-
Proszę o radę dotyczącą mojego życia, ale również mojej sytuacji rodzinnej.
Mam 22 lata, mam siostrę 23-letnią i brata 28-letniego. Od dzieciństwa najwięcej czasu spędzałam z siostrą, mama uważała, że powinnyśmy się trzymać razem. Gdy miałam 13 lat moja siostra zachorowała na depresję. Mój brat również w podobnym okresie chorował na tę samą chorobę. Trwało to kilka lat. Przez problemy w domu zamknęliśmy się na ludzi, nikt nas nie odwiedzał. Wszystko skupiło się na chorobach. Od 3-4 lat jest...
-
moja szefowa jest trollem w pracy - stwarza dosc dziwna atmosfere w pracy, podział ludzi na tych i tamtych .... nastrój sie robi cieżki, każdy na każdego patrzy wilkiem ...
jak mozna uciec z z takiej toksycznej roboty .. ? jak mozna przetrzymać w takiej atmosferze ? macie jakies pomysły ..?
-
Sytuacja wygląda tak. Rozpocząłem dzienne studia techniczne na dosyć perspektywicznym kierunku, jednak po pierwszym tygodniu czuję niesamowite zniechęcenie - okazało się, że wybrana dziedzina jednak mnie kompletnie nie interesuje. Trzeba opanować dobrze matematykę i fizykę, a mi się kompletnie nie chce uczyć :( Wcześniej pracowałem tymczasowo i dyrektor był zadowolony z efektów mojej pracy i chciał abym został na etat - a ja wybrałem studiowanie. Nie była to może szczególnie "ambitna" praca, ...
-
WITAM
NIE JESTEM PEWNA CZY TRAFIŁAM POD WŁASCIWY ADRES, ALE SPRÓBOWAĆ ZAWSZE
WARTO.
POTRZEBUJE PORADY W WAZNEJ DLA MNIE SPRAWIE KTORA SPRÓBUJE PONIŻEJ
OPISAC.
JESTEM MŁODA OSOBĄ (25 LAT) MĘŻATKĄ OD CZTERECH LAT. MIESZKAMY Z
MĘŻAM W HOLANDII,BO TUTAJ MÓJ MĄŻ MA STAŁA PRACE. (JA DO NIEDAWNA TEZ
MIAŁA, ALE SYTUACJA SIĘ ZMIENIŁA W CIAGU KILKU CHWIL, ALE O TYM TROCHE
PÓZNIEJ)
W SIERPNIU WRÓCILIŚMY Z URLOPU I SIĘ OKAZAŁO, ŻE JESTEM W CIĄZY.
POINFORMOWAŁAM O ZAISTNIAŁEJ SYTUACJI MOJEGO SZE...
-
Jak w temacie ciagle mnie zwalniaja albo oszukuja na pieniadze gdy pracuje. Kilka razy byłam przedstawicielem handlowym, raz kierownikiem sklepu potem kelnerką, teraz bede miała od stycznia naprawde fajna i dobrze płatna prace ale boje sie ze znowu nie popracuje dłuzej niz miesiac moze kilka! Skonczyłam studia 4 lata temu. W szkole uczyłam sie na samych piatkach.Co jest ze mna nie tak?
Przed tymi pracami miałam swój interes i wszystko przez 2 lata było perfekcyjnie. Mimo to ze pracowałam po...
-
chyba popadlam w cyborgizm. ilosc rzeczy, ktore jestem w stanie zrobic w ciagu doby, jest nie do zaakceptowania. wiem i czuje, ze mnie to zdziera. nie zasne, dopoki nie jestem zwierzeco nieprzytomna, wtedy to juz nawet trudno to nazwac zasypianiem, po prostu padam. bo przeciez mozna jeszcze to i to zrobic. nawet jak sie poloze wczesniej, to moja glowa wykonuje robote. zadna tam galopada, palpitacje itp. normalnie, jakbym wcale nie lezala w loku, tylko byla w pracy.
nie potrafie tego przerwac...
-
Wśród wielu postów na temat miłości, kochania, parnerstwa, małżeństwa itp.
często pojawia się założenie: Jesteśmy razem, ale przecież nie jest
wykluczone, że znajdziemy kogoś kogo pokochamy mocniej, pełniej, prawdziwiej
(?).
Podobnie jest z pracą. Pracujemy u kogos, ale jak (nawet nie szukajac) nadaży
się lepsza oferta na lepszych warunkach finansowych, ciekawsze zajęcie
to często nawet sie nie zastanawiamy.
Zatem czy miłość (o różnym stażu ) pojmowana jako coś co można zmienić...
-
Czesc,
piszę z prosba o jakąś radę bo znalazlam sie w trudnej dla mnie
sytuacji, moze nie jest to dla innych duzy problem ale ja codziennie
coraz beznadziejniej sie czuje. Wyjechalam na wakacje w ramach
programu studenckiego, pracuje jako kelnerka w restauracji. Na
poczatku dobrze sobie radzilam mimo ze nie jestem bardzo przebojowa
ale traktowalam to jako wyzwanie. Jednak teraz w pracy zmienila sie
bardzo sytuacja, menagerem zostal facet, u ktorego wynajmuję pokój.
Cenię go bar...
-
co myslicie na ten temat , jak się wam podoba praca ,zarobki, godziny otwarcia
dla klientów i pracy
-
Rano wstajecie, nic nie widzicie i kladziecie sie spowrotem, nastepnie ponownie zasypiacie. Nic i nikt was nie budzi wiec spicie dalej, jak sie juz obudzicie to mowia wam ze jestescie umarli i ze mozecie spac dalej, no to spicie na maksa zadowoleni, ale wowczas was po chamsku budza i kaza isc do roboty...
