Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      praca

    praca

    (5207 wyników)
    • piczki. Było już o włosach to teraz o piczce. Jak często myjecie?
    • Witam was seredcznie. Jesteśmy 5 lat po ślubie mamy 2 letnie dziecko.Pracuje od padzeirnika a dziecko w żlobku. Zamierzamy sie budowac.I ----mąż oprócz głownego etatu ciagnie jeszcze 2 pare razy w tygodniu-takze wpada na obiad i zaraz idzie do następnej pracy,poza tym kazda sobota studia podyplomowe-ostatni semestr. Zgdzialam sie na te dodatkowe prace-ale coraz bardziej mnie to wkurza-bo nie mamay czasu dla siebie -rozmawiamy o tym czesto ale ja i tak wolalbym aby "siedzial w ...
    • Mamy 2 dzieci od 5lat jestem z dziećmi (trudne ciąże -zwolnienie, macieżyński, wychowawczy.Coraz częściej słyszę że nie zarabiam ,że tylko on pracuje a ja nic nie robię.Mam kiepsko płatną pracę chociaż jestem po studiach, więc wracać mi się nie uśmiecha bo nie sfinansuję z tego niańki. No już mi ręce opadają .Mąż pracuje na własny rachunek od 9-18-tej i nie robi oprócz tego nic-nawet nie umyje po sobie wanny, ani nie pościeli łóżka,ba nawet brudny talerz zostawi na stole.Cała robota z d...
    • Mam wielki problem (dla mnie wielki). Otóż pracuję na 0,6 etatu ( ale śmiesznie, co) i nie wiem zupełnie jak wziąść teraz urlop. jeszce miesiąc temu pracowałam na 1/2 etatu i już wiedziałam że mam rozpisywać urlop jeden dzień pracujący wraz z jednym wolnym, a teraz nie wiem, kadry mi coś namąciły i mam problem a mam parę dni zaległego urlopu, który trzeba wykorzystać. Pewnie trochę namąciłam ale dla wtajemniczonych pewnie będzie to zrozumiałe. Wniosek czeka na biurku i nie wiem co tam wpisać ...
    • Cześć, dziewczyny! Chciałabym Wam poddać nowy temat do dyskusji. Czy nie macie wrażenia, że jako mężatki, matki dzieciom - macie mniej czasu i mozliwości na jakiś osobisty, intelektualnu rozwój - mam na mysli czytanie, filmy, i w ogóle szeroko rozumiane życie kulturalne? I jak się do tego odnoszą wasze połowy? Czy mozecie z nimi pogadać nie tylko o pracy i dzieciach, ale i np. o polityce, kulturzei i innych sprawach? Ja mam wrażenie, że w nawale wszystkich "przyziemnych" spraw nie mam nie tyl...
    • Godzina 19.00 mniej więcej, szykujemy dziecko do snu. Przepisowa kąpiel (ostatnio w wodzie z mąką ziemniaczaną, wg wskazań lekarskich), ostatnie karmienie, lulanie, łóżeczko, przytłumione światła, chodzenie i mówienie po cichu (mieszkanko malutkie, więc trzeba uważać na sen małego). W łazience (szczelnie zamkniętej mimo nieszczelnych drzwi) cicho szemrze pralka, w kuchni naczynia do zmywania,prasowanie z wczorajszego prania, mąż czeka aż będzie mógł usiąść do pracy przy komputerze...
    • Witajcie, Ogladam fora edziecko.pl wlasciwie od poczatku ich istnienia i bardzo je lubie, przede wszystkim za to, ze spotykaja sie tutaj bardzo fajne osoby, ktore naprawde maja wiele ciekawego do powiedzenia. Tak naprawde to już od dluzszego czasu zbieram sie do napisania czegos od siebie (uwazam, to nie do konca ladnie podgladac kogos, poznawac czyjes poglady, zainteresowania, pasje, a samemu sie nie ujawniac – aczkolwiek Internet daje takie mozliwosci ). Przechodze zatem do sedna sp...
    • Dziewczyny podzielcie się ze mną swoimi doświadczeniami: jak wyjeżdżacie na urlop, wtedy niania oczywiście nie przychodzi do pracy - to czy też jej płacicie za te dni, czy nie? Mam koncepcję stałej płacy miesięcznej ale właśnie nie wiem jak rozwiązać te wolne dni (niejako z przymusu, bo przecież niania nie zawsze musi chcieć iść na urlop) Ciekawa jestem jak Wy to wymyśliłyście Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi Pozdrawiam, Magda mama Mikołajka
    • msm powazny problem, mam nadzieje ze mi pomozecie, jestem juz dlugo na tym forum ale dla bezpieczenstwa i w obawie przed rozpoznaniem zdecydowalam sie zmienic nick. Otoz jestem mloda rozwodka, mam 4 letnie dziecko. Moje malzenstwo bylo jedna wielka porazka, na szczescie udalo mi sie szybka otrzasnac z traumy rozwodu. Z exem stosunki mam uregulowane, placi regularnie alimenty, odwiedza dziecko. Dodam, ze moi rodzice od poczatku odradzali mi zwiazek z tym facetem ( brak stalej prac...
    • Witam, wczoraj założyłam wątek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=584&w=81929253&a=81929253 , dziękuję za podpowiedzi, ale niestety nie mogę z nich skorzystać, bo obowiązuje mnie ustawa o służbie cywilnej.
