praca

(564 wyniki)
  • Uprzedzam - u mnie za rok ;) Chodzi o taka sytuacje - ktora jest w moim przypadku niestety bardzo realna. Otoz doktorat pisze z wolnej stopy. Co prawda pracuje ze studentami, ale w malej szkolce gdzie de facto robie 'staz dydaktyczny' ;-))) Niestety, tam gdzie chcialbym pracowac, miejsc nie ma i nie bedzie, z roznych przyczyn poczawszy na nizu demograficznym przez aktualnie istniejacy komplet kadry. Promotor niestety nie ma takiej sily przebicia by mnie gdzies wepchnac. Na mojej wy...
  • Nie 2 czy 3 razy w semestrze - wiadomo, zawsze komuś może coś wypaść - tylko ok. 10 razy, czyli de facto ok. 2/3 zajęć się nie odbywa. Dziwnym trafem rzecz ma miejsce w okresie, kiedy wykładowców z etatów asystenckich masowo "przenoszą" (to taki eufemizm) na "studia" doktoranckie. Niektórym studentom taka sytuacja jest na rękę, ale są też tacy, którzy chcieliby się czegoś nauczyć, zwłaszcza że są to ćwiczenia. Prowadzący zajęcia (czy raczej ich nieprowadzący) długo pozostaje bez...
  • Piszę pracę magisterską i czytam tu o plagiatach wy w tej dziedzinie jesteście starymi wyjadaczami, a więc są wakacje i miesiąc czasu mam czas i zaczęłam pisać obrona za rok. Do promotora pójdę z tym problemem we wrzesniu. Mam pytanie chodzi mi o fragmenty przepisane z literatury. A więc czy mogę przepisać fragment z literatury dosłownie dając na końcu np [nowak 1999] czy taki fragment musze napisać własnymi słowami na podstwawie tego fragmentu w książce
  • plagiaty(34)

    w tym roku zgodziłam się prowadzić zajęcia w szkole pomaturalnej. W ramach zaliczenia słuchacze musieli napisać pracę roczną. Kiedy dostałam teksty, okazało się, że 10 z nich (czyli mniej więcej 1/4) zostało w całości przepisanych z różnych źródeł. W kilkunastu innych znalazłam przepisane fragmenty. Na pozostałe prace patrzę podejrzliwie. Przeglądam różne publikacje na podobny temat i upewniam się, czy nie pokrywają się z tekstami moich słuchaczy. Czuję się jak dwaj bracia Kaczyńscy raz...
  • Przeczytalem ja takie cos: www.gazetawyborcza.pl/1,88226,4924080.html A szczegolnie fragment: "Dwie pensje adiunktów nie pozwalają nam na utrzymanie rodziny i zapewnienia minimalnego poziomu życia czterech osób (my i nasze 17-letnie bliźniaki)." Ok, czyli pani z mezem ma 4 tysiace czyli kazdy po etacie (nie chce dyskusji o pieniadzach bo to fakt zdeczka malo). Ale: "Do domu przychodzimy ledwo żywi". Hm. 240 godzin dydaktycznych rocznie, jakies dyzury w tygodniu (plus sezon...
  • Wiatm, czy moze ktos wie jak wyglada z praca na uczelni czy w PANie po doktoracie zrobionym za granica? Niebawem mam nadzije, skonczyc swoj doktorat w Niemczech i bardzo chcialabym wrocic do Polski i dalej pracowac tam naukowo (wiem wiem, wszyscy robia odwrotnie:)) Czy wogole sa jakies szanse na dostanie etatu bedac osoba z zewnatrz? No bo Post Docow chyba nadal nie ma prawada? A, interesuja mnie nauki biologiczne ewentualnie medyczne. Pozdrawiam
  • Witam pewnie podobny temat już był ale muszę z siebie zrzucić emocje. Dostałem zajebistą recenzję, druga pewnie również będzie świetna, praca jest do druku, promotorka powiedziała mi że nie miała jeszcze takiego doktoratu. Jednocześnie zasugerowano mi, że jeśli chcę mieć etat to muszę poczekać aż ktoś z obecnych pracowników umrze. Czy ktoś z obecnych zapewne na tym forum chemików może mi podpowiedzieć jakąś trudno wykrywalną truciznę? Żartuję oczywiście, ale wcale mi nie je...
  • Witam wszystkich Jestem na kilka dni przed rozmową kwalifikacyjną na studia doktoranckie (prawo) i nagle ogarneło mnie wielkie zniechęcenie. Miałam od początku dobre stosunki z pania profesor, ktorą wybrałam sobie na przyszłą promotorke. Wydawało mi się, że dobrze się rozumiemy w kwestiitematu mojej przyszłej pracy. Zostałam nawet zatrudniona na umowe zlecenia aby pomoc jej przy organizacji letniej sesji. Także jestem raczej pozytywnie nastawiona co do przyjęcia na studia. Ale po...
  • Nie chodzi mi oczywiście o stan wiedzy i poziom kultury osób tu piszących, bo ten jest bez zarzutu :), ale o stan polskiej nauki. Piszecie, jak trudno "wywalczyć" jakiekolwiek dofinansowanie do badań, jak doktoranci są często zbywani przez promotorów, o śmiesznej kwocie stypendium (na które czasem nawet nie ma szans) i wreszcie o tym, że doktoranci są traktowani jako wieczni studenci, którzy nie wiedzieli, co mają zrobi ze swoim życiem. I nawet uzyskanie tytułu doktora nie gwara...
  • tak się właśnie zastanawiam nad tym zagadnieniem: z jakiego języka ten egzamin wybrać? jestem mgr filologii angielskiej, ale teraz jestem na wydziale filologicznym (bez specjalizacji językowej), głównie obracam się wśród polonistów i piszę na podstawie danych z języka polskiego. czy mogę zdawać język angielski jako język obcy? czy są jakieś przepisy zabraniające mi zdawania języka Johna Hancocka?
  • Zastanawiam sie wlasnie czy nowa ustawa nie powinna wprowadzić pojecia studiow III stopnia jako kontynuacji magisterium....Sami magistrzy teraz chodza w tym kraju, nic z tego nie wynika, bezrobocie jeszcze gorsze, przerost kompetecnji...Czy myslicie ze w tym wypadku powinien powstac odlam studiow III stopnia dla ludzi chcacych zwiekszych kompetencje, nie tylko dla tych ktorzy sa naukowcami,itp? Mysle ze to ma rece i nogi jakby sie przypatrzec.... Albo otwierami znow szkoly zawodow...
  • PENSUM(20)

