-
czy ktoras z was korzysta z opcji:
ja mam pieniadze, ty masz pieniadze i kazdy lozy na dom (rachunki, jedzenie)
rowna czesc?
niedlugo zamieszkam z moim partnerem i zastanawiam sie, czy taka opcja nie
bylaby najlepsza...
jaksi czas go utrzymywalam i nie ukrywam, ze niezbyt mi sie to podobalo: oboje
jestesmy dosc rozrzutni i mamy hobby, ktore wymaga konkretnego wsparcia
finansowego (jego hobby jest jednoczesnie jego PRACA, wiec sila rzeczy musi
wydawac pieniadze). nie usmiechaloby m...
-
że jak tylko skończy jej się macierzyński to załatwi sobie lipne
zwolnienie lekarskie na dłuższy czas, aby sprowokować swego szefa by
ją zwolnił z pracy, a wtedy będzie jej przysługiwał zasiłek dla
bezrobotnych - to bardziej jej się opłaca niż bycie na darmowym
urlopie wychowawczym, a do pracy na razie nie chce wracać, bo jak to
powiedziała "mąż przyzwoicie zarabia". Opowiadała nam to bez
skrępowania w grupie kilku osób, które ledwo zna (znajome z placu
zabaw i parku)i oczekiwał...
-
Naszukałam się tuszu do rzęs. Dopiero co kupiony zniknął. W koncu kupilam nowy
i wtedy ten stary odnalazl się... w zamrażalniku.
Innym razem z samego rana otwierm szfladę w kuchni znalazłam... ser żołty, a w
lodowce oczywiscie folie spozywczą w którą ten ser był owinięty.
-
Drogie emamy,dzisiaj bylam w odwiedzinach u kolezanki z liceum.To
co zobaczyłam mnie bardzo zaskoczyło.Prosze,co Wy byscie zrobiły na
Jej miejscu?
A to cała historia...
Kolezanka ma 25lat,po kilku miesiacach bycia z facetem zaszła w
ciaze,fakt faktem ta ciaza była planowana(tak oboje uwazali i
mowili).Wszyscy maja ich za dobrze zgrana,szczesliwa pare tworzaca
idealny zwiazek. W sobote rozmawialam kumpela na naszej klasie bo
nie widzialysmy sie juz od 4 lat i zaprosila mni...
-
prosze o rade mam dziecko ktore ma trzy latka chciaslabym drugie z
pierwszym parcodawca mnie wykiwal i mimo obiecania nie dostala
wychowaczego tylko umowe mialam do dnia poropdu marzylo nam sie
drygie dziecko rok po roku ale zycie rozne figle platalo teraz
obecnie obydwoje pracujemy maz ma stala prace a ja mam 3 umowe
wliczajac pierwsza probna do konca roku sytuacja w praca nie uklada
mi sie najlepiej dziewczyny czasami buntuja przelozona ale to juz
inny temat na poaczatku bylo ...
-
Pracuję już 4 rok w tej samej firmie a perspektyw rozwoju brak. Inni awansują, wyżsi w heirarchi są młodsi odemnie.Moja koleżanka pracuje w Wlk.Brytanii i zarabia więcej niż ja. Ona ma wolny czas dla siebie a ja nie. Ona jest sama a ja mam męża i dziecko i po pracy pędzę jak szalona do domu ( bo mąż z pracy wraca późno). Ona może sobie wyjechać gdzie chce a ja muszę uzgadniać z mężem ona...
ale co ja będę pisać i tak to wszystko próżne żale bo przecież taką drogę przez zycie wybrałam czasami ...
-
Czytując wasze posty,przychodzi mi na myśl moja siostra, która jest w Stanach z męzem.
Mieszka razem z teściami i ich młodszym synem. Problem jest podobny jak opisywany w róznych postach, ale..
