-
Czy mamy prawo bronić się we własnym domu?? Tak czy nie??
Dlaczego mężczyzna który zabił za chwilę będzie oskarżony o przekroczenie
granic obrony koniecznej? To jakiś koszmar !
Facet bronił swojego domu i rodziny a pijany i prawdopodobnie naćpany koleś
chciał tam, wtargnąć. Zabił i dobrze zrobił jednego chwasta mniej.
No żeś ***, co za kraj. Przeciez mój dom moją twierdzą.
-
Witam Was serdecznie.Całą noc nie przespałam bijąc się z myślami w którą
stronę iść..co rano zrobić, aby wreszcie coś zmienić. Nie chcę się użalać nad
samą sobą, chcę jedynie waszej pomocy, choćby najmniejszej...bo mi cieżko.
Obecnie jestem przy końcu ciąży. Nie mam pracy,bo w lutym zbankrutowałam.
Mieszkam z facetem w moim mieszkaniu. Jest cholernym leniem, chamem i w
najmnniejszym stopniu niedojrzałą osobą. Znamy się ponad rok, na początku
było tak cudownie, był kochany, czułam ...
-
Tak wywnioskowałam z jego rozmowy telefonicznej, którą słyszał cały autobus. W kazdym razie co mnie zszokowalo owy student zalił sie koledze, ze nie moze skusic sie na impreze posesyjną bo go mama nie puści. Dostał 4,5 z egzaminu jakiegoś tam niby mama była zadowolona jednak spojrzała w jego indeks i był tam bałagan i się tak zdenerwowała, że ma szlaban. Wszystko to komus przez telefon mówił. Następnie, że rodzice nie są z niego zadowoleni bo obniza średnią jego rodzinie. Ponieważ ma większoś...
-
Witam,
Do napisania tego posta skłoniła mnie pewna sytuacja, którą od dłuższego
czasu widzę tutaj na forum.
Otóż normy naszego zachowania reguluje Regulamin (masło maślane). W nim
zawarte jest co można, a czego nie pisać, co można, a czego nie załączać, jak
należy pisać i że za to co piszemy spoczywa na na nas odpowiedzialność karna
i cywilna. No i chyba wiele osób o tym nie pamięta...
Czasami mam wrażenie, że posty łamiące regulamin tylko ja kieruję do kosza.
No bo skoro dale...
-
Proszę jak krowie na miedzy wytłumaczyć mi jakim prawem Gierych i
jego "koledzy" obrażają nauczycieli nazywając ich "wykształciuchami
komunistycznymi"? Nie mogę pojąć! To, że kończyli studia za czsów komuny, to
przecież nie ich wybór. Czym się różnią od reszty ludzi, polityków, prawników
itd, którzy przecież też za komuny studia kończyli? Moja mama jest
nauczycielka, skończyła studia w 1979 roku. Uważam, że jej wykształcenie ma
większą wartość niż to zdobywane w dzisiejszych czasa...
-
Witam. mam pytanko czy mozna wystapic z wnioskiem do sadu o ograniczenie badz pozbawienie wladzy rodzicileskiej (ojca) jesli on przejawia orientacje biseksulana???? Jestesmy po rozwodzie i dopiero teraz sie o tym dowiedzialam
Pozdrawiam
-
no szlak mnie trafi zaraz, chce poczytać wiadomości na necie a tu wiecznie
lata mi reklama przed oczami, szału można dostać, to powinno byc zakazane. I
oczywiście "X" do wyłączenia tego jest tak ukryty zebym musiała troche na
reklamę popatrzeć!!! czy to zgodne z prawem?
-
zwiedzania miejsca, po którego zwiedzaniu bałoby się zasnąć?
Tak mnie natchnęło, bo jak miałam 10 lat na wycieczce weszliśmy do takiego miejsca, gdzie był ludzki szkielet (prawdziwy) i potem nie spałam przez całą noc...
Myślę, że nauczyciele/przewodnicy powinni informować , co się zwiedza i pytać, czy jest kroś, kto nie chce tam iść.
-
czy pracodawca ma prawo znac date porodu?
z roznych wzgledow wolalbym aby narazie nie znal.
czy jest na to jakis przepis w kodeksie?
-
jestem bezrobotna we wtorek musze zglosic sie do urzedu pracy bo
inaczej skresla mnie synek ma 4 m-ce wiec urlop maciezynski mi sie
skonczyl wg nich i jestem gotowa do pracy a ja nie mam zamiaru isc
jeszcze do pracy tym bardziej ze synek jest alergikiem i trzeba go
smarowac itd kto wymyslil cos takiego jak bym byla w pracy to mogla
bym isc na wychowawczy a tu musze sie stawic jestem strasznie
zla !!!!
-
Sprawa dotyczy pośrednio dziecka i edukacji, więc proszę o nieusuwanie wątku.
Byłam kilka dni temu w urzędzie złożyć podanie. Urzędniczka je przeczytała i trochę sobie porozmawiałyśmy. Potem pojawiła się jeszcze druga.
Panie generalnie hmmm mówiły rzeczy kontrowersyjne, na pewno słownie interpretowały przepisy na niekorzyść dziecka i wbrew zasadzie sprawiedliwości społ. Stanowisko i argumenty urzędniczek dają mi duże pole do dalszych skarg i innych działań prawnych.
Sporządziłam notatkę z ...