    sprawa wygląda tak - jestem świeżo "upieczonym" adiunktem, wchodzę w rytm zajęć na swojej jednostce i jak to nowy nie mam "swoich" ustalonych przedmiotów - każdy starszy pracownik bojąc się o przyszłość i swoje pensum pilnuje własnych nadgodzin jak ognia. Dzisiaj dowiedziałem się iż w wyniku niżu demograficznego i zmniejszającej się liczby studentów przewidywane są redukcje etatów. Jako adiunkt mam 4 lata umowy o pracę po czym następuje weryfikacja. Znając specyfikę swojego wydziału zaczy...
  • Jestem obecnie na drugim roku studiów doktoranckich z dziedziny fizyki. Jednak badania wogóle nie idą. Nie mam nic zrobionego do pracy doktorskiej. Przyczyna- kiepskie urządznie. Przez ten czas bardzo zniechęcilam sie do pracy doktorskiej i doszłam do wniosków ze mnie ta dziedzina nauki wogóle nie interesuje. Chyba zrezygnuję... Jak myślicie jeżeli nie czuję chęci do nauki fizyki to chyba lepiej będzie jak z tym skończe niż będę w to tylko brnęła żeby mieć dr przed nazwiskiem. Sąd...
  • mam takie skromne pytanko czy regulują to jakieś przepisy 1 praca jeden doktorant? Chciałabym z wolnej stopy i na pedagogice nie bardzo wiem jak się zabrać proszę o rady...
  • Jakie umiejętności (poza wiedzą merytoryczną) powinien, Waszym zdaniem, posiadać doktorant (a właściwie każdy pracownik naukowy), żeby sprawnie organizować i przeprowadzać badania? Moim zdaniem musi: 1) mieć przyzwoicie opanowaną metodologię danej dyscypliny (trudno określić, co znaczy "przyzwoicie", ale jak doktorant piszący pracę z zakresu socjologii, ekonomii albo psychologii ma problemy z odróżnianiem zmiennych wyjaśniający od zmiennych objaśnianych, to, delikatnie mówiąc, ni...
  • wiem ten post jest besensu, ale chcialam wykrzyczec swoja frustracje bo nie mam na to najmniejszych szans na rodzimej uczelni-zero promotorow z pokrewnymi mi zainteresowaniami badawczymi, promotor mgr niespecjalnie za mna przepada...ech... :(((((
  • Mam zamiar w najbliższym czasie wybrać się do promotora mojej pracy magisterskiej po list polecający na studia doktoranckie. Możecie mi napisać, jak obszerne mieliście wystawiane opinie, na czym Wasz promotor się skupiał? Moja praca magisterska była oceniona na bdb, obrona też, ale była to praca bardziej teoretyczna niż praktyczna (może to dlatego, że dziedzina humanistyczna - ale pewnie jak się chce, co można :/). I teraz (jestem rok po studiach), kiedy emocje już opadły, to zas...
  • Witam! Czy mogę się odrobinę pochwalić (ale nie bez powodu)? Dostałam pierwszą recenzję swojej rozprawy, w której recenzent wnosi o wyróżnienie mojej pracy. W związku z tym mam tylko jedno pytanie - co to oznacza dla mnie? W przypadku pracy magisterskiej wyróżnienie plus średnia ze studiów dawało końcową ocenę celującą. A jak to jest w przypadku doktoratu? Czy ktoś mnie może w tej kwestii pouczyć? Będę ogromnie wdzięczna. Pozdrawiam serdecznie!
  • www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3988126.html A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Bo wg. mnie to złe posunięcie. Zamiast rozwiązać realny problem kiepskiego poziomu opieki nad magistrantami i fatalnych plac (często plagiatów), idzie się na łatwiznę. Przecież taki egzamin nie spowoduje, że student wyjdzie z umiejętnością samodzielnego myślenia i napisania poprawnym językiem więcej niż jedenej strony. Zamiast tego uczelnie pozbywają się kłopotu z głowy i kosztów seminariów magis...
  • Witam czy ktos juz to pisał jak tak to prosze o jakies sugestie bo mnie zaraz coś trafi. Z gory dzieki
Pełna wersja