praca

(593 wyniki)
  • Witam wszystkie samotne mamy. Wiem, iż kolejny raz poruszę omawiany już temat, ale moja sytuacja jest inna niż w archiwalnych wątkach. Moja historia wygląda tak: Od sierpnia zeszłego roku pozostałam sama z synem. Mąż ze względu na problemy prawne nie przebywa w domu, nie utrzymuje z nami kontaktu. Wiem, że nie stawi się w sądzie w 100%. Ostatni adres zamieszkania ma w naszym mieszkaniu, ale tam nie przebywa. Nie mam pojęcia gdzie może być, czy w Polsce, czy w innym miejscu ( z pochod...
  • moj narzeczony zmarl 20 czerwca :( zostalam sama z 5 miesiecznym dzieckiem :( mial 20 lat :( ja nie pracowalam,nie mam za co zyc. z renta moze byc problem bo zus wymaga 5 lat przepracowanych wszystko sie zawalilo :(
  • witajcie na początku jestem tu "nowa" choć przynam sie że podczytuje juz Was od dawna i zastanawiam sie jak sie w tym wszystkim odnajdujecie jak dajecie sobie rade skad w Was tyle sił.....? Ja to pewnie historia banalna i pewnie powiecie ze takich jest więcej......ale ja nie potrafię sie w tym wszystkim odnaleźć nie potrafię:-( z kazdym dniem jest coraz gorzej sam bije sie z myslami i za kazdym razem czuje sie jak po praniu mozgu nic mnie nie cieszy nie mam przyjaciol zamknelam sie kom...
  • Witam, odniosłam takie wrażenie, że na tym forum są naprawdę samodzielne mamy. I gratuluję!:-), ale chciałabym poznac zdanie i wypowiedzi tych mam, które zmuszone są ze względu to na różne sytuacje zamieszkać ze swoimi rodzicami. U mnie jest tak, że studiuję i pracuję, nie dałabym rady sama - naprawdę. Ze względu na studia (zaoczne) moje finanse są znacznie nadszarpnięte, nie zarabiam też dużo, alimenty raz są raz ich nie ma. Moje córeczka idzie od września do zerówki. Mam doła, m...
  • kochane mamy! chcialabym sie was zapytac i byc moze doradzic jesli jestescie samotnymi mamami to jak sobie radzicie. Mieszkacie same czy przy rodzinie? pytam dlatego poniewaz ja narazie mieszkam u rodzicow, ale juz za niedlugo pojde do pracy i zarabiac bede 800zl na reke + 200zl z opieki dostaje. Marze o tym aby sie wyprowadzic z dzieckiem z domu ale czy przy tych dochodach bedzie mnie stac na wynajecie mieszkania i zycie??prosze doradzcie
  • Dziewczyny,wlasnie rozstaje sie z narzeczonym,za kilka dni bylaby nasza 3 rocznica,mamy 20 m-czna corke :-( Decyzja jest w sumie wspolna,juz pare razy byly takie kryzysy ale zawsze sie godzilismy,teraz ja juz nie mam sily.Gdzies czytalam o podobnym przypadku u jednej z Was,ze facet nie jest alkoholikiem,nie bije,nie wylazi nigdzie z kumplami,jest dobrym ojcem,pracuje od rana do wieczora ale...no wlasnie-nie ma w tym naszym zwiazku bliskosci,czulosci,ostatnio same klotnie o to juz ...
  • Czy Wy też jesteście ciągle zmęczone a może inaczej śpiące. W zasadzie nie jestem ani przepracowana, ani nadmiernie obarczona obowiązkami. Żyję sobie spokojnie, wszystko uregulowane. Ale już koło 21 oczy kleją mi się niemiłosiernie. Spać mi się chce I śpię. Żeby tak czasami, to jeszcze zrozumiem, Ale codziennie. A powinnam się pouczyć. I to ostro pouczyć, w prasie w końcu pojawiają się oferty z pracą A ja stoję w miejscu A chcę do przodu. Leniwa jestem jak nigdy dotąd. Czuję że ż...
  • Pisze tu do tych ktorz mogliby posluzyc pomoca. Otoz jestem samotna matka,od 6 lat nie otrzymuje zadnej pomocy od ojca dziecka. Przyszedl taki czas kiedy brakuje nam pieniedzy na zycie.Chce wniesc do sadu sprawe o alimenty jednak moje dziecko nie jest uznane przez ojca zaznacze tu jeszcze ze ojciec na dzien dzisiejszy przebywa w wiezieniu.Chcialabym go pozbawic praw do dziecka,jak to wszystko zrobic czy mam wogole szanse na alimenty skoro dziecko jest nie uznane przez ojca na dz...
  • z ojcem mojej córki i to mnie wykańcza psychicznie... Tydzień wróciłam do pracy po rocznej przerwie (końcówka ciąży, macierzyński i trochę wychowawczego) i nie dość, że w swoim dziale czuję się obco i źle (ktoś mnie "podsiadł", używa mojego komputera, telefonu i przejął moje obowiązki, ja póki co czekam co ze mną będzie - to jest ta polityka prorodzinna...) to jeszcze ojciec mojej córki pracuje w tej samej firmie. Zostawił mnie jak jeszcze byłam w ciąży i nie kontaktuje się z n...
