-
Nie pamiętam w jakim wątku i kto napisał, że do rozprawy się baaaardzo dobrze przygotował z prawa. Czy możecie napisać, za co się wziąć? Na pewno KRiO (Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy, dobrze myślę?), a co jeszcze? Co wam pomogło na sprawie, jaka wiedza.
-
W czwartek mam sprawe rozwodowa, troche mnie to stresuje wiec tutaj
szukalam wsparcia i co?
jarkoni napisał:
> Piekielnico..
> Nie wiem jak to powiedzieć, w Twoich słowach jest i żal i gorycz.
> Akurat ja Cię doskonale rozumiem.
> 37 lat wspólnego czegoś? I koniec?
> Jestem dużym i dojrzałym facetem, ale nie rozumiem tego.
> Ty jesteś też dorosłą kobietą.
> No niby jestem w stanie zrozumieć młodziaków, tych co się rozwodzą
> z rok czy dwa
>...
-
Jestesmy po rozwodzie. Mąż nie chce opuścić mojego domu (działka nabyta z majątku odrębnego podczas trwania małżeństwa, budowałam ja z niewielkim udziałem jego nakładów, które chcę mu zwrócić-ewent. dać mieszkanie)
Dom nie jest wykończony. Mieszka w nim już cztery lata- nielegalnie, bo jest zameldowany gdzie indziej. Kto może pomóc w eksmisji? Chodzi mi o formalną pomoc (Policja ew,Straż miejska oczywiście po przedstawieniu dokumentów) bo rady typu "wynająć kogoś" mnie nie interesują, oraz j...
-
Kochani, kiedys cos tu pisalam ale to bylo dawno.W skrocie napisze
cos o sobie.Rok temu rozwiodlam sie ze swoim mezem po 13 latach
wspolnego zycia.To maz zlozyl pozew o rozwod poniewaz poznal inna
kobiete podczas swojego wyjazdu do pracy w Anglii.Wtedy gdy
wyjezdzal moja coreczka miala 5 mc, teraz ma 5 lat.I tylko te 5mc
byl z nami, pozniej zdecydowalismy wspolnie o jego wyjezdzie,
poniewaz nie mial pracy od 2 lat.Przez 2 lata ukrywal przede mna ta
znajomosc z tamta kobieta, pom...
-
...a jednak wróciłam, mam miesiąc na wyprowadzenie się z mieszkania (on mówi
32 dni), dzisiaj przed wyjściem powiedział żebym nie zmarnowała dnia i szukała
lokum w internecie. No i nie marnuję, jestem tu i piszę...
słuchajcie, jeśli nie znajdę lokum (oczywiście pragnę tego najbardziej na
świecie) on wypieprzy mi rzeczy na śmietnik, jak mówi...czy ma prawo nie
wpuścić mnie do domu???
jak to jest???
(nie zrobiłam tej przeprowadzki ze względu na syna, bo to już wiem, zrobi
wszystko żeby ...
-
Uwaga będę smęcić...
Nie mieszkam z eksem od kwietnia. Czekamy na sprawę rozwodową. Mała
mieszka ze mną. Pracuję na dwie zmiany. Ojciec do wakacji zostawał z
nią w te dni, kiedy pracowałam a w środy dodatkowo mała nocowała u
niego. Pozatym zostawała z nim w weekendy gdy ja wyjeżdżałam na
studia. Błędnie założyłam, że tak będzie po wakacjach. Wysłałam mu
mailem terminy moich zjazdów. Kilka dni przed pierwszym wyjazdem
zadzwoniłam potwierdzić i uslyszałam pretensje o formę, że
za...
-
Witam, wszystkich:), od wielu miesięcy czytam to forum i szykuje się z wami do
rozwodu żeby jakoś to przejść.W wczoraj miałam 1 rozprawę. Mąż złożył pozew po
roku czasu i ustaliliśmy ze bierze winę na siebie.Na rozprawie podtrzymał
wniosek i przyznał się do winy,że porzucił rodzinę, ze mieszka z kochanką
itp.,ale tez oszukał sąd że nie poznał jej na wycieczce tylko
później.Powiedział,że planował odejście od dawna bo mu seksu
brakowało.opowiadał jak dziecko odwiedza i że rok czasu nie wi...
-
Stanęłam przed ścianą, nie wiem, co dalej. Dobrze, że znalazłam Was-
bardzo proszę o radę, co robić?
Mój mąż od 2007 roku do końca maja tego roku pracował legalnie za granicą
na kontrakcie. Przez ten czas bywał regularnie co 3-4 miesiące, przesyłał
też pieniądze na wspólne konto. Pojechał tam, aby zarobić na mieszkanie-
mamy niewielką kawalerkę, gdzie z dwójką dzieci (3 i 6 lat) jest za
ciasno, planowaliśmy kupno 3 pokojowego. W Wielkanoc mąż mówił, że
następne pieniądze przyjdą ...
-
Czy mozliwe jest, aby sedzia przeprowadzila sprawe o rozwod i
przesluchala swiadkow, o ktorych wnioskowal powod, bez obecnosci
tego powoda i jego pelnomocnika. Nieobecnosc spowodowana choroba. L4
przedstawione w sadzie, potwierdzone przez lekarza sadowego.
A jesli przeprowadzila taka sprawe, bo jest protokol ze sprawy, to
czy to jest zgodne z prawem?
