Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      praca

    praca

    (5207 wyników)
    • Nie lubie rano wstawac i w ogole robic czegokolwiek na czas, na okreslona godzine. Nie lubie usmiechac sie przymilnie do wrednego szefa i znosic wrednych wspolpracownikow. Z kolei siedzenia w domu tez mam dosyc. Dziecka ciagle balagania. Co posprzatam, to za chwile znowu burdel nieziemski. I tylko w kolko to samo: sprzatanie, karmienie, przewijanie, pranie itp. itd. Co robic? Jag rzyc?
    • Czy zwolnienie się z pewnej pracy (która sprawia satysfakcję, powiedzmy) rzeczywiście jest nieodpowiedzialne?
    • Mam do Was pytanie, może któras z Was była w takiej sytuacji. Pod oknami mojego biura trwa remont ulicy. Maszyny, młoty pneumatyczne od samego rana. Hałas jest spory. Nie mamy klimy wieć nie możemy zamknąc okien. Czy pracodawca ma w takiej sytuacji jakieś obowiazki? Mozna dostac pie...a od hałasu.
    • Mieszkam w UK ponad pół roku (w tym miesiącu pod koniec minie równe 7 miesięcy). I od tego czasu nie mogę za nic znaleźć pracy w swoim zawodzie. Jestem lekarzem (medycyna sądowa). Szukam i nic. Czy Wy równiez mieliście problemy ze znalezieniem pracy w UK w wyuczonym zawodzie? Nie wiem co robię nie tak, i czy w ogóle coś robie nie tak, ale staje się to coraz bardziej uciążliwe. Jak było z praca u was? Znaleźliście szybciej niż w kraju?
    • Żale się. Od 4 miesięcy szukam pracy. Niemal codziennie wysyłam gdzieś CV - po 2-3 sztuki. Jak do tej pory 2 zaproszenia na rozmowę. Po jednej telefon głuchy, a na 2 oferowali mi takie warunki, że po prostu nie było mnie na nie stać. Ledwo skończyłam 25 lat, został mi jeszcze 1 rok studiów zaocznych. Pracowałam od 19 roku życia - dorabiałam na studiach. Prace wykonywałam różne - jakaś gastronomia (kuchnia i kelner), uzupełnianie danych, koordynowanie też było, sporządzanie grafików prac...
    • Przez długie lata miałam do pracy daleko (a pracowałam w różnych miejscach), kiedyś było to prawie półtorej godziny w jedną stronę dwoma zatłoczonymi autobusami i było to straszne. Od trzech lat mam blisko, najpierw było to 8 minut szybkim spacerkiem, po drodze mijałam parę sklepów, Jak weszłam coś kupić to trochę dłużej :-) było fajnie. W marcu musiałam się przeprowadzić i teraz mieszkam dwie minuty szybkim spacerkiem od pracy, Jak się wlekę to trzy minuty. Po drodze nie ma żadnego skepu...
    • tegoroczna maturzystka szuka studiow, po ktorych na starcie nie bedzie miała gwarancji bezrobocia, czyli pedagogiki, marketingi i administracje odpadają -podobnie (z innych względów :) politechnika i AM co sądzicie o rynku pracy dla przyszlego: logopedy dietetyka filologa angielskiego macie inne pomysły, rady, sugestie :)
    • poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,13152619,Chcesz_obronic_licencjat__Napisz_do_Wikipedii.html#MT hmmm... co sądzicie? Ja jestem niby na tak, ale mam jednak mieszane uczucia. Tych haseł jest chyba ograniczona ilość? A studentów od groma. No i czy to nie jest jednak zakończenie studiów trochę za lekkim lekkim twistem?
    • www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,66725,11971294,Matki_w_pracy_nie_sa_wazniejsze_.html nie mam choty brac udzialu w tej jatce, dyskusji pod listem (a co, zrobie sobie swoja ;-) ale tego typu problemy sa w sumie bajecznie proste do rozwiazania. U mnie istnieje elektroniczny system "kart zegarowych"- przychodzac do pracy loguje sie swoim wlasnym kodem, wychodzac- wylogowuje. W ten sposob pracodawca sprawuje kontrole nad czasem pracy pracownikow, system nalicza tez ewentualne nadgodziny, ...
    • Czolem ematki;) Jako ze mondre babki tutaj czasem zagladaja, moze mi cos poradzcie. Pracuje od kilku lat w tak zwanej korporacji. Tj. mnostwo ludzi, mnostwo ludzi nade mna (raczej nikt pode mna, hahah, natomiast cale rzesze ludzie na podobnym poziomie co ja). Co pol roku mamy oficjalne i obowiazkowe rozmowy [i]face to face[/i] z szefem, ktory ocenia nasza prace, przedstawia nam grafiki pracy wykonanej od ostatniej rozmowy, my tez musimy zrobic cos w rodzaju [i]¨self evaluation[/i]¨, ...
