-
Gag10 - pozdrawiam serdecznie i dziękuję. Z tym karmieniem to jest u mnie
niezły cyrk. Poszłam do pracy, kiedy Kamuś miał 7 miesięcy i był
zdeklarowanym sysakiem. Jadł już niby zupki i deserki ale wciąż siedem i pół
godziny bez maminego mleczka było nie do pomyślenia. Więc zaczęłam się doić i
zostawiałam dwie porcje "na pocieszkę". Było ciężko, bo mleka było coraz
mniej. Teraz, po ponad dwóch miesiącach nie zostawiam już mleczka, ale karmię
przed wyjściem, po przyjściu i oczywiści...
-
Czy Wy macie czas na coś innego niz praca, dom, dziecko?
Ja raniutko biegnę do pracy, po pracy do domu (ok. 18.00), potem 2-3 godzinki
z dzieckiem, kąpiel malucha i lulu, trochę czasu dla siebie (może jakiś film)
albo na krótką rozmowę z mężem, spać... i od rana to samo.
Niestety nie mam pod ręką babci, której mogłabym podrzucić wnuka, opiekunka
bez entuzjazmu podchodzi do wieczornej pracy, mieszkam daleko od centrum
miasta i ew. innych znajomuch mam - więc ruszenie się z domu na wi...
-
Witam serdecznie!
Drogie mamy, prosze o rade!
Do momentu narodzin naszej córy bylam bardzo aktywnia zawodowo. Niestety
podobnie, jak wiele z nas dotknęło mnie widmo bezrobocia ( chociaż podczac
ciąży zapewniania byłam o możliwości kontynuowania pracy).
Pomyślałam sobie, że widocznie tak miało być, dzięki temu posiedzę z małą
znacznie dłużej (bo na razie chyba szukać stałej pracy nie będę).
Ale chciałabym jakoś kreatywnie wykorzystać czas wolny,którego mam dość sporo
( a...
-
Słuchajcie co gotujecie na obiadokolację po pracy? Ja dziś mam kluski śląski
z cebulką i skwarkami(baardzo niezdrowe)a wy co szybkiego i łatwego robicie?
ja pracuję do godz 17 w domu jestem przed 18 i nie mam zabardzo czasu na
gotowanie tak wie prosze o przepisy.Pozdrawiam serdecznie
-
Wcale nie było tak strasznie! Byłam dzielna i ograniczyłam się tylko do
jednego telefonu ;-))); punkt 14:30 wyłączyłam komuputer i przed 15 byłam u
mojego zajączka. Właśnie się obudził po południowej drzemce (wcześniej
strasznie objadł się kaszką), usmiechnął się do mnie i spojrzał, jakbym przed
chwilą odeszła od łóżeczka, a nie wyszła z domu na 6 godzin. No i oczywiście
usłyszałam mamamama.... Wiecie co, w takie dni to chyba fajnie jest trochę
pochodzić do pracy! Nie jest tak źle...
-
nie mam kiedy z Wami pogadac!!! Tyle pracy!A tu imprezki, torciki...
I wiecie co? Podoba mi sie moja praca baaaardzo!
Może będziecie sie smiać albo dziwić, ale cieszy mnie, kiedy przychodzi do
mnie klient z wybrana przez siebie oferta kredytu, pyta czy moge znalezc cos
lepszego i ja mu ja znajduje. Wiecie dlaczego? Bo czesto dzieki temu
zaoszczedza niezla kupke pieniedzy. I to jest fajne.
Kurcze, w zyciu nie pomyslalabym, ze bede zajmowala sie, nazwijmy to,
finansami.
-
Szukam osób wytrwałych, chcących zarabiać przez internet. Nie
chodzi o żadne klikanie w reklamy, wypełnianie ankiet itp. Trzeba
wykazać się chęciami i dobrą współpracą. Bliższe informacje na priv.
-
Przede wszystkim witam pracujące Mamy! Trafiłam na to forum dopiero dzisiaj
chociaż pracuję już od 1 lutego b.r.
Na początku bardzo się cieszyłam, że po roku przebywania w domu z maluszkiem
wracam znów do pracy, do znanych osób i firmy, w której pracowałam przed
zajściem w ciążę. Mimo że nie wróciłam na dawne stanowisko, wierzyłam, że
będzie dobrze mi się pracowało również w innym dziale. Tak się jednak nie
stało. Mój szef praktycznie nie ma dla mnie żadnego zajęcia. To co robię...
-
Taka sytuacja...
Pracuje, maz tez. Mamy dziecko, ktore ja codziennie rano zabieram ze soba i
przekazuje mojej mamie. Po pracy odbieram. raz w tygodniu maz robi lache i
czasem odbiera Malucha (bo ja ide na basen ze wzgledu na straszne problemy
ortopedyczne). Nie ulega watpliwosci, ze zyjemy przede wszystkim z pensji
mojego meza, ale..
Moi rodzice zajmuja sie dzieckiem, dzieki czemu odchodzi nam koszt opiekunki,
co jednak byloby sporym wydatkiem.
Wychodze z domu codziennie o 8 rano...
-
Często Wasze watki czytam :)
Ale dziś muszę ja się wygadać.
