Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      praca

    praca

    (504 wyniki)
    • ...można zażyć imovane albo czytać forum. ja zrobiłam baner i nie żebym prosiła o głosy, ale się pochwalę: odnowa.gazeta.pl/galeria_prac/go:galeria:zobacz:2843/ a potem drugi odnowa.gazeta.pl/galeria_prac/go:galeria:zobacz:2882/ od razu mowie że nowa nie jestem, zmienilam tylko na chwilę nick dla tzw niepoznaki;)
    • Pytam się bo sam nie wiem... Nie wiem co o tym sądzić. Sprawa ma się tak. jestem przewlekle chory. nie jest to przyjemna choroba ale da się z nią normalnie funkcjonowac choć co tu dużo gadać... cięzko z tym choć się pogodziłem - tak jest lepiej. Dośc dawno rozpadł się mój zwiazek, ale już nawet tego nie pamiętam bo byl bezsensowny i genralnie Ona już nie stanowi problemu. problemem jest natomiast stan jaki utrzymał się po tej historii... Właściwie nic mi się nie chce. Byłem ambitnym chł...
    • do iso1(4)

      hej, a koknkretnie jaki lek tobie pomogl na perystaltyke? podajproze nazwe dawke i czy musisz juz caly czas go brac?
    • ...a ludzie się niecierplwią. radzę poprosić o jakąś grupę wsparcia, ponieważ blisko dwutygodniowe zaległości w odpowiedziach mogą Panią "przyprawić" o depresję (sorki,za skrót myślowy)..a tak serio, wie Pani chyba, że niektórzy tutaj są bardzo zdeterminowani i "unikanie" odpowiedzi spowoduje jeszczy większy zalew pytań, w szczególności zalew jednego pytania: gdzie Pani jest, z całym szacunkiem . Ja rozumiem, że może Pani niemieć fizycznych możliwości, by odpowiedzieć na wszystki...
    • Dzień dobry. Już nie mogę wytrzymać. Moje zycie to kompletna porażka. Co najdziwniejsze, myślę, że wiele osób byłoby szczęśliwych na moim miejscu i to dodatkowo mnie dobija. Studia skonczylam trzy lata temu. Przedtem też miałam problemy ze sobą, ale nie w takim nasileniu. Mam bogatych nadopiekuńczych (ale też kochających) rodziców, którzy chcieliby kontrolować wszystko, zeby ich kochana córeczka wyrosła na porządnego człowieka. Córeczka ma juz 28 lat i wyrosnąc nie może (na cokol...
    • no więc walczę,rzuciłam leki,pracuję,powoli ogarniam życie,ale jak wrócę wieczorem do domu z pracy(20.00) to juz nic nie zrobię.mam tak juz przynajmniej 2 lata.wieczorem nie nadaję się do niczego konstruktywnego.choćbym nie wiem jak sobie obiecywała.wypiła mocną kawę czy inne takie-nic.nie mam już siły.mogę posiedziec przed kompem,zjeść,obejrzeć tv,trochę poczytać.wracam-bałagan,gary,prace do napisania,a ja się wyłączam.co z tym zrobić?nie mogę byc przecież niepełnosprawna ciągle przez część ...
    • no coz zycie to nie je bajka cos trzeba z pracy wyniesc
    • Jest Was tu bardzo dużo i wiele o sobie piszecie ,ale chciałbym dowiedzieć sie ilu z Was ma przyznaną rente z powodu choroby tz. depresji lub innego zaburzenia psychicznego. Ja otrzymałem rentę w grudniu minionego roku na okres narazie jednego roku.
    • W dużym skrócie: 6 lat temu porzucona przez męża, 2 miesiące później śmierć Mamy, po pół roku rozwód.Zdiagnozowana depresja(psychiatra: "oczywiście, każdy by się załamał, nagromadzenie nieszczęść, asentra pomoże..." 2 lata na lekach, stopniowo odstawianych, na pozór pomogło. Tak mi się wydawało. Wzięłam kredyt na 25 lat, kupiłam mieszkanie, wyremontowałam i urządziłam. Zakochałam się z wzajemnością, jesteśmy ze sobą od 5 lat, jest super. Mamy plany, ślubu nie chcę, on to rozumie...
    • Jest cos na bardzo zmeczone cialo? Pracuje fizycznie ale dzisiaj to bym normalnie zasnal w pracy. Jestem ciagle spiacy, nie umiem sie skoncentrowac na zadnej rzeczy, ciezko mi sie nawet poruszac. Nie jest to psychiczny problem bo fizyczny-moje cialo jest slabe, czuje to. Kiedys bylo normalnie ale pare lat temu zmienilem sie. Nie mam jakiegos guza czy co? Mam fobie spoleczna, nerwice, depresje i Bog wie co jeszcze. W ogole to tu sie teraz wyzalam, ni musicie nic odpisywac hehe
    • Siedziałam dłuższą chwilę przy klawiaturze i zastanawiałam się nad tematem wątku... Mam pustkę w głowie. Czuję przede wszystkim smutek, rozdrażnienie, totalne lenistwo, leżałabym tylko w łóżku, a ja mam pewne obowiązki- którym nie potrafię podołać. Wczoraj umyłam tylko naczynia- wow. Dziś wstawiłam pranie- ale naczyń już chyba raczej nie umyję. Każde wyjście do pracy to walka ze sobą. Bywają momenty że wpadam w stany euforii, np puszczam muzykę i bawię się przy niej lepiej niż w jakimkolw...
    • Leczyłam depresję ponad pół roku. Leki + terapia. Skutków terapii nie odczułam absolutnie żadnych, leki pomogły. Minęły negatywne objawy fizyczne (np. senność, płacz). Minęło kolejne pół roku, a ja czuję się tak, jakby było mnie pół.. czuję się pusta, jakby ktoś mi zabrał połowę inteligencji. Studiuję, a nie jestem w stanie się uczyć, moja pamięć mnie zawodzi.. i to bardzo. Wstydzę się odzywać wśród znajomych i w pracy, bo mam wrażenie, że nie jestem w stanie powiedzieć nic mądrego. ...
    • Na zaliczenie. Z historii filozofii średniowiecznej. Nie zapłace bo nie mam kasy a jeszcze nidługo strace prace. Ja ani jeść ani spać ani czytać nie moge i tego cholerstwa za nic na świecie nie napisze. A wykładowca tak patrzy... ech. Aż mi sie nie chce iśc na zajęcia.
    • Jestem załamana. Nie wiem co robić. W tym roku skończyłam 30 lat i doszłam do wniosku, że nic w życiu nie osiągnęłam. Jedyna rzecz jak mi się udała to rodzina. Mam fajnego męża i dziecko. Dopóki dziecko było małe i zajmowałam się wychowywaniem go, wszystko było w porządku. Ale dziecko w końcu poszło do przedszkola. Cały rok siedziałam w domu. Postanowiliśmy, że będziemy starać się o następne dziecko. Niestety narazie nam się nie udaje. Tak minął rok. Niestety zaczęło mnie to wszysko ...
    • Chcialem sie podzielic tym blotem w ktorym plywam. Od dwoch lat biore leki, fevarin, cilon, immovane i jeszcze inne gowna nic nie pomaga. Ja nie zauwazalem zadnej roznicy, moja dziewczyna mowila ze po niektorych dziwnie sie zachowywalem (zamulenie, zawiasy). Przez ta chorobe za..em druga klase liceum. Teraz chce isc do jakiejs roboty ale kto przyjmie 18 latka bez wyksztalcenia, a w moim regionie nawet o fizyczna trudno. Na dokladke moja dziewczyna powiedziala ze nie ma juz do mnie sily; rozs...
    • siedze w domu, nie mam pracy, moj chlopak mieszka daleko stad i czuje sie tak cholernie podle ze chyba nic mi juz nie pomoze. Nie wiem co mam ze soba robic....
    • Nie cierpiałam na żadną depresje. Zawsze czułam się gorsza od innych. Byłam energiczną osobą, lubiącą towarzystwo i dobrze się czułam z ludzmi. Do czasu aż nie poszłam do nowej pracy gdzie nie zostałam przyjęta do wspólnego grona. Byłam faworyzowana przez przełożonego a przez pozostałych znienawidzona. Były obgadywania mnie, głupie uwagi. W końcu nie rozmawiałam z nimi wcale. Sytuacja ta wywołała u mnie duży stres. Schudłam, przed pracą łykałam ziołowe tabletki na uspokojenie. W końcu z...
    • opierdalac! jakis kolchoz by wam sie przydal. jakbyscie robili to moze byscie wyzdrowieli. a wy sleczycie calymi dniami i zanudzacie o tym jak wam zle. ile tak mozna? zrobcie cos ze soba! jestem oburzona i zdruzgotana waszym zachowaniem!
    • 850 zł(4)

