-
Czy mam prawo wymagać od swojego mężczyzny by nie pił alkoholu? Upija się
rzadko, ale zdarza mu się. Nie znoszę go w tym stanie. Nie lubię go gdy jest
lekko zakręcony, a gdy sie zatacza, dostaję szału. Ale to jeszcze nic. Nie
to jest najgorsze. Jemu wtedy zawsze się zbiera na amory, a ja dostaję
szału. Konczy się tym, że to ja idę spać na kanapie. A niby dlaczego to ja
mam się nie wysypiać? Z nim spać wtedy nie chcę, bo nie obędzie się
bez "dotykania", co wzbudza we mnie niemalze ...
-
witajcie,mam kolejne pytanie: jezeli rodzic nigdy nie rozmawial ze
swoim dzieckiem na zadne wazne zyciowe tematy-to my jako dorosli mamy
prawo pozniej popelniac
zyciowe bledy?tak?bo niby skad mielismy wiedziec jak postapic?
-
Chcialbym wszystkim tutejszym forumowiczom zadac pare pytan.
Oto one:Czy mam prawo nie lubic zachowan Komandosa?
Czy mam prawo nie lubic byc nazywanym "pojebem o mikkim praciu"?
Czy mam prawo nie chciec, aby moje rozmowy, komentowane byly przez
Komandosa wulgaryzmami od ktorch wlos mi sie jezy na glowie?
No wszystkie te pytania mam jedna odpowiedz: mam takie prawo!!!!!!
Naszla mnie dzisiaj prosta i zbawienna mysl; jedyne co moge w tej sprawie
zrobic, to.... NIE CZYT...
-
Oto jest pytanie. Klosowski caly czas pisal, ze ci ludzie powinni pracowac za darmo.
Jakim prawem ci ludzie mieliby pracowac za darmo?
Jak kazdy czlowiek, psycholog musi jesc, pic, zapalic jak lubi, musi oplacic mieszkanie, prad, gaz, musi przemieszczac sie, a to kosztuje.
Podobnie z lekarzami, powoluja sie na przysiege Hipokratesa (nieslusznie, bo nie znaja jej znaczenia), dlaczego maja pracowac za darmo. Ludzie jak ludzie, musza z czegos zyc.
Czyzby tych ludzi tacy jak Klosowski musiel...
-
Bardzo często słyszy się/czyta zdanie:
"mam prawo postąpić tak czy tak, mam prawo do tegoczytamtego...".
Zazwyczaj jeszcze następuje banalne stwierdzenie, że "człowiek
przede wszystkim ma prawo do szczęścia" i takietam...
A ja tak sobie myślę, że to sposób na to, żeby zagłuszyć w sobie
poczucie moralnej powinności.
Istnieją przecież takie zaangażowania, które pociągają za sobą
następne zobowiązania. Moralne zobowiązania.
Co o tym myślicie?
(w sam raz na andrzejkowy weekend takie...
-
Dowiedzialams ie wcozraj, co mnie totalnie rozwalilo....nie wiem co o tym
wszystkim myslec. Bylam kiedys z chlopakiem, ktory bardzo, bardzo nie podobal
sie moim rodzicom (dlatego, ze gdybym z nim byla, pewnei wyjechalabym z
Polski). Moi rodzice mi tlumaczyli, zabraniali, roznych sposobow sie imali
ale trwalam przy uczuciu.
Jednak...pojawily sie dziwne telefony (jakoby jego dziewczyna z Austrii),
jakies inne duperelki,..Doszlam do wniosku, ze rodzice mieli racje, ze to nie
facet d...
-
Mój były mąż chce odciąć mnie od szkoły córek, zabronił mi chodzić
na zebrania. On ma przyznane miejsce zamieszkania córek, ze względu
na moją chorobę, ale władzę rodzicielską mamy przyznaną oboje.
Szantażuje mnie, że gdy go nie posłucham odbierze mi władzę
rodzicielską.
Poza tym on oczekuje, że będę płaciła cały czynsz za mieszkanie, w
którym de facto on mieszka z córkami (ja przebywam tam kilka godzin
dziennie). Ja płacę na razie połowę, ale on nie płaci swojej połowy.
Mies...
-
Moje Drogie potrzebuje pomocy a właściwie odpowiedzi na nurtujące mnie
pytania.Moja sytuacja wygląda następująco 5 lat pracuję w firmie, która w tej
chwili zaczęła się prężnie rozwijać i pracodawca zaproponował mi awans, nie
było by problemu gdyby nie moja ciąża(jestem w 6 tyg.), o której pracodawca
nic nie wie. Z awansem wiąże się podwyżka i zawieszenie dotychczasowej umowy
a przejście na kontrakt menagerski.Moje pytanie czy powinnam powiedzieć
szefowi przed podpisaniem kontraktu...
-
Człowiek to ssak, którym rządzą potrzeby fizjologiczne. Jedna z nich
jest kopulacja. Juz dawno udowodniono, że to popęd. Dlatego
hipokryzją jest szykanowanie osób, które nie zrobiły "tego" z
miłości. Jakiej miłości? Szajba hormonów to żadna milość. Kopulacja -
chodzi o ekstazę. Potem ma sie tę całą miłość - o, ironio - w
d...ie.
-
Jak chce sie "wyladowac emocjonalnie" to wychodzi z nim na spacer, mysli ze go nikt nie widzi w nocy i kopie tego psa. Pies placze, popatrzysz w oknie jak kopie psa, to wymachuje piesciami w znaczacy sposob.
