Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      praca

    praca

    (3957 wyników)
    • Na początku wydaje się, że to po prostu bardzo sympatyczny kolega, który chce pomóc zaaklimatyzować się w nowej pracy. Przesympatyczność i codzienna porcja komplementów na dzień dobry szybko jednak zmieniają się z jego strony w spoufalanie i kombinowanie, jak znaleźć się sam na sam. W stałym repertuarze jest więc „zaproszenie” na wyjście w tym samym czasie do kuchni, wc oraz z pracy, by móc odprowadzić i nie tylko odprowadzić. Oczywiście wcześniej ustala przez komunikator i wylicz...
    • jestem nowa w pracy, niedlugo mam imieniny, nie wiem jaki jest zwyczaj czy sie cos przynosi na poczestunek jesli tak to co, a tak niezrecznie sie podpytac. pomyslalam sobie ze wezme jakies ciastka i cukierki, tak symbolicznie cos. tylko nie wiem jak to rozegrac, w sensie, ze podejrzewam, ze nie beda wiedziec ze mam imieniny. mam wylozyc na talerzyk i powiedziec cos w rodzaju "przynioslam cos slodkiego, poczestujcie sie" bez mowienia ze to imieninowe? nie orientuje sie jak to wypada, mam mal...
    • biegnie do pracy "spozniona"bierze taxi wpada...cieszy sie ze udalo jej sie zalogowac na czas na kompie jak dziecko... Ja siedze cicho nic sie nie odzywam.... Potem patrzy w grafik ze ma dzis ma dzien wolny który odpracowywałą w sobotę Dodam ze sama ten grafik ustanawiała... NAjlepsze,ze potem zrozpaczona opowiada caly ranek szefowi...O tym jak to sie spieszyla..jak sie cieszyla ze zdarzyla na styk..i jak to mogla teraz lezec w lozku ze swoim kotem .Swą żalosną opowiesć zaczeła od okr...
    • Dziś znajoma przeze mnie zaliczyła -50zł do pensji. Dostała karę za to, że rozmawiała ze mną w godzinach pracy, chociaż klientów w sklepie nie było. Mam wyrzuty sumienia. ;/ Potem podczas rozmowy wyszło, że dostaje też kary za "ubiór niezgodny z regulaminem". Konkretnie chodziło o to, że nie wzięła butów na zmianę – miała na sobie kozaki, a powinny być czółenka. Kary są też za spóźnienia (to akurat rozumiem!) i niepodejście do klienta, gdy widać, że się sam męczy z szukaniem (a to pr...
    • Lojalnie ostrzegam - bedzie typowo i nudno. Historia jakich sama przeczytalam wiele tutaj. Podatni na nude prosze nie czytac, albo przynajmniej nie narzekac, ze nie wiedzieliscie co was czeka ;) Mam obsesje na punkcie kolegi z pracy. Nie jest to zakochanie, tylko jakas beznadziejna fascynacja. Szukam informacji o nim, kontaktu. Kazdy moj dzien w biurze zorganizowany jest wokol tego, kiedy go spotkam, czy bedziemy mogli porozmawiac. Licze spojrzenia, usmiechy - jak naiwna nastolatka. Jes...
    • Miałam wczoraj i dziś po części tę przyjemność spróbować, jak to jest, kiedy się pracuje z domu. Niby wszystko ok., bo jak człowiek ma narzędzia czyli laptoka z modemem i telefon, to niby wszystko może robić z własnej kanapy, popijając sobie kawkę i oglądając jednym okiem niebieskiego słonia, czy tam różowego whatever. Ale już po jednym dniu takiej pracy stwierdzam, że może nie wszyscy się do tego nadają? Ja w każdym razie chcę zobaczyć w końcu żywych ludzi! No i ładnie się ubrać i uczesać, t...
    • Od 1szego rozpoczynam nową pracę. Jestem zadowolona, jednak mam wyższe aspiracje i chciałabym szukać w miedzyczasie tej wymarzonej pracy, odpowiadając na oferty dotyczące tylko tych stanowisk i brać udział w rozmowach, konkursach. Nigdy nie szukałam pracy mając pracę, dlatego pytam Was jak postępować w takich przypadkach z szefem. Nie zamierzam mu mówić na wstępie, że bedę szukała innej pracy, nie chcę żeby się do mnie zraził, czy od razu odebrał wrażenie że jestem tu przelotnie i nie będę si...
    • Czy przy rozwiazaniu umowy o prace za porozumieniem stron w chwili okresu wypowiedzenia (u mnie 2 tygodnie) obowiazuja 2 dni wolne na szukanie pracy? Czy to tylko przy byciu zwalnianym pracownik ma do tego prawo? pytam, bo nie ufam mojej kadrowej.. a chce na caly okres wypowiedzenia wsadzic mi urlop
    • Ja wlasnie czekam na fachowcow, w sprawie remontu, wiec dzisiaj nie pracuje. I obserwuje wzmozona aktywnosc na forum. I to w czasie, gdy wiekszosc ludzi w Europie zajeta jest praca. :)
    • Pomogłam bardzo bliskiej koleżance, dostać pracę w moim dziale. Nic wielkiego, po prostu podrzuciłam w odpowiednim momencie na biurko szefa jej dokumenty, ona się spodobała i została przyjęta. Wcześniej nie zastanawiałam się nad tym czy to dobry pomysł, bo z miejsca założyłam, że tak, ale ostatnio po rozmowie z nieco bardziej doświadczonym niż ja człowiekiem, zaczęłam mieć wątpliwości, czy oby na pewno wspólna praca nie popsuje naszych relacji. Jakie są wasze doświadczenia?
    • to mam rozstrój żołądka. OStatnio tak się mnie kierownik czepia o wszystko. Inni mogą więcej niż ja, a im się uwagi nie zwraca. Czuję się jak na celowniku. Mieliście kiedyś tak?
