-
Dziś Jacek Kurski (ksywa "Prawdomówny") przypomniał, że Antonii
Macierewicz uciekł z obozu internowania.
Jeśli przyjąć, że prawo w czasach PRL było prawem i na przykład
rozmowa zwykłego człowieka (jak Dariusz Rosati) z człowiekiem SB w
czasach PRL-u nie była łamaniem ówczesnego prawa, to Macierewicz po
prostu złamał ówczesne prawo uciekając.
Jedyne, co go chroni od pierdla, to jakaś amnestia po drodze.
Pozdr.
Wilk
Hehe...
-
dziwnie się rozwija dyskusja na temat narkotestów i RPO
więc takie małe pytanie do wszystkich zacietrzewionych: co to są Waszym
zdaniem te "prawa obywatelskie" których rzecznik chce (również Waszym
zdaniem) promować narkomanię wśród młodzieży?
-
Niejaki Parkinson, podobno Anglik (ta inforamcja to dla Prof.dr.
zrehabilitowanego. A. Leppera, podającego się za WCPremiera tego Rządu,
Pierwszego Mulata IV RP)sformułował był ongiś prawo, nazwane na jego cześć
Prawem Parkinsona.
Obserwując rozrost administracyjny angielskiego ministerstwa ds Kolonii w
miarę jak GB traciła kolejne kolonie w świecie, sformułował je mniej więcej w
takiej postaci:
"Biurokracja tak długo się rozrasta, aż osiągnie takie rozmiary, że zaczyna
się zajm...
-
to trzeba głośno mówić , wobec krzyku prawicowych polityków i ich mediów
-
Ślicznie wymawia literę "l" ta była oberklawiszka
-
Ta "oczywista oczywistość" słów Premiera RP wywołuje zawsze atak białej
gorączki u lewaków.
-
Witam. Załączam rozprawę mojego taty na temat prawa w polsce.
Kot.
Takie Mamy Państwo jakie mamy prawo
Przy zmianie formacji społecznej Państwo jest osłabione jak człowiek po
chorobie. Zawsze w takiej sytuacji wypełza spod kamienia różnego autoramentu
robactwo i rzuca się na organizm osłabionego państwa.
Taki rodzaj ludzi potrafi przebierac się jak wirus, który przekrztałca się w
formu przyjazne organizmowi, oszukując systemy obronne człowieka, i zmienia
jego system odpor...
-
...mówić o Solidarności"... (sic!)
Frasyniuk właśnie udziela wywiadu Polsat News. Dodaje, że nie ma zaufania do rządu i jego "reform". Ostatnimi czasy pozytywnie mnie zaskakuje ten facet. Potrafi wyjść z własnej lobby, środowiska, i pomimo innych poglądów na państwo, na gospodarkę, na działalność związków zawodowych, stanąć w obronie Dudy i Solidarności oraz zganić Niesiołowskiego i Wałęsę. Brawo Władek, są jeszcze uczciwi ludzie na tym łez padole...
-
gimnastyka prawna Zolla wokół sprawy Gonkiewiczowej:
1. przepisy należy interpretować w zgodzie z konstytucją
2. wybory samorządowe są powszechne i WOLA WYBORCÓW powinna być uszanowana
3. złożenie oświadczenia nie narusza CELU USTAWY
UWAGA !!!
4. Rada gminy zajmująca się tą sprawą nie powinna patrzeć tylko na ustawy, ale
również na konstytucję
ad.1. Kto ma interpretować przepisy i sięgać AŻ DO KONSTYTUCJI, i decydować
czy są zgodne z konstytucją ? przepisy które ...
-
"W stolicy nie chcą "Krytki Politycznej". Wygrali konkurs na lokal w centrum, a władze go anulują"
"Sławomir Sierakowski, redaktor naczelny "Krytyki Politycznej" apeluje do władz dzielnicy w oświadczeniu opublikowanym na stronie czasopisma: "O podanie przyczyny, dlaczego zarząd dzielnicy nie określił w regulaminie, że miejsce ma mieć szczególny charakter? Dlaczego podał ten ogólnie sformułowany warunek dopiero na koniec postępowania konkursowego jako powód jego unieważnienia?". - Oczekiwania...
-
Łamali prawo na potęgę!
