-
Właśnie skończyłam rozmawiać z przyjaciółką, która obwieściłą mi Wielką
Nowinę. Oczywiście cieszę się bardzo, ale... Ona ma już za sobą to, co mnie
męczy cały czas - decyzję o drugim dziecku. Ciągle z mężem rozważamy za i
przeciw, bo przecież praca jeszcze nie całkiem pewna, marzymy o samochodzie,
córcia taka absorbująca, a dziadkowie daleko. W dodatku tak naprawdę to ja
mam dylematy, a nie mąż. Asia już nie ma tych problemów i tego jej
zazdroszczę. Z jednej strony wiem, że ma łat...
-
Wiem , że to nie jest formu na tego typu porady, ale proszę przeczytajcie i
pomóżcie.
Nie lubie takich spraw, ale niestety sie zdarzają.....
Napiszę w skrócie: przyszedł do mnie klient z prośbą o wykonanie pewnej
usługi, po zasięgnięciu jezyka w wielu firmach dostarczających materiały
potrzebne do wykonania tej usługi powiedziałam mu że nie jesteśmy w stanie
zrealizować tego zlecenia. Więc poprosił mnie o orjętacyjna wycenę -
zrobienie kosztorysu - na zasadzie - ile by taka usług...
-
własnie sie pakuje
powiedziała zebyśmy sie w końcu wyprowadzili bo ona ma nas dość
-
Jakiś czas temu zainicjowałam wątek o pijanej nauczycielce. Może ktoś pamięta? Kobieta pije sobie od kilkunastu lat, został jej rok do emerytury, a sytuacja się nie zmienia, choć ma za sobą rok leczenia.
Jak sytuacja ma się dzisiaj? Otóż moi uczniowie nadal narzekali,a dyrekcja zapewniała, że rozmawia z kobietą, że "coś" czyni w tej sprawie... Ale jak uwierzyć w to "coś", skoro następnego dnia po rozmowie nauczycielka znowu jest pod wpływem?
Bardzo się w tą sprawę zaangażowałam, środki pode...
-
Ostatnio tak się złożyło, że miałam troszkę luzu i troszke czytałam i klikałam na tym forum. W większości miło.Ale to co tu ostatnio wyczytuję poraża mnie brakiem szacunku dla innych i zastanawiam się jak to jest, że młode w większości kobiety potrafią być tak bardzo prymitywne. Nie obrażając nikogo. A już wątek o bandach nierobów z bachorami i menelami do kastracji w treści postów powalił mnie na łopatki. Patologii nie leczy sie patolgią!!!
Mam 36 lat, od większości jestem pewnie z dekadę...
-
Drogie mamy,
piszę wlaściwie by się wyżalić, bo jestem zalamana swoim zachowaniem. Zawsze
bylam osobą nerwową ale ostatnio dostaję po prostu ataków szalu- co najgorsze
na moje 2-letnie dziecko. dziś wstalo o 5:40, robilam co moglam,żeby je
zaprowadzić spać - spokojnie i bez nerwów ale mala szalala i dostala
histerii - po paru minutach myślalam, że zleję ją na kwaśne jablko albo
poprostu wyjdę i nie wrócę. Zrobilam awanturę, nakrzyczalam na męża,
dziecko... jak koszmarna furiatka....
-
Jak w temacie. Jestem matką od ponad 2 lat. I właściwie tylko matką.
Zaniedbalam się mentalnie, intelektualnie, fizycznie, zaniedbałam
się jako żona i jako kobieta. jestem matką w 100% - i nie chodzi o
to, ze poza dzieckiem swiata nie widzę, ale dzialam tak, zeby byc
non stop w 100% gotowości dla dziecka. Nie umiem się zrelaksować,
nie umiem się oderwać od myślenia o nim. A jednocześnie czuję, źe
nastąpiło zmęczenie materiału - nie chce mi się nic, nie chce mi się
gotować, robić...