    • Tak na marginesie pewnego głupawego wątku mi się nasunęło. Ile opowiadacie o sobie w pracy? Czujecie chęć zwierzania się ze swojego życia osobistego sąsiadom z biurka obok? Ja jestem w nowym miejscu od 3 miesięcy i: - Na marginesie luźnej rozmowy o wakacjach wspomniałam, gdzie byłam w zeszłym roku - Przy okazji rozmów pt. "narzekanie na komunikację w mieście" powiedziałam, gdzie mniej więcej mieszkam - Wiedzą, że mam psa, bo raz się przez bestię spóźniłam do roboty - Wiedzą jakie s...
    • Witajcie, dzisiaj, juz za 7 godzin rozpoczynam nowa prace w miedzynarodowej firmie. Wczesniej juz pracowalam, ale byly to raczej praktyki, staze itp. Nigdy nie odczuwalam z tego powodu stresu, zawsze bylam chwalona przez pracodawce. Jednak tutaj odczuwam stres :-/ firma jest bardzo duza i bede pracowala pierwszy raz w Szwajcarii. BOje sie jedynie tego, ze nie poradze sobie merytorycznie. Kto bedzie trzymal za mnie kciuki :-/ Macie jakies rady na pierwszy dzien??
    • Hej, Drogie Kobiety, podpowiedzcie mi co zrobić. Mam w pracy kolezankę, ktora bardzo mi się podoba. Znamy się tylko z widzenia, bo firma jest duża, jeśli chodzi o powierzchnię jak i liczbę pracowników. Na przerwach jesteśmy na tym samym korytarzu, ale ona zawsze jest w towarzystwie kolezanki, praktycznie nigdy jej nie widze samej. W dodatku, zawsze z nią siedzi na wykładzinie podlogowej. Pracujemy w 2 równych salach, wiec nie ma szansy, by w danym dniu pracowac kolo niej. hcialb...
    • Dostałam pracę:) Dziś po pierwszym dniu - chce mi się wyć:( Nie mogłam wytrzymać, żeby dotrzeć do domu i zapalić, żeby się uspokoić:( Kontaktuje się z różnymi klientami firmy i ustalam z nimi różne duperele (naprawdę duperele). Nie mam się do kogo odezwać, nic nie działa jak powinno (komp, telefon, fax), z jednej strony słyszę, że zgłoszono problem, z drugiej, że czegoś tam jeszcze nie zrobiłam:( Pocieszcie mnie jakoś:( Albo kopnijcie w d..., żebym się jakoś zebrała 'do kupy':(
    • Dziewczyny napisałam na forum [i]'praca'[/i] ale nikt mi nie odpowiedział, czy któraś z Was może wie czy UP dopłaca do pensji czy pokrywa ją tylko pracodawca?? Byłam umówiona z pracodawcą na 900 zł po czym dostałam umowę na 800 brutto i zastanawia mnie czy właśnie up dopłaca coś od siebie. Nie mogę wybrzydzać, bo pracę tę dostałam po znajomości po długim okresie nicnierobienia, dobre i te ok 600 zł na rękę ale czuję mimo wszystko rozczarowanie... *********************************** "Bo sz...
    • Prośbę o radę kieruję do specjalistów ds. prawa pracy oraz doświadczonych bezrobotnych. Wkrótce mój pracodawca będzie chciał się mnie pozbyć. Nie ma zastrzeżeń co do mnie jako pracownika, ale parę osób wysoko postawionych w hierarchii mnie znielubiło ostatnio. Sądzę, że zaproponują mi rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Jeśli się zgodzę to: Stracę prawo do 2 dni na poszukiwanie pracy i prawo do zasiłku dla bezrobotnych przez pierwsze 3 mce bezrobocia. Za to będę miała prawo do leg...
    • Ponad 4 Lata temu pracowalam dla pewnej firmy "xyz" na umowe contract mi tam bylo lubilam swoja prace niestety niedlugo po tym jak zaczelam dla nich prace okazalo sie ze ich duzy klient poszedl na strajk I nowych pracownikow ( w tym mnie) wyslano do domu.bylo mi zal straty pracy w miedzyczasie znalazlam sobie inna prace I o tamtej zapomnialam.Dwa Lata minely I firma do mnie zadzwonila ze chca mnie spowrotem.ja olalam ten tel.bo wtedy mialam stala prace.w 2011 stracilam stale zatrudnienie przy...
    • Drodzy, dylemat duzy mam ostatnio w temacie praca - zwiazek. Pokrotce: mam wolny zawod, nienormowany czas pracy, uwielbiam to co robie i na ten moment ciezko byloby mi sobie wyobrazic inne zajecie, dodam, ze wspolpracuje z bardzo bliska mi osoba, przyjacolka. Pracuje w ten sposob jakies poltora roku. 2 miesiace temu poznalam faceta (przez te ostatnio poltora roku mialam jakies krotsze, czy dluzsze romanse, jednak nie bylo to nic powaznego). Teraz relacja wydaje sie wygladac powaznie...
    • Taka sprawa. Po urlopie przyszedłem do pracy w nowym biurze (tzn. firma ta sama, tylko zmienili siedzibę). Biuro to jest, trzeba uczciwie przyznać, wysokiej klasy, przypomina korporację, w życiu nie pracowałem jeszcze w takich warunkach. Niestety, nie ma, jak to się mówi, róży bez kolców. Zapytany o odczucia, zażartowałem sobie, że w takim miejscu dobrze byłoby wprowadzić [i]dress code[/i]. No to sobie pożartowałem. Dobry żart tynfa wart! Ha! ha! Okazało się, że ponieważ „ w nowym...
    Pełna wersja