Jeżeli ktoś twierdzi, że masowe przesłuchania działaczy PO w trakcie kampanii
to rutynowe działania prokuratury, łże jak pies - mówił Kazimierz Olejnik,
zastępca prokuratora generalnego w rządzie Marka Belki.
-
Dlaczego nikt nie ma odwagi powiedzieć, że bycie informatorem legalnych służb
Polski Ludowej to nie jest żadne przestępstwo?
I się niczego nie wstydzić?
Taka optyka - dobry naród walczył ze zdegenerowaną, nieludzką włądzą, a
konfidenci to zbrodniarze, właściwa dla prawicy jest niegodna rzekomo
lewicowego polityka.
Im bardziej Borowski będzie próbował (śladem Kwaśniewskiego) przyklejać się
do prawicy, tym mniejsze ma szanse na odegranie jeszcze jakiejkolwiek roli w
polityce.
-
Ciekawe za co PiS kupił głosy Samoobrony w sprawie Skrzypka?
Podejrzewam, że za rozmydlenie seks-afery.
W końcu koalicja ma większość w Sejmie i może przegłosować, że Łyżwiński jest
niewinny!?
-
W wywiadzie dla TVN24 b. prezes TK zwrócił uwagę na kuriozalność
uzasadnienia kaczego weta noweli ordynacji wyborczej do Parlamentu
Europejskiego. Kaczy twierdzi, że narusza ona bezpośredniość
wyborów, bo pozwala glosować przez pełnomocnika. Tymczasem pośredni
wybór to wybór elektorów, którzy dokonują ostatecznego wyboru, a nie
głosowanie przez pełnomocnika. No to się pRezydent popisał jako
profesor prawa. Śmiać się czy płakać?!
-
„Aborcja byłaby PODSTAWOWYM PRAWEM CZŁOWIEKA gdyby MĘŻCZYŹNI musieli rodzić
dzieci.”
Tymi słowami (cytat z pamięci) zwróciła się prof. ETYK do wice min. edukacji
IV RP na zakończenie zeszłotygodniowej „Co z tą Polską”.
I mając za sobą znacznie ponad połowę egzystencji na tym padole sądzę, że
prof. ETYK po raz kolejny ma RACJĘ.
= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =
„Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny t...
-
Hanna Gronkiewicz - Waltz wcale nie straciła mandatu z mocy prawa - twierdzą
zgodnie konstytucjonaliści. To komentarz do wypowiedzi premiera Jarosława
Kaczyńskiego i wicepremiera Ludwika Dorna, według których prezydent Warszawy
przestała pełnić funkcję w dniu gdy upłynął termin złożenia oświadczenia
majątkowego jej męża. - To już przekroczyło granice absurdu - tak wypowiedzi
premiera i wicepremiera komentuje wybitny konstytucjonalista profesor Piotr
Winczorek. - Żeby Hanna Gronkie...
-
"wielki strateg" wykorzystuje to "prawo" przebiegle i podstepnie. Tak moze
zrobic kazdy. Ten kraj jest chory jak wisielec z zalozonym wlasnorecznie
stryczkiem na szyji.Polski tzw. sejm nie jest zdolny do opracowania przepisow
zapobiegajacych dyktatorskim dewiacjom, nawet tego nie chce bo czerpie z
dyktatury podle korzysci.
-
doktorem habilitowanym, a w kampanii wyborczej utrzymywal, ze jest profesorem.
Klamstwo profesorskie? Kiedy zajmie sie nim prokuratura?
-
się okazało:
wiadomosci.onet.pl/2131849,11,sledztwo_ws_siedziby_pis_ostatecznie_umorzone,item.html
Sądzę ze tak jak z Al Capone, powinni się wziąć za ich podatki.
Najlepiej zlecić to temu gostkowi od Optimusa.
Zawsze twierdziłem ze piS tomafia.
-
, dodam obywateli polskich, były w II RP na ziemiach polskich?
Smutne ale porównywalne z prawami bitego psa. A potem się dziwimy, że pies pokąsał.
Patrząc na Wileńszczyznę wielu się oburza, że niby Polacy nie mają tam pełnych praw. Ale czy nie mogą być urzędnikami, inwestować, rozwijać się, wydawać prasy w języku polskim?