praca

(1024 wyniki)
  • ani TW ani MZA nie należą do ZTM!!!
  • Nie wiem jak Wy ale ja zaczynam pracę od rozłożenia nóg na biurku.... Nóg od klawiatury komputerowej oczywiście ;-)))))))
  • A może porównajmy nasze Irkucka, a nie Londynu. Różnica między klimatem warszawski a londyńskim jest taka sama jak między warszawskim a irkuckim. Trochę refleksji, a nie bzdurne naśladownictwo.
  • A co z trzecią strefą???
  • Fajnie. Zwłaszcza, że jutro niektórzy pracują.
  • wyzysk i tyle
  • A co to jest to bezrobocie i gdzie ono faktycznie występuje? Pytam, bo zupełnie się nie orientuję, gdzie takowe można pooglądać w mym mieście. Występowanie bezrobocia w W-wie uważam na równi nieprawdopodobne, co opady śniegu w nadchodzących dniach. Już chyba ta cała puma z Opolszczyzny prędzej tutaj przywędruje aniżeli kryzys i brak pracy.
  • też bym chciał pracować 5h... nie dziwię się, że protestują ;)
  • To niesamowite, czy jestescie sobie w stanie wyimaginowac stara Warszawe, ktora przetrwala, takie korki obecnie to bylby pikus, gdyby naziole i komuchy nie rozwalili miasta. Ale paradoksalnie chcialbym tego dawnego miasta, moze po Trakcie Krolewskim poruszalyby sie tylko cichObiezne tramwaje, z pradem w podlodze, bo to jest dopiero realne rozwiazanie w zakresie komunikacji. Pozdro dla WARSZAWIAKOW Z PRZESZLOSCIA
  • mam dp pracy 100 km - samochodem ok 1h40 min - łącznie z korkiem na wjeździe do Warszawy (korek jest "celowy" - mówil o tym nawet vice prezedent wojciechowski - ma mi utrudnić wjazd i zachęcić do jazdy zbiorkomem) - próbowałem obliczyć podróż komunikacją - 10 min dojazd na PKP (o ile o 5 rano jakiś przyjedzie) - potem min 1 h 30 min 80 km pociągiem, potem min 1 h 10 min z dworca do pracy z dwoma przesiadkami - wychodzi niecałe 3 h.... Jakieś pytania?
  • Tak oto szasta się pieniędzmi podatnika... www.tokida.blox.pl - wojna ze złodziejskimi biurokratami trwa!
  • A cóż to za słowo "Feleiton"?
  • W spoleczenstwie narasta wrazenie zasmiecania przestrzeni publicznej reklamami. Jest to oczywiste, ze gdy cos jest tanie, to staje sie popularne. Prawo podazy i popytu jest kreowane miedzy innymi przez cene. Jesli podaz jest olbrzymia przy niskiej cenie, to popyt moze byc nieograniczony. Gdy popyt jest wielki, to przy wysokiej cenie podaz nie musi byc olbrzymia, a wszyscy zarobia. Wracajac od dygresji elastycznosci cenowej popytu do billboardow, urzedasy maja mnostwo narzedzi by ograniczy...
  • Moim zdaniem, jeśli zabudowa przy Świętokrzyskiej pojawi się tylko na działkach narożnych, to ulica zyska fantastyczną ścianę zieleni wyłaniającą sią zza tych narożnych budowli. A gdy te "kanty" będą jeszcze niebanalne i komponujące się z istniejącą zabudową, to już będzie niemal idealnie na lata.
  • a moze gazeta zmiescilaby jakies zdjecie prac nagrodzonego?
  • Kołtuństwu mówimy nie. Działaczom tzw. wspólnot mieszkaniowych rzuciło się na rozum. Podejmowanie przez wspólnoty uchwał sprzecznych z obowiązującym prawem jest na porządku dziennym w Warszawie. Tylko wysokie kary finansowe za takie działania, które są bezprawiem powstrzymają różnych Fajfusów od pieniactwa. W RP cisza nocna obowiązuje od godz. 6 do 22. I wszystko na ten temat. Szanujmy sąsiadów. - W granicach prawa.
  • We wczorajszym "Dzienniku" znalazłem artykuł o prognozach średniej długości życia dla różnych miejsc w Polsce. Ciekawe są dane dla Warszawy. Średnia długość życia mężczyzny w Warszawie to 71,7 lat, kobiety 79,1. Ale już na Ursynowie odpowiednio 80,5 i 88 a na Pradze Północ 63,3 i 73,4! cały artykuł: www.dziennik.pl/wydarzenia/article116723/Wyksztalceni_zyja_dluzej.html PozdrawiaM.
  • Całkowicie się zgadzam z Autorką. Ja w momencie upadku komunizmu miałem zadledwie 9 lat, ale pamiętam z tamtych czasów aż nadto dużo, żeby docenić fakt, że to było tylko 9 lat. Przede wszystkim wszechogarniająca szarzyzna i beznadzieja. Siermiężne sklepy, z prawie pustymi półkami. Pamiętam jak któregoś dnia w jednym z warzywniaków pojawiły sie pomarańcze. Natychmiast tłum ludzi rzucił się na nie i ustawiła się kilometrowa kolejka. Właśnie te niekończące się kolejki i umęczeni lu...
  • Oczywiście najlepszym dniem i porą na tego typu prace jest środa o godzinie 8 rano, gdy Wisłostrada i tak ledwie zipie. Co za debil wydał na to zgodę???? Czy tego typu prac nie można wykonać podczas weekendu?
  • Na Białołęce mieszka sporo młodych, zestresowanych, ambitnych ludzi. To ich zabija.
Pełna wersja