-
Dlaczego tak sie dzieje,ze dwoje kochajacych sie ludzi w pewnym momencie
zycia staje sie tak bardzo obcy sobie...czytalam,ze wielu mezow po
narodzinach dziecka oddalaja sie od nas MAM,sa niby obok ale jacys obcy...ja
tez tak mam i co najgorsze nie potrafie na to znalesc sposobu dlatego
zloszcze sie, krzycze,placze i mowie,ze odejde...wiem,ze to zla droga
postepowania ale niestety nie potrafie inaczej...jestem zbyt
impulsywna.Kocham mojego meza jest dla mnie naprawde wszystkim ale ...
-
Gazeta wspiera akcje świąteczna paczka.
Akcja ma na celu wspieranie osób w potrzebie.
Wchodzimy na stronę i co widzimy:
Chora matka i czterech zdrowych młodych nierobów - podkreślenia moje - brawo
Gazeto - zajefajnie utrwalasz obraz matek podcierających d.u.p.y dorosłym
byczkom. Matki - tak się teraz dzieci wychowuje, dziewczęta zaradni i
pracowici mężowie Wam się szykują...nic tylko brać.
Rodzina p.Elżbiety ( 50 lat), to rodzina wielodzietna (czwórka uczących się
synów): Tomasz (...
-
powiedzcie mi dziewczyny, jak to jest u Was?pojaiwenie sie dziecka powoduje
drastyczny odwrot w naszym zyciu. Ale co z ojcami?bo mam wrazenie, ze u
mojego faceta, to sie niewiele zmienilo i doprowadza mnie to do pasji. Z
drugiej strony sie zastanawiam, co niby mialoby sie zmienic?on nie karmi, nie
zajmie sie tak niemowleciem jak matka, wiec niby wszystko powinno byc w
porzadku, a mnie trafia:)czy to zwykla zazdrosc o ta beztroske?podobno
ojcowie dopiero pozniej nawiazuja lepszy ko...
-
jesteśmy razem od 6 lat, mamy 4 letnie dziecko,partner ma swoją firmę która
dobrze prosperuje, kupuje jedzenie, płaci rachunki...ale kobieta czasem
potrzebuje czegoś więcej, nie lubię się o nic go prosić, wolę się zwrócić do
mamy, moje ubrania mieszczą się w jednej szufladzie, chodzę na zmianę w dwóch
spodniach i 4 sweterkach, ostatnio popsuł mi się zamek w kozakach (w których
chodzę 5 rok) myślałam, że zaproponuje żebym kupiła sobie nowe, ale zaniósł
do szewca i później zaznaczył...
-
dostałam to dzis emailem.....
Rodzice oglądali telewizję i mama powiedziała: "Skończę prasować i pójdę spać.
Jestem strasznie zmęczona". Gdy skończyła, przyszyła urwany guzik do koszuli i
pochowała uprasowane rzeczy do szafy.
Potem poszła do kuchni, wyjęła naczynia ze zmywarki i powkładała do szafek,
zrobiła dla nas kanapki do szkoły, umyła jabłka, wyjęła mięso z zamrażarki,
żeby było na jutrzejszy obiad, wsypała płatki śniadaniowe do puszki, nasypała
cukru do cukierniczki, rozłoży...
-
Witajcie dziewczyny,
potrzebuję spojrzenia z dystansu, bo troszkę pogubiłam sie w sprawie oceny
opiekunki mojego dziecka. Od ponad roku moja dwulatką opiekuje się kobieta
polecona przez znajomą. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej zrobiła na nas bardzo
dobre wrażenie i dostałą pracę od ręki. Potem jednak zaczęły sie schody,
próbowała pozbyć sie wcześniej umówionego obowiązku gotowania zupek dla małej
i prasowania jej rzeczy. Generalnie to nie ważne, bo gotuje po szczerej
zresztą roz...
-
Nie dla wrażliwych, uprzedzam.
