Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      praca

    praca

    (504 wyniki)
    • Co za przygnebiajace forum. Ale co tam, w kupie cieplej. Dolaczam sie wiec z moim nieszczesciem. Jestem kura domowa z 6-letnim stazem. Wczesniej bylam zdolowana studentka. Wczesniej- chaotyczna licealistka. Jeszcze wczesniej zestrachana uczennica, a na poczatku niesmialym i wiecznie muszacym byc posluszne dzieckiem. Biografia calkiem niezla. Tylko zaczyna mnie juz to powoli martwic. Jestem w kwiecie wieku (32 lata), mam dwoje dzieci, meza, ktory mnie utrzymuje, zadnej pracy, zad...
    • ja: kobieta 40-kilku letnia, przeciętna mąż: był ale się zbył, jestem po rozwodzie dzieci: nie potrzebują mojej pomocy rodzice: są, pomagają skromnie, jak na swoje możliwości, oparcia psychicznego brak facet: jest, a może był, jestem jego kochanką, dał mi dużo, nawet powiem, bardzo dużo, chyba jest mną znudzony i szuka swojej nowej "muzy" przyjaciele: mam, ale oni tez mają swoje problemy, rodziny praca: do 29 lutego bede chodzic, a co bedzie po 1 marca?...
    • Próbowałam na FP, spróbuje i tu... Bardzo proszę, pomóżcie :( Szukam psychologa lub psychiatry w Warszawie. Nie mam za bardzo kasy, niestety :( Nie wiem, czemu jestem, jaka jestem. Potrafię przepłakać pół dnia bez wyraźnej przyczyny. Często boli mnie żołądek i w ogóle często mam dziwne bóle, np. serca. Budzę sie wystraszona w nocy. Boję sie ciemności, wieczorem zapalam światła we wszystkich pokojach. W stresujących sytuacjach zaczynam sie trząść. Nie drżeć, jak z zimna, ale p...
    • Czy ktos choruje na depresje dwubiegunowa oporna na leczenie farmakologiczne. Przerobilam juz wiekszosc lekow, bez efektu. Trace nadzieje, czy kiedykolwiek bede zyc i czuc normalnie. Dodam, ze choc podobno jestem dwubiegunowa, to gorki sa bardzo delikatne i krotkie, za to doly niestety dluuugie i glebokie. Szukam rozpaczliwie jakiejs nadziei, ze cos moze pomoc.
    • Mam taki oto ciezki orzech do zgryzienia....chce niesc POMOC a nie wiem jak sie do tego zabrac. Chorobliwa zazdrosc cale szczescie osobiscie mnie nie dotyczy (odpukac ), ale dotyczy mojego przyjaciela. To moj prawdziwy szczery przyjaciel, a takich ludzi w obecnych czasach rzadko sie spotyka. Dodatkowo przyjazn zensko-meska roznie jest postrzegana Przyjaciel ma zone, ktora jest chorobliwie o niego zazdrosna, jednym slowem totalny brak zaufania. Ja nie moge przejsc obojetnie obok niedoli bl...
    • otoz od miiesiaca mam prace w pewnej hurtowni, jestem fakturzystka. praca typowo biurowa.bardzo dobrze platna jak na moje miasto. wzialwszy pod uwage fakt ze mieszkam z mama, wiec mam dla sieie cala pensje. niby powinnam sie ciesyzc,ale wczoraj kolezanka zalapala sie na pol roku do starostwa, w momencie kiedy mi to powiedziala moje poczucie wartosci spadlo do zera, moja praca wydala mi sie nieatrakcyjna (bo to hurtownia), mimo ze jest lepiej platna ja nie umiem dostrzec jej zalet,...
    • hej,czasem wydaje mi się,ze przesadzam, zyję na pół gwizdka.Niby OK-dobra praca, fajny facet, niedawno ślub po kilku latach...A jednak nie potrafię być szczęsliwa.Niby chcę dziecka,ale nie wyobrażam sobie, nie mam siły , nie podołam.Mam penmanentnego stresa.Dlaczego?Sama nie wiem.Czasem nie mam siły i motywacji do niczego, nie mam marzeń.Chce mi się płakać, nienawidze mojego faceta, nie odzywam się do niego przez 2 dni, wszystko mnie denerwuje.Ale-kiedy mam dobry humor-do rany przyłóż-p...
    • Witam! Na depresje chorowalem ok 17 lat. 5 lat temu poszedlem na oddzial i wyszedlem zdrowy. W zasadzie do tej pory bylem silny i pelen energii. Zalozylem tez wlasna firme. Jednak od okolo miesiaca czuje sie gorzej. Po przyjsciu z pracy od razu klade sie do lozka i zostaje w nim do rana. W pracy jestem pol przytomny. Prace w mojej firmie (druga praca) tak zaniedbalem, ze wywiesilem tabliczke, ze jestem w szpitalu (choc nie jestem). Zastanawiam sie co w tej sytuacji zrobic? Pocz...
    • Mam doła i deprechę
    • nie wiem co robić. Mam brata w wieku 25 lat chorego na cukrzyce. Kiedyś był "do rany przyłóż" od jakiegoś czasu zrobił się nerwowy. Teraz nie daje się z nim wytrzymać. Jest agresywny. wrzeszczy, nie ma z nim rozmowy. Wszystko go denerwuje najbardziej mama. Ją nawet potrafi lekko popchnąć przestawić ją... Ma wielkie pretensje do rodziców do całego świata nie nawidzi swojej pracy, wszyscy są źli.Namówiłam go na psychiatrę dał mu leki cital i permazyne. ale to nic nie pomogło, nawet ...
