-
Pięknie zamydlili oczy ulgą na dzieci i co teraz....
Odebrałam w związku z posiadaniem 3 dzieci cały mój podatek za 2007 rok- czyli 1704 zł. Mama znalazła artykuł w gazecie o właśnie tej uldze i .... Po przeliczeniu wszystkiego okazało się, że stracę zasiłki rodzinne ( 12x 272 = 3264zł. ). Można zrobić korektę i oddać im te pieniądze. I tu jest właśnie cały myk....Ja z dochodem rocznym ok.20,000 oddam, ale panowie posłowie (np.) nie dość, że całą kwotę odzyskają to jeszcze bez strachu, że st...
-
dziewczyny za tydzień moja sprawa i mam prosbe ..opisze wam zach
exa wobec naszego synka...pomózcie mi nazwać te zachowania...i ubrać
w słowa prawdziwe oblicze mego meza..
maz od 2001 roku nie pracuje ...podejmuje sie tylko drobnych prac
remontowych...najlepiej jednodniowych...a uzyskane pieniądze traktuje jak
własne kieszonkowe...nie łoży na rodzine.( oczywiście wszslkie potrzeby
domu i rodziny zaspakajałam ja)
pije ..od czasu do czasu...
-
czesć dziewczyny
mam do was takie pytanie
bo mam akurat taką bez sensu trochę sytuację
może któraś z was była w podobnej bo szczerze mówiąc siedzę i nie za bardzo
wiem co mam robić...
ootóż zostałam sama
utrzymanie domu i wszystko spadło na moje barki
muszę iśc do pracy- niestety jestem w tej niekomfortowej sytuacji że nigdy nie
pracowałam i musze prace rozpoczać- jestem po szkole średniej więc na jakieś
zajebiste zarobki to nawet nie liczę
mam niespełna 2 letnią córkę
i tu kolejny...
-
sytuacja wygląda tak:
do tej pory nie wnosiłam sprawy o alimenty, bo tatuś płacił dobrowolnie, od
jakiegoś roku nie płaci, bo stracił stałą pracę i jak się zorientowałam nie
zamierza płacić, nie wiem czy i gdzie pracuje, nie mieszka w miejscu
zameldowania
nie pokazuje się u nas
czy jest szansa, że jak złożę wniosek o alimenty, to kiedykolwiek je uzyskam??
poradźcie proszę
-
Okropne są te wieczorne cisze.. Gdyby nie mały pewnie ciągle
siedziałabym w pracy – byleby nie czuć i nie myśleć.
Gdy mój synek zasypia świat nabiera ciemnych barw, nic mi się nie
chce a dookoła tylko ta przerażająca cisza.
Dobrze, gdy potrafię i ja szybko zasnąć, ale gdy tak nie jest –
męczę się sama ze sobą. I żyję wciąż nadzieją, że nie zawsze tak
będzie. Kiedyś żałowałam, że w ogóle się urodziłam, dziś żałuję, że
go poznałam – choć gdyby nie on nie miałab...
-
jakis czas temu złozyłam pozew o rozwód,teraz przyszła mi odpowiedz ,ze musze
w ciagu siedmiu dni złozyc oswiadczenie o stanie majatkowym i przedstawic
zaswiadczenie z urzedu pracy ,ze jestem osoba bezrobotna poniewaz w innym
wypadku obciaza mnie kosztami sprawy.Problem polega na tym ,ze nie jestem
zarejestrowana w urzedzie pracy a nawet jesli to zrobie to nikt w przeciagu
siedmiu dni nie wyda mi takiego zaswiadczenia ,poniewaz trzeba czekac na
decyzje ok miesiaca,nie mam pojecia ...
-
moje sprawa rozwodowa toczy się od grudnia.
szanowny kolega małżonek to niewiele przejmujący się typ, którgo nie
interesowało, w jaki sposób udaje mi się utrzymać dzieci ze stypendium
studenckiego. w marcu stypendium skonczylo sie. w maju mialam juz prace -
znakomicie platna, ale w miescie oddalonym od mojego o 300 km. podjelam ja,
informujac Sąd o przyczynach wyjazdu, podając adres nowego miejsca
zamieszkania, pisząc, że dzieci zamieszkają ze mną natychmiast po tym, jak
starsze ...