Powód ?-kolega w pracy. Niby wszystko ok, jesteśmy zgraną "paczką" ale czasmi
mnie denerwuje bo... No włąsnie oczekuje wiecznie żebym była uśmiechnieta od
ucha do ucha a jak tak nie jest to się wścieka ". ja tak dłużej nie mogę raz
jesteś wesoła a czasami nie" tłumaczę mu że ja też mam gorsze dni i nie mogę
wiecznie być ach i ech. Nieoznacza to że coś zaraz sie stało, ale np tak jak
dziś mam taki sobie dzień , jestem zmęc...
-
Czy jest ktos zainteresowany pisaniem artow na rozne tematy. Warunek ze musi
byc 1800 znakow i nie moga byc nawet pojedyncze zdania kopiowane. Za art place
3 zl
-
Przed chwilą. Nienawidzę tego, że jestem taka miękka, i jak to określił mój
kolega - po fakcie - daję się. Ale jak przychodzi już co do czego, to tak się
denerwuję, że z tych emocji zapominam wszystkie fakty. Nie pamiętam, dlaczego
byłam taka wściekła, nie potrafię udowodnić jej winy, eh. A ona się na mnie
najprościej w świecie wyżyła, krzycząc. Beznadzieja, mówię wam. I ona i ja ;)
-
Przyznam szczerze, że jestem 'nieco' wykończona. Małżonek wraz z babcią
zrobili 2 dniowy objazd po rodzinie z okazji świąt. W tym czasie zostałam, z
moimi kochanymi syneczkami. O ile pierwszy dzień był w miarę, to drugiego ...
miałam ochotę gdzieś uciec. Wiadomości w których przypominali o dodatkowej
godzinie snu wzbudzały tylko moją irytację, bo wstawałam w nocy kilka razy, w
tym wyjątkowo również do Maciusia.
wyrodna itd .. ze mnie jak nic ... czy macie jakiś sposób na niekończ...
-
Założyłam taki sam wątek na innym forum, ale dopiero potem odkryłam Wasze:)
Chciałabym Was prosić o opinie nt. żłobka i opiekunki. Pod koniec tego roku
planuję zajść w ciążę.
Niestety, to będzie się wiązało ze zmianą pracy po urlopie macierzyńskim, bo
w obecnej pracy pracuje się 10-11 godzin, a mój rekord to 19. Jest bardzo
intensywna i wyczerpująca. Zmiana pracy na taką do 16 będzie się wiązała ze
zmianą pensji pewnie o połowę... a z tego co słyszałam, to opiekunka w
Warszawie k...
-
Witam serdecznie, bo nie miałam wcześniej okazji. Od wczoraj jestem w pracy,
po dwutygodniowym urlopie. I muszę się z Wami podzielić moimi (niezbyt
głębokimi) przemyśleniami na temat urlopu z dzieckiem.
Po pierwsze: taki urlop z dwulatkiem, nad morzem - to gorsze, niż chodzenie
do pracy. Chyba nigdy nie czułam się tak "zapracowana" od czasu powrotu do
pracy. Emilka okazała się być moim najgorszym szefem: ciągle czegoś wymagała
i chciała, ciągle musiałam na nią uważać, wciąż musiała...
-
nie wiem czy mogę tu zamieścić taką prosbę - czy któraś z Was zgodzi się
wypełnić dla mnie ankietę dotyczącą cech pracy i tego, co jest dla nas ważne?
ankieta jest skierowana do osób pracujacych, jest anonimowa, potrzebna do
pracy magisterskiej.
Osoby chętne proszę o wiadomość na maila wronaa3@gazeta.pl, wtedy prześlę
ankietę.
-
Jestem obecnie na urlopie macierzyńskim. W kwietniu będę miała możliwość
podjęcia pewnej dodatkowej pracy. Sprawa jest oficjalna, na umowę zlecenie.
Nie wiem, czy mogę w trakcie urlopu dorabiać. Co na to ZUS?
Może któraś z was coś wie na ten temat? A może znacie namiary na jakąś stronę
z tego typu poradami w necie?
Będę wdzięczna za każdą informację. Ulka
-
Witam.
Jeśli szukacie dodatkowego zajęcia, które przyniesie pieniądze, to polecam zostanie partnerem coolhome. Coolhome.pl to sklep z fajnymi naklejkami - sprawdź! Jeśli podobają się Tobie, to Twoim znajomym i rodzinie też się spodobają. Więc zacznij je sprzedawać. To naprawdę proste! Jako partner, kupujesz naklejki po niżej cenie i sprzedajesz je z marżą 40%. Cały zysk ze sprzedaży zostaje w Twojej kieszeni. Rejestracja jako partner jest bezpłatna. Nie musisz robić żadnego minimalnego zakup...
-
Dziewczyny poradzcie,jestem mama pracujaca ale niestety godziny sa fatalne .
Albo od 11-do 19,albo od 13-20,albo od 10-18
Czytałam post ze wy parcujecie do 16
Dajcie jakies pomysly gdzie mozna znalezc parce do 16
-
co pół roku wraca ten temat... Jak dac sobie radę z przygotowaniem świąt
jednocześnie pracując.. CAtering? wyjazd do rodziny??
w tym roku sprzątanie chociaż mam z głowy - przyszedł Pan na "promocję"
Karchera (do bezpiankowego mycia dywanów, wykładzin i tapicerek) i
podpuszczony przez mojego męża wyczyścił wszystkie wykładziny i kanapy. :-)
za darmo oczywiście.. Ba wyczyscił nawet obrazy na ścianach z kurzu.. A
małżonek mój "bardzo zainteresowany" kupnem zapytał pana - a czy z sza...