praca

(593 wyniki)
  • Pięknie zamydlili oczy ulgą na dzieci i co teraz.... Odebrałam w związku z posiadaniem 3 dzieci cały mój podatek za 2007 rok- czyli 1704 zł. Mama znalazła artykuł w gazecie o właśnie tej uldze i .... Po przeliczeniu wszystkiego okazało się, że stracę zasiłki rodzinne ( 12x 272 = 3264zł. ). Można zrobić korektę i oddać im te pieniądze. I tu jest właśnie cały myk....Ja z dochodem rocznym ok.20,000 oddam, ale panowie posłowie (np.) nie dość, że całą kwotę odzyskają to jeszcze bez strachu, że st...
  • dziewczyny za tydzień moja sprawa i mam prosbe ..opisze wam zach exa wobec naszego synka...pomózcie mi nazwać te zachowania...i ubrać w słowa prawdziwe oblicze mego meza.. maz od 2001 roku nie pracuje ...podejmuje sie tylko drobnych prac remontowych...najlepiej jednodniowych...a uzyskane pieniądze traktuje jak własne kieszonkowe...nie łoży na rodzine.( oczywiście wszslkie potrzeby domu i rodziny zaspakajałam ja) pije ..od czasu do czasu...
  • czesć dziewczyny mam do was takie pytanie bo mam akurat taką bez sensu trochę sytuację może któraś z was była w podobnej bo szczerze mówiąc siedzę i nie za bardzo wiem co mam robić... ootóż zostałam sama utrzymanie domu i wszystko spadło na moje barki muszę iśc do pracy- niestety jestem w tej niekomfortowej sytuacji że nigdy nie pracowałam i musze prace rozpoczać- jestem po szkole średniej więc na jakieś zajebiste zarobki to nawet nie liczę mam niespełna 2 letnią córkę i tu kolejny...
  • sytuacja wygląda tak: do tej pory nie wnosiłam sprawy o alimenty, bo tatuś płacił dobrowolnie, od jakiegoś roku nie płaci, bo stracił stałą pracę i jak się zorientowałam nie zamierza płacić, nie wiem czy i gdzie pracuje, nie mieszka w miejscu zameldowania nie pokazuje się u nas czy jest szansa, że jak złożę wniosek o alimenty, to kiedykolwiek je uzyskam?? poradźcie proszę
  • Okropne są te wieczorne cisze.. Gdyby nie mały pewnie ciągle siedziałabym w pracy – byleby nie czuć i nie myśleć. Gdy mój synek zasypia świat nabiera ciemnych barw, nic mi się nie chce a dookoła tylko ta przerażająca cisza. Dobrze, gdy potrafię i ja szybko zasnąć, ale gdy tak nie jest – męczę się sama ze sobą. I żyję wciąż nadzieją, że nie zawsze tak będzie. Kiedyś żałowałam, że w ogóle się urodziłam, dziś żałuję, że go poznałam – choć gdyby nie on nie miałab...
  • problem(4)

    jakis czas temu złozyłam pozew o rozwód,teraz przyszła mi odpowiedz ,ze musze w ciagu siedmiu dni złozyc oswiadczenie o stanie majatkowym i przedstawic zaswiadczenie z urzedu pracy ,ze jestem osoba bezrobotna poniewaz w innym wypadku obciaza mnie kosztami sprawy.Problem polega na tym ,ze nie jestem zarejestrowana w urzedzie pracy a nawet jesli to zrobie to nikt w przeciagu siedmiu dni nie wyda mi takiego zaswiadczenia ,poniewaz trzeba czekac na decyzje ok miesiaca,nie mam pojecia ...
  • moje sprawa rozwodowa toczy się od grudnia. szanowny kolega małżonek to niewiele przejmujący się typ, którgo nie interesowało, w jaki sposób udaje mi się utrzymać dzieci ze stypendium studenckiego. w marcu stypendium skonczylo sie. w maju mialam juz prace - znakomicie platna, ale w miescie oddalonym od mojego o 300 km. podjelam ja, informujac Sąd o przyczynach wyjazdu, podając adres nowego miejsca zamieszkania, pisząc, że dzieci zamieszkają ze mną natychmiast po tym, jak starsze ...
