-
Każdy wie, że jeżeli nie ma sie układów, to na stażu wykorzystują cie maksymalnie do najprostszych prac typu kserowanie i układanie papierów np. w archiwach, pracowałem juz w kilku firmach w Płocku i widziałem, ze wszędzie było tak samo jesli chodzi o absolwentów na stażu. Fakt, w jednej z firm przyjęli nawet jednego stażystke po zakonczeniu stazu ale tylko dlatego, że akurat ktos odszedł niespodziewanie na urlop macierzyski i jakimś "dziwnym" zbiegiem okolicznosci stazystka miala takie samo ...
-
Słuchajcie coś dzieje się pod "Pentagonem", ludzie, flagi, gwizdy - znacie temat?
-
W podsumowaniu Warszawy w liczbach zabrakło mi Ile procent rdzennych Warszawiaków takich jak bohater artykułu byłoby gotowych pracować w Płocku?
Ale trudno w Warszawie znaleźć rdzennego Warszawiaka i pewnie procent byłby niewielki.
Włodażom Płocka proponuje się zastanowić, co zrobić by rodowici Płocczanie, których wielu by znalazł z podobnym CV do bohatera, chciało i mogło pracować w Płocku.
Ja niestety, by się móc rozwijać w swoim zawodzie w 2002 roku byłem zmuszony wyjechać do Warszawy. ...
-
> Dyrektor Caritas ksiądz Jerzy Zając nie chciał rozmawiać
> z "Gazetą".
Miałem kiedyś nieprzyjemność z tym panem - straszny despota, ale
jednak ksiądz ;-)))
-
Niech się ten Dyśkiewicz tak nie cieszy, ulgi i dofinansowania dla wybranych to przecież połśrodki, co z pozostałymi chętnymi. Takie działania powinny być powszechne.
-
Witam wszystkich :-))
Chciałbym się zapytać, was tu wwszystkich, czy może ktoś z was
pracuje w rafineri ORLEN?? Pytam się, gdyż chciałbym się dowiedzieć
coś o pracy w Lotosie, warunkach, czasu pracy i czy jest szansa
pracy na platformach, jak tak to co trzeba zrobić by tam pracować :-
)) Jeżeli jest jakiś pracownik to bardzo prosze o kontakt bądż
odpowiedz, za ktorą serdecznie dziękuje:-))
-
Jeżeli składka zdrowotna nie będzie w wysokości dwucyfrowej ,np:11 %,a jest
8,75%, to nie można liczyć na zmiany tylko na upadłość publicznej służby
zdrowia.
-
No to Milewskiemu do końca kadencji z obiecanych 3000 nowych miejsc pracy
zostało już tylko 2980.
-
Najbardziej widoczna i dokuczliwa jest niestety niekompetencja urzędników.
Wymiana składu w urzędzie odbija się wyraźnie na jakości podejmowanych
decyzji.Przoduje w tym zakresie Wydział Komunikacji, w którym nawet kierownik
nie zna procedury administracyjnej nie mówiąc już o merytorycznych
rozstrzygnięciach. Coś trzeba z tym zrobić Panie Prezydencie.
-
Czy warto osiedlić się w Płocku?
Akutalnie mieszkamy w Łodzi, ja już pracuję, druga połowa studiuje.
Oboje mamy pewną pracę w Płocku.
Ale w tym mieście nic się nie dzieje! Nie ma kina, nie ma teatru. Nie ma
gdzie spędzić wolnego czasu. Nie ma gdzie zrobić porządnych zakupów...
Jeśli się mylę to mnie poprawcie, bo narazie nie widzę żadnych perspektyw dla
młodych ludzi w tym mieście. Nawet jeśli mają pracę! Bo praca to nie
wszystko, co po niej? Jakie perspektywy dla dzieci?
A może p...
-
Ja jestem na stażu i jestem załamany,pisałem odwołania do Urzędu Pracy a oni
mi każą dalej chodzić
-
"Trzeba zaznaczyć, że praca więźniów miasta nic nie kosztuje, a np.
bezrobotnemu trzeba byłoby zapłacić co najmniej 6 zł za godzinę."
heh.... widać że chęci do walki z bezrobociem w naszym mieście są duże :/
-
wie ktoś ile może zarobić w KTI młody inżynier???
mam roczne doświadczenie w branży projektowej,
jest ktoś z tamtąd???
-
> - Nie wierzę w żadne zapewnienia - komentuje oburzony
> Wacław Wierzbicki. - Przecież pieniądze za
> ochronę obiektów, na których stoimy,
> regularnie wpływają.
> Pytanie tylko, gdzie one są.
no jak to gdzie są.. przecież związki muszą z czegoś żyć.
-
Takie pytanie padło w Forum Płockich Inwestycji. Jak twierdzi internauta -
nie działa nawet efekt synergii - jakieś dwie fabryki które mogły by
korzystać z surowców Basella powstają w Kutnie. Tam jest strefa ekonomiczna.
W każdym razie Płock przegrywa z Kutnem w nowych zupełnie nowych fabrykach.
Do zera. Jeszcze niech we Włocławku powstanie jakaś strefa.
Ten PPPT to dobre narzędzie propagandowe - jak trzeba to się mówi że da
tysiące miejsc pracy. A jak nic się nie dzieje to łatwiej...
-
Czy to nie przesada, aby Katolickie Radio pobierało opłaty za ogłoszenia o pracy zamieszczane w Giełdzie Pracy. Przecież w ten
sposób media, które powinny informować (tymbardziej lokalnie) odstraszają pracodawców i zamykają bezrobotnym drogę do informacji o
pracy. Czy aż tak duże pieniądze kryją się za ogłoszeniami Giełdy Pracy aby ją "opodatkować"? Czy na wszystkim trzeba zarabiać?
Czy z Radiem jest aż tak źle, żeby sięgało po tak marne zarobki? Wystarczy przyjrzeć sie ilości ogłoszeń o...
-
ale pieprzą farmazony, praca jest za 600 złotych, odliczam od tego bilet i
zostaje mi 480 złotych za 25 dni pracy po 10 godzin dziennie. Gdzie te 5
tysięcy miejsc pracy w PPT jak to zapowiadała pan prezydent
-
Przeczuwam że Urząd Miasta szykuję niespodziankę aby bezrobocie
spadło poniżej 10 ptoxent
-
każda sójka swój ogonek chwali. Jak to zawsze z politykami i politykierami.
Jeżeli są sukcesy to nasza zasługa, przy niepowodzeniach to tylko błędy
poprzedników i opozycji. Zobaczymy na koniec kadencji. A swoją drogą na
Rolirada ja bym specjalnie nie liczył. On zawsze uprawiał własną,
najbardziej odpowiadającą jemu politykę, nie licząc się specjalnie z nikim.
Chyba że Pano go już kupił Panie Prezydencie?
-
rzady tej formacji dostarczają scenariusza na tragi-komedię każdego
dnia. Dziwię się, ze 100 silnych Panów nie weszło jeszcze do urzedu
powaznie porazmawiac z wasatym debilem i jego zastępcami. w tym
miescie jest i straszno i smiesznie.
czemu ten remont nie jest prowadzony 24/7?
pozdr