    • .... skoro wczoraj sie dowiedzialam ze pomimo moich staran, wysiłków, wypruwania żył i wszelkich składanych mi obietnic nie zatrudnili mnie na mojej wymarzonej uczelni. Zajęcia muszę prowadzić, za głodową umowe zlecenie która miala byc tylko na miesiac, a potem mialam miec normalna umowa o prace. A bedzie tak do konca semestru. A potem juz nic nie wiadomo. Jak ja mam teraz cokolwiek zrobic ze soba? od wczoraj siedze i wyje. nawet na lekarza mnie nie stac bo nie jestem ubezpieczona,...
    • Ja już od dawna nie mam.W jaki sposób to można zrobić.Dostęp do lekarzy jest dla mnie zamknięty.Wprawdzie prawo mówi jasno że do psychiatry nie potrzeba ubezpieczenia ale ZOZ-y bronią się przed takimi jak mogą. W rzeczywistości jest to fikcja.Jak Wy jesteście ubezpieczeni?Ilu z Was ma pracę?Pozdrawiam.
    • Cos we mnie peklo. Tj. nie doslownie. 4 tygodnie temu zaczely sie 2 tygodnie katorgi w pracy. Pracowalem po 12-14 godzin na dobe w skrajnie stresujacych warunkach. Pracuje na dosyc odpowiedzialnym stanowisku poza granicami kraju. Do tego stopnia stresujacej, ze momentalnie wlosy zaczalem gubic jak drzewa liscie jesienia, pot wylewal mi sie rekawami, schudlem pare kg, mialem skoki goraca, dretwienie rak (glownie lewej), dziwne twory na skorze, ataki czegos a'la histerii porannej, drgawk...
    • mam sie sotkac z przyjaciolka ma dzis urodziny nie chce ,schowalabym sie gdzies ,ale nie mam gdzie co robic,zmusic sie i isc czy dac sobie spokoj,przelozyc na inny dzien,kiedy bedzie mi lepiej?
    • Obudzilam sie dzisiaj z histerycznym placzem (dodam, ze od 11 dni jestem na Seronilu 20 mg) Ryczalam w drodze do psychiatry, u psychiatry i w drodze do pracy. W pracy nie robie nic, a raczej - udaje, ze cos robie. Czuje przymulenie w glowie. Nie dociera do mnie wiekszosc rzeczy, ktore powinnam zrobic. Wyzwaniem dzisiejszego dnia bedzie umycie wlosow. Bo musze. Prania tez mi sie nie chce zrobic. Moze ktos mnie zamorduje?
    • Juz zaczynam kombinowac. Nie pojde na zajecia na uczelnie, bo nie mam sily pojsc, nie mam sily udawac, ze mam sily. Czuje, ze to nie lenistwo. Studiuje zaocznie, co prawda, ale juz boje sie konsekwencji, zaleglosci i tlumaczenia sie z nieobecnosci. W pracy juz nie wytrzymuje, najchetniej zamknelabym sie w jakims odludnym miejscu i nie wychodzila spod cieplej koldry. NIE MAM SILY ZYC. NIE MAM OCHOTY ZYC. NIE MAM GDZIE SIE SCHOWAC. Bledne kolo.
    • jak długo można być na zwolnieniu lekarskim z powodu depresji endogennej czy obojetnie jakiej postaci depresji ??
    • Pozornie mam wszystko: dobrze płatna prace,faceta, mieszkanie, kochajacych rodzicow, jestm ładna, mam przyjaciół. Mimo to od pewnego czasu "jestem smutna". W pracy czuję się wykorzystywana, facet nie ten, zabrali mi samochód służbowy (prawdziwa katastrofa)... Jednym słowem jestem rozpuszczona do granic. Umiem spojrzeć na moją sytuację z boku. Widze to, że inni ludzie mają mniej ode mnie i nie rozpaczają. W mojej sytuacji życiowej ta depresja to PROFANACJA. To tak jak ktoś kto...
    • Od 4 tygodni robię prawo jazdy, muszę zrobić je bo bardzo mi potrzebne do życia. nie boję się jeździć, ale czegoś się boję i nie wiem czego.Z godziny na godzinę idzie mi coraz lepiej ale tak samo popełniam nowe błędy. cieszę się na kolejną jazdę,tylko że myślę ,że tego nigdy nie skonczę i nie nauczę się do końca.Najgorsze jest to że w ciągu 2 tygodni schudłam 4 kg.wczesniej nie mialam nigdy takich problemow, jadłam dużo ,nawet bardzo dużo,slodycze i ciasto też co dziennie a teraz nie m...
    • Poczytałam trochę i doszłam do wniosku, że choroby z jakim borykają się nisi bliscy i my, ich rodziny, są po prostu straszne. Boli mnie też, bo nasunęły mi się w związku z tym wnioski,że otoczenie z którym ja się stykam nie ma pojęcia co to za choroby i kompletnie nie znając tematu ani analizy dolegliwości ludzi chorych, wyrażają swoje opinie, często bardzo krzywdzące i te osoby i nas ich rodziny. Podam tu przykład z mojego otoczenia. Moja teściowa, widzi i zna moja mamę i kompletnie nie ...
    Pełna wersja