-
moja sprytna koleżanka z pracy wymyśliła sobie, ze skoro mieszkamy "po drodze" do pracy to mogłabym ją podwozić bliżej domu, właściwie wszystko sobie obmyśliła i tylko zapomniała spytać mnie o zdanie na temat tego pomysłu
niestety jakoś mi ten pomysł do gustu nie przypadł co oznajmiłam jej kiedy właściwie wpakowała mi się jedną nogą do samochodu, no i wyszłam na niekoleżeńską i wredną sępiarę, co ogłosiła wszem i wobec w pracy
wywiązała się między nami niemiła wymiana zdań, ona coś o empati...
-
Krotko opisze sytuacje: (prosze o rade). Koncze studia. Miekszam z
rodzicami. Jestem tym stanem zmeczona. Mamy 4 letnie dziecko. I nie
weim co dalej:
isc do pracy
czy iśc na studia-drugie, moich marzeń.
Jesli wybiore pojscie na studia, to przez nastepne 3 lata bede zyla
jak zyje: czyli brak smaodzielnosci, pomoc rodzicow, malo kasy, a w
szczegolnosci: syn który nie ma domu, bo wszystko jest takie
tymczasowe, taki na rok, dwa.....
Jesli pojde do pracy, i na podyplomowe, to.. st...
-
witam,
dostalam dofinansowanie z urzedu pracy na studia podyplomowe.
Wczesne wspomaganie, edukacja i terapia dzieci z zaburzeniami
rozwoju na wydziale psychologia. Skończylam pedagogike
resocjalizacyjna(licencjat) i pedagogike(magisterka) nie mam żadnych
uprawnien by byc nauczycielem nawet w świetlicy.
Ostatnio skonczylam staż w Areszcie- pracownik biurowy. Miało sie
coś dla mnie znalezc -zapewnienia dyrekcji. Narazie cisza. Bylo
ogloszenie na referenta lecz jak sie okazalo mam...
-
Co o nich sądzicie? Chciałybyście tam pracować? Myślicie, że dużo zarabiają?
-
Od roku 2005 nie pracuje zawodowo ( umowa mi się skończyła) zajmuję się dziećmi. Teraz chciałabym już pójść do pracy dzieci są już odchowane. Moje pytanie brzmi czy w cv powinnam umieścić informację że przez ostatnie lata zajmowałam się dziećmi czy zostawić lukę? Jeśli napisać, że wychowywałam dzieci przez te ostatnie lata to jak ? zwyczajnie wychowanie dzieci?
-
Przeczytałam właśnie artykuł:
www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1502143,1,debata-czy-dzieci-powinny-pracowac.read
Trochę długi jest, ale przyznaję, że po lekturze jestem w szoku. Nie
zdawałam sobie sprawy z kilku rzeczy:
-że praca nastolatków może być postrzegana przez rodziców jako coś
złego,
-że dzieci potrafią znaleźć tak wiele obszarów swojej działalności,
-że są tak zdeterminowane w zdobywaniu pieniędzy i to całkiem
sporych.
Dzieci mam jeszcze kilkuletnie, ale już t...
-
Dostajecie ofertę pracy o niebo lepszą niż ta którą macie obecnie. Jedyny
problem polega na tym, że nową pracę trzeba podjąć jak najszybciej a u
dotychczasowego pracodawcy obowiązuje trzymiesięczne wypowiedzenie. Pracodawca
podszedł do sprawy bardzo osobiście i chce za wszelką cenę przeszkodzić w
szybkim odejściu chociaż jak sam twierdzi ma za dużo pracowników, firma
kiepsko ciągnie i na nich nie zarabia nawet a on dokłada do interesu choć
teraz sezon się zaczął,więc powinien wyjść na p...
-
Cześć. Mam taki problem. Od jakiegoś czasu staramy się z mężem o
dziecko. Oboje jesteśmy zdrowi, teoretycznie wszystko w porządku,
ale się nie udaje. Ostatnio podchodziliśmy do inseminacji, na razie
nie wiemy jaki będzie wynik.
Tymczasem w pracy dyrekcja zarządziła badania lekarskie (niedługo
poprzednie stracą wazność) i m.in. prześwietlenie płuc. Nie mogę się
prześwietlać, przynajmniej nie w ciągu najbliższych 2 tygodni. Na
krótką metę mogę zwlekać i poczekać na wynik betyHCG, ...
-
- mąż zapragnie rozpocząc życie z inną panią
- mąż ciężko zachoruje i nie będzie mógł pracowac
- mąż, i tak się zdarza, zejdzie z tego świata?
Piszecie w wątku agnes, że relacje finansowe zależą od klasy człowieka, z którym się zwiążecie, wspólnych ustaleń itp. To rozumiem, taki układ może całkiem sprawnie działac, dopóki działa. Ale co w sytuacji, kiedy taka relacja USTAJE? Kończy się dopływ gotówki z tych czy innych powodów - co wtedy? Naprawdę macie wszystkie ubezpieczenia, oszczędnośc...
-
czesc
Nie wiem czy tu powinnam pisac, ale tu jest chyba najwiecej doswiadczonych mam.ja mam rodzic za miesiac,ale chcialabym wyprac juz ubranka i posciel, a nie wiem jak. kupilam proszek lovela i nie wiem co dalej. bardzo prosze o rady:
- w jakiej temperaturze?
- na jakim programie?
- czy uzywac jaiegos plynu do plukania?
