-
Ze względów oszczędnościowych klasy po 40 osób.Wystarczy ,że bachory będą
umiały czytać i pisać.Neoanalfabetyzm to przyszłość.Facet który posyła dzieci
to prywatnej szkoły,"modernizuje" szkoły publiczne.Rozdwojenie jażni.
-
szukam kogoś do poprawienia pracy licencjackiej, promotor powiedział, ze jest
masa błędów, ale nie zaznaczył nawet gdzie i zapowiedział ze bez gruntownej
poprawy nie mam się nawet co pokazywać. jacyś chętni? jeśli tak-za ile? aha-
nie szukam nikogo z tytułem z Wyższej Szkole Gotowania na Gazie, ale kogoś po
np UAM.
-
A teraz wszystkie te piękne projekty wylądują w przepastnej szufladzie pana Rysia, gdzie poleżą kolejne 50 lat, no bo "nam chodziło tylko o konkurs i poznanie koncepcji, a nie o realizację", a poza tym to nie ma pieniędzy na zbudowanie parku, bo przecież stadion, wiadukt na Bukowskiej i inne takie, a tak w ogóle to może coś pokombinujemy i może jeszcze nasz kolega Darek wybuduje tam swoje domki. I wszyscy swoi-nasi będą zadowoleni...
-
I tak wiosną okaże się, że większość w rozsypce i poza terminami.
-
mi ich nie żal, pewnie i tak dostali tę robotę po znajomości
-
Witam!
Jestem studentka Komunikacji i Zarzadzania Zasobami Informacji na
Uniwerstytecie imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu. W tym roku pisze praca
magisterska, ktorej temat zwiazany jest z komunikacja poprzez Internet, a
szczegolnie z rozmawianiem za pomoca tej sieci. Bede bardzo wdzieczna jesli
zdecyduja mi sie Panstwo pomoc i wypelnia aniete, ktora znajduje sie na stronie
a-n-k-i-e-t-a.w.interia.pl/polishversion.html
Z gory bardzo dziekuje.
Pozdrawiam
Malgorzata Garko...
-
kolejna "inwestycja". nie chcę już kopać grobelnego, ale jak można się cieszyć z czegoś, co można zwinąć w kilka tygodni i przenieść dokąd się chce? dobrze, że choć vw się rozbudowuje, bo inaczej - mimo, że młody nie jestem - trudno byłoby mi przypomnieć sobie nową inwestycję w wytwarzanie. wszystko jedno już czego, bo o high tech to w mieście how-how można mówić jedynie na poziomie media-markt itp...
-
w pewnym mieście na Dolnym Śląsku zaczynającym się na literkę "W"
(lecz nie Wrocław) jest taka piękna, świecka, tradycja, że Drogie
Panie Urzędniczki przez pierwsze pół godziny pracy nie przyjmują
petentów, tylko zamykają się w swoich pokojach i żrą. Petenci w tym
czasie kwitną na korytarzach, myśląc że Panie Urzędniczki robią coś
wielce ważnego.
-
Oj chyba sporo w Polsce miast i miasteczek uzależnionych od jednego zakładu pracy. Jedne zakład ma kłopoty od razu bezrobocie idzie kosmicznie w górę - może warto bardziej inwestować w małe i mikroprzedsiębiorstwa? To one w końcu mają najwięcej do powiedzenia w małych środowiskach.
-
Do niedawna domeną zarządzał UAM. Nie wiem komu dziękować, że jest teraz
normalnie.
-
słuchajcie potrzebuje pomocy musze przeprowadzić ankietę potrzebuje 10-20
osób o takich warunkach:
rodzina w którewj jest
mama ( kobitka po rozwodzie wstąpiła w nowy związek małżeński w tym roku nie
pózniej niż 16 wrzesnia 2006) ma dziecko z pierwszego małżeństwa w wieku 12-
16 lat
tata po jednym nieudanym małżeństwie ma z pierwszego związku dziecko wiek i
płeć dowolne,
piszczie na priwa . odpowecie razem na około 10 pytan.
pozdrawiam ANIA
-
Witam.
Kończę właśnie studia i zastanawiam się dokąd mógłbym stąd wyjechać w
poszukiwaniu pracy / aby osiąść na stałe. Nie wiem dlaczego, ale "chodzi" za
mną Poznań. Powiedzcie mi, czy osoba po dwóch kierunkach (doradztwo zawodowe /
politologia) ma szanse na znalezienie dobrej pracy w Poznaniu? Jakieś inne
wskazówki dla początkującego?
Z góry dziękuję i pozdrawiam
-
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6675169,Ku_przestrodze__Cyrograf_studentki_Karoliny.html
Wszystko niby jest ok, zgodnie z prawem. Ale jak wywalić z rynku ludzi
mających taką pogardę wobec innych?
Można biurokratycznie uregulować, jak w wielu krajach unii, uczynić z
pracownika świętą krowę, a można po amerykańsku nic nie regulować. Ale czy
można tolerować traktowanie drugiego człowieka, stronę umowy jak śmiecia? Nie
wiem, jak Wy, ale ja nie raz spotykałem się z przedsiębiorca...
-
Absurd. Obowiązkowy meldunek i przypisanie na stałe do jednego miejsca pobytu to relikt państwa policyjnego. Ludzie mają byc mobilni, jeździć za pracą, zmieniać miejsca zamieszkania, a realizowanie podstawowych prac obywatela państwa demokratycznego jest utrudniane absurdalnymi policyjnymi przepisami o braku meldunku. Jak obowiązek meldunkowy wygaśnie z początkiem 2014 roku wymelduję się i będę zameldowana NIGDZIE
-
Józek trzymaj się! Walka trwa!
-
Nadrobilam forumowe zaleglosci i trzeba by wreszcie troche pozarabiac. :c)
Milego dnia zycze! SPISUJCIE SIE DOBRZE!!!
:c)
Pozdroofky
Misia
-
Czy mógłby mi ktoś napisać jak pracuje sie w Raben Polska w Gądkach?
Dziękuję
-
Brawo! Wreszcie zwycięża rozsądek nad zawiścią, tylko czy te ujadające
"potwory" kąsające Kulczyków i Grobelnego będą potrafiły powiedzieć
"przepraszamy - byliśmy w błędzie"?
-
Artykuł dedykuję włodkowi_nowakowi, który PZ ma za darmozjadów.
Na terenie m.Poznania rondo sfinasowało Starostwo, gmina Dopiewo i m.Poznań.
Do zakutego łba pewnie to i tak nie dotrze i nadal na podmiejskich gminach będzie psy wieszał.
-
Nie ma to jak polski zbir czyli mistrz zmianowy. Dobrze ze takimi
sprawami zajmują się sądy, VW to nie jedyny taki zakład gdzie łamie
się przepisy BHP, gdzie co innego się mówi a co innego się
czyni.Najgorsi są jednak polscy "karbowi" którzy dla paru groszy
gotowi są zniszczyć dosłownie drugiego człowieka. Mam nadzieje że
przyjdzie i na nich czas przy pomocy polskich sądów. Panu Pawłowi
życzę powodzenia