-
kobiety.tvk.torun.pl/wyliczenie.html
-
Witam,
mam pytanie. Czy jesli ojciec zabiera dziecko na caly dzień, to ma
obowiązek poinformowania mnie o miejscu przebywania tego dnia z
dzieckiem? Oczywiście jesteśmy krótko po rozwodzie i były mąż nie
chce mnie informować, gdzie zabiera dziecko. Dodam, że nie wiem
gdzie jest jego obecne miejsce zamieszkania - wiem, że "gdzieś"
wynajmuje mieszkanie.
-
Piszę do was z prośbą o pomoc- koleżanka najprawdopodobniej będzie się
rozwodzić i chciałabym uzyskać dla niej kilka informacji, bo ona zupełnie nie
wie, na czym stoi. Krótko o tym, jak doszło do małżeństwa. Poznali się, gdy
ona była jeszcze licealistką, on już wtedy pracował na wysokim stanowisku w
W-wie. Ona dla niego po maturze wyprowadziła się tam, studiuje i pracuje.
Dzieci nie mają. Mają za to epizody schodzenia się i rozchodzenia już przed
ślubem, który miał miejsce 1,5 roku temu...
-
Pisze do Was bo ....mam sprawe ktora nie daje mi spokoju .Moja mama zmarla kilkanascie lat temu, razem z ojcem miala mieszkanie spoldzielcze nie wlasnosciowe.Kilka lat temu ojciec ozenil sie ponownie , zameldowal tam swoja zone ...po jakims czasie rozeszli i sie .Ona wyprowadzila sie z tego mieszkania i wymeldowala .Nie maja orzeczonej separacji ani rozdzielnosci majatkowej.Poniewaz w krotkim czasie maja byc korzyste warunki wykupienia tego mieszkania na wlasnosc powstaje pytanie .Czy zona oj...
-
Co się dzieje?
Facet najpierw odchodzi, a potem grzebie w cudzej poczcie, cudzych mejlach,
cudzym telefonie...
Czy Wy nie umiecie sobie po prostu odpuścić? CZy zaklepujecie sobie towar w
myśl zasady: towar macany należy do macanta...?
Chyba są jakies granice...
-
orzekania o winie, żeby było szybciej, bo chce jak najszybciej
oświadczyć się "miłości swojego życia".
Slub (konkordatowy) braliśmy w lipcu 2001, w czerwcu 2003 urodziła
się starsza córka, w marcu 2005 mąż wyjechał na 3 miesiące za
granicę, po czym wrócił i po kilku miesiącach rzucił pracę tutaj i
podjął decyzję o wyjeździe bez mojej zgody. Przyjeżdżał raz na 5
miesięcy, zmienił się i nie interesował się nami za bardzo. W marcu
2007 zaszłam w ciążę podczas kolejnej jego wizyty, p...
-
Mąż ma pełne prawa rodzicielskie - a dzieci mieszkają ze mną - taki jest
wyrok.
Wiadomo że chciałabym różne decyzje podejmować sama.
Na co mój mąż musi wyrazić zgodę?
I jeszcze jedno pytanie - jaka jest różnica między takim mężem, a mężem,
który ma OGRANICZONE prawa rodzicielskie (nie odebrane tylko ograniczone)?
Proszę o pomoc, mój prawnik nie potrafi mi udzielić takich podstawowych
informacji....
Kaśka
-
Witam,
Eks w pozwie domagał się "proporcjalnego rozliczenia alimentów za dni sprawowania czasowej opieki przez powoda-proporcjonalnego obniżenia kwoty alimentów za ww dni".
Adwokat mówił mi że nie ma do tego prawa, ale co zrobić , jak w przyszłości będzie chciał sobie odliczyć? od razu oddawać sprawę do komornika?
Nie ma obecnie szans na dogadanie się w żadnej kwestii :-( obawiam się, że każdą sprawę będę załatwiać w sądzie...
pozdrawiam
-
Wyszukiwarki już użyłam, ale nadal mam wąpliwości. Stąd moje pytania:
1. Czy ojciec może wystąpić o ustalenie widzeń, bez wnoszenia o rozwód?
Chodzi po prostu o to, żeby matka dziecka nie uzależniała widzeń od swojego
widzimisię i spełniania jej różnorakich próśb.
2. Czy obiektywnie patrząc to się w jakikolwiek sposob opłaci - wyczytałam,
że praktycznie nadal można kontakty utrudniać i prawie nic w tej sprawie nie
można zrobić, a grzywny są znikome i rzadko stosownae. No i pewnie s...
-
nie wiem juz dokąd mam isc,gdzie sie zwrocic przerasta mnie to
wszystko...jestem po rozwodzie,jeszcze przed slubem babcia zapisala
mi w testamencie malutki domek(pokoj z kuchnią)dom ten jest tylko w
1|5 moj bo reszta częsci nalezy do mojego rodzenstwa.PO smierci babci
zamieszkalam tam razem z męzem meldując go na okres staly.Na
rozprawie rozwodowej oddalono eksmisje z powodu braku raząco
nagannego zachowania zlozylam tez wniosek o wymeldowanie bylego męza
niestety oddalono...mąz...
-
Witam, rozwód uzyskałam w połowie 2006 roku, sąd przyznał prawa rodzicielskie
obojgu rodzicom a miejsce zamieszkania razem z matką. Moje pytanie brzmi tak;
czy jestem matką samotnie wychowującą dziecko ( mieszkam sama z dzieckiem 500
km od byłego męża) i faktycznie sama wychowuje córkę, były mąz przysyła tylko
niewielkie alimenty. Czy mogę rozliczyć się razem z dzieckiem na
preferencyjnych zasadach? Czytałam wiele interpretacji na ten temat, które
wzajemnie sie wykluczają.