-
W marcu wracam do pracy i ciągle mysle o tym jak sie nam poukłada system karmienia i czy będę musiała mu podawac modyfikowane mleko w ciągu dnia kiedy jestem w pracy. Mam na dodatek beznadziejne godz pracy bo od 10-18 (będe wychodziła po 17 ze wzgledu na karmienie), ale i tak w domu koło 18.
Napiszcie jak wygląda wasz dzień i menu dzieciaczka i czy musicie dokarmiac. Będę niezmiernie wdzieczna.
-
No kurwa mać!
Wczoraj byłam na Xmas party z ludźmi z mojej jeszcze obecnej pracy. Było
naprawdę super, bawiłam się do 1 w nocy. Nawet zaczęłam żałować, że opuszczam
takich fajnych kolegów.
Na imprezkę miałam przynieść dokumenty związane z moim odejściem o pracę, ale
przypomniało mi się, że zostawiłam in blanco dokument stwierdzający rezygnacje
z urlopu wychowawczego (miałam wrócić w listopadzie, tylko nie wiedziałam
dokładnie którego i szefowa miała wpisać tylko datę). Powiedział...
-
To chyba trochę idiotyczny pomysł :D
Ale co tam. Już sobota, więc zakładam wątek kawowy :)
Czekam odpicowana na M., nie kładę się do łóżka bo zasnę i nici z przygotowań. Jest 80 km przed Krakowem. Wypiłam nawet Tigera (to tak zamiast kawy, żeby nie było, że siadam bez niczego).
Na stare lata to mi się jednak rzuca na mózg :/
A Wy co robicie?? Śpicie??
Pomyślcie o mnie ciepło, kiedy rano zasiądziecie do kawki. Bo ja pewnie po takiej zarwanej nocce będę próbowała spacyfikować Mikołaja, żeb...
-
Chyba coraz wiecej nas juz pracuje,ja poszlam do pracy z poczatkiem
grudnia a mialam isc od stycznia albo lutego,bylo szkoda zostawic
malego najorsze byly pierwsze dni i dla mnie i dla niego bo marudzil
jak mnie nie bylo,a ja ciagle myslalam czy wszystko ok,czy babcie go
rozumieja,czy nie placze a teraz Olaf juz sie przyzwyczail ja na
szczescie tez ale i tak wolalabym zeby byl ze mna.
Ile jest na naszym forum mam pracujacych tak jak ja??
-
Dziewczyny, czy któraś ma takie odczucia jak ja ???
Jestem osobą żywą, lubiącą jak coś się dzieje, typowym typem pracoholika. I
chyba dlatego mam już dość siedzenia w domu. Nie chodzi o Julcię bo to kochane
dziecko. Uśmiechnięta i nie męcząca. Problem polega na tym, że ja w "domu" nie
mogę wysiedzieć. Chciałabym już wrócić do pracy (całą ciążę byłam na
zwolnieniu), mam już nianie nagraną tylko cały czas mi szkoda córeczki. Miałam
wrócić do pracy we wrześniu ale postanowiłam, że będzie t...
-
dopiero wróciłam z pracy i od razu siadłam do kompa, żeby się Ciebie zapytać
jak Ci dzień roboczy minął?
Pewnie stęskniona ściskasz teraz chłopaków...
-
dziewczyny, byłam cały czas na wychowawczym płatnym, i nie miałam problemów z
urzędem jeśli chodzi o przyznanie zasiłku. pierwszy raz złożyłam wnisek do
nich w 2007, uznali że przy naszych dochodach - czyli męża i moich utraconych
- nam się należy. w 2008 składałam wnioski o kontynuację - już nie pamiętam,
dwa razy albo trzy (napewno w październiku, zgodnie z ich wymaganiami, a potem
w grudniu, po przedłużeniu o kolejny rok urlopu wychowawczego), i też
dostawałam zasiłek. w tym roku zmi...
-
Alez mnie moj w***yl, wczoraj. Nio tak dopiero co zaczelam prace i
juz sa problemy, pisalam maly nie chce jesc od nikogo innego jak od
mamy, ale wczoraj moj juz przegioal, bo nie dosc ze on sam spoznil
sie aby go pilnowac ... wiadomo ja tez sioe spoznilam, to na koniec,
zaczal wydzwaniac co 5 min do mnie abym przyszla z pracy rzucila
wszystko bo ja musze malego nakarmic! Przeciez on wie ze nie mam
morzliwosci wyjscia od tak sobie bo stanowisko nie pozwala. No i
sie zaczelo rzuc...
-
Moze sie powtorze ale..taka mala statystyka ile z was nie pracuje i
czy zalujecie ze nie wrocilyscie to pracy???