  • On zarobki 4500zł na rekę z czego kredytów ma na 1500zł na syna 500zł na mnie 100zł na dziecko kochanki swojej z która ma corke 500zł ja zarabiam 1100zł z wyzszym wykszt. wynajmuje mieszkanie kochanka męza 2500zł czy mam szanse na wyzsze alimenty na siebie np 300zl na syna 700zł czy to nieralne wedlug was. Dodam ze byly mieszka u tej konkubiny a ma do dyspozycji dom i auto Piszcie
  • i w domu tylko śpi, dzieci go nie widzą, w soboty też pracuje, a w niedziele jest..."aż tak zmączony, ze musi odpocząć w innym pokoju"...i dzieci go też - NIESTETY - mało widzą....to ja jestem samotnie wychowującą, czy nie? Pytam się WAS drogie mamusie...,bo sama muszę wszystko, siedze sama z dziećmi po całych dniach...więc lepiej może jakiś rozwód, czy separację? i tak wszystko sama robię? na męża nie moge liczyć, po co takie "papierkowe małzeństwo"? doradzcie proszę:-((((
  • Witam was kochane mamy, ciesze sie ze zawsze moge znalezc w was oparcie nie wiem jak dluzej tak pociagne. Otorz od dluzszego czasu nie moge juz znalezc pracy, jestem ta cala sytuacja tak zmeczona ze zastanawiams sie czy nie wyjechac gdzies za granice i byc moze tam znalezc prace. Marze juz od dawna o tym, aby moc mojemu dziecku zapewnic godne zycie nie na poziomie jakis luksusow ale normalne zycie. Chcialabym, zeby przestalo w moim domu brakowac chleba, dzis zrobilam dziecku dwie ...
  • Niedługo jeszczemaz mi sie wyprowadza:) No i zanim złozy pozew (tez już wkrótce), trzeba jakoś ustalić opiekę nad dziećmi(4,5 roku i 8m-cy). Ustaliliśmy, ze zostają ze mną i dalej tak: 2 dni w tygodniu - tzn po jego pracy, czy w pozwie musi określić w jakich godzinach? co 2 weekend - pt-ndz, sb-ndz? jak robicie ze świętami, długimi weekendami, wkacjami? co musi byc w pozwie, a co wystarczy, zeby było tylko m-dzy nami? juz biedak zastrzega, ze ze względu na jego pracę, muszę być elastycz...
  • Od dłuzszego czasu chodzi mi po głowie to, że musze jakoś ustabilizować swoje "życie zawodowe", chociaż powiem Wam że nie łatwo mi jest, jeszcze wszystko mnie przytłacza i brakuje siły na radykalną zmianę ale wiem, że muszę coś zrobić, aby zacząć normalnie żyć. Kochane: mam 32 lata, studia licencjackie, przez ostatnie jakieś 10 lat pracowałam jako handlowiec w róznych miejscach, ale ta praca mnie juz dobija, jakoś wypaliłam się i nie potrafie tak jak kiedyś, szczebiocąc rozmawiać z kli...
  • Witam Was samodzielne mamusie.Kiedyś byłam samodzielną mamą,na trochę pożegnałam się z tym "tytułem" a teraz pomału do niego wracam. Wciąż tkwię w baaaardzo złym,męczącym związku,który wiem że muszę i chcę zakończyć tylko...boję się,że to co kiedyś czułam będąc samą powróci. Mój obecny związek był kiedyś...małżeństwem,jednak pobraliśmy się młodo(dzieciątko) i chyba nie bardzo dorośliśmy do wspólnego życia.Ja ciągle siedziałam z córeczką w domu,sprzątałam,prałam,gotowałam...
  • Chodzi o mojego synka (3 latka). Strasznie tęskni za mną gdy jestem w pracy. Właściwie to nie dziwne, ja tez za nim tęsknię ale przecież pracowac muszę. Ale dziś, jak rozmawiałam z synkiem przez telefon - codziennie rano do mnie dzwoni, to zaczął tak strasznie płakać mi w słuchawkę, że mama nie musi do pracy, że mama ma wrócić. W ogóle nie mógł się uspokoić. Dodam, ze nie zostaje w domu z obcymi tylko z babcią, a rano jest jeszcze jego ukochany dziadek. Od poniedziałku ponownie ...
  • W Ustawie " O dłużnikach alimentacyjnych " po niemal 2 latach jej stosowania, znaleziono kilka nowych rozwiązań, usprawniajacych działania organów władzy, ktore zajmuja się odzyskiwaniem alimentów i w zwiazku z tym trwaja prace nad modernizacja powyzszj Ustawy w kierunku zaostrzenia rygorów wobec niepłacacych alimenciarzy. Nowelizacja Ustawy da również jej wykonawcom nowe instrumentuy do działania szczególnie wobec wyjątkowo opornych dłużników al.Nowelizacja przewiduje także zmian...
  • Chciałam się Was poradzić w jeszcze jednej sprawie. A jeśli praca partnera polega na tym,że firma będzie nas przenosić z miasta do miasta (czasem co trzy miesiące,niekiedy co miesiąc,czasem po pół roku- różnie to bywa) Wtedy tatuś nie może zdziałać czegoś w sądzie,bo dziecko nie ma stałego pobytu,domu? Syn już jedną przeprowadzkę ma za sobą. Spokojnie śpi,nie miał żadnych z tym problemów,a wręcz przeciwnie wszystko go interesowało,wszystko musiał zobaczyć. Ja odbieram to jako jego małą przygo...
  • Za to ze nic nie robię, że tylko czekam na pieniązki i wyciągam rączki po nie do mego niewinnego mężusia i za wszystkie inne krytyki które tu dostałam. Los się do mnie uśmiechnał i dostałam pracę! Ha, ha, ha a teraz mozecie mnie pocałować w nos! Pa!
Pełna wersja