Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      praca

    praca

    (5207 wyników)
    • Ano można, czego ja, mąż i wspólna znajoma byliśmy dziś przykładem. Nasz wspólny znajomy odchodzi z pracy (dziś), zablokowano mu już firmowe konto, zabrano służbowy telefon... Ale na odchodnym ów znajomy postanowił podzielić się z nami swoimi, pieczołowicie zbieranymi od roku, żartami, dowcipkami, zdjęciami. Nazbierało się tego 48 maili, większość z załącznikami, duże pliki. 1. Mnie zablokował moje konto prywatne, domowe oraz to, które wykorzystuję do pracy. (wysłał na wszystkie ...
    • Zwracam się do kobiet z podobnym problemem do mojego. Potrzebuję rozwiązać zagadkę, a chyba jestem za głupia by to zrozumieć. Mój mąż nie zgadza się na to, bym pracowała. 2 lata temu urodziłam drugie dziecko, ledwie wyżebrałam u męża zgodę na pół etatu. Gdy córeczka osiągnie wiek przedszkolny chciałabym w pełni realizować się zawodowo. Mam świetną pracę, dobrze zarabiam, bardzo ciężko na to wszytsko pracowałam. Nie utrzymam jednak swojej pozycji zawodowej będąc zatrudniona na część...
    • Mam pytanie do mam, które pracują (bo chciały lub musiały, ale głównie do tych drugich): jak radzicie sobie z godzeniem obowiązków w pracy i domu? Jak Was traktują w pracy- ułatwiają życie, czy wręcz przeciwnie? Wróciłam do pracy z przyczyn finansowych. Udało mi się dogadać z przełożonymi tak, że pracuję w niepełnym wymiarze i przyjeżdżam wcześniej, żeby wrócić do dziecka o przyzwoitej porze, a nie na kąpanie. I byłam zadowolona, że tak mi poszli na rekę. Tylko, że w praktyce to nie bardzo dz...
    • Drogie Mamy Mam dylemat. Moja niania spodziewa się dziecka (obecnie 9 tydzień ciąży)i teraz nie wiem czy dobrze robię że postanowiłam - z godnie z jej wielką wolą - dalej pracować. Chodzi mi o to, że wiadomo jak czuję sie kobieta w ciąży: bywa senna, ma mdłości, wymioty itp i jej jakość pracy i czujność ogólnie spada... Poza tym jest jeszcze sprawa dzwigania wózka z 1 piętra.... Rozmawiam z nią na ten temat i przedstawiłam jej moje obawy ale ona zapewnia mnie, że dźiganie wózka j...
    • Moja sąsiadka przeżywa obecnie trudy bycia żoną bezrobotnego. Pewność siebie i wigor życiowy jej męża przeobraziły się w zgorzknienie. Przypomniały mi się czasy, kiedy to mój mąż był bezrobotny. Trwało to pół roku. Czas był wyjątkowo niekorzystny - byłam wtedy w ciąży. W żołądku wzbierająca fala, senność i złe samopoczucie i obok tego sfrustrowany mąż, który czuje się jakby społeczność wyrzuciła go na śmietnik. Wiem, że niektóre z Was przeżywają obecnie ten stan - same pracują, mąż w domu. Ni...
    • Dla pewnej części forumowiczek to pewnie dość abstrakcyjny problem,ja sobie jednak uświadomiłam dziś,że prawie zbankrutowaliśmy.Mąż dopiero za kilka dni będzie miał pierwszą pensję,czyli mniej więcej do piątku muszę przeżyć za ok.50 zł:( Niestety,między jedną a drugą pracą mojego faceta wydaliśmy wszystkie oszczędności.Jesteśmy na maksa spłukani,a jeszcze kilka miesięcy temu stać mnie było chociażby na ciuchy z VeroMody.A teraz?Całe szczęście,że mam zapas pieluch dla malutkiego i ...