-
Kilkanaście lat temu wyprowadziłam się z mojego rodzinnego miasteczka do stolicy, gdzie mam własne mieszkanie. Przez wiele lat mi się powodziło nieźle, miałam dobrą pracę, wyszłam za mąż. Kiedy skończyłam 30stkę wszystko zaczęło mi się sypać. Po latach postanowiłam zmienić swoją stabilną pracę na lepszą i okazało się to niewypałem. Zwolniono mnie i od tej pory pracowałam na zlecenie, szukając czegoś na etat bezskutecznie, chociaż intensywnie. Wpędziło mnie to w stan załamania. Jednocześnie pr...
-
Pisze ten watek, bo bardzo martwia mnie losy kolegi. Taki fajny
czlowiek, jak byl sam to mial czas dla znajomych, chodzil z nami pic
wodke, pozartowal, ale to sie skonczylo.
Znalazl sobie babe, ktora psuje wszystko i do tego nic nie robi. Nie
wiem skad bierze forse, bo nigdzie nie chodzi do pracy, za to caly
czas siedzi przed komputerem. Tlumaczymy koledze, zeby ja zostawil,
czasem nas poslucha i kloci sie z baba o komputer, ale do tej pory
jej nie zostawil. Mowilam mu, ze powinn...
-
Konczy sie wlasnie kolejny dzien w pracy. Cały czas dziś nie opuszczało mnie
wrażenie że jest piątek.
Całkowite odmóżdzenie towarzyszy mi od jakiegoś czasu i mam nadzieję że się
już nie pogłębia.
Dni przemijają jak zjawy. Nawet nie wiem kiedy i co tak naprawdę się dzieje.
Osiem godzin przelewa się od rana do fajrantu jak kisiel - jedna godzina
ciągnie za soba drugą... blee
Kupiłam sobie specyfik wzmacniajacy koncentrację - niestety efekty daje po
dłuższym działaniu. Mam nadzieje ...
-
Witajcie,
Wiem, że forum to nie miejsce na wylewanie wszystkich żali, ale ja naprawdę nie mam się do kogo zwrócic.
Od jakiegoś roku podczytuję forum i zastanawiam się żeby napisac. W końcu postanowiłam, że spróbuję.
Miałam właściwie szczęśliwe dzieciństwo, matkę która o mnie dbała, zawsze chwaliła, dodawała wiary w siebie. Tak to zawsze widziałam.
Na początku studiów wpakowałam się w trudny związek, zaszłam w ciążę. Wtedy to rodzina, która zawsze mnie wspierała, doradzała abyśmy się p...
-
Witam, od jakiegoś czasu regularnie czytuję to Forum, jednak nie
miłam odwagi się 'udzielać'
Zauważyłamm że jest tu sporo osob które naprawdę potrafią komuś
doradzić i pomóc, więc pomyślałam że może i mój problem znajdzie tu
rozwiązanie.
Otóż, od dłuższego czasu nic mi się w życiu nie układa, moje
małżeństwo się rozpadło, a ja już od dłuższego czasu nie mogę
znaleźć pracy.
Zaczynam myśleć że jestem wybrakowana i zastanawiam się, co jest ze
mną nie tak? Albo po rozmowie kw...
-
Lubie miec wolnosc, w pracy niestety mam kolezanke, ktora za mna chodzi gdy
ide na przerwe obiadowa. Lubie isc sama na spacer czy po sklepach, a ona
zawsze chce ze mna. Jak delikatnie dac jej do zrozumienia ze chce byc sama??
-
Jesteśmy kilka miesięcy po ślubie i mieszkamy z moją mamą, bo nie stać nas jeszcze na kupno czy wynajem własnego mieszkania (oboje szukamy pracy). Atmosfera jest nie do zniesienia, tym bardziej, że nie pracujemy i siedzimy w domu. Jestem pośrednikiem między dąsającymi się na siebie mężem i moją mamą. Są to drobiazgi typu: a to ktoś nie pozmywał, a to za długo siedział w kuchni, a to zostawił po sobie bałagan itd.. Nikt nie powie sobie niczego wprost tylko żali mi się na drugą osobę.
Boję się...
-
emancypacji
wyzwoleniu
teoretycznie wszystko pięknie szło
w połowie dnia w pracy zniewolili mnie
poblokowali moje okno na świat
większość stron na necie
i gdzie ta moja cholerna wolność?????
biore zabawki i ide do domu :P
buuuuuuuuu
-
Skończyłem studia i od kilku lat bezskutecznie szukam pracy. Co mam robić,
żeby znaleźć jakiś sens życia i nigdy więcej nie próbować skończyć ze sobą?
-
Witam serdecznie, problem polega na tym, ze moja dorosła córka ma problem w
pracy związany z przemocą , otóż odbywa ona staż a towarzyszące jej
stażystki robią wszystko,żeby jej dokuczyć , ośmieszyć i pominąć w jakichś
ważnych czynnościach, krotko mówiąc lekceważą.Codziennie słyszę od córki,ze
jest jej tam źle, a warunkiem przerwania stażu jest inna praca (wiadomo jak
jest obecnie na rynku pracy), płacze w słuchawkę i zamiast rozwijać skrzydła
coraz częściej je opuszcza...