Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      praca

    praca

    (3957 wyników)
    • Po wielu latach intensywnej i wyczerpującej pracy w jednej z korporacji międzynarodowych stałam się kurą domową z wyboru. W pewnym momencie zaczęłam nienawidzieć swojej pracy. Spędzałam 3 dni w tygodniu w domu, resztę dni i nocy zajmowała mi praca w terenie. Przeprowadzałam się z hotelu do hotelu, odrabiałam lekcje z synem przez telefon, ważne kwestie omawiałam z mężem za pomocą poczty elektronicznej......jedym słowem KOSZMAR. Kiedy kręgosłup odmówił mi posłuszeństwa (setki kilo...
    • W brew pozorom nie jest to wymysł dziennikarzy. Przez przypadek dowiedziałem się kiedyś, że jedna z moich byłych koleżanek ze studiów „jest sponsorowana” przez starszego Pana. Na co dzień niczym się nie wyróżniała – taka skromna dziewczyna. Tak mnie naszło na ten temat po obejrzeniu reportażu, chyba na TVN, o studentkach - prostytutkach w Krakowie. Jedna z dziewczyn miała chłopaka a inna ambicje na doktorat. Co o tym myślicie? Czy cel uświęca środki? Czy możn...
    • dzis bylo apogeum - nie bede pisac o co poszlo bo nawet nie uwierzycie ;) ale przedstawie co sie dzieje u mnie w pracy pracuje w zespole (kilka osob w tym samym wieku, lubimy sie i jest ok), mamy kierownika, dyrektora(+zastepce) i prezesa zespolow jest kilka wiec i kilku kierownikow nam sie trafil ten najgorszy :) moj kiero zbija bąki... siedzi w gabinecie (drzwi zamkniete) przed odpalonym komputerem i gapi sie w monitor, oczywiscie ma otwartych kilka segregatorow ;) od ...
    • nie wiem dlaczego tak sie stało..To moja pierwsza praca...Na poczatku było wszytsko ok.Pierwsze miesiace rewelacja,wymarzona praca w banku.Kierownik był w moim pokoju codziennie,zachwycony i zadowolony z wyników mojej pracy....Od razu zadeklarował że przedłuży mi umowe... Piekło zaczeło sie pózniej... Pracuje wciąż tak samo,przykładam sie tak jak na początku... Ma pod sobą cały oddział a siedzi tylko u mnie wpokoju dziewczyny z innych pokoi są w szoku..bo od 8 do 16 przebywa u mn...
    • czesc, bardzo prosze o pomoc w wypelnieniu ankiety. Dotyczy ona podrozowania po Afryce:))) Jesli znajda sie wsrod Was osobki, ktore byly choc raz na tym kontynencie - odezwijcie sie. A jesli ktos byl np.w Kenii, Tanzanii, Namibii itp to juz w ogole bedzie cudownie!!! Z gory Wam dziekuje i serdecznie pozdrawiam w ten sloneczny poranek, tulka ojeej!zapomnialam! piszcie na adres gazetowy lub na marti_t@student.wzieu.pl lub marti_t@wp.pl :)
    • Drogie Panie, proszę o waszą pomoc poprzez odpowiedz na dwa poniższe pytania: 1. czy jedzenie do pracy przygotowujecie w dmou czy kupujecie w pracy ? 2. jesli zabieracie gotowe jedzenie przygotowane w domu to w czym je przewozicie ? w siatkach ze sklepu, torebkach papierowach otrzymanych w butikach ze zakupem odzieży ?
    • umilmy sobie jakos ten -nudny z zalozenia -dzien:-)
    • Zamieszczam ten wątek również tutaj To strasznie niesprawiedliwe. Musze sie wyprowadzic z domu. Mam 23 lata, studiuje dziennie. Od zawsze mialam dosc mojego domu, tego w jakich warunkach mieszkamy czyli na kupie, w malym mieszkanku. Ale rodzice zaczeli wprowadzac jakies straszne zasady, kontroluja mnie, wiec teraz szczegolnie nie daje rady wytrzymac, i mam jeszcze bardziej dosc tego co sie dzieje u mnie w domu. Wiec musze sie wyprowadzic. I teraz problem jest taki, ze slyszalam, ze ...
    • Zastanawialam sie ostatnio, jakie jest prawdopodobienstwo tego, ze juz kiedys w realu spotkalam kogos z tego forum:) oczywiscie nie wiedzac o tym. Jak myslicie, moze diewczyna z bloku, kolezanka z pracy...?
    • Bardzo chciałabym mieć dziecko, latka lecą mam juz 31, z drugiej strony nie mam pracy a chciałabym bardzo pracowac bo juz mam dosc siedzenia w domu i czuję sie taka bezuzyteczna i beznadziejna. Czy poswiecic kariere dla dziecka czy odwrotnie. Wiem ze odpowiedz jest oczywista ale...
    • Poznałam sobie takiego fajnego faceta... Wysoki, nawet przystojny, nawet ma to coś co mnie ciągnie ku niemu... No i wszystko było by ok, gdyby nie informacje, którymi sie ze mną podzielił (w sumie chyba szybko, bo na drugim spotkaniu;)) Otóż... jest rozwodnikiem... (No zdarza się, ludzie się schodzą, rozchodzą, czasem lepszym rowiązaniem jest pójście w swoją stronę niż zatruwanie sobie życia. Ale to jakieś pietno, bagaż, który jak mi się wydaje przechodzi w jakims stopniu na tę dru...
