-
Powiedzcie komu już stołek szykujecie.
-
Panie Kłosowski znów Pan powtórzy kłamstwa! A do jakiego szefa sztabu Pan
zadzwoni w regionie czy w powiatach? Do wielu z nich nie przyznał się Pan do
znajomości z nimi! A robili Panu kampanie! np. Prudnik i Kluczbork, w mediach
wyrzekł Pan się znajomości z tymi ludźmi, a teraz kto plakaty pozbiera? Minęło
10 miesięcy! Dziś chce Pan aby po Panu posprzatali?! To nie wiecie wielcy
PiS-wcy gdzie Wasze plakaty wiszą? Już po kampani nie trzeba jeździć po
opolszczyźnie?! A Brzeg? Kędzierzyn! ...
-
to dzieci też się liczą i mogą się podpisywać
-
czy obowiązkowe zajęcia na uczelni w porze sesji egzaminacyjnej są
naruszeniem praw studenta?? napiszcie mi co o tym sądzicie bo ja juz sama nie
wiem...
-
W Strzelcach Opolskich sąsiad zamordował psa sąsiadki, pod jej nieobecność "bo szczekał" Zatłukł go bezlitośnie metalową rurą. Sprawa jest opisana tutaj:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10162380,Sad_zatluczenie_psa_malo_okrutne.html
W porozumieniu z prokuratorem wystąpiłam z petycją do sądu aby zakwalifikować czyn jako "szczególne okrucieństwo".
Petycja jest do podpisu tutaj:
www.petycje.pl/petycja/7740/roztrzaskanie_glowy_psa_malo_okrutne_???_strzelce_opolskie_.html
Sprawa tra...
-
I bardzo dobrze że jest taka akcja informacyjna.
Studenci muszą wiedzieć jakie zagrożenie niesie za sobą wybór Donalda T.
Ja głosuję na Kaczyńskiego.
PS. Panie Pietrucha daj Pan spokuj z tymi farmazonami.
-
Prof. P.Kruszyński niech się nie ośmiesza, już wsławił się niechlubnie w ułaskawienie bandyty S.Sikory. Zważywszy na to co ten zrobił, to nie jest powód do dumy, to czysta anarchia i średniowiecze. Profesor prawa kpi sobie z prawa zamiast go bronić. Sąd ma oceniać dowody i decydować o winie a nie profesor i koledzy policjanci. I nic nie zmienia jego zapewnienia, że nie chce podważać wyroku sądu. Cała ta wrzawa nakręcana przez media to jawne nawoływanie do samosądów, przemocy i lekceważenia pr...
-
Prosze o pomoc i opnie w takiej kwestii:
3 miesiace temu zostal znaleziony telefon komorkowy - lekko podniszczona
Nokia. Telefon znalazl mlody chlopak w obecnosci calej rodziny na festynie.
Po festynie dal ogloszenie w okolicy o znalezieniu telefonu, nikt sie nie
zglosil i zaczal go uzywac. Po 3 miesiacach policja zglosila sie do niego, bo
telefon zostal zgloszony jako kradziony (prawdopodonie namierzony przez GPS).
Rozmawiali z jego ojcem, kazali przyjechac na komende, oddac tel...
-
Proponuje oddac Mateuszczyka do schroniska!
-
"Większość mieszkańców zostawia złożenie deklaracji na ostatnią chwilę"
No to już szczyt bezczelności. Na ostatnią chwilę to władze opolskie i zarządcy zostawiły sobie ustalenie, kto ma co wypełniać, a i tak do końca nie jest to pewne, bo u każdego zasady są inne.
-
www.ospn.opole.pl/?p=art&id=646
-
A urzędas z NIK powinien pokryć koszty procesu. Ewentualnie razem z pismakami,
którzy pobudzali do działań. Amen
-
Nic tylk studiować prawo w Opolu hehe
-
Reklamy wyborcze szefa Stowarzyszenia "Stop Korupcji”, opolskiego radnego
oraz kandydata na posła z ramienia Platformy Obywatelskiej, wiszą nad
Krakowską nielegalnie - bez wymaganego zezwolenia.
-
żenada
rolników, prószkowian i P. burmistrz do Odry
-
Wyglada na to ze opolski sad powtorzy swoja argumentacje.
I moze SONŚ bedzie musial przebyc ta sama podroz co ZLNŚ.
ale czy final bedzie taki sam?
-
W wielu lokalach na terenie gminy Turawa oddawano głosy po znajomości czyli bez okazania dowodu osobistego.
Cy to jest normalna praktyka?
W innych gminach stosuje się te same praktyki ?
Czy to nie jest łamanie prawa i powód do unieważnienia wyborów ?
-
Idą wybory, może jakiś kandydat się zainteresuje się ciężką dolą kierowców usiłujących dojechać rano do opolskich szkół i zakładów pracy drogami wiodącymi z Namysłowa. Od pewnego czasu to jest nasza, zmotoryzowanych odwodów mieszkańców Opola (ZOMO;), Golgota, istna droga krzyżowa przez mękę.
Stacja 1. Szkoła w Czarnowąsach, a dokładniej - przejście dla pieszych na wysokości szkoły. Tam rządzi niepodzielnie Król Drogi Wojewódzkiej 454 - pan w pomarańczowym wdzianku, niezmordowany Czasowstr...
-
W tym sęk, że Pan Bachmann po pierwsze nie jest w stanie tych sporów zruzumieć a po drugue, ma
wątpliwe prawo się w nie wtrącać...
-
Brawa dla Gazety, że się tą sprawą zainteresowała. Prawo jest prawem i w tym wypadku w Straży coś kompletnie zawiodło. Służbie która chroni bohatersko mienie i życie ludzkie nie przystoi po prostu niszczenie przyrody.