-
Powiedzcie, jak w naszych czasach w świetle prawa można tak postępować z
dzieckiem? Uprzedzam, że ta kobieta zawiniła tylko tym, że nie ma
wystarczającej kasy na prawników i utrudniała ojcu widzenia z dzieckiem, poza
tym to kochająca, dbająca matka. Nam mieszkańcom włos się jeży na głowie,
podpowiedzcie, jak pomóc?
www.youtube.com/watch?v=K99Bjta2p-c
-
Czuję sie dzisiaj wyjątkowo podle i jak zwykle wszystkiemu winien mąż:-(((
Już od jakiegoś czasu marzy mi się drugie dziecko.Mamy już prawie 3-letnią dziewczynkę i uwazam gdyby pojawiło się drugie to byłaby najlepsza różnica wieku.Mąż do tej pory w ogóle nie chciał o tym słyszeć ponieważ tylko on pracuje więc na pewno wzrosły by koszty naszego życia przy dwójce.Próbowałam z nim rozmawiać,wysuwać rzeczowe argumenty ale to nie dało żadnego rezultatu, więc przyzwyczaiłam się już do myśli że nar...
-
Postaram się po krótce przedstawić cała sytuacje. Mój szwagier chodził z
dziewczyną przez 2 lata. Ona zaszła w ciąże. Przeze pierwsze 2 tygodnie po
porodzie wszystko było porządku szwagier cieszył się z dziecka i zapowiadało
się ze będzie ok. Niestety wkrótce szwagra przerosła sytuacje zostawił swoją
dziewczynę i jej dziecko i znalazł sobie nową kobietę, z która wyjechał za
granice. W dodatku nie uznał chłopca i stwierdził ze nie wie czy to jego
dziecko. Teściowa przez te pierwsze...
-
Dramat dzieci, pozbawianych prawa do rodzicielskiej obecności i opieki ojca,
ginie wśród wielu innych krzywd, o których dowiadujemy się co dzień. W
przypadku rozpadu rodziny, sądy niemal nagminnie przyznają prawo do
wychowania matkom, nie zważając na to, że do normalnego rozwoju dziecko
potrzebuje obojga rodziców. Nie chcemy rozpoczynać licytacji krzywd. Rzecz w
tym, by żadna z nich nie pozostawała lekceważona. Dziś za sprawą automatyzmu
orzecznictwa sądów, krzywda dzieje się tysi...
-
Otóż w art. 2223 w części zatytułowanej "Życie w Chrystusie" www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-2-2.htm prawi się o obowiązkach rodzinnych. Zaczynając od:
"Rodzice pierwsi są odpowiedzialni za wychowanie swoich dzieci. Wypełniają tę odpowiedzialność najpierw przez założenie ogniska rodzinnego, w którym panuje czułość, przebaczenie, szacunek, wierność i bezinteresowna służba."
A kilka zdań dalej idzie cytat z Księgi Syracha:
"Kto miłuje swego syna, często używa na niego rózgi, aby na końcu ...
-
mama dwóch chłopców, obaj w podstawówwce, do zeszłego roku nie pracowała.
Poszla do pracy, zakochała się i wyprowadziła z domu. Chłopcy zostali z
tatą(dodam niepełnosprawnym), sami sobie piorą, sami szykują się do
szkoły-generalnie dbają sami o siebie, bo mama wyprowadziła się do innego
pana. Z rozmów pokątno-towarzyskich wynika,ze oświadczła,ze ma prawo do
szczęścia i własnego życia. niby tak, ale czy trochę nie za dużym kosztem,
kosztem własnych dzieci????? trudno mi zachowac obiektyw...
-
Jak w temacie.
Jestem przeciwnikiem aborcji ale dopuszczam ja w momencie zagrożenia życia/zdrowia matki.
Niestety ruchy pro-life faktycznie są pro-life ale tylko dla dziecka.
Zdrowie i życie matki mają w d...
Kobieta ma rodzic choćby miała usiąść na wózek inwalidzki abo umrzeć.
Na tych stronach wielokrotnie opisuje się historie matek-herosek, które rodzą dzieci, umierając albo stając się inwalidkami.
Czemu ma to słuzyc?
A gdzie tu prawo wyboru dla kobiety czy chce urodzić dziecko mimo ...
-
moj maz ( marynarz ) bywa w domu tylko na weekendy.Pracuje 100km od naszego
domu.Mamy czesty nawet bardzo czesty kontakt telefoniczny ( sms,rozmowy).mamy
rowniez 2 miesieczne dziecko,a wiadomo jak to jest z takim dzieckiem.Pelne
rece roboty.corcia do tego malo spi w dzien i pozno zasypia na noc.Caly czas
trzeba ja bujac poki twardo nie zasnie.I po calym takim dniu na prawde jestem
zmeczona,tym bardziej ze z nikad pomocy ( dziadkowie pracuja a na dodatek
mieszkaja 20km odemnie ).A ...
-
Dlaczego jeżeli w Konstytucji zapisane jest, że kobieta z dzieckiem ma prawo do szczególnej pomocy władz publicznych, której zakres określa ustawa, a w ustawie jest napisane, że ma prawo (do puki dziecko nie ukończy trzech lat) do załatwiania swoich spraw poza kolejnością to nie moge tego wyegzekwować? Pomijam czysto kulturalne zachowanie oraz instynkt opiekuńczy jaki maja chociażby małpy, które opiekuja się innymi mamami z dziećmi. Ja tylko bym chciała, zeby prawo, które obowiazuje wszystkic...