-
Witam wszystkich. Zanim napiszę z czym tu przychodzę - przepraszam za głupiego
nicka. to co chę napisać jest zbyt osobiste i trudne żeby wystąpić ze swoim
starym i rozpoznawalnym na innych forach nickiem.
Nie jestem trollem - po prostu chcę maksymalnej anonimowości.
Będzie pewnie długo - postaram się skrócić ile się da.
Do rzeczy:
Mam problemy w małżeństwie. Duże. Chociaż kiedy rozmyślam to mam chyba i ze
sobą problemy - reszta wynika z tego ze sama ze sobą nie jestem w zgodzie. Jak
...
-
po studiach trfilem do pracy delikatnie moiwac nieodpowiedniej do
wyksztalcenia.tak bywa w Polsce.
a tam poznalem pare osob ktorzy są a la dresiarzami, i polubilem ich
i nawzajem.spedzamy czas po pracy na imprezach( ktorych mi wczesniej
brakowalo).maja oni wiele wad nie pogadam z nimi o ksiazkach za to
swietnie sie z nimi bawie, smieje i potrafia byc ok wobec drugiej
osoby( testowalem pare razy)
probuja mnie zmieniac na razie sie nie daje.ale kto
zkim..przestaje...
jestem rozda...
-
Wiem, że dla wielu takie hasło to zgroza. Pełnoletnie ? Daj mu
spokój. Miotam się między tym daniem spokoju a próbą pomocy. Córka
siedzi w domu całymi dniami, nawet jak chce wyjsc i to planuje - w
ostatniej chwili zostaje. Plany na poprzednie wakacje pozostały w
sferze planów. Potem zaczęła studia płatne, my finansowaliśmy, ale
rzuciła tuż przed sesją. Potem nic, nic, nic, krótka praca najemna
przez okres próbny, nic, nic. Teraz w planach znów studia.
Scenariusz znajomy ? Pewnie...
-
Witam wszystkich, moim problemem jest niskie poczucie własnej wartości, w którym, mam wrażenie niektóre osoby z mojego otoczenia mnie utwierdzają...mam 36 lat, męża, 3 fajnych dzieci, wykształcenie wyższe pedagogiczne. Moim problemem jest brak stałej pracy ciagle "łatam dziury "stażami z urz.pracy lub pracami dorywczymi to tu, to tam. Obecnie od prawie roku mam staż z urz.pracy w szkole, w świetlicy (niedługo znowu zostaje bez pracy). W pracę wkładam całe serce, organizuję konkursy, szukam sp...
-
witam, mam serdeczna prosbe do wszystki forumowiczow, ktozy sa w
stanie mi pomoc. Pisze prace na temat wspolczesnych wrozek,
czarownic, powodow dla ktorych ludzie wybieraja sie do nich z wizyta
itd. Jestem ciekawa czy istnieja jakies ksiazki, badz opracowania
psychologiczne zwiazane z ta tematyka.
Serdecznie Pozdrawiam
A.
-
Mam juz dosc wszystkiego:/ Nie mam pracy, zyje z rodzicami i wiem ze
mega ich zawodze:/ Pracy szukalam wszedzie, i nic oprocz stanowisk
kasjerki, telemarketera itd. Odechciewa mi sie wszystkiego. Cale
dnie siedze w domu, najbardziej mi przykro ze tak zawodze rodzicow
ze nie umiem znalezc pracy. Nic nie mowia ale wiem co czuja, i jak
patrza na to ze nic nie robie, a ja juz nie mam sily ani checi do
zycia:/
-
od jakiegoś czasu szukam tego czegoś, co nada sens mojemu życiu, a dokładniej
"karierze" - nie mogę się zdecydować na jakiś konkretny zawód i powoduje to we
mnie frustracje, gdyż wiele osób z mojego otoczenia ma już coś wybranego i się
w tym realizuje, a ja nie umiem się określić...
martwi mnie to, bo mam prawie 25 lat, a ja nadal nie wiem, co chcę w życiu
robić i przez to jestem postrzegana jako osoba niedojrzała i nieodpowiedzialna...
może przez to nie mogę znaleźć pracy, bo jak m...
-
Witam,
Wczoraj pokłóciłem się z żoną znów o banalną sprawę co mnie powoli
wykańcza..Pracuję jako szef serwisu i mam sporo spraw na głowie,
telefon to główne narzędzie pracy. Powiedzcie mi jak to możliwe, że
żona nie rozumie tego, że czasem muszę (powinienem aby wszystko było
OK) odebrać tel po 17, lub gdy mam 1-dniowy urlop na załatwienie
spraw itp. Wczoraj gdy wychodziliśmy z domu widziała, że zapomniałem
tel i w samochodzie (co prawda po domem) mi o tym powiedziała
ciesząc s...
-
na lepsze jutro? Chodzi mi o usamodzielnienie sie, w wieku 25
mieszkam z rodzicami, przez 5 lat bylam na studiach takze mieszkalam
w innym miescie, studia sie skonczyly i musialam wrocic, chcialam
zarobic, oszczedzic troszke pieniazkow i wyjsc na swoje. Pokoj musze
dzielic z 11 lat mlodsza siostra, nie narzekam bo ciesze sie ze mam
dach nad glowa, tylko wszystko mnie troche przytlacza. Nie moge
znalezc pracy, i kazdy nowy dzien bardziej mnie deprymuje. Ale nie
widze zadnego swia...
-
zaczelo sie na poczatku roku... pociaganie nosem gdy przechodzili kolo mnie, pomijanie mnie przy kazdej mozliwej okazji Martuniu to, Aniusiu tamto ja nie istnialam...
bylam b dobra w pracy ale w teamie nie ulozylo mi sie , szefowa sie mnie bala na poczatku probowala wypromowac potem nie dawalo to rezultatu (brak zaufania szefa Dziadzia do mnie) dala spokoj, nie byla dla mnie zla chyba starala sie byc obiektywna i cos mi zalatwic... ale... potem jej ciaza i nagle wiele osob przeciwko mni...
