-
Nie wiem co sie ze mna dzieje, ale juz nie wytrzymuje. Mam dosyc mojego domu,
zycia, rodziny i wszsytkiego....
Wszystko mnie doluje, poczawszy od tego ze nie moge znalesc pracy, chce
zmienic poprzednia ale nie moge bo duzo robie w kierunku znalezienia a zero
odzewu.
Pozatym moja rodzina sie sypie, moj ojciec to degenerat spoleczny, chciala bym
zeby zniknal z mojego zycia i dal nam spokuj zneca sie psychicznie nad nami i
fizycznie nad mama czasem, ale brat i ja stajemy w jej obronie, c...
-
Nie poszłam dziś do pracy, musiałam wziąć urlop na żądanie co przy tym, że przez 2 lata wzięłam dwa dni wolnego jest dla mnie traumą.
Dokładnie w tym samym stanie byłam rok temu w październiku. Wtedy mimo dodatkowych kłopotów prywatnych chodziłam do pracy w najgorszym stanie. Dziś zabrakło mi sił.
Reakcja na stres - problemy żołądkowy i potworny ból w brzuchu, potliwość jak przy gorączce i osłabienie. Jadę na ketonalu, więc teraz jest ok.
Powodem jest przeciążenie w pracy, zmęczenie ...
-
Witajcie.Piszę tu bo wiem że na pewno nikt na tym forum nie zostawi człowieka
w potrzebie.Piszę pracę dyplomową nt.konfliktu w firmie i niestety mój szef
nie pozwolił na przeprowadzenie ankiety.Nie muszę wam mówić jak dane liczbowe
są niezbędne w pracy dyplomowej.Ściągnęłam diagnozę społeczną i dane z 2007
roku z GUS i niestety nie było tam tak ważnych dla mnie danych.Czy ktoś wie
gdzie mogłabym zdobyć takie dane?Proszę o pomoc.Pozdrawiam.
-
Jestem od 3 lat w nowym związku, mamy roczną córeczkę. Ja mam też 12 letniego
syna z poprzedniego małżeństwa. Na początku naszej znajomości było wszystko
okey, pod każdym względem. Nie mówię, że teraz nagle zmienił mu się charakter
czy coś w tym stylu tylko sytuacja materialna w jakiej jesteśmy powoli tak
mnie dołuje, ze nie wiem, czy nie zakończyć tego związku. I tu mam właśnie
dylemat, bo czuję się podle, że brak kasy staje się powodem kiedy najchętniej
zakończyłabym ten związek. Jak...
-
mam 21 lat.studjuje i pracuje,mam chłopaka z którym jestem 4 lata.
wszystko wygląda fajnie.
moim problelem jest moja mama.
nie mówię tego mojemu partnerowi żeby nie zniechęcać go do mojej
rodziny ale zdarza się że ona mnie bije.popycha,wyrzuca siłą z
pokoju itp.cały czas sie kłócimy,wszystko według niej robie źle.
a najgorsze jest to że wyzywa mnie od ...najgorszych,wtedy puszczają
mi nerwy i płacze.ona mówi że żałuje że mnie urodziła.że jestem
brzydka,głupia,beznadziejna że nig...
-
Jak postąpić z pracodawcą nieuczciwym tzn nagabuje ludzi do pracy obiecuje
dużą kasę a jak płaci to mniej niż mówił,firma ma wysokie obroty zajmuję się
produkcją okien pcv w województwie podkarpackim
-
jestem od tygodnia w UK i szukam w pracy. Czuje sie fatalnie, nie dosc ze jestem zagubiona, nie potrafie sie usmiechac to jeszcze moj angielski jest tragiczny i wygladam oraz czuje się jak gamon!!! wyjechalam po to m. in zeby nauczyc sie jezyka ale to jest koszmar.
powiedzcie ze poczatki sa trudne i kazdy z Was tak mial ;) nie no tak calkiem serio to naprawde bardzo zle sie z tym czuje, ciekawe co bedzie jak pojde do pracy, tak to wogole beda jaja ;D
no ale co? chyba nie poddawac sie co?
