-
Do pracy w fabryce przychodzi dwoch nowych pracownikow. Po jakims czasie okazuje sie, ze wiekszosc pracownikow jest leniwa i zwala obowiazki na innych, taka kultura pracy. Menadzerowie nie wnikaja w to, co i kto robi, ma byc zrobione.
Pracownik A pracuje uczciwie, wychodzac z zalozenia, ze placa mu za prace a to co robia pozostali nie interesuje go. W efekcie wykonuje podwojna prace, bo nadrabia zaniedbania i zaleglosci innych. Menadzerowie nic z tym nie robia, bo praca jest wykonana, a A zd...
-
Buhaha... po lustracji na UMCS zostana tylko puste pokoje... W ilosci hurtowej
niestety.
-
słowem oferta dla zdesperowanyh, co nic realnie nie umieją
-
Za pare dni wyjeżdzam do pracy do Uk i wiem że firma będzie mnie namawiała do
pracy jako self -employed, oczywiście jeśli się nie zgodze to mogę pracować
jako zwykły pracownik. Poradźcie co lepsze.Z góry dziękuję.
-
POLNISCHE WIRSCHAFT - już Bismarck to wymyslil i mial racje, czego
sie nie dotkna polacy to spierd...lą
-
Poplecznictewo i kolesiostwo kolegów z Lidz.Warminskiego
zatrudniających swe rodzinki oraz znajomych emerytów wojskowych na
intratnych stanowiskach w urzedzie powodują konflikty
międzypersonalne w Dep. Organizacyjnym.
Wzajemne donosy /foniczne /oraz skargi pisemne do naczelnego
Wodza /też z Lidzbarka/nie skutkowały.Dopiero wejście kontrolerów
PIP spowodowało częściowe zażegnanie sporów o terminowe wypłacanie
poborów z tytułu przepracowanych nadgodzin w 2009r.
Pracownicy /kier...
-
Niech pan Szyszko nie czaruje, o istniejącej sytuacji w fabryce
wiedział doskonale o października 2001 kiedy to sam osobiście
złożyłem skargę do PIP-y na moją nową firmę. Z Warszawy dostałem
odpowieź że muszę się sądzić, no i sądzę się razem z kolegami od
1,5 roku za pośrednictwem związków zawodowych sądzimy sie przed
obliczem szczecińskiego sądu pracy. Ciekawe ile jeszcze to będzie
trwało????
-
W 15 oddziale Pko w Warszawie przeniesiono pracowników do Wołomina
bez pytania ich o zdanie czy chcą dojeżdzać pół dnia do pracy ,tylko
dlatego, że tam lokal będzie miej kosztował bank.Nie wierzę że pko
nie stać na wynajęcie jakiegoś miejsca w Warszawie? Kto odpowiada za
tą decyzję? Ciekawe gdzie przeniosą innych? Mówi się o Sochaczewie.
-
20-50000 to 200 000 000 - 500 000 000 starych złotych. Wałęsa chciał dać 100 mln dla każdego, wtedy go wyśmiano, więc nieliczni dostaną trochę więcej.
-
Zapraszamy...
www.nastacji.go.pl/
You are slave ! remember
-
Podobno coraz częściej zdarzają się takie propozycje... Czy Wy tez sie z taka
patologia spotkaliscie? A moze ktos uwaza, ze to jest uczciwe rozwiazanie...?
-
Wreszcie za zaniedbania odpowiada dyrektor zakładu a nie jakiś nieznaczacy się kierowniczek lub nikt. Kiedy ja pracowałem na gilotynie mając 19 lat i informująć kierownikowi zakładu, że nóż samoczynie spada to mi odpowiedział,że mi się robić nie chce i doszlo do wypadku. Próbowano jeszcze zwalić winę że byłem nietrzeźwy
-
Mam pytanie . czy Rada dołożyła kolejne 200.000 zł na wynagrodzenia pracowników Urzędu ? Wiedząc ile kasy idzie na wzrost wynagrodzeń "ELITY" (czytaj oświadczenia majątkowe)
-
Dziękujemy Ci LEWIATANie ! Jakoś Polacy nie potrafią uczyć się na cudzych
błędach - tutaj przykład Hiszpanii, no ale cóż, stać nas widocznie na to.
Zobaczymy i będziemy się śmiać za kilka lat, tylko czy nie będzie wtedy
katastrofy ekonomicznej ?
-
Pozornie nic się nie zmieniło. Impertynencja i arogancja burmistrza nie doprowadziła teoretycznie do rozwiązania problemu pracowników urzędu. Burmistrz pomimo gotowych odpowiedzi na pytania radnych nie przedstawił ich na dzisiejszej sesji. Nie rozwiązana została również sprawa przywrócenia do pracy zwolnionych pracowników. Na razie.
Na sesji wystąpił przedstawiciel władz Związku Zawodowego "Solidarność" z Warszawskiego Okręgu i zażądał od burmistrza udostępnienia wszystkich dokumentów dot...
-
Presez K. Jaworski który uważa się za największego katolika w woj.
podkarpackim a nie dba o pracowników Chmielnik Zdrój, wynagrodzenie 700 zł do
ręki, harówka cały dzień.
-
No to ortodoksi się wkurzą.
Tu wmawiali ciemnym masom, że są same sobie winne biedy i likwidować socjal,
likwidować, a tu taki cios w plecy ze strony OECD.
-
Dziwne, że aż 900 osób. Warto, żeby ktoś z zewnątrz to ocenił i się
temu wnikliwie przyjrzał. Nie ma szans, żeby od razu szpital wyszedł
z długów. A szkoda by było, żeby kadra kierownicza napchała się
podwyżkami kosztem zwolnionych ludzi.