-
Babusy się odgryzają , ale prawda jak oliwa wypłyneła na wierzch .
Piło się kawki , gadało , a parowozowni po prostu nie ma . I wielu
obiektów zabytkowych też nie . Ciekaswe tylko , jak obsadzą znowu tę
ciepłą synekurkę . Czy znowu przjedzie jakaś genialna laska z
Trójmiasta ? Albo niedorobiony piłkarz ?
-
Chciałam dzisiaj z Puławskiej wjechać w Polną.
Ustawiłam się na prawym pasie, ale ze środkowego dwa auta zaczęły skręcać w
prawo (w Marszałkowską) i zajechały mi drogę, więc też skręciłam.
Zrobiłam rundę i postanowiłam spróbować ponownie ze środkowego pasa. Też się
nie udało, bo.. samochody z prawego pasa postanowiły jechać prosto - w Boya
Żeleńskiego...
Normalnie zwątpiłam w swoje pojęcie o ruchu drogowym.
Pomóżcie, zanim kogoś walnę na tym placu następnym razem!!!
-
Wykształcenie albo się ma albo nie.Skoro uzyskał absolutorium to praktycznie
ma to wykształcenie. A to, że prawo mówi,że ktoś ma wyższe dopiero po
napisaniu dyplomu to znaczy , że tak wymyślono - kiedyś było inaczej i wielu
ludzi mówiło, że ma niepełne wyższe-zgodnie zresztą z prawdą. Gdyby
twierdził,że uzyskał dyplom danej uczelni to wtedy można powiedzieć ,że kłamie.
A poza tym na Prezydenta nie trzeba wykształcenia, na posła również, można też
być skazanym i co? Jest to zwykłe upierd...
-
bo kłamstwa polityków nie są szkodliwe społecznie, a nader szkodliwe
są tylko kłamstwa zwykłych obywateli, takim to nikt nie popuści.
-
Za pośrednictwem "Gazety Wyborczej" chciałbym zaapelować do Rady Miasta,
poszczególnych jej członkiń i członków o odwagę nazwania wolskiego ronda
Rondem Wolnego Tybetu. Bez odwagi w zwracaniu uwagi na łamanie praw człowieka,
bez współczucia dla ofiar brutalnego terroru, dążącego do wykorzenienia
wielowiekowego dziedzictwa Tybetanek i Tybetańczyków Warszawa pokaże, że
bieżące interesy są dla włodarzy miasta ważniejsze od zwykłego, ludzkiego
współczucia.
Poprzednim władzom miasta nie b...
-
Czy można na przykład unieważnić wyboru w jakimś okręgu lub obwodzie
udowaniając że jeden lub więcej wyborców było odurzonych alkoholem i nie
miało w związku z tym pełnej zdolności do rozpoznawania swoich czynów?
-
>> po krótkim przemówieniu podszedł do Rojszyka i pocałował go w głowę.
-
Intryguje mnie pytanie: PKW podaje na swojej stronie że Warszawa liczy sobie
1,578,000 mieszkańców (nie mylić z liczbą wyborców). GUS podaje że Warszawa
liczy sobie 1,700,500 mieszkańców.
Skąd takie różnice w obu liczbach? Gdzie się w PKW podziało 121 tys.
mieszkańców?
GUS to oczywiście Główny Urząd Statystyczny. PKW - Państwowa Komisja Wyborcza.
-
Niesamowite. Zarabiając taką kasę to kredyt na dom włąsciwie nie jest
potrzebny (co nie znaczy, że warto go wziąć a swoje pieniądze inwestować).
Tylko, że człowiek zwykle wydaje tyle ile może, z nie tyle ile potrzebuje.
A serek Ostrowia jest lepszy i tańszy niż Almette :P
-
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3879852.html
Wiedziałem!!! Wiedziałem, że taki znakomity prawnik jak HGW nie może popełnić
takiego błędu! Ufff, wyjaśniło się. To był SPiSek! Teraz ze spokojnym
sumieniem wszyscy możemy pójść do urn i zagłosować na HGW! O ile pójdziemy -
bo przecież każdy niezależny sąd uzna rację HGW i uwierzy w historię o
sPiSku. No ale my w IVRP nie mamy już niezależnych sądów...
-
To jest mozliwe?
Co ta Hania wyprawia?
Niech za uszy wytarga tego burmistrza !!!
