-
Moja bardzo dobra koleżanka, chce odejść z pracy - pracuje w handlu u prywaciarza, od świtu do nocy, za psie pieniądze, za przeproszeniem, i do tego zabrał jej gośc wszystkie dodatki.
Dogadała się z nim, że z dniem 1 maja jest na wypowiedzeniu do 31 lipca. Miał ja zwolnic, by mogła ubiegać się o zasiłek, a poza tym on i tak zamierzał zamknąć działalność z końcem roku, więc nawet nie jest to porzucenie pracy. Po prostu chce wcześniej znaleźć coś lepszego nim i tak na bruku zostanie z musu.
...
-
Od stycznia wróciłam do pracy po wychowawczym. Nie było mnie jakies 1,5 roku (zwolnienie, macierzynski, wychowawczy). Przed podjeciem pracy dostałam skierowanie na badania kontrolne i sie lekko zdziwiłam, bo zamiast badań typu morfologia, rtg płuc itp to lekarzowi medycyny pracy mam jedynie przedstawić zaswiadczenie od ginekologa o zdolnosci do pracy. Zastanwiam sie co ma badanie gin. do mojej zdolnosci do pracy?? (praca biurowa) Czy to typowa procedura? Zawsze po urlopie macierzynskim/wychow...
-
Szukam pracy ! Czyli "ja" osoba która od 6 lat nie szukała pracy przeczytała dziś ogłoszenia w GW dla rozeznania.
podsumowanie: Największe wzięcie mają "masażystki" :D
zarobki 1000 zł/dziennie :D
warunki: jakie chcesz :D z zakwaterowanie, bez zakwaterowania, płatne codziennie, z doświadczeniem, bez doświadczenia :D miła atmosfera dla początkujących i szkolenia :D
Jeszcze jest sponsoring i sprzątanie oraz ochrona.
Musiałam się napić bo to co przeczytałam na trzeźwo było nie do przyjęc...
-
Już mi się zdarzyło chorować jesienią i po nowym roku no ale do pracy chodziłam, na dzieci tez nie brałam zwolnienia bo bałam się o pracę. W poniedziałek dostałam takiego okropnego bólu gardła i uczucia jakbym miała pryszcze w przełyku. Do tego dzieciaki chore też na zapalenie migdałków i Klara dopiero dzisiaj od piątku przestała gorączkować a miała po 39,5 C. Poszłam do lekarza wczoraj i lekarz u mnie stwierdził anginę. Dawał 10 dni zwolnienia ale poprosiłam tylko do piątku. Kurcze umowa mi ...
-
Zastanawiam sie nad powrotem do pracy po macierzyńskim na 3/4 etatu. Wiem, że kodeks pracy gwarantuje mi taka mozliwosć zgodnie z art 1867 i pracodawca nie może mi odmówć. Chciałabym złożyć wniosek o obniżenie wymiaru czasu pracy na 6 miesiecy. Czy po tym okresie pracodawca MA OBOWIAZEK przywrócić mnie na pełny etat? Czy może np stwierdzić, że wystarczy mu, ze bede pracowac na tą część etatu i zabrac mi te 1/4 etatu na stałe?
-
Wracam do pracy od pon. Atmosfera mnie niestety nie zachęca. Na starcie wymyślili sobie wewnętrzne szkolenie naukowe w gronie współpracowników ( takie kompendium wiedzy na temat) i ma się ono odbyć w sobotę i trwać 3godz. Kartki porozwieszali wszędzie i wielki napis że obowiązkowe. Jaki ja mam obowiązek przychodzić w sobotę po godzinach pracy i do tego w weekend? Co mi się należy a co nie? POszaleli i tak ma być raz w miesiącu!
-
Głupia jestem czy co, ale nie wiem, więc proszę pomóżcie:
Czy jak dziecko od wrzesnia idzie do przedszkola to można wziąć na nie wychowawczy? Chodzi o pojęcie: "sprawowanie osobistej opieki nad dzieckiem"?
Czy na młodszego wypisywać? A może tylko do września?
No bo mogę brać do 4 roku życia w 3 częściach. Dwie już wykorzystałam, teraz przysługuje mi 3. ale jak idzie do przedszkola to co?
HELP
-
Jestem zarejestrowana od maja.Nie dostałam jeszcze żadnego zasiłku. Ostatnio
na tym podpisywaniu listy dali mi jakieś namiary na firmę i ogłoszenie.
Sprawdziłam w necie no i to stanowisko to jest typowa akwizycja jakiś tam
ubezpieczeń z wynagrodzeniem tylko prowizyjnym. nawet CV do nich nie wysłałam
bo takich ogłoszeń jest mnóstwo i mi nie odpowiadają. Mogą mnie teraz skreślić
jako bezrobotnego? Jak to jest. Bo w ustawie jest, że jeżeli nie przyjmę pracy
(bez podania przyczyny) to tracę...
-
Jutro idę na rozmowę o pracę. Ale zaskoczyło mnie to, że Pani, która do mnie
dzwoniła kazała mi zabrać ze sobą wszystkie świadectwa pracy. Pierwszy raz się
z tym spotykam i się tak zastanawiam czy to tak można. U mnie np. od razu
zadziała to negatywnie bo od razu widać będzie, że mam dwoje dzieci (dwa
macierzyńskie) no i dwuletni wychowawczy. A wydaje mi się, że takie informacje
niekoniecznie muszę przekazywać na wstępnej rozmowie. No nic, idę, zaniosę, na
pracę za bardzo nie liczę bo t...
-
..mam dzis dyzur i juz padam na twarz :)
Kawy nie pomagają, oczy się kleją.