    • muszę nauczyć się mówić nie, ostatnio do tego doszłam. Pracuje w mojej firmie od kilku miesięcy, a więć staram się raczej nie przeginać ze zwolnieniami, ale ostatnio mnie rozłożyło, miałam grypę, przez tydzień leżałam z gorączką, podczas mojego zwolnienia dowiedziałam się że w moim miejscu pracy (w moim oddziale) będzie remont, toteż ja zostaję przeniesiona na okres remontu do innego oddziału (cieszyłam się niezmiernie bo zostałam przeniesiona do mojego miasta - normalnie dojeżdzam do pracy),...
    • Małe. świąteczne i nostalgiczne spojrzenie w głąb duszy. Co udało Wam się osiagnąć a co jest jeszcze w sferze marzeń i planów... Zacznę od siebie: nauczyłam się odpuszczać i nie przejmować (tak bardzo ;)) bzdurami, robię w życiu to, co zawsze chciałam robić, udało mi sie znaleźć fajną pracę i kupić mieszkanie, zrobiłam patent żeglarski, mimo przekonania, ze wszyscy faceci są gupi zakochałam sie w Panu Promie i jakoś udaje mi sie mu ufać bez robienia większych scen Co bym chciała? Kupi...
    • Drogie kobietki mam pytanie. Ostatnio na forum przeczytałam posta że koleżanka x spotkała po latach swoją koleżankę,która to nieźle potrafiła się ustawić.Jest żoną stomatologa jedynaka posiadającego sieć prywatnych gabinetów. Wyrzej wymieniona Pani ma z tym Panem stomatologiem 2 dzieci i na tym kończą się jej obowiązki... Pani posiada: -Panią do sprzątania domu -osobną Panią do gotowania -osobną Panią do opieki nad dziećmi. Jest napisane,że ta Pani (nazwijmy ją y) nigdy nie pracowała ...
    • a tak jakoś wpadłam na to ostatnio :D -po pierwsze nie wykłócać się kierownikami,nawet jak to idioci,a w większości to idioci,więc po co wchodzić w dysputę z kretynem :D-to trochę jak pocałować psa w dupę-przyjemność żadna,a kłopoty mogą być -udawać zaangażowanie :D korporobole to uwielbiają,widząc nawet takie pseudo zainteresowanie ,dochodzą do wniosku,że jesteś prawdziwą i sprawną śrubeczką i kółeczkiem w maszynie :D -co chwile podkreślać-robię to dla dobra firmy i zespołu,działam w imie...
    • Nie cierpie się nad sobą użalać, ale pierwszy raz w życiu nie wiem co robić. Wszystko mi się wali, mój eM wyjechał na pół roku za granicę, mam nogę w gipsie i prawdopodobnie stracę rok na studiach, do tego okazało się niedawno, że mam duże problemy z nerkami i musze przejść mnóstwo badań. Czuję niesamowitą bezsilność...
    • Zostalam zwolniona z pracy po 4 miesacach. Jestem zdruzgotana, bo praca jest dla mnie bardzo wazna. I do tego ida swieta. Jesc nie moge bo mi sie wszytko cofa. Popelnilam blad i ciezko za niego place. To byla moja pierwsza prca. Powiedzcie mi co mam powiedziec nastepnemu pracodawcy. Moze mam ukrywac, ze w ogole pracowalam? Chyba umre....
    • Witam. Doradźcie co w dzisiejszych czasach mam zrobić bo ja już sama nie wiem co zapewni mi prace na pszyszłość... Otóż zastanawiam sie jaka szkołe wybrać czy iść na studia licencjackie na administacje lub zarzadzanie o specjalizacji związanej z rachunkowościa i finansami żeby miec wyższe wykształcenie, czy iść na studium fryzjerskie ponieważ interesuję sie od dawna tą dzedziną, poza tym mam skończoną szkołe wizazu i stylizacji paznokci, roczna szkołe kosmetyki. Jestem po technikum ekonomi...
    • Witam mam pytanie w 2003 skończyłam liceum 0d 2003 do czerwca 2006 licencjat od 01.10.2006 do 31.11.2006 1 praca 0d 1.06.2007 do 14.10.007 2 praca 0d 15.10.2007 do nadal 3 praca aha jeszcze od października 2007 studia uzupełniajace mgr Szczerze mówiąc nie wiem jak mam sobie to obliczyc, moze ktos mi pomoze bo mi wychodzi ze w lutym 2009 ale chcialabym miec pewnosc Pozdrawiam
    • Jak w temacie: aplikować czy nie aplikować? Moja dobra koleżanka ostatnio wspomniała, że wysłała CV w pewne miejsce (praca w laboratorium). Mówiła, że bardzo zależy jej na pracy tam, ale jednocześnie nie chciała mówić nic więcej, żeby "nie zapeszyć". Wymieniła tylko miasto, bardzo ogolnie wspomniała co mogłaby tam robić. Zaznaczę, że jesteśmy świeżo upieczonymi absolwentkami tego samego kierunku, a pierwsza praca w zawodzie to duzy krok na przód i szansa na samodzielność. Wczoraj całk...
    Pełna wersja