-
Witam.
Jestem tu poraz pierwszy i mam nadzieję, że ktos mi pomoże :-))
Za jakiś miesiąc wracam do pracy, ale nadal mam zamiar karmić własną piersią
mojego synka Antosia. Wiem, że przysługuje mi przerwa w pracy (2x po pół
gosdziny albo 1x godzina). Chciałabym wychodzić godzine wcześniej do domu,
ale w trakcie 8 godzin pracy na pewno będę musiała też odciągać pokarm. Czy
czas poświęcony na "bawienie sie laktatorem" będzie mi wliczany w tą godzinę
wolnego?
Tak sie zdarzyło, że w mo...
-
Za 2 tyg wracam do pracy. Synka 5.5m karmie piersia (ok. 5:00-6:00, ok 8:00,
ok 14:00, 17:00, 20.30), dostaje tez zupke ze sloiczka i deserek (11:00,
16:00) Mam niestety problemy ze sciagnieciem z piersi wystarczajacej ilosci
pokarmu na karmienie o 14:00 (z trudem udaje mi sie sciagnac 100ml). Synek
jest duzy (8600, 70cm), zdrowy, nie wykryto zadnej alergii. Lubi jesc.
Mam pytanie: jaka mieszanka dokarmiac Malego?
dziekuje
-
Czy żeby korzystać w pracy z dwóch półgodzinnych przerw na karmienie piersią
(lub np. wychodzić godzinę wcześniej na to samo "konto") trzeba jakoś
udowodnić szefowi, że rzeczywiście karmimy, czy wystarczy nasza słowna
deklaracja? Czy może żądać od nas jakiegoś pisemnego oświadczenia, albo
zaświadczenia od lekarza? Czy lekarz może potwierdzić kontynuowanie laktacji?
Czy są jakieś limity czasowe tego przywileju, np. do pół roku albo rok po
porodzie? W moim przypadku nie ma szans na ...
-
-
Witam i pozdrawiam serdecznie. W związku z powrotm do pracy pod koniec
przyszłego miesiąca mam kilka pytań do mam, które już są w tej samej sytuacji
lub które po prostu wiedzą coś na ten temat.
1. Ze względu na to, iż nie dam rady odciągać takiej ilości mleka, aby
maluszek najadał się podczas mojej nieobecności, będę zmuszona podawać mleko
modyfikowane. Oczywiście założyłam sobie, że po powrocie z pracy będę nadal
karmiła piersią tak długo, jak to będzie możliwe. Tymczasem pediatra...
-
Już za miesiac zaczynam pracę (mój synek będzie miał wtedy niepełne 3
miesiące) i nie wiem co robić z karmieniem? Jak się do
tego zabrać? Czy wprowadzić pokarm sztuczny, czy dociągać? Ile i kiedy?
Jestem zielona, a jeszcze jest trochę czasu, zeby ewentualnie przyzwyczaić
piersi i małego na zmiany.
Dodam, ze młody ma chyba alergię na białko. Do tego ma ciągle nieuregulowany
cylko jedzenia. Jego najdłuższe przerwy w ciągu dnia to 2,5-3 gzodz!
przewaznie jest to jedzenie co 2 godzin...
-
Dzien dobry p. Moniko prosze o radę - moja córeczka ma 5,5 miesiąca, po
świetach wracam do pracy, nie mam możliwości karmienia piersią w godzinach
pracy /nie bedzie mnie od 8 do 16/ , chciałabym karmic piersią tylko rano i
wieczorem oraz w nocy. Zupełnie nie wiem co mała powinna jeść/pić podczas
mojej nieobecności...
Próbuję przyzwyczajać ją do butelki i mieszanki mlecznej - nie chce pić!
Próbuję wprowadzać posiłki bezmleczne: kleik ryzowy na wodzie, jabłko - też
nie chce. Zaciska usta...
-
Za miesiac wracam do pracy, Tomek będzie miał wtedy 6 m-cy. Karmię go piersią
i nie chcę podawać butelki, bo kiedyś mu podałam i nie chciał już wcale
piersi. Musiałam go ( prawie wpadając w depresję ) przetrzymać.....i znowu
pije z piersi, choć marudzi, bo pewnie pamięta, jak fajnie leciało z
butli.Dlatego karmienie z butelki odciągniętym mlekiem nie wchodzi w grę.
Mam pytanie, jak to zrobić, żeby nadal karmić piersią? Czy jeśli go nakarmię
rano, a potem pod moją nieobecność ( 8 h ...
-
Za miesiac wracam do pracy, Tomek będzie miał wtedy 6 m-cy. Karmię go piersią
i nie chcę podawać butelki, bo kiedyś mu podałam i nie chciał już wcale
piersi. Musiałam go ( prawie wpadając w depresję ) przetrzymać.....i znowu
pije z piersi, choć marudzi, bo pewnie pamięta, jak fajnie leciało z
butli.Dlatego karmienie z butelki odciągniętym mlekiem nie wchodzi w grę.
Mam pytanie, jak to zrobić, żeby nadal karmić piersią? Czy jeśli go nakarmię
rano, a potem pod moją nieobecność ( 8 h ...
-
We wrześniu wracam do pracy, karmię piersią, synek ma teraz 4 miesiące. Robię
mu zapasy mleczka (odciągam i mrożę), niedługo zaczniemy też próbować jedzonko
w słoiczku. Już się pogodziłam wewnętrznie z koniecznością powrotu do pracy,
nie będzie mnie w domu od 7 do 15, zastanawiam się tylko, jak to zniosą moje
piersi - wolałabym nie odciągać w pracy, bo za bardzo nie ma ku temu warunków.