-
Tak wiec moj wczorajszy optymizm ulecial w nieznane mi dzis rejony :((((
Mlody wpadl dzis w szal i byl bardzo niegrzeczny dla mojej mamy, dla mnie juz
tez :((( A jak na zlosc oczywiscie w takich sytuacjach musialam isc do mojej
drugiej pracy po poludniu :((( Jak przyszlam do domu i wyslychalam co moje
dziecko dzis wyprawialo, to wlos mi sie na glowie zjezyl :((( I jest juz
oczywiscie tak pobudzony, ze z odrobiania lekcji nic nie wyjdzie :((( Ech...
A wszystko chyba przez to, ze jak ...
-
Witam przedstaie się pokrótce, jestem samodzielną mamą praiwe, ofizjalnie
jeszcze nie, sprawa w sadzie niebawem wyląduje. Ale jestem samodzielną i już.
Nasze małżeńskie drogi jakoś rozeszły się, postanowiliśmy rozwieść się w
układzie pokojowym. Nasz synuś ma 5,5 lat.
Sytuacja przedstawia się tak, mieszkamy z dziadkami meża, więć jestesmy na
kupie, nic nasze nie ejst jedynie to co wyremontowaliśmy, czego się
dorobiliśmy. Dom kiedyś będzie meża - spadkobierca.
Ja jestem obca, intru...
-
tak mi sie nasunęło, w związku z moimi planami: z czego właściwie się
utrzymujecie?
zauważyłam, ze to najczęsciej podnoszona kwestia na forum, a chciałabym na
podstawie waszych wypowiedzi ocenić, jakie mam szanse jako samotna mama (bo
samodzielna to już jestem:D)
Jeśli chodzi o mnie, to jestem na macierzyńskim z pensją "nauczycielską"
(chociaż nie jestem nauczycielką) minus 40% na spłatę kredytu; za 3 mies.
pewnie na zasiłku wychowawczym.
Więcej dochodów nie mam.
To jak, zaryzyk...
-
witam,
jestem w 4 miesiacu ciazu,nie mam ubezpieczenia,moja ciaza jest
zagrozona,lezalam juz kilkakrotnie w szpitalu,biore leki na podtrzymanie
ciazy.ojciec nie przyznaje sie wogole do dziecka.obecnie mieszkam u
rodzicow,pomagaja mi jak moga,ale im tez jest ciezko.nie mam zadnych srodkow
do zycia.prosze poradzcie mi co robic?gdzie sie zglosic?
pozdrawiam
-
Dziewczyny, mamy, kobiety!!! Może pomożecie, choć radą gdzie się zwrócić, do
kogo... Otóż moja koleżanka samotnie wychowująca dziecko pozostała bez
środków do życia, ma małe dziecko (14 m-cy) nie ma dachu nad głową a na pomoc
rodziny za bardzo nie może liczyć. Poszukuję dla niej/ w jej imieniu pracy.
Ona musi przecież z czegoś utrzymac dziecko, siebie i wynająć mieszkanie,
pokój, no nie wiem... Proszę pomóżcie.
Magda jest z Wałbrzycha, ale teraz mieszka W-wie, wynajmuje pokój do cz...
-
no właśnie zostane sama (już na chwileczkę już za momencik czyli za miesiąc)
sama z dwuletnią córeczką w wawie. Mam fajną parcę, ludzkiego szefa, jakieś
tam mieszkanie i jakiś tam samochód. I nie mam nikogo z kim mogłabym spędzić
wieczory. Bardzo boje się jak zniosę samotność w domu z malutką, brakuje mi
towarzystwa kogos w podobnej sytuacji... Znajomi albo szczęśliwie sparowani i
bez dzieci, albo balangujący single również bez dzieci. Nie jest dla nich
atrakcyjnym towarzystwem wi...