Jestem tu od 7, a jeszcze 1,5 godziny
Zaparzcie gorącej herbatki i napijcie sie ze mną.
-
Jutro już wracam po rocznej przerwie. W domu jadłam obiad o 13tej. Mam zamiar dalej jeść co 3 godziny więc 7-10-13-16-19. W pracy nie mam mozliwości wyjść na lunch, nie mam też mikrofali.
O 10tej zjem jakiś jogurt czy banana. Ale co o 13tej? Macie jakieś przepisy na szybkie sałatki? Co wy w ogóle jecie w pracy? Pytanie do tych co się zdrowo odżywiają :-)
-
Nie było tak źle. Tymcio pospał całą noc-pierwszą z Tosią w pokoju (
za to ona przyszła do nas:). Rano wyprawiliśmy tatę z córcią do
przedszkola i z Tymem walnęliśmy kimkę do 9!!!Potem przyszła
niania, spokojnie wzięlam prysznic i wyszykowałam się. Byłam na
11.20, okazało się że pierwszego pacjenta nie mam więc kawka
herbatka kanapka a potem to już ciurkiem bez przerwy do 14.40. Nie
było tak źle. Brak mi trochę zapału, trochę pomysłów też mało na
razie ale na pewno odpoczywam o...
-
od mojej ostatniej umowy o pracę minęło mnóstwo czasu i dużo się zmieniło, a że jesteście kopalnią wiedzy i oświecicie mnie lepiej niż jakieś google, to pytam...
jak wygląda teraz kwestia umów czasowych?
ile można po sobie podpisywać, zanim podpisze się umowę na stałe (kiedyś było to ograniczone do dwóch, czy trzech)?
co należy się pracownikowi w trakcie umowy czasowej? głównie chodzi mi o dodatkową opiekę medyczną i tzw. dni na opiekę (ale zostają dwa miesiące roku, więc pewnie i tak m...
-
Dziewczyny, jeszcze tydzien temu pisała z przerażeniem o moim
powrocie do pracy o tym jak bardzo się tego bałam, jak córka to
znisie, i już mogę pocieszać te dziewczyny które to dopiero czeka,
otóż:
Moje ,nadal karmione piersia, bardzo intensywnie zresztą, dziecko
zachowuje się bardzo profesjonalnie jak na super mamusiną córeczkę.
Do tej pory przebywała cały czas ze mną, wszędzie zabierałam jąze
sobą, zawsze tylko mamusia, a tu taka niespodzianka.
Przygotowywałam ja do tego dosy...
-
Co raz częściej zastanawiam się nad tym co ja będę robić w życiu
zawodowym. Dzieci rosną, ja od dawna jestem zawodowo nieczynna :-)
Myślę o tym jak to by było gdybym wróciła do pracy. Już raz tak było
i niewypaliło (z jednym dzieckiem) a co dopiero z dwójką :-/
Gdy któreś zachoruje, ferie, wakacje, u nas nie ma kto nam pomóc.
Odebrać ze szkoły, czy ewentualnie z przeczkola. Opiekunka odpada bo
na dużą pensję nie liczę. Trochę mnie to wszystko przeraża bo znowu
mi zostanie dorabia...
-
Od października czeka mnie powrót do pracy.Mam w związku z tym dylemat. Muszę
wybrać między powrotem na cały etat ( w moim przypadku to 160-170 godzin pracy
miesięcznie) lub powrotem na 3/4 etatu ( mniej godzin, ale też mniej
pieniążków). Chociaż nie o kasę tu chodzi, bo do tej pory córeczka miała mnie
ciągle pod ręką, a jak wrócę do roboty zostanie jej tata i babcia na zmianę.
Te mamuśki, które pracują podpowiedzcie jaki etat wybrać???Jak wasze maluchy
przeżyły Wasz powrót do pracy???Z...
-
Echh jeszcze to do mnie nie dociera.Wracam na 3/5etatu:) żeby
zarobić na nianię, przedszkole Tosi i benzynę i dojść do siebie
psychicznie bo to siedzenie w domu trochę mnie wykończyło. Zobaczymy
jak to będzie
-
dziewczyny czy można pracować na urlopie wychowowaczym w innej
firmie na pół etatu?
Patrząc w prawo pracy to można ale to jest tak napisane że ja już
nie wiem. Proszę napiszcie mi może któraś z was tak pracuje?
-
No więc nie mam juz pracy, a raczej mam do końca marca. Jako, że w marcu przez
perypetie szpitalno-chorobowe nie ma mnie w pracy od 6 marca, no i jeszcze w
styczniu byłam przez 2 tygodnie na zwolnieniu, to po prostu stwierdzili, że
nie mogą mnie trzymać jak mnie nie ma w pracy. Tylko, że pracowałam w domu. A
poza tym naprawdę nic a nic się w mojej pracy nie działo. Dostawałam już
cholery, bo cały dzień rozwiązywałam krzyżówki w necie, albo czytałam wiadomości.
Byłam zatrudniona na umow...
-
Przyjaciółka zaproponowała mi w swojej firmie pracę jako sekretarko-
fakturzystka ,matko jak się cieszę ,będę jeździć dwa razy w tyg. na
10 godz. a resztę tygodnia wolne ,załatwiłam sobie też prywatny
żłobek w pobliżu pracy na tylko te dwa dni ,bo będę dojeżdżała 25 km
więc bez sensu byłoby jeżdżenie codzienne ,pozatym fajnie i w domu i
w pracy super ,już miałam dosć ciągłego siedzenia w domu a tak to i w
domu i wśród ludzi