- czy segregowac ubranka - jak?
- czy lovela to dobry proszek?
bede bardzo wdzieczna za rady, pozdrawiam
agnieszka
-
Sama mam rower i muszę sie mocno nakombinować by utrudnić złodziejom życie więc może tak pomogę. Przesyłam dalej...
-[img]https://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/117853-zodziej.jpg[/img]-
-
Zyje od 2ch lat w sytuacji bez wyjscia.Wszyskie mozliwe wyjscia juz wyprobowalam bezskutecznie.Od 6 mcy ogladam fotki zmarlych ludzi i im zazdroszcze.Nie boje sie smierci a jedynie bolu z nia zwiazanego.Na wizyte u psychologa czekam juz kilka miesiecy mam miec ja w styczniu ale juz nie mam sily....Kazdego dnia wstaje i marze o tym zeby byl wieczor zebym mogla zasnac.
czy wiecie gdzie w necie uzyskam jakas pomoc?
-
dziewczyny tak się nie raz zastanawiam w jaki sposób godzicie wychowanie
dziecka/ dzieci i pracę zawodową.
jak wygląda Wasz dzień, podział obowiązków, co z dzieckiem - żłobek,niania,
dziadkowie?
czy potraficie mieć to wszystko czego chcecie i spełniać się życiowo?
-
Proszę bardzo o podpowiedż.
Angielski znam na poziomie FC. Chciałabym zdobyć uprawnienia do nauczania tego języka w szkole. Oczywiście, FC nie wystarcza. Chciałabym się jeszcze douczyć i przygotowywać do egzaminu dającego mi możliwość nauczania angielskiego w szkole.
Możliwości jest kilka:
Certificate in Advanced English (CAE),b) International English Language Testing System
(IELTS), z wynikiem 6,5 pkt — 7,0 pkt,
Test of English as a Foreign Language Educational
Testing Servi...
-
Od miesiąca pracuję, jestem wykończona. Staram się wszystko ogarniać, ale
niestety jest to niemożliwe. Podziwiam pracujące matki. Nie wiem jak to
robicie,ale ja ledwo żyję. Ciągle tylko dom, praca, dom, praca. Na nic innego
nie mam czasu.
-
poznalam pania ok 45 lat, ma 4 corki w wieku od 18 do 25 lat, dobrze zarabiajacego wyksztalconego ,meza. nigdy nie pracowala , skonczylastudia, urodzil dzieci, zajmowala sie domem i dziecmi, maz to akceptowal od zawsze , jak mowi zawsze podkreslal, ze pieniadze sa wspolne. widze, ze kobieta jest oczytana, zadbana, jak to sie mowi piekna wewnetrznie a i po prostu jest piekna kobieta pod wzgledem urody. az przyjemnie popatrzec i posluchac. poznalam tez jej jedna z corek. mowila, ze zawsze byl...
-
hej, Zefirek zawsze pisał z prośbą o poradę dziś chcę się wyżalić. Mój mało
gramotny mąż wyjechał w końcu do pracy do Szwecji i są jakieś z tego
pieniądze. Zostałam w Poznaniu sam, z półroczną Polą. Przeprowadzam się do
większego mieszkania, te które teraz zajmuję muszę pomalować. I tu zacznę
narzekać: nie mam nawet pędzelka do plakatówki, oki, mogę kupić, ale jak to
przytargam do domu skoro zawsze mam ze sobą dziecko w wózku? Chciałam
pokrowiec od materaca zanieść do pralni bo się w pr...
-
Dziewczyny czy któraś z was zostaje na urlopie wychowawczym dłużej i
jest za to krytykowana? Mój mały ma 4,5 miesiąca, z mężem
postanowiliśmy że zostane z nim do 2 roku życia i pójdzie do
przedszkola, oczywiście nie będzie łatwo i będziemy musieli trochę
zacisnąć pasa ale myślę że warto. Niestety zaczęło się, że jestem
głupia bo zasiedzę się w domu, że są teraz świetne żłobki i nianie,
jak moę pozwolić żeby przez tyle czasu mąz mnie utrzymywał, że
przecież teraz wszystkie kobiet...
-
Żyje w biegu w ciągłym locie i mam tego serdecznie dość.Zaczynam od poranka
który jest dla mnie koszmarem bo z powodu braku czasu nie moge żadnej
czynnosci wykonac dokładnie na spokojnie, mimo że wstaje bardzo wczesnie bo
przed 6
W kilka minut układam włosy ,w 3 minuty robie cos ala makijaż , wrzucam coś na
siebie , wszytko byle jak byle migiem ,nie wyglądam tak jak bym chciała ,jem
szybko śniadanie w miedzy czasie łykam kawe , budzę dziecko ,w locie je
ubieram , w locie myje , w ...
-
Czytam sobie różne wątki i posty o zarobkach niań. Niedawno przeczytałam, że w Warszawie Ukrainka życzyła sobie 2500 zł a panie emerytki powiedziały pewnej mamie przez telefon podczas pierwszej rozmowy, że jeśli nie zamierza zapłacić co najmniej 2000 to szkoda ich czasu. Ja od 8 miesięcy siedzę z córką w domu. Widzę jak wygląda dzień- przygotowanie jedzenia to kilka minut, przewijanie też, zabawa przy obecnym wyborze zabawek nawet dla mało kreatywnej osoby to żadne wyzwanie... Poza tym dzieck...