    • Za dwa tygodnie kończymy rok szkolny i będę leżeć do góry kołami przez półtora miesiąca. Może i mało zarabiam, może i reszta ludzkości patrzy mi na ręce, żeby rzucić się z pazurami, kiedy tylko wspomnę o swoim pensum, ale w chwili, kiedy po rozdaniu świadectw opuszczam szkołę, to nie jest istotne - mam WAKACJE, coś, z czego naprawdę się cieszę :D
    • Piszę pod zmienionym nickiem, bo nie chcę, żeby mnie kojarzono... Przeżywam ostatnio bardzo niekomfortową sytuację w pracy... Otóż, nie wiem co mam myśleć i jak się zachować. Zaczęło się od takiego jednego incydentu na pewnym wyjeździe, kiedy to kolega ów wypiwszy nieco zdobył się na odwagę i zaczął mi prawić przeróżne komplementy... Ot, pomyślałam - pijany. Potem próbował mnie pocałować, oczywiście też pijany, co skończyło się awanturą i postawieniem sprawy jasno - ma się odwalić raz n...
    • Jaka prace byscie wybraly: a) prestizowa/stymulujaca lecz niskoplatna b) monotonna/nierozwojowa lecz lepiej platna?
    • Złota/uniwersalna zasada: jeżeli będą wam dawać kwestionariusz i w tym kwestionariuszu będzie coś, czego nie powinno byc: PYTANIE O DZIECI, WIEK, ILOŚĆ, PŁEĆ, tO BŁAGAM, ZOSTAWCIE TAM puste pole. Na te pytania nie musicie odpowiadac, a zeby nie zrazić do siebie napiszcie brak dzieci i będzie got. Dzisiaj na rozmowie kwalif. zamiast o przyslzej pracy rozmawialiśmy o.. tym czy wychowuje samotnie czy nie i jakie dziecko jest, czy zabiera dużo czasu i czy mam męza do pomcy i babxie.. .............
    • Spotkałyśmy się przypadkiem z dawno nie widzianą koleżanką, a że było niedaleko do niej, to zaprosiła mnie do siebie na kawę. Obie byłyśmy po pracy. Ona wyszła z domu o 6,30, syn licealista o 9,00, a mąż o 13,50. Sytuacja w domu następująca: w kuchni porządeczek - ani jednego naczynia na wierzchu, stół i zlew czyściutki ( wszyscy jedli śniadanie, a mąż dodatkowo podgrzany obiad), pozostałe pomieszczenia bez oznak jakiegokolwiek nieładu. Koleżanka pokazywała mi co się zmieniło w czasie, gdy...
    • Jestem w trakcie urlopu macierzyńskiego, poszłam do pracy ustalić mój powrót i tu dyrekcja czasie naszej rozmowy wyraziła obawy, że nie pogodze opieki nad 4dzieci i pracy ( to było moje dodatkowe zajęcie 8 godzin w tyg) w związku z tym nie podpisze ze mną kolejnej umowy. Umowy podpisywałam co rok, i nie było szans do dostać na czas nieokreślony ze względu na sposób finansowania placówki. Pracowałam w tam 5lat, ciąży z synem chodziłam do ostatniego tygodnia przed cc i to na wolontaria...
    • w zawodzie prawie ze szukalm od roku, po studiach chcieli m idac tylko stażę, praktyki i g... Teraz zadzwonili z konkretna oferta, ale mam studia zaoczne malo płacą 1400 netto pelen etat-8-16://// i najgorsze: czekam mnie egz main zawodowy, do którego musze sie uczyc, a przysiąc trzeba do niego na 3 miechy i jeszcze gorsze: to nie jest stała praca,[b] umowa na zastępstwo:( [/b] KJa juz niem owie o tym, ze wkaacje to moge sobie darowac, ale nic innego przez rok czasu mi nie zaproono...
    • Wszech wiedzące e-matki, poradźcie co robić :) Moja sytuacja zawodowa wygląda beznadziejnie, pracuję za dużo mniej niż płaca minimalna na umowie zlecenie. Na umowę o pracę szans nie mam, (szef obiecuje za 3 lata :/) na podwyżkę podobnie... Nie realizuję się w tej pracy, choć szef obiecał szkolenia itp... Jednym słowem chciałabym ją zmienić ale... nigdy dotąd nie szukałam pracy, mając jeszcze poprzednią. Po pierwsze czuję się jednak głupio wobec szefa ( w gruncie rzeczy odpukać jest OK ) poz...
    • Jestem tam zarejestrowana. Denerwuje mnie ciągłe pojawianie się na zawołanie, częstowanie ofertami, których nikt nie chce itd. Postanowiłam zrezygnować z ich usług, ubezpieczyć się w męża firmie i szukać pracy. Dodam, że dla mnie kłopotliwe jest bardzo dojeżdżanie z małymi dziećmi do urzędu oddalonego o 20 km. Nie łudzę się nawet, że oni pomogą znaleźć mi zatrudnienie, jestem tam bo jestem. Wizytę (w celu złożenia autografu :) ) wyzaczoną mam na dziś. Co jeśli się nie wstawię? Wyrejestrują m...
    • Hej, wątek z Ciąża i poród, ale tam ruch blisko zerowy a mi zależy na czasie. Hej, Jestem w 12 t.c., niestety od 5 do 11 byłam na zwolnieniu (łącznie ponad 30 dni), ponieważ wymioty uniemożliwiały mi wyjście z domu a co dopiero dojechanie do pracy (64 km od domu). W piątek 25 maja zadzwoniłam, że wymioty minęły i lekarz pozwolił mi wrócić do pracy, mam zamiar zgłosić się 28 maja do pracy i pytałam, która zmiana, czy nie było przesunięć w grafiku. Zero problemów. Pracowałam spokojnie od...
    Pełna wersja