Słyszałam opinie, że laktacja dostosuje się po jakimś czasie. Mam pytanie do
już pracujących mam: czy...
-
Juz za tydzien wracam do pracy.Synek ma 4,5 miesiaca.Jest karmiony tylko
piersia a od tygodnia dostaje przeciery owocowe i zupki ktore chetnie zjada
ale w chwile potem z apetytem palaszuje moje mleko.Dzis po raz pierwszy
sprobowalam dac mu mleko z butelki Avent-oczywiscie moje i nie wypil ani
ml.Plakal glosno ,zloscil sie a ja plakalam razem z nim .Absolutnie nie wiem
co mam robic jak przekonac go do butli i nie zwariowac???
-
Od tyg pracuję i zastanawiam się czy będąc w pracy powinnam odciągać pokarm.
Moja mała nie jje go potem. Czytałam gdzieć że aby karmić jak najdłużej
także po powrocie do pracy należy odciągąc co 3-4 godz, czy faktycznie tak
jest?
Ja karmię małą przed wyjściem do pracy czyli ok 7, a potem o 15. W
międzyczasie dostaje kaszkę i zupkę. Po powrocie karmię ją kiedy chce także w
nocy.
Czy mam sznasę na długie karmienie? Czy może powinnam coś zmienić. Proszę o
rady. Córka ma 6 m-cy.
...
-
Proszę o poradę dziewczyn które wróciły do pracy.Moja maleńka ma 2 m-ce i 13
dni.Macieżyński kończy mi się 8.09.2004.Z jednej strony wróciłabym do pracy-
potrzebne są pieniążki na nowe mieszkanie,na opłacenie studiów itd.Ale z
drugiej strony nie wiem czy będę potrafiła pracować cały czas myśląc o
córeczce-ona jest jeszcze maleńka.Karmię piersią-musiałabym odciągać
pokarm.MIałby kto z nią zostać (moja mama na zmianę z mężem).Ale jak córcia
jest taka maleńka to potrzebuje mamy cały c...
-
Za ok. 2 miesiące wracam do pracy. Jak zostawię niespełna 5 miesięcznego
synka to nawet boję się myśleć, ale z drugiej strony mam inny problem: co z
karmieniem piersią? Na razie karmię wyłącznie piersią, nigdy nie odciągałam
pokarmu. Czy po powrocie do pracy na pełny etat będę musiała zacząć używać
laktatora ???!!! I jak - w łazience w pracy??? Jakoś sobie tego nie
wyobrażam... Ośmiogodzinna przerwa w karnieniu plus powrót do domu - chyba
piersi tego nie wytrzymają. Proszę mamy, k...
-
Witam.
Temat wałkowany wielokrotnie i namiętnie w wielu wątkach, ale mam nadzieję,
że może są jakieś nowe wieści z frontu...
Trzy tygodnie temu wróciłam do pracy. Próbuje odciągać pokarm, ale idzie mi
coraz rozpaczliwiej. Dzisiaj nie udało mi się ściągnąć prawie nic, choć
piersi zaczynają mnie już pobolewać z nadmiaru zgromadzonego szczęścia.
Czy są jakieś sposoby "techniczne", "farmakologiczne" czy inne, żeby zmusić
mleko do płynięcia?
Z góry dziękuje za pomoc.
Magda
-
Mam pytanie: czy jeśli pracuję na pół etatu (7 godzin, ale co drugi dzień),
to przysługuje mi cała, godzinna przerwa na karmienie, czy pół przerwy, czyli
pół godziny? Dodam, że u mnie cały etat to 7h dziennie plus 2 soboty w
miesiącu. Z góry dzięki za odp.
-
no właśnie, czy to w ogóle jest możliwe???
W połowie kwietnia Patryś kończy 6 miesięcy a ja muszę wrócić do pracy :-((
Bardzo zależy mi jednak na jak najdłuższym karmieniu piersią, tym bardziej,
że syn ma ogromne skłonności do alergii. W domu nie będzie mnie ok 9 godzin.
Oczywiście planuje odciągać pokarm w pracy, ale widzę w tym jedno podstawowe
zagrożenie: nie zdołam odciągnąć wystarczającej ilości pokarmu - Patryk
będzie musiał być dokarmiany mlekiem modyfikowanym - dokarmiany b...
-
Niedługo wracam do pracy i mam zamiar nadal karmić maleństwo moim mleczkiem.
Proszę poradźcie jaki laktator najlepiej wybrać (żeby bł skuteczny, a nie
tylko niepotrzebny wydatek). Obecnie mam BabyOno, który został kupiony na
wszelki wypadek i bardzo dobrze że nie musiałm do używać, bo niestety jest do
niczego. Obecnie zastanawiam się na Avent ISIS lub Canpol Premium (bo jest
tańszy). Proszę pomóżcie...
-
-
25. lutego kończy mi się urlop wychowawczy. Pracuję w szkole i chciałam
wziąć urlop wychowawczy do końca roku szkolnego, ale wtedy przepadnie mi ten
nieszczęsny staż na kolejny stopień awansu i znów 3 lata od początku. Mam
możliwość powrotu na pół etatu, ale ciężko mi podjąć decyzję,bo przecież
moja córcia będzie jeszcze taka malutka. Pomóżcie! Co radzicie?