-
to nowe stare haslo Solidarnosci. czy post solidaruszy rzad u złobu poslucha żadań ludzi pracy? Czy jest w stanie przeciwstawic sie globalnym oligarcho-mafiom, które dążą do eksterminacji głodem 3/4 ludzkosci?
-
Zewsząd dobiegają mnie głosy (co nie znaczy, że słyszę głosy ;)), że
życie tak się ludziom układa, że jak mają wszystko - pracę, forsę,
dobre samopoczucie, to mają szerokie grono przyjaciół, a jak tego
jednego ogniwa (pracy=forsy) zabraknie, to i przyjaciele odpływają.
Mnie spotkało coś podobnego, już w momencie wypowiedzenia znajomi
zaczęli udawać, że mnie nie zauważają, skończyły się wspólne wypady,
imieniny, popijawy etc. Początkowo myślałem, że ludziom jest głupio
proponować...
-
U mnie wygląda to tak. Parę tygodni temu miałem gorącą rozmowę telefoniczną ze swoim kierownikiem. Powstrzymywałem się w słowach do momentu odłożenia słuchawki. Wtedy sobie pofolgowałem (w pokoju była tylko koleżanka siedząca naprzeciwko). Od tego czasu atmosfera wokół mnie zaczynała gęstnieć – o zarzutach wobec podwładnych u mnie w pracy się nie mówi wprost, wszystko rozgrywa się poza tobą, za twoimi plecami. W końcu poszedłem do dyrektora i spytałem go o co chodzi. Przyznał, że ma p...
-
40 % firm w Polsce to firmy rodzinne. Dlatego po ukończeniu studiów rodzice
przygarniają owego do siebie i tam zdobywa doświadczenie. kolejne 10%
absolwentów jest na tyle zdolne lub ma dużo szczęścia i sama znajduje
zatrudnienie. Reszta jakich studiów by nie skończyła ma przechlapane.
-
Obecnie nie mam z tym problemu, ale - w różnych zakładach pracy - spotykałem
się z tym często, więc ciekaw jestem waszej opinii (zwłaszcza, jeśli trafię na
pracodawców).
Chodzi o takie sytuacje, w których pracownik zrealizuje w całości zakres
swoich obowiązków, wykona powierzoną mu pracę i nie ma już nic więcej do
zrobienia. Tymczasem przełożony wynajduje na siłę zupełnie niepotrzebne
rzeczy, byle pracował.
Miałem 18 lat, zatrudniłem się dorywczo w supermarkecie. I nie było opcji, ...
-
Pracuję w szkole. Praca jak praca. Nie wchodziłam specjalnie w
kontakty towarzyskie z innymi nauczycielkami ze względu na brak
czasu. )Mówiąć szczerze nie bardzo bawiło mnie kiedykolwiek ich
towarzystwo-gadki o avonie czy centrach handlowych. W międzyczasie
odniosłam nieznaczny sukces związany z moją drugą pracą na uczelni.
Od tego momentu coś się zmieniło-non stop podkreślają przy mnie swój
wysoki status materialny ( u mnie się nie przelewa- co widać,bo nie
stać mnie na markowe...
-
hej..wlasnie zaslyszalem taki tekst w tramwaju w wa-wie.
2 dziewczyny
- ty, musze jakas robote znalezc bo by mi sie kasa przydala.
- moze mc donald. tam ciagle szukaja.
- po..balo cie? czy ja na idiotke wygladam? tam pracuja tylko nieudacznicy.
nie wiem jak opisac wam wyglad tych 2 dziewczyn. ogolne wrazenie: 18-19 lat
raczej lekko w kierunku dody (tylko gorzej z ciucham)
tak sie zastanawiam... czy rzeczywiscie w md pracuje tylko nieudacznicy?
pamietam, ze na studiach znalem s...
-
Zastanawialiśmy się niedawno w parę osób, czy są takie zawody,
których Polacy nie chcą wykonywać? Miejsca pracy, na które można
znaleźć tylko ”Ruskich”? To mit, czy prawda?
-
Jakiś czas temu, gdy byłem zmuszony stawiać się często w Urzędzie Pracy, raziły mnie zawsze kolorowe plakaty. Ofert pracy prawie żadnych, miejsca na nielicznych szkoleniach dawno zajęte a oni wyklejali ściany i drzwi ładnymi kolorowymi plakatami z cyklu "W kierunku zatrudnienia", które nikogo tak na prawdę o niczym nie informowały (po informacje i tak trzeba było zwracać się do pracowników, którzy przeważnie byli zajęci noszeniem papierów i nie mieli czasu). Zastanawiam się wiec, po co tracon...
-
Fajne - kosciol zwalnia z pracy za skok w bok :)
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8417813,Organista_zdradzil__kosciol_wyrzucil_go_z_pracy__Sad_.html
-
Wróciłem właśnie z urlopu. Krótkiego, bo planujemy jeszcze z moją lubą drugi wyjazd w okolicach końca sierpnia.