  • Tak wiec moj wczorajszy optymizm ulecial w nieznane mi dzis rejony :(((( Mlody wpadl dzis w szal i byl bardzo niegrzeczny dla mojej mamy, dla mnie juz tez :((( A jak na zlosc oczywiscie w takich sytuacjach musialam isc do mojej drugiej pracy po poludniu :((( Jak przyszlam do domu i wyslychalam co moje dziecko dzis wyprawialo, to wlos mi sie na glowie zjezyl :((( I jest juz oczywiscie tak pobudzony, ze z odrobiania lekcji nic nie wyjdzie :((( Ech... A wszystko chyba przez to, ze jak ...
  • Witam przedstaie się pokrótce, jestem samodzielną mamą praiwe, ofizjalnie jeszcze nie, sprawa w sadzie niebawem wyląduje. Ale jestem samodzielną i już. Nasze małżeńskie drogi jakoś rozeszły się, postanowiliśmy rozwieść się w układzie pokojowym. Nasz synuś ma 5,5 lat. Sytuacja przedstawia się tak, mieszkamy z dziadkami meża, więć jestesmy na kupie, nic nasze nie ejst jedynie to co wyremontowaliśmy, czego się dorobiliśmy. Dom kiedyś będzie meża - spadkobierca. Ja jestem obca, intru...
  • tak mi sie nasunęło, w związku z moimi planami: z czego właściwie się utrzymujecie? zauważyłam, ze to najczęsciej podnoszona kwestia na forum, a chciałabym na podstawie waszych wypowiedzi ocenić, jakie mam szanse jako samotna mama (bo samodzielna to już jestem:D) Jeśli chodzi o mnie, to jestem na macierzyńskim z pensją "nauczycielską" (chociaż nie jestem nauczycielką) minus 40% na spłatę kredytu; za 3 mies. pewnie na zasiłku wychowawczym. Więcej dochodów nie mam. To jak, zaryzyk...
  • witam, jestem w 4 miesiacu ciazu,nie mam ubezpieczenia,moja ciaza jest zagrozona,lezalam juz kilkakrotnie w szpitalu,biore leki na podtrzymanie ciazy.ojciec nie przyznaje sie wogole do dziecka.obecnie mieszkam u rodzicow,pomagaja mi jak moga,ale im tez jest ciezko.nie mam zadnych srodkow do zycia.prosze poradzcie mi co robic?gdzie sie zglosic? pozdrawiam
  • Dziewczyny, mamy, kobiety!!! Może pomożecie, choć radą gdzie się zwrócić, do kogo... Otóż moja koleżanka samotnie wychowująca dziecko pozostała bez środków do życia, ma małe dziecko (14 m-cy) nie ma dachu nad głową a na pomoc rodziny za bardzo nie może liczyć. Poszukuję dla niej/ w jej imieniu pracy. Ona musi przecież z czegoś utrzymac dziecko, siebie i wynająć mieszkanie, pokój, no nie wiem... Proszę pomóżcie. Magda jest z Wałbrzycha, ale teraz mieszka W-wie, wynajmuje pokój do cz...
  • no właśnie zostane sama (już na chwileczkę już za momencik czyli za miesiąc) sama z dwuletnią córeczką w wawie. Mam fajną parcę, ludzkiego szefa, jakieś tam mieszkanie i jakiś tam samochód. I nie mam nikogo z kim mogłabym spędzić wieczory. Bardzo boje się jak zniosę samotność w domu z malutką, brakuje mi towarzystwa kogos w podobnej sytuacji... Znajomi albo szczęśliwie sparowani i bez dzieci, albo balangujący single również bez dzieci. Nie jest dla nich atrakcyjnym towarzystwem wi...
