-
chcialam zapytac Was czy dajecie soba manipulowac. tylko szczerze!!!
jesli nie, to jak Wam sie to udaje?
jesli tak, to komu udaje sie Wami manipulowac i w jaki sposob?
a co z tzw. mediami? czy jestesmy w stanie obiektywnie ocenic sytuacje na
podstawie wyselekcjonowanych informacji?
np. choroba wscieklych krow - czy stanowi realne zagrozenie dla "przecietnego"
milosnika stekow? czy niejedzenie wolowiny ma sens? (pytanie retoryczne)
czy latanie samolotem jest bardziej niebezpiecz...
-
Witajcie :)
Od pewnego czasu mam problem. Może coś doradzicie... W
ubiegłym roku wyszłam zamąż z wielkiej miłości.
Wcześniej znaliśmy się 3 lata. Jak w każdym związku są
leósze i gorsze dni, ale kochamy sią bardzo :) Ja mam 27
lat, Tomek 30. Ostatnio pojawiła się na horyzoncie
koleżanka mojego męża (pracują razem w jednym dziale).
Niby nic, koleżanka jak koleżanka, ja też mam kolegów,
ale jej zachowanie wykracza nieco poza zawodowe
kontakty...
Ona ma ok. 38 lat, jest rozwód...
-
Koleżanka przysłała mi fajne opowiadanie, które zmusza do refleksji..
Czy cały ten pęd za pieniądzem i karierą ma sens...?? Jak myślicie?
-------
Znany amerykański doradca inwestycyjny siedział na przybrzeżnej skałce w małej
meksykańskiej wiosce gdy do brzegu przybiła skromna łódka z rybakiem.
W łódce leżało kilka wielkich tuńczyków. Amerykanin, podziwiając ryby, spytał
Meksykanina:
- Jak długo je łowiłeś?
- Tylko kilka chwil.
- Dlaczego nie łowiłeś dłużej – złapałbyś wię...
-
Tyle ciekawych ludzi pojawia sie na forum..może ktoś mi poradzi coś
sensownego...
Moja kuzynka ma 23 lata , jest bardzo miłą , ciepłą i kontaktową osobą , a
jednak cały wolny czas spędza w domu.
Nie ma żadnych znajomych , ani przyjaciół z którymi mogłaby wybrać się do kina
czy na spacer. Często rozmawiamy o tym , trudno mi coś poradzić ,trudno mi też
zastąpić jej przyjaciół ( mam swoją rodzinę ) , a bardzo mi przykro jak widzę
że najlepsze lata spędza w domu z rodzicami .
Koleża...
-
Jak postepujecie w sytuacji gdy jestescie zmuszeni do przebywania w
towarzystwie kogos kto was drazni??? Udajecie ze wszystko jest ok? Czasem mam
ochote powiedziec komus wprost ze cos mi sie nie podoba (moze to dotyczyc
zachowania tej drugiej osoby, tego co ona mowi, opowiada) ale nie robie tego.
Zastanawiam sie czy to sie nazywa dobre wychowanie, kultura czy brak
asertywnosci.
-
Powiedzcie jak to jest,ze nie lubie kolegi mojego meza.Ja widze w nim same zle
cechy.Leniwy-nie szuka pracy,jest na utrzymaniu zony.Arogancki-wypomina
innym,zarabiajacym,ze zarabiaja, a on nie. Bezczelny i zlosliwy-kiedys w mojej
obecnosci powiedzial o moim wtedy jeszcze chlopaku,ze"taka pierdola,a sobie
prace i zone znalazl". Nawet mu sie glupio nie zrobilo,ze ja to slyszalam.A moj
maz lubi jego towarzystwo-bo moze pogadac o komputerach,pograc w brydza,pojsc
na piwo.
Z tego co ...
-
Ciekawi mnie ten temat ze względu na moje zajęcia w pracy ostatnio [nie, nie
jestem dziennikarką, pracuje w agencji reklamowej ;)].
Chciałabym wyrobic sobie zdanie na ten temat wpływu i działalności ogromnych
koropracji międzynarodowych. Jak to wygląda z punktu widzenia etyki? Ekonomii
międzynarodowej? A lokalnej? Antyglobalistów? Anarchistów? Szefów takich
koropracji? Ludzi, którzy tam pracują? Klientów?
Może ktoś może mi polecić lekturę? Opowiedzieć o swoich doświadczeniach?
Ode...
-
...chyba za dużo rzeczy. Takich, które tak naprawdę nie mają szans na
realizację. Dla przykładu - dziś, bez żadnej okazji zadzwonił mój były. Nie
słyszałam go kilka miesięcy (dokładnie 4). Tak jakby nic się nie stało zapytał
jak się czuję, co słychać, jak praca. Sam, jak twierdzi, ma małe problemy
(otrzymał wymówienie z pracy i zasili szeregi bezrobotnych). Moja głupia
wyobraźnia - zamiast zdumieć się tym faktem stowrzyła całą historię która brzmi
w skrocie "pomylił się co do tamt...
-
witajcie, to chyba dobre forum aby wylozyc kawalek swojej obolalej duszy?
jak w tytule jest mi strasznie. Tzn. czuje wielka, okropna, nieznosna i narastajaca samotnosc ale taka
samotnosc emocjonalna. To cholerne uczucie bierze sie chyba stad ze kontakty ze wszystkimi, bez
wyjatku wszystkimi ludzmi wydaja mi sie jakies plytkie, handlowe i ze generalnie ludzie mnie
odbieraja inaczej niz ja siebie. Tzn. mam chyba glowe na karku, sporo potrafie, slysze o roznych
swoich talentach, jakies ...
-
nie ma internetu. Masz utrudniony kontakt z rodzina i znajomymi. Jakis czas
jeszcze tam posiedzisz. Jak zabijasz czas?
-
Teraz na powaznie.
..rzuccie okiem na ten artykul.
kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1094656&KAT=239
Kto z Was potrafi bez tego zyc? Czemu to sluzy?
-
pierwszy raz jestem na tym forum, pół roku temu zostawiła mnie dziewczyna,
która była dla mnie wszystkim, przestałem pracować, przestałem w ogóle robić
cokolwiek, dla niej wróciłem z zagranicy i przez te 8 lat ciężko pracowałem,
było róznie, generalnie wspaniale, teraz wszystko straciło sens wiem, że jest
zła, że kogoś ma, że muszę się za siebie wziąć, ale nie wiem jak to zrobić.
Mogę wyjechać z Polski, by jej nigdy nie oglądać, albo zacząć wszystko od nowa
tutaj w nowej pracy z n...
-
po półtora miesiąca cudownego związku, okazało się że to emocjonalny poparaniec, niezdolny
do głębszych uczuć. Zgodnie z zasadą co cie nie zabije to cie wzmocni, staram się jakos
trzymać,ale gorszego końca roku nie mogłam sobie chyba wyobrazić, straciłam prace, szanse na
fajny związek i jakoś nie mam celu w życiu, całe szczęście że ma przyjaciół, może 2002 będzie
lepszy. Pozdrawiam wszytskich serdecznie. Julka
-
Zacytuje z innego watku:
"normalna" to ani kurwiszon ani broń Boże żelazna dziewica!
> > raczej dojrzała kobieta świadoma swojej seksualności...
a ja postawilem tak sprawe:
DLA WAS ANI ANI, a moze dobrze zeby byla troche taka i troche taka, w
zaleznosci od sytuacji i nastroju...
Poza tym wytlumaczcie mi co znaczy " dojrzała kobieta świadoma swojej
seksualności"
Pozdrawiam