Nie moj pies, ale mi go zal, tak poza tym powinnam sie leczyc
-
Nie znam ludzi ktorzy uwazaliby siebie za kogos "takiego samego jak
wszyscy inni przecietni ludzie"...:)
Ilekroc slysze teksty typu; "Jestem inna, mam wieksze potrzeby,
jestem niekonwencjonalna, nie jestem taka zwykla, czy latwa do
zdobycia jak inne"... to niewiem czy sie smiac, czy czuc irytacje.
A czy ktos z ponad 6 miliardow ludzi czuje sie zwklym czlowiekiem z
malymi, nieistotnymi potrzebami?
Mysle ze lepszym wyznacznikiem wartosci danej osoby bylo by
okreslenie swoich ...
-
W kwestii ochrony praw dzieci antypedagodzy twierdzą, iż po
uzyskaniu równouprawnienia przez Murzynów i kobiety, dzieci są
ostatnią dyskryminowaną grupą istot ludzkich. Generalnie
deprecjonują oni wszelkie akty prawne określające prawa dzieci(w tym
akty międzynarodowe takie jak Konwencja o Prawach Dziecka),
twierdząc że mimo deklaracji o podmiotowości dziecka ujmują one
zagadnienie praw wyłącznie w kategoriach opieki, jaka dzieciom
przysługuje.
Omawiana ewolucja praw dzieci b...
-
przepraszam
w latach osiemdziesiatych byla jakas rownowaga
rosja i usa
usa wygraly technologicznie
to co teraz obserwujemy to jest usa
ktore stara sie uzyskac przychod
zajmujac inne panstwa
i wprowadzajac tam "demokracje"
najlepsze sa dowody ktore potem okazuja sie smieciami
slowem rozszerzaja swoje terytorium i wplywy
szukajac srodkow
sa tak zadluzeni w chinach ze to niemozliwe:)
nienawidze terroryzmu ale jestem go w stanie zrozumiec
-
Mam pewien niezręczny dylemat. Historia jest długa więc będę się streszczał. Parę tygodni temu po raz pierwszy od wielu lat spotkałem mojego rodzonego brata. Okazja była dość mało przyjemna, bo związana z pogrzebem naszego taty. Rodzice rozstali się w roku 1984, wtedy mój brat miał zaledwie rok. Ja byłem wychowywany u siostry mojego taty, która zastąpiła mi rodzoną matkę. Matka biologiczna była przed laty aktywnie działającą artystką, w Filharmonii Muzycznej i gdy dostała kontrakt zagraniczny...
-
Znamy się od od 2 lat , mamy po 29 i 33 lata. Pisalam juz kiedys o moim
związku , pytalam czy w ogóle ma sens. Ciągle jesteśmy razem ,ale coraz
bardziej czuję,że coś jest nie tak. Kiedy chcę porozmawiac poważniej o nas , o
naszym związku, o przyszłości on mówi , że jest zmęczony, że to nie pora na
rozmowy.Męczy mnie to ,że my nic razem nie planujemy ,a kiedy mu to mówię
odpowiada, że przecież planujemy wczasy, wycieczki, pójście do kina. Tak jakby
nie rozumiał o co mi chodzi.Nie lubi te...
-
to taki bardziej codzienny problem - interesują mnie doświadczenia zamężnych
kobiet, których wybrankowie nie wyrażali powszedniego zainteresowania
kuchnią, jeśli już robili zakupy spożywcze to z kartką w ręce przygotowaną
przez małżonkę, i żywili głębokie przekonanie, że żarcie ze strony kobiety po
prostu im się należy
skąd się biorą tacy faceci i jak z nimi żyć?
-
Muszę sie wygadać bo bo głowa mi pęka i nie wiem jak powinnam się
zachować.Opowiem wam jaki miałam dzisiejszy ranek i proszę o rady,bo z moimi
nerwami nie jest za dobrze.Żyję w zagranica,kilka miesięcy temu kupiliśmy
mieszkanie w dosyć spokojnej dzielnicy,domki jednorodzinne ,niektóre z
garażami inne bez.Domyślaliśmy się,że pewnie będzie walka z sąsiadami o
parkowanie ale starałam się tłumaczyć mężowi,żeby nie zawracał sobie głowy bo
nic nam sie nie stanie jeśli auto zaparkujemy t...
-
Odejsc od meza minimalisty, niezaradnego, na moje wyczucie leniwego, ktoremu
to zupelnie nie przeszkadza?? To tylko ja sie zawsze martwilam i martwie
nadal, jak on sobie poradzi? Juz teraz jest nie za dobrze, bo chcac pokazac
mu jego zachowanie podzielilismy budzet na moje i twoje (co bardzo
przezylam!!:() Ledwo wiaze koniec z koncem, ale ma jak to mowi swiety spokoj,
wolne mysli, nie stresuje sie i jest szczesliwy! To ja mam wiecznie klopoty i
czuje sie przez to nieszczesliwa.
...
-
Mam klopot bo od dluzszego czasu chodze regularnie na terapie, jednak w tym czasie storzyla sie bardzo mocna wiez pomiedzy mna a terapeuta. terapeuta to zauwazyl a ja czuje sie z tym bardzo zle, bo oprocz ciaglego leku przed przerwaniem terapii jest jeszcze ten bol ze terapia to tylko terapia a moje zycie prywatne to co innego a najgorsze jest to ze nie moge sobie go ulozyc.
Mam pytanie jak poradzic sobie z tak silnym przyzwyczajeniem do terapeuty i jak je pokonac? Zastanawialam sie czy jes...
-
Czy siostra /34 letnia /ma prawo być zazdrosna o czas jaki spedzam z jej ,40
letnim bratem?Czy ma prawo wypominac mu,ze dla mnie ma czas a dla niej nie?