Było sobie małzeństwo z 35-letnim stażem. Oboje po studiach, on naukowiec,
opozycjonista, później naukowiec - dyplomata. Ona prowadziła dom, wychowywała
dzieci i jeździła za mężem w kolejne miejsca stypendiów/wykładów/na placówki.
Reprezentacyjna pani domu. Układ funkcjonował idealnie - pan się spełniał
zawodowo a ona dbała o dzieci, gości, przyjęcia, organizację, spotkania, miłą
atmosferę itd. Po 35 latach pan oświadczył, że żona ma wracać do Polsk...
-
Witajcie!
Czy uważacie, że dzieci są we współczesnej kulturze wartością?
Piszę pracę magisterską i wasze wypowiedzi będą dla mnie dużą pomocą. Z góry
dziękuję za zainteresowanie.
Agnieszka
-
czuję się jak rasowa kura domowa :(
wszystko mnie denerwuje, już nawet nie umiem odpoczywać...
bardzo lubiłam swoją pracę, ale kiedy synek przyszedł na świat postanowiłam
zostać w domu, była to przemyślana, świadoma decyzja.......i co???????
Wiecie..chyba najbardziej brakuje mi "swojego" świata, rzeczy o których
mogłabym opowiadać mężowi wieczorem jak kiedyś, teraz mam tylko jeden wątek :)
Ale nie myślcie, że żałuję swojej decyzji, nikt nie daje tyle miłości dziecku
co mama :))
Po ...
-
Wiem, że to może być tylko moja i męża decyzja, ale jestem ciekawa co Wy o
tym sądzicie?
Mamy dośc mieszkania w WArszawie i ciasnoty w mieszkaniu: 31 m dziecko +
duuuży pies. Parę lat temu kupiliśmy działkę, 40 km od WArszawy.W przyszłym
roku mieliśmy zacząć stawiać fundamenty i oczywiście wziąć ogromny kredyt. W
tym roku urodziłam dziecko, ma teraz 3,5 miesiaca, od września musiałaby iść
do żłobka:((I razu pewnego jadąc na tę naszą działkę zobaczyliśmy na domu że
jest na sprze...
-
Cześć Wam:)
Mieszkam na wsi. Dla mnie jest to "koszmar" (no może przesadziłam ale nie lubie tu mieszkać). Ja dziewczyna jak to sie mówi "miastowa", lubiaca wieś ale tylko na wakacje zamieszkalam na wsi. Niestety nie miałam innego wyjścia, miłość mnie tu przygnała:)A teraz siedze po całych dniach w domu głównie z teściowa i myśle ze gdyby nie mój synek (9 mies) to całkiem bym tu zwariowała. Mąz pracuje po całych dniach, z teściowa nie zawsze mozna o wszystkim pogadać, rodzina moja 230 km stąd,...
-
Ja jestem mamą 8 miesięcznego synka, który przyszedł na świat przez cięcie
cesarskie. Jestem studentką, podobno nie widać po mnie, że jestem mamą, ale...
No właśnie zawsze jest jakieś, jak tu ubrac się elegancko iąc na spacer z
dzieckiem, obcasy odpadają, bo czasem trzeba biec do domu z rozwrzeszczanym
dzieciakiem, ubranie też raczej musi być w stylu sportowym. Długie paznokcie
przy małym dziecku odpadają, a także rozpuszczone włosy. No i pytanie czy w
takie dni, gdy siedzicie w domu oc...
-
Nie wiem już o co chodzi... Przed porodem- bylismy jak brat z siostrą-
dogadywaliśmy się bez słów. Zero powaznych kłótni i problemów. Teraz- kiedy
mamy malucha- jest po prostu sajgon... Mam wolny zawód więc pracuję- głównie
w weekendy- a mój mąż ciągle. Wychodzi z domu o 8.00 wraca 21.30 w weekendy
też go nie ma.... ciągle się kłócimy. Wczoraj po pół roku od kiedy Mały jest
z nami usłuszałam że sobie nie radzę ( wszytsko na mojej głowie- dom,
dziecko, pranie, gotowanie) a nasza w...