Siostra wyszła za mąz z miłośći, całe wesele i przyjecie miała jak z bajki wszystko to zorganizował jej mąż. Okazało się jak się pózniej dowiedziała ze mama jej męza nie była zadowalona ze ślubu syna, który zarabiając utrzymywał róznież troche rodziców. O osobnym zamieszkaniu nie było mowy poniewaz o...
-
Kochane e-mamy,
Mam pytanie które mnie dręczy ostatnio
otóż Czy płacicie babciom ,które opiekują się waszymi dzieciaczkami?
Jesli tak to jakie są to kwoty?
Pozdrawiam
Monika i
-
...bo nie chodze do pracy.
dlaczego faceci sa tak głupi, ze uwazaja siedzenie w domu za nicnierobienie?
nie dociera to do niego, ze zakupy,obiad,porzadki nie robia sie same.
dzieckiem sie nie zajmie, nawet pol godz.,bo on pracuje, a ja jestem od tego,
zeby sie nim zajmowac!!!!
dlaczego myslenie facetow jest tak beznadziejnee!!!
czy naprawde pieniadze tak muszą rządzic swiatem? czy naprawde nic innego juz
nie jest wazne?
spokoj dziecka, kiedy mama jest w domu itp w zamian za pare gro...
-
No wlasnie, znalazlam idealna kandydatke, mloda, kochajaca dzieci, znajoma
rodziny, studentke pedagogiki. Chcialabym zeby przychodzila na 4 godziny
dziennie i zajmowala sie glownie 2 latka, a czasem i 7 msc bobaskiem.
I teraz mam problem dziewczyna chce 700 zl, uwazam , ze to sporo jak na
poczatkujaca osobe, za 8 godzin dziennie wychodziloby 1400 zl.
Nadmienie ze jestem z W-wy.
Co o tym myslicie ?
Pozdrawiam
Aneta
-
Pytanie adresuję do mam siedzących w domu.
Jestem w domu z dziećmi w sumie prawie 4 lata (jedno po drugim), wcześniej
intensywnie pracowałam. W szkole i na studiach byłam uważana za jedna z
najzdolniejszych, zawsze szybko się uczyłam, zapamiętywałam, miałam w głowie
cały kalendarz. W pracy wzór zorganizowania i kreatywności (a gdzie skromność
hehe...)
A teraz tak: jestem w domu bardzo szczęśliwa, dobrze mi, ale zaczynam mysleć
o powrocie do pracy. Będę musiała poszukać czegoś nowe...
-
Witam wszystkich i proszę o radę,
Czy jest możliwe jednoczesne prowadzenie domu, praca zawodowa, bycie z dziećmi i mężem oraz studia zaoczne ?
Stoję teraz wobec takiej właśnie decyzji, jeżeli nie zrobię tego w tym roku, to nie zacznę nigdy (mam 33 lata). Ale mam poważne opory, czy mój czas poświęcany na zjazdy (to przecież weekendy normalnie spędzane z rodziną) nie będzie ze szkodą dla mojego osobistego życia. Studia te są przecież płatne i to nie mało... Jeżeli już zacznę to wypadałoby skoń...
-
to wielki skarb:)
Moj tato zaoferowal opieke nad chorym Kacprem, godzac swoja prace zawodowa i
ma jeszcze sily dojezdzac do nas po 100km.
Ale od paczatku
W tamtym tyg bylam z mlodym u lekarza, okazalo sie,ze ma znowu zapalenie
oskrzeli i przez 2 tyg ma siedziec w domu. Opieki nie chcialam brac bo tak
sie stlada,ze od wrzesnia co troche jestem na zwolnieniu (listopad caly
przepracowalam) i mam dosyc takiej sytuacji. W pracy nikt nic nie mowi, ale
sama czuje sie nie fer...
Wiec sz...