-
Siadac bo gotowe :)
Jutro kawy nie bedzie bo jedziemy z Ida do Krakowa. I kolejny
tydzien tez nie bo pracuje :P. Robie tygodniowa przerwe od forum bo
praca + popoludniami musze zakuwac na egzamin na 28go.
Plan na dzis: do poludnia praca, potem Ida do tesciowej a ja na
uniwerek do 16. A potem sie pakujemy :)
No to trzymac sie tam dziewczyny. Zdam relacje jak poszlo..
-
Mój mąż ma dużo mniej pracy niż dotychczas. Tak się zastanawiam, czy to skutki
obecnie występującego kryzysu finansowego???
Już bardzo długo nie było tak kiepsko jak jest teraz...
-
Już się cieszyłam, że będzie fajnie bo okazało się, że koleżanka teściowej
akurat w sierpniu kończy pracę z dzieckiem innym i będzie wolna. Zawsze to
ktoś zanjomy, okazało się, że moja mama nawet ją zna a teściowa nawet dośc
dobrze. Jak teściowa do niej dzwoniła to mówiła, że tak, że zainteresowana i
wszystko. Dzisiaj dzwonię do kobiety umówic się na spotkanie a ona mi że 5
razy w tygodniu? że po 8 godzin? że Babie Doły (moja dzielnica oddalona od jej
domu może z 10 min jazdy)? i, że on...
-
Ile km dziennie dojeżdżacie do pracy? Nie klniecie zimą i nie marzycie o ciepłym bloku?
-
witam jestem tu nowa i mam dylemat , 24 stycznia kończy mi sie urlop
wypoczynkowy i mam niezmierna ochotę iśc na wychowawczy do końca
sierpnia, bo nie zostawie małej teściowej :(, i sama nie wiem co
robić, boje sie o pracę,. czy któras z was musiała wybierać między
pracą a urlopem?
-
Juz prawie jedenasta a tu nikt kawki nie serwuje? To ja zapraszam serdecznie na kawke, na herbatke, na slodkosci i ploteczki....
-
Ale noc!!! Franek obudził się o 1.30 z rykiem i tak ryczał z przerwami krótkimi do.. po 4. W międzyczasie obudziła sie Zosia, przyszła do mnie i oświadczyła, że jest wyspana. Lalalala......
W końcu ona zasnęła, M kładł bez przerwy Janka do łóżka, bo jemu też Franuś przeszkadzał.
Ale dziwna sprawa z tym uchem Zosi. Nie udało mi się wczoraj znaleźć żadnego pediatry dla niej. Dałam jej na noc nurofen i cisza. Coś jej w nocy z ucha wypłynęło, a teraz siedzi koło mnie i robimy książeczkę z ...
-
u mnie tylko kawka ;-)
ledwo na oczy widze, a zaraz musze do pracy isc...aaaaaa...
i deszczowo w w Poznaniu sie zrobiło, a chcialam w weeekend okna umyc ;-/
ale i tak bedzie fajny czas, moj czas. Dzieciaki do poniedzialku u dziadkow a ja mam LUZ. Dzisiaj kino i nowy film Allena ;)
sciskam Was piątkowo :)
-
Czytam wątki ciężarówek, patrzę na Wiki, która na widok dzieci wpada w
niesamowitą radochę, w maju skrobnęło mi ćwierć wieku, a planujemy mieć
trójeczkę, więc zaczynam coraz bardziej chcieć. Gadamy z M cały czas, ale
nasza niepewna sytuacja "bytowa" sprawia, że musimy czekać... Jeśli zostaniemy
zagranicą, nie chcę tam rodzić - boję się, że nie dam sobie rady sama z dwójką
i w ogóle multum problemów, a znowu jeśli wrócimy tutaj, to na troszkę
chciałabym iść do pracy, żeby chociaż podstaw...
-
dziewczyny, moja mała ma 5 miesięcy, wracam do pracy, a malutka nic
nie chce tylko pierś, co robić??Wasze pociechy piją z butli?
-
sama sobie zgotowałam ten los. Kurczę zasypia tylko z mamusią,
płacze za mną jak zejdę w nocy do łazienki i co z tego że tata leży
obok? Obiecałam sobie że z drugim dzieckiem do tego nie dopuszczę bo
Tośkę sama uczyłam żeby zasypiała sama i wiem że to trudne dla
rodzica i dla dziecka. Ale wiecie tu złe samopoczucie, tu mały był,
teraz zęby szły i mam mamisynka pierwszej wody. Chciałam go dziś
trochę podszkolić ale tak płakał że już nawet jak go wzięłam na ręce
i tylko trzymałam ...