-
Macie ciekawe przykładu nieprzestrzegania dresscode w waszej pracy?
Zainspirował mnie tekscior:
U mie w pracy jest pani w wieku około 50 lat. Zgrabna, ma świetne ciało. Ale
ubiór... Hmmm Widać, że wydaje na ubrania kupe kasy, zawsze chodzi w
szpilkach, ale długość i głębokość jest bardzo kontrowersyjna (albo a jestem
zachowawcza). Ostatnio jak z nią rozmawiałam i usiadła na krześle, to
widziałam jej majtki. Masakra. Po prostu xle usiadła, ale nie byłoby tak,
gdyby nie miała tak kr...
-
mąż od roku pracuje 500 km od naszego domu i widujemy się tylko w weekendy. Zarabia dużo i zakładaliśmy że taki stan potrwa rok ,góra trzy lata. Niestety widzę ,że może to trwać w nieskończoność. Mamy dom i nie bardzo mogę się do niego przeprowadzić bo mam też tu dobrą pracę. Niby wszystko dobrze bo nie martwimy się o pieniądze ale... czuję się oszukana i opuszczona. Niby się zgodziłam ,żeby pracował tak daleko bo wiedziałam ,że to ambitny człowiek i jeśli go zatrzymam nie będzie szczęśliwy ...
-
Mam pewne pytanie, które mnie interesuje z racji mojego statustu społecznego. Nikt w pracy nie wie, żebym miał dziewczynę a mam już swoje lata (mam ponad 35 lat)
Moje zarobki i miejsce pracy nie wskazują na to, żebym był jakoś specjalnie biedny
Czy mogę w takim razie oczekiwać, że ,,za moimi plecami" koleżanki i koledzy z pracy uważają mnie za geja ?
-
Witam.
Tak sobie pomyślałem, że spytam się o punkt widzenia i podejście kobiet w
mojej sprawie. Sprawa nie jest wielkiej wagi, kwestii życia lub śmierci hehe,
ale jest dla mnie istotna.
Otóż od pewnego czasu spotykałem się z dziewczyną. Parę dni temu doszło do
bardzo miłego spotkania wieczornego, które przeciągnęło się do późnych godzin
wieczornych. Było bardzo przyjemnie i doszło do pocałunków. W między czasie
powiedziała mi że musi wstawać z samego rana do pracy. Ale jakoś się
zas...
-
Cześć kobiety:)
Wiecie pracy zaczęłam szukać..a jako, że jakoś ogłoszenia w internecie na
razie nie dają mi żadnych widoków to postanowiłam zacząć aktywniej działać i
pochodziłam dziś po okolicznych sklepach, punktach itd.No i jako, że ogłoszeń,
na szybach było mało to wchodziłam do różnych miejsc i po prostu mówiłam, że
szukam pracy, czy może kogoś potrzebują.No i weszłam sobie do którejś z kolei
księgarni i Pan na mnie naburczał! "Po co pytam jak widzę, że nie ma
ogłoszenia!? I, że j...
-
Witajcie,
Jestem mężatką od 8 miesięcy, ale "świeżynką" siebie nie nazwę, bo w związku
żyjemy 5 lat.
Dziś nad ranem zaliczyłam niezłe zdziwienie i potem płacz...
Otóż mój mąż wstawał do pracy, a ja chciałam mu zrobić miłe przebudzenie i
zafundować chwile przyjemności (z resztą nie po raz pierwszy w ten sposób),
dlatego kiedy jego budzik zadzwonił, a on ustawił drzemkę, ja przysunęłam się
do niego i zaczęłam go pieścić delikatnie. Trwało to kilka minut, a kiedy się
wybudził, odepchnął...
