-
Jestem swiezo po rozmowie z moim niedoszlym pracodawca. Musialam odrzucic
propozycje legalnej pracy, ktora mi zaoferowal, bo pracowalam nielegalnie i
mialabym z tego powodu problemy. Jest mi naprawde przykro. Czy mozecie mnie
pocieszyc? Jest mi tak cholernie przykro. Prawie sie rozplakalam przy nim.
Nie wiem, czy w ogole kiedys zaczne pracowac legalnie.
-
Od roku- mimo dobrych studiow i sporego kilkuletniego doswiadczenia
zawodowego- nie moge znalezc pracy.
A z ostatniej, bardzo dobrze platnej posady na swietnym stanowisku
wylecialam, bo mam nieodpowiedni charakter, jak na dzisiejsze czasy. Podobna
sytuacja zdarza mi sie juz nie pierwszy raz.
Niestety nie potrafie sie zmienic, dostosowac, wchodzic w jakis chore uklady
i ukladziki. Dla mnie najwazniejsza w pracy jest po prostu czysta PRACA, a
nie jak dla wiekszosci ludzi, z ktorymi ...
-
...więc nikt mnie nie potraktuje poważnie. Studiuję, jestem młoda i
atrakcyjna, ale nie nadaję się na żadne tam promocje żeby stać kilka godzin
na szpilkach za 5 zł za godzinę, zresztą nie mam zamiaru srać do słoiczka
żeby wyrobić sobie książeczkę zdrowia. Sprzątać nie umiem, robię to na odwal
nawet w domu, kilka razy w roku. Dzieci nie lubię. Szukam czyściutkiej
siedzącej pracy, maks kilka godzin po południu bo studiuję dziennie.
Preferowane miejsca pracy: recepcja w ładniutkim b...
-
Cieszę się że mam możliwośc wypowiedzenia się na temat
znalezienia pracy przez młode kobiety bo coś niecoś na ten temat
wiem. Jestem absolwentką wyższej uczelni ale też młodą mężatka z
rocznym stażem i niestety w mojej długiej drodze poszukiwania
pracy zetknęłam się już ze stwierdzeniem że zamiast szukać pracy
powinnam rodzić dzieci bo wiek mam akurat odpowiedni. A
powiedzcie mi proszę czy moje 25 lat to jakiś wyznacznik kiedy
należy rodzić dzieci. Nie mówię że nie chcę ale poza...
-
Tak mnie natchnął inny wątek. Pracuję od niedawna w zespole 2 baby i jeden
facet. Pierwszego dnai pracy, facet stwierdził, że fajnie, że tak szybko mam
opinię, kobieta, że oan zrobiłaby to w 5 min. Bez przerwy poprawki itp
Jakiekolwiek pochwaly słysżę od facetów w tym departamencie. I nie chodzi o
podrywanei i seks. Jestem dobra w pewnych dziedzinach np. tłumaczenie na język
obcy, pewne aspekty mojej pracy mam opanowane lepiej niż te kobiety, poza tym
jestem młodsza o 6 lat, one w moich...
-
Dzisiaj już nie wytrzymałam nerwowo. Kolejny telefon od pacjentki, która chce
zapisać całą rodzinę do lekarza. Tłumaczę jak mi szef kazał że musi mieć
skierowanie na konsultację, a nie na leczenie od razu bo nie będzie przyjęta -
pierwszorazowy pacjent trafia najpierw na konsultację do lekarza specjalisty
a on decyduje czy dana osoba będzie dalej leczona czy nie. Tak mówię jak
oczekują ode mnie tego w pracy. A pacjentka swoje: że lekarz rodzinny dał jej
skierowania na leczenie i i...
-
Czy istnieje coś takiego jak praca nad sobą, swoim charakterem, wadami itp? Czy może to odnieść jakikolwiek skutek, czy po prostu człowiek ma dane cechy i nie może już nic z tym zrobić?
-
Opowiem moją krótką historię a Wy powiedzcie, co sądzicie. W czasie, gdy trzeba było zastanowić się nad zawodem i podjąć decyzję, moi rodzice nie specjalnie przykładali do tego uwagi. Zawsze zawsze było wszystko "na niemożliwe", "na niewykonalne". Nie zastanawiałem się więc, ale jednocześnie czułem ten żal, że mnie nie wspierają, czułem chęć wyrwania się z tego. W końcu udało mi się z tego wyrwać, znalazłem byle jaką pracę poza miastem rodzinnym i wyprowadziłem się z domu. Ponieważ miałem uk...
-
Dlaczego jest tyle niezdrowej rywalizacji pomiędzy starszymi i młodszymi
pracownikami w firmach. Zamiast tę energieskierować na rozwój firm kieruje
sie ją`na wzajemną walkę itp.