    • Jakoś mi smutno ostatnio! Czuję się złą matką. Mój Michał ma 2 lata, jest coraz bardziej samodzielny, ale przecież to wciąż maluszek. Ja poświęcam coraz więcej czasu na pracę (pracuję naukowo), co prawda mam prawie nienormowany czas pracy, ale muszę od czasu do czasu posiedzieć w domu i popracować. Wszyscy myślą (mój mąż także), że jak jestem w domu to mogę się ciągle zajmować synkiem. Rzeczywiście zajmuję się nim, właściwie pracuję wtedy gdy on śpi. Ale przecież trzeba też coś robić w domu! ...
    • Dzwoniłam dzisiaj do koleżanki z liceum, która urodziła chłopczyka pod koniec poździernika 2001. Mówiła mi, że ma już dość siedzenia w domu, nie może się doczekać, kiedy wróci do narmalnego życia i dobrze że jest jej siostra, bo ma się kto z małym bawić, bo ją denerwuje "guganie nad tą roślinką". Inna moja koleżanka poszła do pracy, gdy jej córeczka miała 2 miesiące i była z tego powodu niezmiernie szczęśliwa, bo ona już nie mogła wysiedzieć w domu. Gdy ja się przyznaję, że idę na urlop wycho...
    • Sama nie wiem. Ostatnio dowiedziałam się, że lepiej będzie jeśli nie wrócę do pracy. Mogę ewentualnie iść na wychowawczy... ale łaska. Pięć lat pracy, wysiłków, staranie się, poświęcania się i co... I okazuje się, że jako matka z dzieckiem jesteś już niepotrzebna. Czasem się zastanawiam czy warto się tak angażować - praca często po kilkanaście godzin na dobę, bycie właściwie na telefon, wyjazdy służbowe, z których tak naprawdę nie wolno ci zrezygnować; delegacje 6-cio miesięczne, które nis...
    • Czy będąc w ciąży na zwolnieniu lekarskim mogę wyjechać za granicę?czy pracodawca mógłby się czepiać i mogłabym mieć z tego powodu problemy?Narazie nie planuję iść na zwolnienie ale nie wiem jak będzie za 2 miesiące, byłby to wtedy 3 miesiąc, ale gdybym miała mieć problemy to wzięłabym urlop wypoczynowy! chciałabym wyjechac na miesiąc do siostry jest to ważne !! Powiedzcie co najlepiej zrobić.Pracodawcy jeszcze nie zgłaszałam ,że jestem w ciąży!!
    • Czekacie na nią cały tydzień ?Jak wam upływa?Powoli,monotonnie,czy jakieś porywy serca,emocjonalne wzloty? Ja się nastawiam cały tydzień na ten dzień i jak pogoda jest taka, jak dziś normalnie mam doła.I tylko pocieszam sie
    • Być może mój problem wyda się Wam głupi, ale mnie to teraz spędza sen z powiek! Mam 5-letniego syna Wojtusia - właśnie dzisiaj ma urodziny! Biorę środki antykoncepcyjne - Mercilon. Obecnie moim największym marzeniem jest mieć drugie dziecko, po prostu nie jestem w stanie o niczym innym myśleć. Mąż nie chce o tym słyszeć - sama wiem, że ani warunki finansowe (1 pokój) ani finansowe (właściwie tylko ja utrzymuje rodzinę bo mąż ma pracę na pół etatu - innej pracy nie może znaleźć) nam na to nie ...
    • prosze o jakiekolwiek rady - ide na rozmowe kwalifikacyjną, nie mam doświadczenia - jak przekonać pracodawcę aby wziął właśnie mnie??? prosze PORADŹCIE!!!
