-
czy ma świadectwie pracy ma być wypisana ile się było na zwolnieniach?nawet
tak z dokładnymi datami?
-
Witam, już wyjaśniam o co chodzi ;)
Kilka tygodni temu dostałam na maila link do pobrania poradnika (w PDFie) o
pisaniu CV i ogólnie szukaniu pracy. Pobrałam, poradnik był bardzo fajny itd.
Robiłam porządki na kompie i przez przypadek musiałam go skasować, bo teraz
szukam i nie ma :/
Może ktoś z Was ma ten poradnik? Bardzo by mi się przydał, szukam go teraz
wszędzie i nie mogę znaleźć. Coś mi się kojarzy, że był to link interii, ale
równie dobrze mógł być z jakiegoś portalu z ogłosze...
-
hej dziewczyny poradzcie co mam zrobic! mam beznadziejna prace na wakacje
jestem tam od kilku dni i szef unika rozmowy na temat pieniedzy mowi ze sie
mam nie martwic, raz mowi 7pln/h a raz ze 5, wszyscy w barze mowia ze 5, a
harówa jest niesamowita padam juz z nog po kilku dniach! do moich obowiazkow
nalezy wszystko i uwazam ze 5zl. to psie pieniadze za taka robote.. dodatkowo
wszyscy traktuja mnie jak popychadlo, mowia ze nie mysle chociaz naprawde duzo
umiem, a dostaje mega opieprz za...
-
Moze ktoś mógłby mi pomóc:
Chodzi mi o ilość przysługujących mi dni urlopu wypoczynkowego.
Skończyłam 5-letnie studia magisterskie, obroniłam się w kwietniu
2007 r. Od maja 2007 zaczęłam pracować na pełnym etacie w swojej
firmie. Przysługiwało mi 20 dni urlopu wypoczynkowego (na początku
proporcjonalnie nabywałam do niego prawo).
Minęły już ponad 2 lata pracy w mojej firmie. Czy to oznacza, że
dziś przysługuje mi już 26 dni urlopu wypoczynkowego?
8 lat za skończenie stud...
-
Witajcie.
Takie pytanie do wszystkich: zmieniacie pracę - jak odejść z klasą,
zostawić po sobie dobre wrażenie? Zakładamy, że jest to praca w
której było w miarę ok, nie mieliście zatargów z nikim, nie
mieliście wrogów. Napisać do wszystkich maila pożegnalnego - jeśli
tak, to jakiej treści? Przynieśc do działu jakieś słodkości,
pożegnać się osobiscie z dyrektorem?
Wszelkie sugestie mile widziane.
Dzięki:).
-
ja siedze 10 lat zajmuje sie domem dziecmi.Ale zaczyna mnie to już
meczyć wpadam zlości, do depresji chyba już mi blisko.Do pracy gdzie?
Mam małe dziecko nie ma wolnych miejsc w zlobku,babcie umią tylko
pouczac.Do pomocy hm wola uciec niż pomoc ale do pouczenia
pierwsze.krew mnie zalewa.A poza tym maz zmienił pracę na gorszą tnz
został zwolniony a teraz ma nową.Starcza na życie.Lubię też podróże
i remonty.Ok mogę poczekać.Ale ostatnio musiałam wymusic na meżu
żeby pozwolił mi bal...
-
Mam kłapot z koleżanką w pracy. W sumie nie byłby to kłopot gdyby
nie to, że jest ona moim zwierzchnikiem. Pracuję w szkole a ona jest
wicedyrektorem. Jest ona mądrą kobietą ale okropnie wulgarną i
dwulicową, każda osoba która ma inne zdanie niż ona to jej zdaniem
głupek, idiota, dz**ka, itp. Do tej pory mnie nie tknęła ale
ostatnio od Głównej Dyrektorki dowiedziałam się że ktoś naopowiadał
o mnie głupot (nieprawdziwych) a moje potknięcia niby błahe -
zostały bardzo wyolbrzymion...
-
czy ktoś z was zajmuje się tłumaczeniem? co sądzicie o tego rodzaju pracy? czy
jest to raczej tylko dodatkowe zajęcie z racji niepewności zleceń i braku
stałej kasy?
-
Zmieniłam niedawno pracę, okazała się inna niż na rozmowie. Wykańcza mnie
psychicznie, codziennie wychodzę zdołowana i myślę, że kolejnego dnia znowu
tam muszę pójść. Nie odpowiada mi zupełnie:(. Dochodzi nawet do tego, że łzy
mi lecą same jak siedzę przy biurku.
-
Właściwie to temat trochę nie na tą grupę, ale spróbuję.
Pewne firma zaproponowała mi pracę. Okazało się, że moim przełożonym będzie mój Kuzyn.
Sytuacja o tyle dziwna, ze na rozmowach kwalifikacyjnych dwukrotnie pytano mnie o osobę, która pracuje w firmie i nosi moje nazwisko. Ja zgodnie z prawdą powiedziałem, że nie kojarzę takiej osoby w rodzinie.
Po rodzinnym śledztwie owa osoba okazała się moim Kuzynem.
Co ciekawe, poznaliśmy się w ubiegłym tygodniu na pogrzebie członka rodziny, czy...