W poniedziałek znowu do pracy. Kiedy o tym myślę ogarnia mnie jakieś irracjonalne przerażenie. Firma w której pracuję jest ok, tak samo ludzie. Moja niepełnosprawność nie jest żadną sensacją - poza może dwiema, czy trzema osobami, które trzymają mnie na dystans reszta jest na prawdę bardzo w porządku. Obowiązki są znośne, płaca mogłaby być lepsza, ale daje się wyżyć (chociaż pewnie...
-
Polacy narzekają że mało zarabiają ale nie chcą zmieniac swojego losu. W USA
i w Zachodniej Europie zaś wiele osób przeprowadza sie za praca tam gdzie są
lepsze zarobki, dodatkowo pracują tez na drugim lub nawet trzecim etacie.
Przez to są bogaci a Polacy? Potrafią tylko narzekać i użalać się nad swoim
losem. Z takim podejściem to do dobrobytu nigdy nie dojdziemy.
-
Dokładnie jak w tytule.
Nie mam co robić.
Kompletnie nic, od wielu tygodni.
Projekt, do którego zostalam zaangażowana, nie będzie realizowany. Wypadł z budżetu. Podobno myślą, co mi dać roboty. Myślą od dawna. Na cztery miesiące pracy mialam zajęcie przez jakieś 7-8 tygodni, zanim budżet (ten państwowy) nie został przykrojony.
Próbowałam się pouczyć rzeczy, ktore znam po lebkach (czyli rozmaitych przepisów), ale aż tak zażarta nie jestem, żeby wkuwać przez osiem godzin, poza tym w ...
-
...do Czubków. Taki człowiek jest nieodpowiedzialny.
" Pięć tysięcy złotych kary dla osoby, która z dnia na dzień bez
powodu porzuci pracę, a z drugiej strony - odszkodowanie w wysokości
trzymiesięcznej pensji dla niesłusznie wyrzuconego pracownika -
pisze dziennik "Polska".
fakty.interia.pl/szukaj/news/bedzie-rygor-w-pracy-wg-nowego-kodeksu,1156204
-
Mam 24 lata, skończyłem około 5 kierunków studiów (politologię, socjologię, stosunki międzynarodowe, psychologię oraz zarządzanie, i chyba jeszcze jakieś, nie pamiętam), znam biegle 6 języków obcych (angielski, niemiecki, francuski, włoski, szwedzki i japoński). Niestety, okazuje się, że w tym chorym kraju to za mało, żeby dostać jakąkolwiek pracę. Mam mnóstwo ofert z zagranicy, ale w Polsce niestety nie mogę liczyć na żadne stanowisko, ponieważ nawet posadę sprzątacza dostaje się po znajomoś...
-
Kilka minut temu wróciłam z zakładu.Po co ja tam pojechałam?
Oczom moim ukazał się widok zapijaczonych mord,które żłopały wódę za
moje pieniądze.Jeśli ktokolwiek napisze ,że w Polsce nie opłaca się
pracować bo zarobki są małe to go wyśmieję.
W Polsce panuje wyzysk przedsiębiorców.Byle łachmyta ma mnóstwo praw
a ja nawet nie mogłam skorzystać z pomocy policji przy stwierdzeniu
trzeźwości pracowników. Prawo stanowi,że pracownik na terenie
zakładu musi wyrazić zgodę na badanie.Na moj...
-
Tak sobie pomyślałem - co jest złego w żądaniu seksu w zamian za pracę? Mówimy o kimś, kto ubiega się o pracę. Jasny układ - dwoje dorosłych ludzi. Właściciel firmy i osoba zainteresowana pracą. Właściciel chce dać pracę, ale żąda seksu. Druga strona albo się godzi, albo szuka innej firmy. Nie rozumiem, co jest tu takiego, że musi się zakończyć procesem?
A jakbym dajmy na to dał ogłoszenie w stylu:
Szukam sekretarki - 2000 na rękę lub 5000 jeśli zgodzi się na seks. Co w tym złego?
-
taka to rozmowę usłyszałem swego czasu w urzędzie pracy
pan A
musiałem się zwolnic z pracy żeby tu przyjść i pozałatwiać swoje
sprawy
pan B
ja też
i takie to mamy w Polsce bezrobocie. Większość bezrobotnych pracuje
na lewo dostająć zasiłki, pomoc z opieki społecznej.
-
www.tvn24.pl/12692,1601504,0,1,w-polsce-jest-praca--ale-nie-dla-polakow,wiadomosc.html
- i jak tu się dziwić Angolom że oni nie chcą nas usiebie w robocie? Tylko że W Brytania i inne kraje dbają o swoich obywateli a tylko u nas w imie politycznej poprawności gnebi się swoich a łasi do obcych
-
Minister Sprawiedliwości
Pan Krzysztof Kwiatkowski
ZAŻALENIE
Składam zażalenie na Sędziego Sądu Okręgowego Agnieszkę Pasikowską,
prowadzącą sprawę Sygn. akt IV U 410/R9 w dniu 15.09.2009 roku w Siedlcach Sąd
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oraz trzem Sędzinom Sądu Apelacyjnego w
Lublinie III Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych: SSA Barbarze
Mazurkiewcz-Nowikowskiej, SA Barbarze Hejwowskiej oraz SA Krystynie Smaga.
Rozpoznająca sprawę...