    • Zdecydowalam sie otworzyc ten watek, ktory juz wiele razy zapewne sie pojawial, po kolejnej rozmowie z moja mama, ktora twierdzi, ze jestem swieta niewolnica, a moj facet jest cwaniakiem, leniem, itp. Zgadzam sie, ze ?moja milosc? nie jest swiety, ale wydaje mi sie, ze nie jest tez totalnie beznadziejny. Stale obowiazki to mycie kibla i wanny, odkurzanie (przyznaje, ze czasami jest to raz na 2 tygodnie, po przypomnieniu), zakupy (wielkie, co tydzien), wszystko zwiazane z samochodem,...
    • No wlasnie jak jest u Was , moj niemaz bardzo duzo pracuje przychodzi z pracy odpoczywa i do nastepnej jak przychodzi z tej pierwszej bardzo zmeczony lubi jak mu podam obiad , widze zadowolenie ale nigdy mi nie mowi zebym to robila a jak nie robie to tez o.k sam wezmie ale lubi jak nad nim czasami skacze " hmmm.. czy to dobrze?
    • Hej, Dziewczyny, czytajac watek "Czy ja jestem nienormalna" zaczelam sie zastanawiac jak to robicie ze stac Was na to zeby wziasc urlop wychowawczy? Ja jestem zalamana - Zoska ma dopiero 4 miesiace a ja juz za dwa musze wracac do pracy. Do poludnia z mala bedzie zaufana i polecona przez znajomych opiekunka (na inna chyba nigdy w zyciu bym sie nie zdecydowala) a po poludniu bedzie przychodzila do niej moja mama (bo pracuje na pol etatu). Sytuacja jesli chodzi o opieke nad mala jest komfortowa...
    • jak to u was jest? czy wasi mezowie sa rozpieszczeni? i czy to przechodzi na wasze dzieci jesli chodzi gdy dzieckiem zajmuje sie tesciowa? ja juz mam takiego zycia dosyc co dzien mam dola tesciowa widzi tylko meza i coreczke od niedawna pracuje a tylko w pierwszym tygodniu sie spytala jak mi idzie a maz wystraczy ze wroci z pracy zaraz 100 pytan do.. jak w pracy czy szef zadowolony, co dzis robil i wogole .teraz ma cala firme na sobie bo szefostwo wyjechalao na urlop to wyobrazdzie...
    • Wątek pewnie na inne forum, ale to chętniej podczytuje. Małżeństwo z 10-letnim stażem, oboje po 30-stce. Bezdzietni. Mój mąż nie lubi zmian. Żadnych. Od kilku lat ma tę samą pracę, kiepsko płatną (ledwie 1500 zł netto). Bez szans na awans, bez szans na poprawę sytuacji materialnej, ogłupiającą i kiepską. Pracuje 10 h dziennie plus 6h w soboty. Nie zmieni jej bo: -inni zarabiają mniej -jest na miejscu -miewał gorsze -czuje się w niej ok, tzn.nie ma w niej nowości, które by go zaskoc...
    • Witam, tak sobie Was czasami podczytuje i pomyslalam ze dzis skrobne, a to dlatego ze mi sie wczoraj niesamowicie humor poprawil:) Jakis miesiac temu odwiedzila nas tesciowa i jak ja obieralam ziemniaki to ona bawila sie z corcia w kuchni. Mala zaczela sie do mnie wyrywac, a ona (tesciowa) że Mala chyba bardzo chce mi pomoc. Na to ja ze jeszcze ma troszke czasu, ale pozniej to naucze ja wszystkiego w kuchni - uwielbiam gotowac i piec, a juz najbardziej jak mi to cos superekstra sma...
    • hej! piszę bo chciałam sie WAS zapytać czy w waszym otoczniu jest duzo zazdrosnych ludzi???????????? Ja z przykrością stwierdzam, że w moim sporo i chociaz staram sie ich unikac-nienawidzę obłudy, fałszerstwa, pozerstwa i zazdrości przeraza mnie, że świat opiera się tylko na kasie i ludzie sa okropni. Sami nie potarfaią sobie poradzic z tą okropną cecha i innym dokuczaja. w tak smutny wtorek... życze WAm miłago dnia! pozdr.
    Pełna wersja