-
Dzisiaj rozpoczęłam prace w nowej firmie. Mój dzień wyglądał tak, że nie miałam żadnego szkolenia, wprowadzenia w obowiązki, tylko pani dała mi stos papierów i przez 8h cos tam uzupełniałam, bezsensu! Pomijając, że myślałam,że zwariuje robiąc durną rzecz przez 8h, nawet nie pokazali mi która jest moja szafka, o wszystko musiałam się pytac, ehhhh tak się zraziłam :/
Ja rozumiem, że 1 dnia nie dostaje sie od razu odpowiedzialnego zadania, ale jakieś oprowadzenie po firmie, wprowadzenie chyb...
-
Zadomowilam sie juz porzadnie w Southampton - mam swoja strone lozka i blisko scianke wspinaczkowa.
Znudzilam sie zadomawianiem i zaczelam szukac pracy.
A pracy ni ma:(
Jakies rady?
-
Witam,
mam trochę nietypową sytuację, jestem studentką i razem z koleżanką
wynajmujemy mieszkanie. U właścicieli mieszkania dorabiałyśmy -sprzątaniem i
pracami biurowymi, ponieważ jest to firma. Obecnie, dostałysmy siedmiodniowe
wypowiedzenie, choć w umowie mamy na to 30 dni. Nie podpisałyśmy go.
Właścicielka to krętaczka, pnie się po swoje po trupach. Wypowiedzenie jest
niby z powodu zalegania z opłatami(zawsze płaciłyśmy po czasie, ponieważ
odliczała nam przepracowane godziny). Ter...
-
Rozmawiałam właśnie ze znajomą i tak się zastanawiam jak jest u innych osób.
Otóż jej syn lat 19- znalazł pracę na wakacje, która zaczyna się od 6 rano. W związku z czym codziennie musi wstać za 10 piąta by się wyzbierać z domu i dojechać do pracy.
I jego mama codziennie rano budzi się o tej porze(dwie godziny wcześniej niż sama potrzebuje do swojej pracy), robi mu śniadanie i kanapki i wyprawia do pracy.
Syn ma ustawiony budzik przy łóżku, ale matka zawsze czuwa czy aby nie zaspał i go bu...
-
Wydaje mi się intuicyjnie, że mój przełożony ochłodził bardzo relacje ze mną.
Do tej pory były one bardzo koleżeńskie i normalne. Teraz mam wrażenie, że
prawdopodobnie, na skutek jakiegoś niedomówienia albo nieporozumienia, on ma
do mnie jakiś żal. Nie mówi o ty, ale ja to wyraźnie widzę. I teraz pytanie -
zostawić sprawę tak jak jest (bo niby jest ok) czy też spytać w prost, że mam
takie odczucia?
Zależy mi na pracy. Zależy mi na zdrowych relacjach w pracy. Jak najlepiej w
tej sytuac...
-
mam maly problem i nie wiem co robic/myslec;
mialam normalnie umowe na 4 dni na zlecenie.
w umowie napisane ze platnosc w 14 dni od dnia zakonczelnia
pracy,zlecenia.
co mam zerobix jesli firma mi nie wyplacila pieniedzy???
dzwnilam tam 3 razy,ta sama baba odbiera ze juz jutro,juz jutro..i
tak mowila..najpozniej mialo byc dzis i..nie ma!
ale tak czyu inaczej minal tertmin tych 2 tygodni co jest w umowie
wiec co ja teraz moge,jak mnie chorni prawo w takiej sytuacji,co
moge teraz zr...
-
Witam,
Do tej pory nie odzywałam się na zadnym forum, ale po prostu nie mam komu się wyżalić, a muszę wyrzucić z siebie to, co mnie gnębi. Otóż jestem w związku od ponad 7 lat, formalnie jesteśmy zaręczeni, ale nie planujemy ślubu (brak kasy, ale w duzej mierze chodzi o moje wątpliwości), kupilismy razem mieszkanie na kredyt (jeszcze 27 lat do spłaty). Problemem jest to, że mój facet po raz kolejny stracił pracę. Zaczął pracować 4 lata temu, w tej chwili rozstał się z piątą firmą, w której...
-
chciałabym od września zacząć pracę jako nauczycielka, ale niestety wygląda na
to, że obronę magisterki będę miała dopiero w październiku. czy ktoś wie coś o
ewentualnych reperkusjach z powodu tak późnej obrony np: mniejsze szanse na
zatrudnienie albo praca przez pierwszych kilka miesięcy jako nauczyciel bez
kwalifikacji?
będę wdzięczna za wszelkie informacje.
-
Hej!
Jakis czas temu zaczelam nowa prace.Nic szczytnego,ani super oplacalnego,ale prace biurowa i malo meczaca.Ale,no wlasnie jest jedno ale.Ludzie z pracy sa chyba malo sympatyczni.Nie chce nikogo oceniac negatywnie z samego poczatku,ale po prostu nie czuje sie tam dobrze.Zeby wyprzedzic niepochlebne komentarze,ze to ze mna jest cos nie tak,to od razu dodam,ze nie jestem konfliktowa osoba i zwykle mam poprawne relacje z ludzmi.Patrze przez pryzmat poprzedniej pracy i ogolnie moich stosunkow...
-
to tyle na ten temat :( redukcja etatów :(
czarne myśli...