    • Kompletnie jestem pusta.Myśle i nic nie wiem.Chcemy kupić mieszkanie na kredyt.Bylismy juz w PKO BP (tam mamy konto)Zastanawialiśmy się nad Warszawą, ale moga mam przyznac 80 tys.Jak na stolice starczyłoby na maluskią kawalerke.Poza stolica mamy zdolnośc kredytową na 100 tyś. I tu jest pytanie?? 1.Wynajmowac dalej przez kolejne dwa lata i oszczędzać(maż ma 5 min.spacerkiem do pracy)? 2.Czy kupić w Grodzisku Mazowieckim? Bardzo proszę o Wasze poglądy?
    • Mam wielki problem. Dostałam interesującą ofertę pracy ale wiąże się to z 2-tygodniowym wyjazdem na szkolenie do Warszawy (ja jestem z Wrocławia). I tu jest pies pogrzebany: Madzia (1 rok i tydzień) nadal jest karmiona piersią a co lepsze nadal w nocy budzi się na "cyca", średnio 2-3 razy. Nie wiem co robić, mąż mówi, że mam naściągać pokarm i zamrozić a tydzień przed wyjazdem (gdzieś za około m-c) on zacznie w nocy z nią spać i jak się będzie przebudzać to będzie dawał jej popić moje mleko z...
    • hmmm zaraz liderką w zakładaniu wątków sie zrobię, jak mawia moja koleżanka: krowa medalistka hihi. Ale do rzeczy, co planujecie fajnego na sobotę? Pogoda paskudna jest u nas ale jedziemy wieczorem do Świeradowa na koncert Raz,Dwa,Trzy - uwielbiam i już się doczekać nie moge, jeszcze tylko w pracy poślęczę do 16 i weekend!
    • ...bo wracam w piątek (1 marca) do pracy Jak Ola byla mniejsza to bardzo chcialam wrócić, bo lubię swoją pracę. Teraz z dnia na dzień Ola staje się coraz fajniejsza, lepiej zaczyna kontaktować, jest pocieszna ... a ja muszę w takim momencie wracać do pracy Chyba w piątek bedę ryczała cały dzień, aż mnie wygonią do domu i znów będę z moją śmieszką - pocieszką Pozdrawiamy Ania i mała Ola
    • W piątek mój mąż leci do Stanów i będzie tam musiał zostać 2 lata. Do tego wyjazdu zmusiło nas życie a raczej względy finansowe. Mamy sporo kredytów i tylko w ten sposób będziemy mogli z nich wyjść. Mamy dwóch synów: 8 lat i 10 msc. Jestem załamana i przerażona. Nie wiem czy sobie poradzę fizycznie i psychicznie. Jak chłopaki zniosą tą rozłąkę. Mam tyle wątpliwości a jednocześnie wiem, że nie mamy innego wyjścia. Wprawdzie już raz to przechodziliśmy 4 lata temu tylko wtedy ja poleci...
    • ... do mojego własnego sukcesu :-) Mam dosyć pracy na cudzy rachunek! Jestem trenerem/szkoleniowcem. Tydzień temu przypadkiem wpadły mi w ręce dokumenty, w których czarno na białym stało, ile kasy zbija na mojej pracy firma z którą współpracuję. Dostaję ok. 1/10 wynagrodzenia dla trenerów przewidzianego w ofertach firmy. I wiecznie słyszę, jak dużo kadra kosztuje firmę. Ciągły brak materiałów, pomocy naukowych, zwykłego papieru do ksero! Ciągle nie ma pieniędzy. O żesz! Post...
    • Witam, jestem mamą prawie 10-cio miesięcznego chłopaka. Młody jest zdrowy, rośnie pięknie i... i to chyba jest jedyna rzecz jaka mnie jeszcze trzyma w kupie. Moje dziecko jescze nigdy w życiu nie przespało więcej niż 4,5 godzin ani w dzień ani w nocy. W nocy budzi się po przespanych kilku godzinach zaczyna "spacerować" po łóżeczku, przewraca się, wali główką po barierkach w końcu staje na nóżkach i po kilku minutach zaczyna ryczeć bo... bo już sama niewiem, zmęczył się, ...
    • czy jest jakis zawód w ktorym nie powinno sie miec tatuażu? co o tym sadzicie? wiem ze mozna miec w takim miejscu gdzie slonce nie zaglada ale chodzi o sam fakt. planuje zrobic, ale zastanawiam sie.
    • Witam drogie opiekunki - jestem mamą (mieszkamy w wielkopolsce) i dobrze sobie poczytałam wasze posty może pomogą mi zrozumiec moja nanię. Pracujemy ze sobą już 2 lata wszystko było o.k - nie zgłaszała mi żadnych uwag ani żalu wcześniej. Ale od poczatku najpierw pracowała u mnie co drugi dzień bo tak mąż chodził do pracy co drugi dzień on się zajmował dzieckiem a co drugi niania. Kiedy przyjmowałam nianie powiedziałam jej że oprócz zajmowania sie dziećmi będzie prasowała i jesli cos si...
    • Studiowałam sobie, a co. I nawet w terminie zrobiłam licencjata. Potem wyszłam za mąż. skończyłam czawrty rok. Pod koniec piętego urodziłam synka. Udało mi się zadać w sesji wszystkie egzaminy z wyjątkiem jednego z literatury porównawczej. Dowiedziałam się, że nie trzeba brać urlopu dziekańskiego, bo to ostatni rok a na obronę ma się cztery semestry. Optymistycznie pomyslałam ; dam radę, przecież to aż dwa lata. Te dwa lata upływają 30 września tego roku. Owszem, pracę napisałam, ...
    Pełna wersja