-
Taka myśl mnie naszła. Jak skończę studia, może się okazać, że nie znajdę
pracy związanej z moim kierunkiem studiów. I wtedy będę musiała pracować np. w
sklepie. Jakoś tak głupio by mi było, jakby akurat w tym sklepie robił zakupy
mój były wykładowca.
-
Niestety muszę to przyznać,ale nienawidzę swojej pracy. Wolałabym pójść na
operację niż do niej.Też tak macie? I nie chodzi tu o to co robię, bo to
akurat lubię,ale o mobbing, ciągły stres, przepracowanie, praca po godzinach
(oczywiście nie płatna). Pewnie bym się z nią już dawno pożegnała, ale boje
się że łatwo nie będzie znaleźć nowej.Poza tym nie chciałabym schodzić z
pewnego poziomu. Zazdroszczę Paniom, dokonywującym proste zawody, które nie są
narażone na stres. Czy u was też tak j...
-
Taka sytuacja: pracuję z kolegą, reszta to współpracownicy zewnętrzni/outsourcing. Bartek pracuje od 11 lat, ja od 6. On zamuje się sprzedażą, serwisem, ja całą resztą. Ogólnie on nie jest moim szefem, jest nim facet z zagranicy, ale jest jakby nade mną - tak umownie. Na co dzień więc siedzimy biurko w biurko,i jest (było?) bardzo w porządku. Dużo romawiamy, o rodzinach, kolega mówi mi o swoich sprawach, czasami tajemnicach, o dzieciach. Jest naprawdę dobry kontakt. O taki stan rzeczy, o jeg...
-
Czy w pracy ważna jest i konieczna integracja ze współpracownikami,
kolegowanie się przyjaźń? Jak uważacie? Bo ja od zawsze miałam przekonanie że
nie ide do biura by szukać przyjaciół idę do pracy , więc nie utrzymuje
relacji towarzyskich nie plotkuje i jestem uważana za dziwadło.
-
Tak mi przykro ze nie mam pracy :( jestem taka fajna mądra zdolna ! Jakies matoły pracują a ja sie marnuje to niesprawiedliwe! Skończyłam jedne studia , drugie studia ide na kolejne studia a nie moge znaleźć pracy Nawet cv nie mam gdzie rozsyłać w moim pięknym miasteczku. Tu królują układy układziki i znajomosci których niestety nie posiadam.
To okropne ;(((((((((
-
chwilowo nie mam pracy w pracy więc siedzę i się nudzę-grać mi się
nie chce,z informacjami jestem na bieżąco,piszę różne głupotki na
forach-co jeszcze można robić? czytać książki niestety nie mogę bo
to byłoby za bezczelnie;)
-
Mój mężczyzna pracował przez prawie miesiąc w firmie, nie dostał
obiecanej umowy o pracę, ale i również nie otrzymał wynagrodzenia,
mówiąc krótko został oszukany.
Oboje zostaliśmy w tym samym czasie bez pracy, dlatego nie naciskał
na umowę, bardzo się starał, ale prawdopodobnie było to zagranie
celowe ze strony pracodawcy.
Gdzie można się udać i co zrobić. Może znacie jakieś podstawy
prawne, na które można się powołać?
Czuje się w tym momencie załamana i bezsilna.
-
Drogie Panie, chciałam się dowiedsziec jak to jest u Was z
telefonowaniem do swojego męża/konkubenta/chłopaka kiedy jest on w
pracy. I to wszystko jedno czy na komórkę służbową czy prywatną, czy
na telefon stacjonarny służbowy.
Czy Wasi faceci chętnie z Wami rozmwiają kiedy sa w pracy?
Czy odbierają Wasze telefony?
Czy oddzwaniają w razie nieodebrania? Czy łatwo/trudno sie znimi
skontaktować (a "bo wyszedłem do innego pokoju, a komórka została w
moim", lub " bo zostawiłem komór...
-
mam w pracy kolege, który trochę dziala mi na nerwy. jest pupilkiem kierownika,dostaje fajne zdania do opracowania- zapracował sobie na to, więc nie o to chodzi...ale niestety kolega ten jest nielojalny jesli chodzi o przelożonych- przy byle okazji wspomina mi na osobności o tym,ze mu się w tej firmie nie podoba,ze juz niczego wiecej tu nie osiagnie oraz ze nie podoba mu sie sposob kierowania naszym departamentem-wiec jest to bezposrednia krytyka osoby,ktora czasem traktuje go jak swoja prawa...
-
Podjęłybyście takie ryzyko w dzisiejszych czasach (mało pracy na rynku)
dlatego że nie odpowiada wam brak możliwości rozwoju w obecnej? Jestem na
początku swojej drogi zawodowej i ta stagnacja mi nie odpowiada, za mało się
rozwijam. Myślę o tym, żeby przez miesiąc skupić się na zdobyciu certyfikatu
(do którego już wcześniej się przygotowywałam, ale z natłoku zajęć zarzuciłam
to) i podgonieniu projektów na studiach. Ta perspektywa jest kusząca, ale żeby
nie musieć się zapożyczać, to musi...