-
Na wakacje :) mam skonczone 18 lat, umiem naprawde swietnie malowac , pilowac
paznokcie... szukam czegos zeby zarobic sobie :) wszystkie propozyjce mile
widziane :)(oprócz promocji...oj to nie dla mnie ) jestem z Marek/koło
warszawy :)
-
Witam Was serdecznie, od dawna czytam wątki na tym forum. A dziś
zdecydowałam, że sama coś napiszę. A raczej poproszę Was o wyrażenie
swojej opinii, bo ja już jestem skołowana i nie wiem czy ze mną jest
coś nie tak a czy z mężem.
Otóż jesteśmy małżeństwem od 3 lat. On pracuje - zarabia
wystarczająco abyśmy oboje utrzymali się z tej pensji. A nawet jest
co odłożyć (nie wiele ale jest) ... ale co odłoży to praktycznie
wszystko przeznacza na swoje potrzeby, np. ostatnio kupił sobie ...
-
Nie, nie mam na myśli zaniedbania, gdy nie musi się chodzić do pracy. Załóżmy, że facet jest atrakcyjny, zadbany, wysportowany i (wciąż?) niespecjalnie zdziwaczały, zarabia przyzwoicie - ale pracuje w domu jako wolny strzelec (tłumacz, programista, grafik, autor tekstów itd.).
Na jednym z forów znalazłam opinię, że praca w domu w przypadku mężczyzny sama w sobie jest mało męska. Ja zawsze wolałam luzaków od zestresowanych i przemęczonych krawaciarzy, ale jak to jest u Was? Czy na przykład ...
-
od 9 marca tego roku nie pracuję (pracowałam w banku). Do tej pory
nie zarejestrowałam się w urzędzie pracy. W moim mieście "przemiłe"
panie w tym urzędzie twierdzą że nie trzeba się rejestrować, bo
żadnych ofert i tak nie ma, lepiej szukać pracy na własną rękę.
Liczę na to że szybko znajdę pracę. Mam teraz wolne wiec chciałbym
skorzystać z okazji i porobic sobie różne badania. Do kiedy
obowiązuje mnie ubezpieczenie skoro pracowałam do 9 marca. Czy mogę
zrobić sobie darmowe...
-
Jak myslicie, czy warto poswiecac sie dla dziecka kosztem siebie?
Czy warto poswiecac sie dla rodziny, rezygnowac z wlasnego rozwoju, byle byc
razem?
Stoje przed trudnym wyborem zyciowym, sama juz nie wiem czego chce i jakie
wyjscie byloby optymalne. Sytuacja jest nastepujaca:
Mieszkam za granica, oboje z mezem pracujemy, mamy synka 2,5 letniego.
Jestesmy tu juz 4 lata, wyjechalismy mowiac krotko za kasa.
Problem pierwszy: w tym ze ja sie tu dusze. Mam dosc swojej pracy, ludzi
d...
-
siedzę sobie w te niedzielne popołudnie i rozmyślam czemu mnie taki pech spotyka w sferze pracy, do której nkit mnie nie chce przyjąć. Co sie nadarzy jakas fajna praca to mnie omja gdyż wybiorą sobie kogoś ,,lepszego'' albo swoich protegowanych =(( zaznaczę,iż nie jedtem jakimś tłukiem mam wykształcenie średnie (z maturą) uczyć sie dalej narazie nie mogę,ponieważ poprostu brak mi funduszy. Chciałabym jeszcze nadmienić,że posiadam nie nijakie doswiadczenie. (odbyłam 8miesieczny staż w US i p...
-
taka sprawa, w tym miesiącu miałam mieć wypłacony ostatni zasiłek dla
bezrobotnych(za sierpień)niby wszysko oki, wczoraj wpłyneły na konto
pieniazki 278zl dlaczego, przeciez za kazdy m-c otrzymywałam 389 zł, a za
sierpien powinnam miec wyrownanie bo w pierwszym m-cu zarejestrowalam sie pod
koniec m-ca. Tak mnie poinformowano. Jak to wyjasnic