      zauważyłam, że moja depresja pogłębia się jak dostaję wypłatę, czyli 850 zł. Jak żyć za takie pieniądze? jak normalnie funkcjonować? Szukam jakiejś pracy na część etatu, jakiegoś stałaego zlecenia i nic. Udzielam trochę lekcji, ale teraz jest już sezon wakacyjny i z lekcji nici... Nie tylko płakać mi się chce, ale po prostu płaczę i już. Rozżalam się nad sobą i jestem smutna, nie wychodzę z depresji. Tylko coraz wyższe dawki leków utrzymują mnie przy życiu. jaka jest wasza kondycj...
    • Nie chce mi się iść do pracy, nie chce mi się umyć (jak zwykle), mam 8 kg nadwagi, nie mogę rzucić papierochów, za parę lat nie wiem, gdzie wyląduję, bo nie będzie mnie stać na utrzymanie, nie mogę mieć psa, bo mnie na niego nie stać i nie ma perspektyw, żeby było stać na życie i na psa. W pracy nie idzie mi tak, jakbym chciała. Jestem jakaś taka rozmemłana. Leki mam podobno dobre, mają mnie aktywizować, tylko jeszcze z miesiąc trzeba poczekać na działanie. Po przerwie zaczęłam ...
    Pełna wersja