-
Co to za zarzadzanie. W całym kraju PZU zwolniło tysiące osób (notabene znalazły pracę u konkurencji), w Bydgoszczy i powiatach województwa zlikwidowała jednostki, a ludzi zwolniła. Teraz chce znowu zatrudniać - pytanie kogo i za ile... czyzby nastawiała się na studentów pracujących na tzw. umowach śmieciowych tak jak w Toruniu w tworzonym call-center???
Czy w tym wojewódzytwie powstają tylko takie dziwne miejsca pracy??? Gdzie przemysł wysokich technologii, który generuje miejsc pracy x5?
-
Jestem ciekawy cóż takiego Pani , 26-letnia studentka ostatniego roku pedagogiki będzie robiła, jak wyjedzie za granicę. Czy dostanie prace zgodną z jej kwalifikacjami? Buhahaha, nie ma co się obrażać, jeśli za granicą praca jako opiekunka nie gorszyła to i w PL można w markecie się zaczepić . Trzeba była pomyśleć 5 lat temu, jak się kierunek wybierało (albo i 8 lat temu, jak się do ogólniaka poszło) a nie teraz narzekać na rynek pracy...
-
Za to w Toruniu, praca bedzie na Jordankach, w hali sportowej i na moscie na Wisle :)
-
[i]Firma nie kryje, że ma problem ze znalezieniem pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami w mieście. - Już 30 proc. załogi dojeżdża do nas z Torunia - przyznaje Sikora.[/i]
Uwaga, to zdanie to może być prowokacja!;))
-
Czy ten chory urząd potrafi wymyślić coś innego niż tylko staże. 800 zł za zapieprzanie jak normalny pracownik, z tym że dostaje się najgorsze zadania. Potem wielce łaska zatrudnienia przez 7m-cy.. Już widzę tych śmiesznych pracodawców poszukujących stażystów do sklepu albo jakichś prostych prac nie wymagających kwalifikacji.
-
kuzynka wraca z Wielkiej Brytanii, ma tam problem ze znalezieniem pracy, chce
się zaczepić gdzieś w Bydgoszczy i nie wiem, czy w ogóle może liczyć na
znalezienie pracy, nie wiem może słyszeliście gdzie teraz rekrutują, ma wyższe
wykształcenie – skończyła dziennikarstwo w Toruniu (licencjat), zna angielski,
ale nie wiem, czy w ogóle jest jakaś szansa na pracę w naszym mieście? wraca
dopiero we wrześniu, ale chciałam się zorientować jak wygląda rynek?
-
No pięknie! Tylko jakoś nie chce mi się wierzyć, ze nie ma tubylców chętnych do pracy...
-
Podajcie jeden powód dlaczego Ci byli pracownicy mają być uprzywilejowani wobec reszty mieszkańców i korzystać z darmowych kursów? Dlatego że pracowali w znanym zakładzie? Związkowcy doprowadzili do upadku, więc byli pracownicy niech od nich wymagają nakładów.
-
Pierdolenie o Szopenie... następne głupie szkolenie na temat pisania "cefałek" i listów motywacyjnych. FAIL!
-
dobre i te 50 miejsc...ale kiedy wzorem innych miast powitamy inwestycje na 1000 osob?
-
Ot i doczekaliśmy się nowoczesnych form niewolnictwa.
Ty studencie ucz się pilnie.
Ty studencie pracuj na swoje utrzymanie bo stypendium liche
Ty studencie w końcu pracuj za darmo bo pracodawcy muszą się jeszcze więcej nachapać
-
Ja też się domagam pracy i dokształcenia chociaż mam tylko średnie wykształcenie. Gdzie Ci ludzie żyją, na planecie Syndrom ? Syndrom niedowartościowania. Przecież kończyli studia, które mają za zadanie poszerzać horyzonty czyli zdobyli jakąś wiedzę, żeby poruszać się w życiu i przetrwać. Żal mi ich, bo socjalistyczne koło akademickie tak ich uczy. Domagać się, my chcemy i już, bo będziemy tupać nóżkami. Oni nie mają racji, ponieważ kończyli kierunki nie potrzebne gospodarce narodowej, a ona ...
-
wszystko co wkurza katoli jest ok!!!
-
Bardzo dobra wiadomość, bo każda praca inna niz na kasie w markecie za najnizsza krajowa musi cieszyc. Jednak niech chociaz polowa z tych pracowniko przyjedzie do pracy samochodem to beda parkowac chyba na plycie starego rynku :( Gdzie te parkingi poziomowe w centrum panie KonDomie?
Poza tym otwieranie biura z taka iloscia pracownikow w scislym centrum to chyba niezbyt trafiony pomysl.
-
Awangarda w gospodarce - praca bez wypłaty.
-
nie znajda mlodych ludzi do pracy, bo tylko kilka procent z nich nadaje sie do jakiejkolwiek pracy. Jesli oglosza nabor to zglosi sie do nich kilkuset aroganckich mlodziencow, z dyplomem wyzszej szkoly zbierania wisni i czeresni i przekonani o swojej doskonalosci zarzadaja 3000 zl na start.... Nikt im tyle oczywiscie nie zaoferuje, ale pozostana nieliczni, ktorzy zgodza sie za mniejsze pieniadze uczyc sie zawodu. Niestety z tych nielicznych po 5 miesiacach zostanie jeden lub dwoch, bo inni st...
-
Może dać im miotły i niech zamiatają ulice! Jest taki syf w mieście że aż wstyd, albo grabie i niech parki zamiatają! Jak zwykle jakiś urzędas nie pomyślał i jest problem!
-
Jest jeszcze jedna dziedzina działalności ZDM, jest to uzgadnianie projektów budowlanych. I tu niestety pan Antosik całkowicie się nie sprawdził. Uzgodnienia trwają bardzo długo, tryb ich udzielania jest bardzo zawiły, pracownicy zakręceni, niekompetentni, nie współpracują z inwestorami. Wygląda to tak, jakby ta działalność ZDM też nie posiadała żadnego nadzoru a co gorsza jakiegoś pomysłu na działanie. Wszystkie inwestycje na terenie miasta z tego powodu nadmiernie się przeciągają. Nie tylko...
-
Nieważne, jaki powód: otwarcie rynku pracy w UK i Irlandii, czy w Niemczech... Bydgoszcz i tak się wyludnia. A czy w kierunku Gdańska, Poznania, Duesseldorfu czy Wolverhampton to już sprawa drugorzędna.
Gdyby nie napływ ludzi z reszty regionu, niedługo trzeba by zgasić światło.
Inna sprawa, że może dzięki temu, te dzielne i nieszczęśliwe kobiety pracujące jako pomoce domowe, opiekunki osób starszych będą mogły pracować legalnie i nie będzie można ich tak traktować, jak to się obecnie dzie...
-
To bezrobocie to pracodawcom pasi bo mogą przebierać i wybierać za niewielkie pieniądze.