  • Mam problem,z którym nie potrafię sobie poradzić... mamy rocznego synka,do tej pory jakoś wszystko się składało,mój mąż jest dobrym człowiekiem,wiele mi pomaga,bardzo kocha dzieciątko i mam nadzieje..jeszcze mnie...ostatnio wogóle nam się nie układa,mąż nie może znaleźć pracy,nie jest leniem,ale jakoś tak mało zaradny życiowo:(mam do niego o to pretensje i kłocimy się z byle powodu,próbowałam porozmawiać,ale nie chcę go krzywdzić,tracę poczucie bezpieczeństwa i chyba gubię gdzieś ...
  • Tak sie porobilo że myślałam ze nie będę, ale niestety będę musiałą. Jestem na wychowawczym (jestem samotną matką)w sierpniu skończyla mi sie kasa (wiadomo) z tytułu zasiłku na urlopie wychowawczym i z tytułu samotnego wychowywania. Czy mam szanse na jakąs kase skądś? Nie chcę pozywać faceta o alimenty, bo w sumie nic nie mamy do siebie a on nie ma pracy. Czy któraś z Was moze coś wie?
  • Moj synek jutro konczy 20 miesiecy. Dwa miesiace temu odstawilismy sie od piersi, "przeprowadzil sie" do lozeczka (wczesniej ze wzgledu na wygode i bliskosc potrzebna dziecinie spalismy w jednym wielkim lozku, a ktoregos dnia zdecydowal o spaniu w zlozeczku i tak juz zostalo - ale nie o tym mialo byc). Niby chlopak juz jest duzy, mowi juz prawie wszystko, wiec nie ma problemow z wyrazeniem swoich checi i niecheci, a jednak jakos mi dziwnie. Dzis wieczorem wyjezdzam ze znajomymi na...
  • Załamana(70)

    Dzień dobry! Mój partner płaci alimenty w wysokości 220 zł.miesięcznie na jedno 3 letnie dziecko. Dostał teraz wezwanie do sądu o podwyżkę alimentów,zwrot jeszcze jakichś kosztów(chyba poniesionych przez powódkę związku z wyprawką ponad 3000 tys.) oraz zwrot kosztów zastępstwa procesowego 600zł.Powódka podała powody podwyżki z czego są to wymyślone kłamstwa na które mamy dowody,czyli: 1.Nie sprawuje bezpośredniej opieki nad dzieckiem. Odp. Partner jest pozbawiony praw rodzicielskich ...
  • Samodzielna, ale niesamowystarczala, aczkolwiek byłam tego bardzo bliska. Praca, samochód, świetna opiekunka. Samochód się skończył, umowy nie przedłużyli. Miałam się wyprowadzać, a tak utknęłam w domu rodziców, nie mogę już tego wytrzymać. Tej świadomości, że zamiast iść do przodu cofam się. Zamiast uzyskać upragniony święty spokój, coraz bardziej przyrastam do tej nerwowej atmosfery, gdzie jeden głupi tekst z samego rana potrafi skutecznie zepsuć humor na cały dzień. Gdzie uciek...
  • Co mam robić? Mam 14 miesięczna córeczkę i jestem bardzo samotna. Mój mąż przestał mnie kochać, intersować itp.Nie moge liczyć na wsparcie z jego strony tylko praca, po pracy komputer, gry i zabawy, w ogóle nie rozmawiamy i nie mamy o czym rozmawiać, po prostu przestał mnie kochać...Jestesmy 3 lata po ślubie, a ja sie czuje jakby conajmniej 25lat po ślubie. Problem w tym, że nie ma tu żadnej patologii (ani alkoholu, awantur czy zdrad) po prostu brak miłości, i czułości. Jeśli jest...
  • Witam, chcę złożyć pozew o podwyższenie alimentów i uwzględnić w nim koszt opiekunki do dziecka. Jestem w o tyle tródnej sytuacji, że nie pracuję i nie bardzo mam możliwość podjęcia pracy. Po prostu nie mam co liczyć na pracę w systemie jednozmianowym, a po 16 kiedy zamykają przedszkole mój ex ma zawsze ważniejsze sprawy. Chcę pójść do pracy, więc jak będę miała 2 zmianę, będę zmuszona wynajmować opiekunkę. Może któraś z was wie jak napisać taki pozew? Za wszystkie informacje z gó...
Pełna wersja