-
to już prawie dwa lata mijają,odkąd urodził się mój synek.Był moim
wymarzonym dzieckiem,po dłuuugiej,trwającej prawie 17 lat przerwie
(bardzo wcześnie urodziłam córkę,teraz jest dorosła)Tak więc siedzę
w domu i,wstyd się przyznać,mam już dość.Wiem,wyjdę na wyrodną
matkę,ale...przez te miesiące wszystko robiłam sama.Nikt oprócz mnie
nawet małemu nie zmienił pieluchy,nie wykąpał,no może mąż,kilka
razy.Do małego też wstawałam ja.Mieszkamy od roku na wsi,dość daleko
od znajomych czy...
-
Jestem bardzo ciekawa, czy któraś z Was ma, albo miała wątpliwości podobne do moich. Męża poznałam 6 lat temu, i postrzegałam go jako fantastycznego faceta. Podziwiałam jego perfekcjonizm, dokładność, realizacje dążenia do określonego celu. Uczuciowy, uczynny, kochający. Na jego niedoskonałości patrzyłam z przymrużeniem oka. Od pewnego czasu zaczęło mi brakować cierpliwości do cech charakteru, które niegdyś uważałam za zalety, dzisiaj mogę o nim powiedzieć, że jest czepliwy, "upierdliwy" (sor...
-
powiedzcie co zrobic z mezem nierobem ktory tylko i wylacznie wymaga. Dzis
jest dzien kresu moich sil. i przyznaje ze coraz czescie mysle o rozwodzie.
nie dam rady. ryczec mi sie chce. od 16 godziny chodze po mieszkaniu i ciagle
cos robie. a on? żre, gra i lezy. w przerwie obejrzy telewizje. jako swoja
wymowke stosuje swoja prace (pracuje od 2 - 14) ale to go absolutnie nie
tlumaczy. wkrotce ja zaczynam prace na pelen etat (do tej pory pół)i nie mam
pojecia co zrobic z tym wszystk...
-
... jestem strasznie zmęczona i znudzona takim życiem.
Mój dzień:
6 rano pobudka - wstaje starszy synek 2,5 roku - ubieranie, karmienie ....
chwilę potem wstaje młodszy - 11 m-cy - ubieranie, karmienie ..., potem walka
żeby ten starszy nie zrobił nic temu młodszemu - jest strasznie zazdrosny i
leje go na każdym kroku. Młodszy uczy się chodzić więc mój kręgosłup jest do
wymiany.
Drugie śniadanie - razy dwa, pampersy razy dwa ....
potem znowu walka o przetrwanie młodszego, zabawa, ks...
-
Hej!
A ja założę niepoważny wątek.
A właściwie poważny, bo się odnosi do kobiecej psychiki.
Jak tam u Was z ubieraniem się?
Czy planujecie, w co się ubrać, wieczorem poprzedniego dnia?
Może układacie rzeczy...?
A może rano stajecie przed szafą i...?
I co dalej? Sięgacie na chybi trafił, co czyste, czy też wstajecie rano z
Wielką Koncepcją w głowie :) ?
A macie takie dni, że szafa jakby pusta, "nie mam się w co ubrać!!!" i takie
tam?
-
hej dziewczyny !
mąż poszedł do pracy, a ja siedzę i popadam w coraz większą depresję. Nic mi
się nie chce robić, Michał urwisuje i płacze, jak tylko zniknę z horyzontu,co
sprawia, że nie mam w ogóle czasu dla siebie. Na uczelni sterta rzeczy do
załatwienia i warunek do końca marca. Najbardziej dołuje mnie to,że mąż wcale
mi nie ułatwia.Nie powie mi na przykład: to ja się zajmę Michałem, a Ty sobie
gdzieś wyjdź. Ja wiem, że on długo pracuje, przez cały dzień go nie ma i
jeszcze w...
-
bo zostałam odtrącona. Bo nowa koleżanka w pracy dała mi wyraźnie do
zrozumienia, że nie chce ze mną gadać towarzysko. Bo nie rozumiem dlaczego,
bo nie mam przyjaciół. Pocieszcie...