-
na co sie stalo z 3 milionami Finow?
-
Co to za bekot? Dyscyplinarnie zwalniany pracownik to co najwyej móg
liczy e bédzie odpowiada przed pracodawcá do wysokoci trzykrotnoci
swojego uposaenia.
Nie syszaem by kto lecácy na dyscyplinarké mia jeszcze dostawa z tej
racji nagrody od pracodawcy w postaci trzymiesiécznego wynagrodzenia.
-
Mieszkania wybudowane w systemie TBS nie są tańsze - inne są tylko zasady
zamieszkania w takim mieszkaniu. Wpłaca się 30% wartości oraz kaucję i jest
się wynajmującym płacącym czynsz.To mieszkanie nie jest naszą własnością. Może
więc ktoś wyjaśni dokładnie na czym polega afera z TBS-ami bo dzienniakrz jak
zwykle nie ma czasu na analizę-on zna się na tylu sprawach, że pisze skrótowo
- dla niego wszystko jest oczywiste.
-
>>cyfrowe znaczniki "wszyte" w sygnał przesyłany do domów klientów
Taaaa... nie z takimi zabezpieczeniami radzili sobie "chłopaki" :)
-
No ale w 1999 roku Polska nie była w UE, a prawo nie działa wstecz. Z tego,
że weszliśmy do UE nie wynika, że wczesniejsze umowy przestają obowiązywać.
-
Znowu ten neoliberalny bełkot. Przyjęcie dyrektywy w jej pierwotnym kształcie
prowadziłoby do obniżenia standardów socjalnych w całej Europie i byłoby
brutalnym atakiem na podstawowe prawa pracownicze. Byłoby to szkodliwe i
społecznie, i ekonomicznie. W wielu krajach UE jest zbyt niski popyt
wewnętrzny. A żeby go rozbudzić, to trzeba podwyższać płace i standardy
socjalne. Ale gw niestety tego nie rozumie i chce Unii wykopać grób. Dobrze,
że jeszcze są w Europie mądrzy ludzie, któr...
-
i znowu Piskorski
-
[i]Te dokumenty były następnie dostarczane do rzeczywiście funkcjonujących firm, dzięki czemu mogły one zawyżyć koszty, zaniżając należny podatek VAT.[/i]
Jeżeli zawyżano koszty, to w pierwszym rzędzie zaniżano należny podatek CIT, panowie dziennikarze. VAT niejako przy okazji, zresztą niekoniecznie. Jeden podatek nie ma nic wspólnego z drugim.
I proszę lepiej formułować zdania. W cytowanym wyżej można by się spierać, czy firmy, którym dostarczano dokumenty, czy też same dokumenty zawyż...
-
nie tylko nie poinformowal ale rozmyslnie wprowadzal w blad
twierdzac ze rozwiazanie umowy jest niemozliwe bez ponoszenia przez
klienta kary!
-
-
[b]Zniesienia panstwa i prawa![/b] Niech wreszcie zacznie wszedzie rzadzic znana juz od XVIII wieku niewidzialna reka rynku, niczym nie skrepowana przez takie idiotyczne instytucje jak panstwo i prawo, ktore stojac po stronie slabszych, glupszych i biedniejszych zwalniaja postep i rozwoj, a czesto nawet uniemozzliwiaja nam liberalnym przedsiebiorcom rozwiniecie skrzydel, zmuszajac nas do placenia podatkow i roznych obowiazkowch skladek na jakies tam komunistyczne ZUSy czy tez inne nikomu w...
-
Dodam, że w znaku [b]CE [/b]środkowa kreseczka w E jest trochę krótsza od dolnej i górnej. Trzy kreseczk równe to znak towarowy firmy [b]China Export[/b].
Tak się robi w balona frajerów z UE :)
-
"Francja przyjęła jesienią ubiegłego roku rządowy program pomocy dla
sektora bankowego, przewidujący udzielenie przez państwo gwarancji oraz
bezzwrotną pomoc na maksymalną sumę 360 mld euro."
kapitalizm pelna geba.
a to na Kubie, Korei, Chinach, jak to sie nazywa ten ich ustroj?.
-
"Zaapelował do pracodawców, by respektowali obowiązujące przepisy prawa pracy oraz do pracowników, aby zgłaszali do inspektorów wszystkie przypadki naruszeń prawa oraz zagrożeń."
Inspektorow?
W USA mimo, ze to podobno taki "drapieznie kapitalistyczny" kraj, takie rzeczy sie po prostu nie zdazaja ... nie trzeba zadnych inspektorow, wystarcza prawnicy ktorzy zwesza iz jakas firma lamie przepisy i miliony dolarow sie posypia.
-
ha, ha, ha.... po pierwsze, bękarciemichnika, nie "jest" a co najwyżej "będzie", a po wtóre już to widzę, jak to będzie wykonywane... 3RP przecież na nieuczciwych urzędnikach oraz sprzedajnych dziennikarzynach stoi!!!
-
no to do sadu juz szybciutko :P tylko najwierw zapoznac sie z definicja wrozu uzytkowego i innymi pie...mi w sprawie praw autorskich. mala modyfikacja rzeczy zlozonej i po ptokach :P
-
Brawo PiS! Ziobro wziął się za urzędniczą hołotę i od razu widać efekty. Tak
trzymać.
-
A kiedy zlikwidują TP SA?
-
Ze zdziwieniem przyjalem do wiadomosci informacje dotyczace, jak to
wielokrotnie zostalo sformulowane "akcji" urzedow skarbowych dot. egzekucji
rzekomo zaleglych podatkow z tytulu sprzedazy akcji prywatyzowanego Banku
Handlowego w Warszawie SA.
Samo sformulowanie "akcja" brzmi groteskowo, gdyz kojarzy sie z dzialaniami,
ktore w skrytosci byly przygotowywane od dluzszego czasu, a celem ktorych
byla maksymalizacja odsetek od zaleglosci i "napompowanie" wierzytelnosci.
Odnosze wrazen...
-
oliwa sprawiedliwa zawsze na wierzch wypływa :) ...