-
Pan profesor 4200 na ręke- tylko nie dodał, ze on tak dorabia bo jego podstawowym miejscem pracy jest uczelnia prywatna której jest rektorem - i uczelnia nie dostaje pieniędzy na utrzymanie Pana profesora.... ja bym z chęcią chciał gdzieś dorobić te marne 4.2 netto. To zresztą zarobki średniej klasy dyrektora lubelskiego- więc raczj nie ma co marudzić- szczególnie, ze ma jeszcze 13ke itd.
Plagą polskiego szkolnictwa wyższego jest MARUDZENIE!!.
-
nauczyciele nie wiedza jak szukac pracy. To dopiero gamoni wyucza z
naszych dzieci.
-
A ja się założę, że Pan redaktor który napisał ten artykuł też został zatrudniony po znajomości. Dla mnie to jest "outplacment" i takie praktyki w biznesie to normalne. Po co mam zatrudniać kogoś nieznajomego, o kim nic nie wiem, jak mogę zatrudnić osoby z mojego otoczenia polecane przez znajomych :)
-
No to sie J2 ucieszy!
Wedlug niego wszyscy pracownicy budzetowki, w tym nauczyciele to bandyci i zlodzieje zyjacy z pracy innych uczciwie zarabiajacych obywateli - czyt. J(elopa)2
pzdr
-
"Kolejnym problemem jest kondycja rodzimych przedsiębiorców." Tak, to zdecydowanie smutna prawda. Przy czym kondycja tego "światowego" pana z firmy Genpact też chyba nie najlepsza. Niestety Google mówią smutną prawdę, że kompletnie zapomniał o istnieniu Internetu. Żadnych stron www tej firmy z konkretnymi aktualnymi informacjami o niej na pierwszej stronie nie można znaleźć. Są marnie spozycjonowane, czy w ogóle ich nie ma?
Znam trzy języki itd itp.
I nic nadzwyczajnego z tego w Lublinie n...
-
Smutne.
Potem przyjdzie kolej na lekarzy, piekarzy, szewców. Za kilka lat okaże się, że ich tez jest za dużo. Czy Polska wschodnia umiera?
-
Wspaniała wiadomość! Jest jedno wolne miejsce pracy w Lublinie!
-
morze jest duże i głębokie i w nim pływa ryba chyba
może a zainwestuje to dwa różne światy
smutne że lublin zamiast wybierać w nowoczesnych ludziach wybiera w tym co było tylko z zmienionymi nazwiskami..... szkoda że wzorem klubów spotowych nie da się tutaj wytransferowac dutkiewicz,a szczurka czy choćby ferenca
-
Autorze tego artykulu,do Ciebie pisze te slowa.
Nie wszyscy Polacy w Uk pracuja na zmywaku,durniu Ty jeden
-
Witam. Chciałbym się zapytac czy ktoś z Was pracował przez Agencję
Pracy Tymczasowej Work Service z ulicy Królewskiej dla firmy Orange
(call center). Mam pytanie jakie oferują warunki na umowie oraz
jakie wynagrodzenie netto miesięcznie dla pracownika tymczasowego. Z
góry dzięki za wszelkie info na ten temat. Pozdrawiam.
-
Co poradzicie komuś (zdesperowanemu) kto od dwóch lat bezskutecznie
szuka pracy na Lubelszczyźnie i znaleźć nie może, bo wszędzie
człowieka spławiają :(
-
tak szefie , teraz juz wiesz napewno - życie idioty to nie pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz na co trafisz .
-
Lublin - miasto perspektyw :D :D
-
Obluda jak sto piecdziesiat. A kto przyjmowal do pracy przyjaciela Palikota
Krzysie Latke na Palikotowe polecenie?
-
Znam zakłady, gdzie młodsi koledzy dopisują do własnych publikacji
swoich profesorów, by obciachu nie było (dla tych ostatnich), lub
zgodnie z zasadą "Czy pana dzieło jest godne mojego współpodpisu
kolego". Etyka to rzecz nieuchwytna, nawet dla komisji ....... a co
dopiero dla pojedynczych osobników. Podobnie ma się przestrzeganie
praw autorskich.
-
Od lutego interesuje mnie podjęcie stałej pracy.Mam wykształcenie
wyższe(pedagogiczne)i znam świetnie język włoski.Nie interesuje mnie
praca w szkole,raczej na stanowisku biurowym,lub w firmie
(najchętniej tam,gdzie przydałby sie j.włoski).
Gdzie najskuteczniej szukać ofert?
dziękuję za podpowiedzi..
-
[sonda=Czy Palikot pojedzie do Kraśnika]
[*]Pojedzie
[*]Zapije
[*]Pojedzie ale nago i zalany
[*]Nie pojedzie
[*]ma to w dupie
[/sonda]Palikot wybiera się ponoć do Kraśnika polansować się przed
zwolnionymi z pracy robotnikami...
rozda im autografy i pokaże jakąś sztuczkę dla polepszenia
nastrojów...
-
Czy ktoś słyszał coś o tej firmie? czym dokładnie się zajmują? czy wypłaty są regularne? (strona internetowa swoją drogą)proszę o opinie i wskazówki. z góry dziękuję:)
-
Plagiat nigdy skuteczny nie był...
Cytaty owszem wypierał i tak np. studenci albo inni autorzy prac
rezygnowali z cytowania np. Wincentego Kadłubka...
czy to dobrze?
fantastycznie! wszak ten przykładowy autor był wręcz nałogowo
plagiatowany...
...
cały problem polega jednak na tym, że prac podobno naukowych nikt -
czasem włacznie ze studentem, promotorem i recenzentem nie czytał i
nie czyta...
czemu?
bo nie sa nikomu do niczego potrzebne...
Plagiat sprawdza się jako system pu...
-
Czyli nie mam co liczyć na pracę w porcie. Wszystkie stanowiska są dla rodziny i znajomych królika. :(