-
Mam problem,z którym nie potrafię sobie poradzić... mamy rocznego synka,do
tej pory jakoś wszystko się składało,mój mąż jest dobrym człowiekiem,wiele mi
pomaga,bardzo kocha dzieciątko i mam nadzieje..jeszcze mnie...ostatnio wogóle
nam się nie układa,mąż nie może znaleźć pracy,nie jest leniem,ale jakoś tak
mało zaradny życiowo:(mam do niego o to pretensje i kłocimy się z byle
powodu,próbowałam porozmawiać,ale nie chcę go krzywdzić,tracę poczucie
bezpieczeństwa i chyba gubię gdzieś ...
-
Tak sie porobilo że myślałam ze nie będę, ale niestety będę musiałą. Jestem
na wychowawczym (jestem samotną matką)w sierpniu skończyla mi sie kasa
(wiadomo) z tytułu zasiłku na urlopie wychowawczym i z tytułu samotnego
wychowywania. Czy mam szanse na jakąs kase skądś? Nie chcę pozywać faceta o
alimenty, bo w sumie nic nie mamy do siebie a on nie ma pracy. Czy któraś z
Was moze coś wie?
-
Moj synek jutro konczy 20 miesiecy. Dwa miesiace temu odstawilismy sie od
piersi, "przeprowadzil sie" do lozeczka (wczesniej ze wzgledu na wygode i
bliskosc potrzebna dziecinie spalismy w jednym wielkim lozku, a ktoregos dnia
zdecydowal o spaniu w zlozeczku i tak juz zostalo - ale nie o tym mialo byc).
Niby chlopak juz jest duzy, mowi juz prawie wszystko, wiec nie ma problemow z
wyrazeniem swoich checi i niecheci, a jednak jakos mi dziwnie. Dzis wieczorem
wyjezdzam ze znajomymi na...
-
Dzień dobry!
Mój partner płaci alimenty w wysokości 220 zł.miesięcznie na jedno 3 letnie
dziecko. Dostał teraz wezwanie do sądu o podwyżkę alimentów,zwrot jeszcze
jakichś kosztów(chyba poniesionych przez powódkę związku z wyprawką ponad 3000
tys.) oraz zwrot kosztów zastępstwa procesowego 600zł.Powódka podała powody
podwyżki z czego są to wymyślone kłamstwa na które mamy dowody,czyli:
1.Nie sprawuje bezpośredniej opieki nad dzieckiem.
Odp. Partner jest pozbawiony praw rodzicielskich ...
-
Samodzielna, ale niesamowystarczala, aczkolwiek byłam tego bardzo bliska.
Praca, samochód, świetna opiekunka. Samochód się skończył, umowy nie
przedłużyli. Miałam się wyprowadzać, a tak utknęłam w domu rodziców, nie mogę
już tego wytrzymać. Tej świadomości, że zamiast iść do przodu cofam się.
Zamiast uzyskać upragniony święty spokój, coraz bardziej przyrastam do tej
nerwowej atmosfery, gdzie jeden głupi tekst z samego rana potrafi skutecznie
zepsuć humor na cały dzień. Gdzie uciek...
-
Co mam robić? Mam 14 miesięczna córeczkę i jestem bardzo samotna. Mój mąż
przestał mnie kochać, intersować itp.Nie moge liczyć na wsparcie z jego
strony tylko praca, po pracy komputer, gry i zabawy, w ogóle nie rozmawiamy i
nie mamy o czym rozmawiać, po prostu przestał mnie kochać...Jestesmy 3 lata
po ślubie, a ja sie czuje jakby conajmniej 25lat po ślubie. Problem w tym, że
nie ma tu żadnej patologii (ani alkoholu, awantur czy zdrad) po prostu brak
miłości, i czułości. Jeśli jest...
-
Witam, chcę złożyć pozew o podwyższenie alimentów i uwzględnić w nim koszt
opiekunki do dziecka. Jestem w o tyle tródnej sytuacji, że nie pracuję i nie
bardzo mam możliwość podjęcia pracy. Po prostu nie mam co liczyć na pracę w
systemie jednozmianowym, a po 16 kiedy zamykają przedszkole mój ex ma zawsze
ważniejsze sprawy. Chcę pójść do pracy, więc jak będę miała 2 zmianę, będę
zmuszona wynajmować opiekunkę.
Może któraś z was wie jak napisać taki pozew? Za wszystkie informacje z gó...