Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      praca

    praca

    (504 wyniki)
    • i stalo sie - dzis poszlam do psychii z tym fantastycznym uczuciem, ze po raz kolejny pani D. jest silniejsza niz ja. Dostalam seroxat (20mg), chyba zaraz przelece wszystkie watki, bo cos mi chodzi po glowce, ze to grozne diabelstwo jest ;). I jeszcze sie pochwale - nowa prace mam! podpisalam umowe i zaczynam za kilka dni. Ale dawno mnie tak nie przemielilo, jak podczas ostatniego miesiaca. Mam nadzieje, ze ten seroxat jednak zrobi mi dobrze!
    • długo wzbraniałam sie przed podjeciem pracy,<po studiach pracowałam jedynie dorywczo>, niby roznosicłam cv, ale tak naprawde ro nice chciałam dostac pracy, i nie dostawałam...tak sie stało, ze dostałam prace zaproszono mnie na rozmowe, a ze trafiłam na przemiłego prezesa to i rozmowa była udana.tak wiec zostałam przyjeta do pracy..firma jest duza , dobrze prosperujaca, zarobki takze niezłe...ale strach ,ktory we mnie siedzi nie pozwala mi sie otworzyc ,..inne osoby byłyby na moi...
    • Na depresję polecam psychoterapeutkę, Anię Twardowską. Pro­wa­dzi tera­pię indy­wi­du­alną, dla par i grup wg metody Arnolda Min­della - nie wiem czy znacie psychologię procesu, to bardzo ciekawa praca, kiedy człowiek nie potrafi się skontaktować ze swoimi emocjami a intelektualnie opanował już wszystkie możliwe wyjścia. Mnie pomogło, więc się dzielę.
    • Witam Was serdecznie. Mam ogromny problem , a wydaje mi się ,że tutaj parę osób mi w nim pomoże. Otóż mój pracownik wrócił właśnie do pracy po długim pobycie w szpitalu, jest na lekach p/depresyjnych. Wszyscy życzymy mu jak najlepiej, przejmujemy się jego chorobą ucieszyliśmy się, że wszystko zmierza ku dobremu. Tymczasem okazuje się, że nie radzi sobie ze swoimi obowiązkami. Dodam, że jest to odpowiedzialne i samodzielne stanowisko, a błędy z jego strony mogą narazić zdrowie ,...
    • 2gi dzień bez palenia jakoś mija i chyba mi się uda.Smauje mi wszystko jak nigdy i czuję zapach trawy,drzew jak nigdy.Boję się przytycia więc zapisałem się na basen i stosuję dietę niskotłuszczową-poprostu zdrowe odżywianie i woda zamiast soków.Za 3 miesiące zobaczę czy waga zmaleje i czy cholesterol będzie mniejszy.Wiem że napewno tak będzie bo wytrwam-lubię basen a dieta wcale mi nie przeszkadza a nawet poprawia sytuację organizmu-już nawet mam mniejsze pryszcze jak przestałem palić a...
    • Cierpię na depresję od zawsze. Przez osiem lat miałem stałą pracę.Przez cały ten czas starałem sie jak najlepiej wykonywać swoje obowiązki.Nie byłem jednak w stanie rozwijać się i zdobywać nowe kwalifikacje.Obecnie jestem bezrobotny i bezradny, boję się szukać pracy lub rozkrecić jakiś biznes. Z depresją już się pogodziłem, bez pracy nie da się jednak nawet wegetować.
    • Czy w sytuacji takiej, jak w tytule, można znaleźć jakieś wyjście, złoty środek? Sytuację na rynku pracy każdy zna. Należy samego siebie postawić w roli towaru, który trzeba dobrze sprzedać. Jak przekonać kogoś do siebie, jeśli się tkwi w tym hermetycznym świecie, w niemocy, rozpaczy? Na zewnątrz niby nic nie widać, ale... Jak to jest, kiedyś nigdy nie miałam problemów ze znalezieniem pracy, ze zjednaniem pracodawcy, często wykorzystywałam tzw. urok osobisty. Teraz, choć ja sama ...
    • wczoraj po raz trzeci mój mąż stracił pracę.Mamy po 40 lat, 11 letniego syna. Tak bardzo boję się przezywac to wszystko po raz kolejny. Ostatnio nie jadłam przez 6 dni i nie wstawałam z łóżka.Tak bardzo zapadłam się w siebie, że myślałam, ze nie przeżyję. Wiem, co mnie czeka. Nie mam pojęcia po co to piszę. Co mi możecie powiedzieć? Będzie dobrze..?
    • jak sobie z tym wszystkim radzicie? Ja nie mam nawet siły pomyslec o powrocie do pracy a jestem juz w domu miesiąc. Wydawało mi sie ze jest lepiej ale jest nieciekawie,zalezy od dnia. Moi bliscy uwazaja że udaje, maja do mnie niezliczona ilosc pretensji o to ze nie chodze na spacery, ze przesadzam. Czuje sie w tym wszystkim diabelnie samotna. Nie robie przeciez tego nikomu na zlosc. Tak sie stalo i nic na to nie potrafie poradzic. Czy u was jest tez tak beznadziejnie?