-
Jakis czas temu wywalili mnie z roboty, zaczalem wysylac cv i co sie okazalo, ze potrzebuja tylko do call center, z zadnej normalnej pracy nikt sie nie odezwal, a tu kredt trzeba splacac.
Zastanawiam sie co jest nie tak, czy zdjecie w cv czy zamalo podrasowalem cv?, moze w zainteresowaniach mam wpisane cos, co zle o mnie swiadczy. Juz sam nie wiem, chyba trzeba bedzie sie przelamac i isc do pracy tak dziwnej jaka jest tel. obsluga klienta.
chyba jestem jakis pechowy, bo na dodatek auto ...
-
W moim mieście bardzo ciezko z praca wiec zaczęłam szukać pracy w Wawie. W każdym ogłoszeniu wymagany jest język angielski w wiekszości na poziomie bardzo dobrym. Dziewczyny pracujące w Wawie czy Wy naprawdę wszystkie znacie angielski perfect ? Czy jest szansa na znaleziebnie pracy w stolicy ze słabą znajomością angielskiego? Dodam że mam wyższe wykształcenie licencjackie magisterskie i teraz robie studia podyplomowe, ale mam mało doświadczenia gdyż studiowałam dziennie i wiekszość czasu zabi...
-
Takie sobie pytanie, czy dwa miesiace to duzo czy malo na napisanie
pracy mgr?
-
Jak wyżej. Wiem jaka jest teraz sytuacja na rynku, pracy szuka się baaaardzo długo, a ja pracuję od 19 roku życia ( pierwszy raz zostanę bez dochodu, za to z mnóstwem czasu, z którym nie wiem co zrobić - oprócz oczywiście szukania pracy). Także proszę o rady - nawet te głupie.
-
Chodza za mna 2 i nie moge sie zdecydowac, niby juz zaczelam pisac
na jeden z nich ale nie jestem do konca przekonana. Wezme pod uwage
rozne za i przeciw ;) A ze wierze w wasza madrosc, zapytam: czy
pisac o glibalizacji zdrowia publicznego (tu mam problem z
zawezeniem tematu, bo jest baaardzo szeroki - jak sie okazuje
globalizacja wplywa praktycznie na wszystko i wszystko ma mniejszy
lub wiekszy wplyw na zdrowie, przykladowo: zanieczyszczenie
srodowiska, a o tym moznaby przeciez...
-
zawsze mnie to dziwilo jak mozna zyc praca a teraz widze ze sama
zaczynam praktycznie w niej mieszkac... wlasnie sobie uswiadamiam ze
od kilku miesiecy caly czas mam cos do roboty, na cito, czas leci
nieublaganie a ja mam ciagle cos do zrobienia i biegam i zalatwiam,
okazuje sie ze to jest pilna i tamto i wracam do domu wieczorem,
czasami siadam i cos jeszcze robie i juz mi sie nic nie chce a
najgorsze ze juz mysle co mam zrobic jutro... dzis bylam w szoku ze
to juz 8.10! juz ni...
-
Ze mam za soba mega pracowe 2 tygodnie :) i padam na twarz ...
Kolejne 2 zapowiadaja sie rownie intensywnie.
Zaczynam rozumiec pracoholikow :)
Jestem tak zmeczona, ze wypilam pol kieliszka wina i czuje, ze zakrecilo mi
sie od niego w glowie.
Mimo wszystko - kocham swoja prace :)
-
Jak to jest z tą przyjaźnią czy "przyjaźnią"?
Dotychczas wydawało mi się, że powinno się rozdzielać życie prywatne od
zawodowego i nie opowiadać szczegółowo o swoim życiu w pracy.
Co sądzicie o takiej sytuacji: jest grupa dziewczyn. Jest miło, fajnie,
pitu-pitu, wyjścia na kawę, obiadek, itp. Jedna z nich robi imprezę
teoretycznie dla zaprzyjaźnionych dziewczyn z pracy, nie zaprasza jednej
dziewczyny (do tej pory to się nie zdarzało). Reszta ukrywa przed
niezaproszoną imprezę i p...
-
nie liczy się ilość papierow
szkol ukończonych
podyplomowek
nie liczy sie, bo teraz kazdy studiuje, kazdy jest taki sam
studia państwowe = studia zaoczne = studia w prywatnej = studia zaoczne w prywatnej = brak studiow
co sie liczy??: robota od przedszkola, doswiadczenie w hostessach, albo jako pomoc w supermarkecie-wtedy majac je w CV moze aplikowac na Stanowisko dyrektora departamentu ds. jakości
done!
-
Zastanawiam się, czy to musi byc reguła, ze czlowiek po studiach
zaczyna od wykonywania marnych prac.
W moim przypadku byla to recepcja w korporacji. Mialam wrażenie, że
nikt mnie tam nie szanuje. Niewiele starsi ode mnie pracownicy, głw
z działu marketingu i sprzedaży, zachowywali się wobec mnie z
wyższością i oczekiwali, że będę wyręczała ich w obowiązkach,
skoro "tylko siedzę". A na prawdę roboty było od cholery (poczta
zewn i wewn, uzupełnianie danych w komp, rejestracja doku...