-
A może zamiast zachęcania tych co pracuja poza Polską, to nakłonić (zmienić
prawo) by osoby pracujące w Warszawie (bez meldunku) płaciły tu podatki, a nie
w swoich mniejszych miasteczkach, wsiach, gminach...
Ilu warszawiaków pracuje poza Polską, a ilu przyjezdnych którym tu nie wyszło
pracuje zagranicą?
Hanka weź się w garść i zajmij się czymś bardziej pożytecznym :)
-
Nie ma co się dziwić że raczej nie wracają. Co tu ich czeka?
Kiepskie warunki, niskie płace, bardzo słaba infrastruktura. Może za
wyjątkiem kilku branż poszukujących specjalistów reszta znajdzie
może pracę ale tylko taką aby jakoś starczyło na kredyt i życie ale
bez fajerwerków.
-
Hehe polska paranoja i zakłamanie sięgają zenitu. Sejm RP zachowuje
się jak zwykły złodziej albo paser łamiąc podstawowe prawo
zachodniej cywilizacji jakim jesst prawo własności prywatnej
ze "względu na zbliżającą się prezydencję w UE".
Słuchajcie sejmowe kmioty i złodzieje, wy to powinniscie co najwyżej
przewodzić prezydencji ZSRR, albo Chin w epoce Mao.
Polska i polski sejm to zbiorowisko potomków małorolnego chłopstwa,
ubecji, pzpr i bojówek robotniczo chłopskich, podobnie...
-
Tak się zdarzyło,że kilka lat temu byłam mężem zaufania w śródmiejskich
komisjach wyborczych i nie ukrywałam swojego zdumienia,że komisje wyborcze są
nieprzystosowane nie tylko dla ludzi na wózkach,ale również dla ludzi
starszych.Wynika to zapewne z faktu,że znajdują się one w szkołach,a te w
większości nie przewidują nauczania dzieci i młodzieży niepełnosprawnej(?).
A przecież tyle spektakularnych akcji nie tylko w mediach.I co ? I nic.
Jest jak było.
-
Nic nowego, liczy się kasa, a nie ludzie.
-
Dla mnie ten Koss to pieniacz zwykły, a prawo własności traktuje jak świętość podobnie do tych, co krzyżem wymachując o świętości gęgają. OK, jego prawo zostało naruszone - ale stan pierwotny sprawcy naruszenia chcą przywrócić. A on gada o płocie i ochroniarzach... I tak będzie realizował prawo własności? Płot postawi??? Po co? Trawnik bedzie chronił??? Brawo!
To typowy polski frustrat, sfrustrowany tym, że odzyskał grunt, ale nie zrobi na tym interesu. Bo nie to miejsce, nie ten czas, nie t...
-
Sprawa dotyczy mieszkańcow, którzy przekształcili mieszkania
lokatorskie na własnościowe za "duże" pieniądze w/g starej ustawy
(podczas gdy inni obecnie za grosze)
Do misszkańców Warszawy - ul. Rakowiecka - Spółdzielnia
Mieszkaniowe "ENERGETYKA" (artykuł z "Życia Warszawy" 18.09.2007r.)
Chcielibyśmy wiedzieć czy mieszkańcy dochodzą swoich praw w
Strasburgu czy jeszcze w sądach w Warszawie.
Co mieszkańcy w tej chwili robią? Jak dochodzą swoich praw żeby
zostały zwrócone pieniądze....
-
Przepraszam, ale czyim rzecznikiem jest ta pani? Ministerstwa Zdrowia, a może
Pani Minister Kopacz? Na pewno nie jest rzecznikiem pacjentów - chociaż
podobno pełni takie obowiązki. Tę osobę trzeba natychmiast zwolnić, ponieważ
nie rozumie swoich obowiązków i okazuje się, że w ogóle chyba nie wie czyim
jest rzecznikiem i przez kogo opłacaną pracownicą. Gdzie jest powiedziane, że
jakikolwiek szpital lub w ogóle jakakolwiek instytucja ma prawo w ten sposób,
bezczelnie podglądać ludzi?! Nie...
-
Nie rozumiem dlaczego Państwo Polskie oddaje majątki magnatom. Zrozumiałabym,
gdyby chodziło o przedsiębiorców, ale oni zbudowali swe fortuny na wyzysku
ludzi, szczególnie chłopów. Przecież królewskie przywileje i nadania nie
obowiązują w prawie dzisiejszym? Chyba że się mylę, ale byłoby to dziwne.