-
chciałbym tyle zarabiać. gdyby polacy tyle zarabiali to by nie szukali chleba
za granicą
-
Znowu nie bedzie pracy dla Ferdka Kiepskiego z jego wyksztalceniem....
-
"Bezrobotni" czekaja na znaczny wzrost wynagrodzen !!!
-
Jest chyba jakaś umowa między Gazetą a McDonalds. Otóż zawsze (ABSOLUTNIE ZAWSZE) musi paść słowo "restauracja" w artykule o McD, mimo że to żadna restauracja nie jest (kelner, obrusy, menu, itd).
Ciekawe!
-
Czy ktos mi moze wytlumaczyc dlaczego limit czasu pracy do 48 godzin jest
problemem dla spadku bezrobocia w Polsce? Prof. Rosati na pewno wie o czym
mowi :), ale nie jest dostepny by skomentowac. Moze jakis absolwent AE albo
SGH? Wiedze podrecznikowa/naukowa prosze, nie ideologiczna.
-
A wszystko to dzieki debatom o lustracji, aborcji i mundurkach szkolnych
ktorymi to rzadzace bagno sie tak ochoczo zajmowalo. Bedzie mozna sobie teraz
przypisac zaslugi do ktorych sie nie przyczynilo w zaden sposob.
-
Nie bedzie pospolitego ruszenia obcokrajowcow do pracy w Polsce. Przynajmniej
nie z obecnymi ZUSami, i tak wysokimi podatkami. Do momentu rozwiazania tych
problemow Polska nie bedzie atrakcyjnym rynkiem pracy. Mozna sie spodziewac co
najwyzej zjezdzanie sie osob, ktore beda szukac pracy nielegalnie.
-
Na tle innych krajów w Polsce nie jest tak źle.
Ponoć najniesprawiedliwiej jest w zagranicznych korporacjach.
Tam ma rzeczywiście funkcjonować "szklany sufit" dla kobiet.
Ja pracuję w jedynym sektorze w Polsce, gdzie kobiety zarabiają, na podobnych stanowiskach, więcej niż mężczyźni.
-
-
Skoro MacDonald sprzedaje bulke w Polsce i w Anglii w tej samej cenie, to
niech placi w polsce ludziom te sama minimalna, czyli 30 zl / godz ;-)
To samo Carrefour czy tesco; jestem przekonany, ze "tesco za rogiem" w anglii
zatrudniajace 5 czy 10 osob ma mniejsze zyski na pracownika niz tesco-gigant w
polsce.
-
Trzeba nam więcej przejrzystości. Wydawanie pieniędzy na pomoc
niepełnosprawnym to nie wyrzucanie pieniędzy ale ten kto na to się decyduje
powinien rozliczać się z każdej złotówki. Najlepiej na stronie internetowej :)
-
Nie ma chyba durniejszego absurdu w absurdalnie zdurnialej eurokomunie niz
administracyjne utrudnianie ludziom pracy. Jesli kto chce i potrafi pracowac
60, 80 albo i sto godzin na tydzien, dlaczego banda leniwych nieroboli ma go
zmuszac do zwalniania, marnowania czasu i zdolnosci?
Jak w kazdej sytuacji (prohibicja, na przyklad) odgorne zabranianie ludziom
tego, na co maja ochote prowadzi tylko do lamania prawa, marnowania pieniedzy
i generalnego, socjalistycznego bajzlu jak w repub...
-
Czyżby bezrobocie stało na -10% i brakuje w polsce rąk do roboty? A może
polaczkom sie nie chce pracować? Czemu mi sie wydaje że to drugie?
-
Powinni jeszcze podać ile osób wyjechało na stałe za granicę. Wówczas
mielibyśmy możliwość sprawdzić jak w rzeczywistości wzrost gospodarczy
przekłada się na bezrobocie.
-
To jakis nowy test za ile biedny czlowiek przezyje? Moze pomyslodawcy zaczna
od siebie?
-
Nazwanie pracy w urzędzie "miejscem pracy" świadczy o dobrym humorze analityków :)
-
W przypadku policjantów, to chyba te przywileje są rekompensatą za
marne płace i fatalne warunki pracy...
Podobnie jak w przypadku nauczycieli.
A górnikach wypowiadać się nie będę :)
-
I co na to szczekaczki z SLD i PO ?
-
Solidarność? - czas już do magazynów historii!
-
HAHAHAHAHAHAHAHAH, Firmy ochroniarskie, 260 godzin miesięcznie albo sknacaj.
Jeszcze nie jest tak słodko jak sie niektórym wydaje.