    • Przebyta depresja.. hyh, czy to kiedys mija? Moze byc wyciszona, zaleczona, ale chyba nie mija? W kazdym razie.. Czy przyszly pracodawca ma prawo zajrzec tak gleboko w przeszlosc i dotrzec i lekarza psychiatry.. czy to mozwlie? Chodzi o dosc specyficzna prace.. a Mianowicie = policja. WIem, ze przeprowadzaja wywiad.. dokladnie analizuja przeszlego kandydata do sluzby, ale czy hm. Moge zdobyc tez takie wiadomosci? I czy myslicie, ze depresja dyskwalifikuje kogos w podjeciu takie...
    • no właśnie . oszczędności sie kończą , moja dziewczyna jest daleko , musze szukać pracy w warszawie a bez znajomości to padaka ... zresztą nawet studiów nie skończyłem . jeszcze niedawno byłem pełen optymizmu i wiary w siebie a teraz bym sie położyl i umarł. zacząłem brać fluoksetyne , może pomoże w szukaniu ale jak roboty nie będzie to nic nie da na dłuższą metę . po co żyć w takim zasranym kraju gdzie człowiek nie jest nikomu do niczego potrzebny ? samobójstwo zaczyna być dla mni...
    • Po przejściu do nowego miejsca pracy przeszłam epizod psychotyczny (zagrożenie, spisek, etc). Znalazłam się na oddziale zamkniętym. Wiele osób wie o tym. Jak z czymś takim poradzić sobie i wrócić do normalnego życia. Czuję, że życie się dla mnie skończyło. W tej chwili biorę jeszcze Zyprexe.
    • ...tyle tyle potrafię dziś napisać. Jak dotrwać do końca tego dnia.... Jestem w pracy... ://
    • Jak wam przychodzi funkcjonowanie w społeczeństwie pracujecie z czego się utrzymujecie ? Większość zapewne daje rade i ma stałą pracę niektórzy są na l 4 ale wiadomo wiecznie nie można chorować a o rentę na depresje zapewne nie jest łatwo dostać. Jeszcze ten kryzys wrr pozostaje chyba wyjazd gdzieś za granicę.
    • Niedawno zaczęłam nową pracę. Dostałam propozycję od Prezesa firmy ( z którym wcześniej pracowałam kilka lat w innej firmie), aby zająć tam dość wysokie stanowisko. Zdecydowałam się i jestem. Niby wszyscy są mili, znam się na tym co robię, ale codziennie mam ten straszny lęk i stres jak mam iść do pracy. Mam ciągle wrażenie że coś mi sie nie uda, czegoś nie będę wiedziała, a najgorsze że zostanę poproszona o wygłoszenie jakiejś opinii i nie będę wiedziała co mówić.Najchętniej już ...
    • czuję się zdecydowanie lepiej.Cital już działa a ja spokojniejszy i mniej nerwowy.Nie mam żadnych uspokajaczy w domu nawet hydro bo wywaliłem do kosza i wyrzuciłem wszystko do zsypu.Tej nocy spało mi się dobrze bo już o 11 spałem.Bez żadnych tabletek typu lexotan itp.Postanowiłem że będę brał tylko cital w stałej dawce i tyle ile lekarz mi będzie kazał.Przyzwyczaiłem się do szybko mijającego czasu i lekkiej zamulce na leku ale najważniejsze jest że jestem znowu pogodny i czuję się bardz...
    • Wszyscy, którzy zabrali głos w wątku 2686 zagrzewają Ulę i skłądają jej gratulację. Ja chciałam powiedzieć tyle: 1. Nie jest wskazane dawać przyszłemu szefowi do zrozumienia, że się człowiek "do niczego nie nadaje", nie pamięta programu komputerowego i ogólnie jest do kitu. Bo po co takiego miałby zatrudnić? 2. Jest wskazane powiedzieć, że delikwent zamierza się starać, być uważnym i lojalnym pracownikiem. 3. Najbardziej zaś wskazane jest ZASIĘGNĄĆ porady psychologa, czy i ewe...
    • Brat przerwał leczenie, wypisal sie i znow terroryzuje rodzine. Zawalona praca... od kliku dni codziennie wymiotuje, mam jakies sensacje zoladkowe, robi mi sie slabo w duzych grupach ludzi. Zaczynam sie bac wychodzic z domu... i spie spie spie obudzic sie nie moge
    • Czy przy długoletniej depresji, lękach i zaburzeniach odzywiania, mam szanse na orzeczenie o niezdolnosci do pracy? Potrzebne mi to do renty socjalnej zus. Jestem w tej chwili bez srodkow do zycia, mam przerwane studia(urlop zdrowotny) z powodu choroby, dwuletnią corke, ktora wychowuje sama, zero pomocy i zrozumienia rodziny. Jestem po pobycie w szpitalu, ale jest rownie zle. Mam szansę dostac niezdolnosc do pracy?
    • Próbuję medytować, palę kadzidełka, przemawiam sobie do rozsądku, a serce wali jak oszalałe i biegunka mnie wykańcza (dostałam już specjalistyczny lek na nadwrażliwość jelit). Co robić?! zwłaszcza że promotorka do szybkich nie należy...
    Pełna wersja