-
Oto świadectwo. Świadectwo jak wygląda moje życie. Mam ponure myśli i mam
duuużo chwil refleksji i załamania :((( Kładę się wieczorami spać, i nie mam
ochoty nawet iść spać-bo co przyniesie po przebudzeniu nowy dzień?? NIC!To co
mnie dotyka:
1) brak pracy. Od 9 miesięcy!!! nie mogę znaleźć pracy. To już mnie strasznie
dołuje! Wszędzie próbowałem, próbuję a tu d**a!:(
2) brak kasy. Mam zaległości w opłatach, jedną opłatę MUSZĘ zapłacić do końca
miesiąca, a dalej nie wiem skąd wezmę ka...
-
jaka prace chcielibyscie wykonywac ? nie chodzi o dochody ani o status
spoleczny ... tak zwyczajnie, 8 godzin gdzies trzeba byc, by sie utrzymac.
Imagine.
-
Pracowałam w jednej firmie. Poznałam fajnego faceta, pracowaliśmy wspólnie nad jednym projektem, dogadywaliśmy się rewelacyjnie, wspólne zainteresowania itp. Potem on miał konflikt z szefową, ja stanęłam za nim - może wtedy nie potrzebnie , w konsekwencji on odszedł z pracy. To nas też zbliżyło – tylko na stopie koleżeńskiej . Ja mam męża i synka, On fajną żonę i dwoje dzieci. Zaprzyjaźniliśmy się , wspólne grille, wypady do knajpek. Ja zostałam w starej pracy. Jednak szef...
-
Dzień dobry, piszę pracę magisterską na temat jednego z zaburzeń
psychoseksualnych ( niektórzy piszą o przemocy seksualnej bez dotyku )tj.
voyeryzmu. Szukam osób, które zetknęły się z tym zjawiskiem ( w jakikolwiek
sposób ). Jestem świadoma tego, że naruszenie cudzej intymności to jedna ze "
skuteczniejszych " sposobów upokorzenia kogoś, w związku z tym gwarantuję
pełną anonimowość.
Proszę pisać na mój gazetowy mail.
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję.
-
Chcialam napisac o sobie i o mojej decyzji.
Dzis bylo spotkanie z szefem, zebranie zalogi. Miedzy innymi w mojej
sprawie, gdzie zarzucaja mi brak empatii, brak wiedzy, kwalifikacji
i odpowiedniego doswiadczenia. Jedyne, co mnie trzyma, to staz.
Wredni ludzie skarza sie na mnie, nie chca ze mna rozmawiac. Ja
jednak mam ich w dupie.
No i oczywiscie ona, ten potwor, ktory cale moje zycie odwrocil do
gory nogami. Nie pracuje z nami, jednak szefostwo chce wlasnie ja.
Nie wszyscy, pew...
-
Witam wszystkich. To mój pierwszy post na tym forum, ale mam problem
z którym nie umiem sobie poradzić. 10 lat temu byłam przebojową
dziewczyną teraz jestem osobą, której nikt nie zauważa. Irytują mnie
pewne zachowania ludzi, nie wiem czy świadczą o ich braku kultury
czy o tym, że stałam się nudna?(Pytanie raczej retoryczne :))
Przykładów jest wiele: rozmawiam z kimś w pracy, nagle ta osoba
zaczyna rozmowę z kimś innym i odchodzia ja zostaję, jak nie powiem
pierwsza cześć lub dz...
-
Własnie pokłucilam się z mężem i mam doła....
Kilka lat temu, wspólnie założyliśmy małą firmę. Mąż odszedł ze
swojej pracy i zajął się tylko nią, ja miałam dołaczyć na cały etet
za czas jakiś, jak się rozkręci. Uczestniczyłam jednak w parach
firmy, doradzałam, pisałam wnioski mając jesze na głowie własną
normalna pracę (z której żyliśmy jako jedynej pensji prze długi
okres czasu) oraz dom, dzieci, teściów itp.
Po jakimś czasie myślałam, że zwariuję, na dodatek ta ciągnąca sie ...
-
Właśnie słucham rozmowy Grzegorza Chlasty z Jackiem Jakubowskim o modelach zarządzania i nowym podejściu managerów do definicji liderowania. Bardzo interesujące. Myslicie, że faktycznie byłoby tu dużo do zrobienia w waszym miejscu pracy? :)
-
Przyjęto do mojej pracy kilka dni temu moją siostre. Koleżanka z
którą siedze w biurze kilka razy była u mnie w domu i była bardzo
miła do mojej siostry lecz teraz gdy pracuje u nas stała się do niej
bardzo opryskliwa. Nie wiem czy mam jej to wypomnieć?? bo strasznie
mnie to męczy. Wiem, że ona wyprze sie swojego zachowania i sama nie
wiem czy zostawić tę sprawę w spokoju czy coś napomknąć?
Dodam, że nie jestem asertywna:(
-
Ponieważ obsesją naszych czasów jest nawiązywanie do tego co
naturalne utożsamiając z tym co prawdziwe otwieram nowy temat.
Jest to z mojej strony wyraz konsekwencji w nawiązywaniu do cech
naturalnych, ale chcę zejść z tematu seksu na inne cechy naszego
gatunku.
Otóz wszyscy antropolodzy badający wydajność fizyczno-umysłową
zwracają uwage ,że 8 godzin pracy to zbyt ciężka harówka do której
natura nas nie przyzwyczaiła.
My mężczyzni jesteśmy zdolni tylko do chwilowych wysiłkó...