-
mobbing- o znęcaniu się w szkole i pracy
-
jesli zona nie pracuje i nie zarabia pieniedzy a calosc utrzymania rodziny spoczywa na mezu..to czy mozna mowic o partnerskim zwiazku?
moim zdaniem facet taki ma pelne prawo do niewykonywania wszelkich czynności domowych wlacznie z odwozeniem i przywozeniem dzieci ze szkoły, nierobieiem zakupow, objadow, sprzatania itp. Kobieta siedzac w domu przez 8 godzin moze te prace domowe potraktowac jako pelen etat i wszyscy byliby szczesliwi...tymczasem kobieta taka siedzaca w domu twierdzi ze ten m...
-
czesc mam do Was pytanie:co byscie zrobili na moim miejscu,napisze w
skrocie:pracowalam w fabryce przy skladaniu przez 9 miesiecy(kraj to USA)znam
jezyk w stopniu b.umiarkowanym ale potrafie sie porozumiec,dogadac..od
poczatku bylam }"poza okregiem"bo bylam zgrabniejsz od zapuszczonych
kolezanek z nadwaga(doslownie),bo byla z zagranicy,bo nie chcialam zamawiac
fast-shit z mc donaldsa itp..codziennie na lunch..ubieralam sie z gustem a
nie w dresy xxl,mam meza,zawsze nienaganna fry...
-
Pytanie jest poklosiem dyskusji przy-stolnych w czasie swiat. POjawila sie w
najblizszym gronie mloda dziewczyna z Polski. Studiuje zeby byc nauczycielka,
troche sie Jej pomaga ale oczekiwanie jest zeby tez sama na siebie
pozarabiala. No i tu problem - Ona pewnych rzeczy robic nie chce - m.in.
sprzatac w domu starcow, sprzatac w hotelu, zmywac garow itp, bo to Ja poniza
(!!!!). Moja 17-letnia pasierbica z niewyparzonym jezorkiem powiedziala
wprost, ze niech sie ksiezniczka w... poc...
-
Pilnie poszukuję artykułów z gazet lub z internetu, w których można znaleźć
błędy etyczne psychologów.
Bardzo prosze o pomoc w tej kwestii i wskazanie tychże artykułów, może macie
coś w domu? lub znacie strony internetowe?
Na jutro muszę napisać pracę zaliczeniową z etyki, a nie mam nic.
Pomóżcie mi proszę.
-
Od wczoraj mam problem. Mąż dostał doskonała propozycję zawodową - niestety
jest jeden problem - miejsce pracy jest oddalone o ponad 100 km od naszego
obecnego miejsca zamieszkania.Dojezdy sąniemożliwe, musi tam mieszkać. To
malutka mieścinka, gdzie ja nie znalażłabym pracy, a nasz synek (3lata) dobrego
lekarza, a taki niestety jest konieczny. Z jednej strony to nie jest przecież
koniec świata, propozycja jest fantastyczna, rozwojowa i długo się nie
powtórzy. Nie mam po 25 lat i ...
-
powiedzcie?
-
-
Nie radzę sobie z krytyką. Zmieniłam pracę. W poprzedniej czułam się doceniana, liczono się z moim zdaniem. Miałam świetnego szefa, który mnie słuchał, z którym mogłam dyskutować itp. Niestety przyszedł kryzys, który pogrążył tę firmę. Teraz pracuję w nowym miejscu i.... kompletnie nie umiem odnaleźć się w sytuacji, w której na każdym kroku jestem krytykowana przez mojego przełożonego. Nie tak piszę, nie tak rozmawiam przez telefon, mam wrażenie, że nie tak oddycham. Do cholery, przecież on s...
-
Od miesiąca pracuję w małej firmie. Dziwna to firma. Oprócz właścicielki -
starszej pani, która nie lubi sprzeciwu (wszystko trzeba zrobić na jej hasło)
pracują dwie młode kobiety. Pierwsze trzy tygodnie były OK. Jedna z moich
współpracownic wdrażała mnie w nowe obowiązki (moim zadaniem było odciążyć ją
z nawału obowiązków). Uważałem ją za bardzo sympatyczną, fajną osóbkę. No ale
od kilku dni coś się zmieniło. Moja koleżanka (pracuje w tej firmie już 8
lat) zrobiła się wobec mnie ...
-
Witaj Tea,
Czytając TwOj post (a nawet tylko jego temat) myślę, że poruszyłaś sprawę
ogromnie ważką. Tu w nawiasie powiem tylko, że mnie osobiście nie dotyczy (po
35 latach pracy w kilku miejscach z zachowaniem ciąglości byłem zmuszony ze
względów zdrowotnych przejść na rentę, teraz jest to już emerytura). I ja, i
Ty, i bardzo wiele osób na FP zna w otoczeniu liczne, niestety zbyt liczne
losy
takich, których ten problem dotyczy. Dotyczy on też wielu z tych, którzy tu
przychodzą...