-
Koledze z pracy urodził się synek. Chcieliśmy się w pracy złożyć na jakiś prezent dla malucha. Poradźcie co mu kupić? Kwota ok. 150-200 zł. Myślałam o macie edukacyjnej.....
-
Pomozcie dobre kobiety, bo jakos nie mam inwencji w tym roku. Mam jeszcze troche czasu, ale pomyslow zero...
-
Kochani, mam dylemat, jaki prezent urodzinowy dla pana po 40-stce , znak zodiaku panna.
-
Moje dzieci (4, 6 lat) dostały wspólny prezent od teściowej. Stoliczek FP. Grupa docelowa 6- 36 miesięcy. Nie wiedziałam jak zareagować. Teściowa co chwilę pytała w czasie imprezy czy dzieci się bawią nim? Stoliczek był jednym z wielu prezentów. Opowiadała jak biegała, żeby kupić go taniej. Sugerowała, że synek (młodszy) może więcej z niego skorzystać. Bo dwujęzyczny itd. Bo w przeciwieństwie do starszaka nie liczy do 10.
Też dostałyscie takie "trafione" prezenty? A Wasze dzieci jak zareago...
-
Praktykowałyście coś takiego? Czy starsze dziecko w Waszej rodzinie dostaje jakiś prezent od nowonarodzonego maluszka? Tak się zastanawiamy w domu nad jakimś prezentem dla Majki, który by dostała "od Maćka" w dniu naszego powrotu ze szpitala, Młoda co chwilę rysuje, wycina, wykleja jakieś laurki dla Maćka, myślę, że miło by jej było jakby coś dostała od niego. Od pewnego czasu planujemy kupić Majce tablicę do rysowania bo zaczęła bardzo interesować się pisaniem, ciągle podpytuje o literki, po...
-
U mnie sprawdza się to już któryś rok z rzędu. Prezenty tylko dla dzieci. Zaczeło sie to od zwyklego braku gotówki, a potem postanowilismy kontynuować ten zwyczaj i musze powiedzieć ze to był jeden z najwspanialszych pomysłów!
Przede wszystkim nie muszę biegać po sklepach, wytężać umysł co też może być przydatne dla jakiejś kuzynki, teściowej czy dziadka, potem pakować w te sreberka i kłaść każdemu pod choinkę. Poza tym oszczędzam kupę kasy i czasu! Zamiast tego mogę spokojnie odpocząć w ...
-
Znalazłam przypadkowo swój prezent, który miałam znaleźć, ale dopiero jutro pod choinką! fuck
Jestem zła i rozżalona, bo mój chłop źle go schował i prezent sam wpadł mi ręce. Wiadomo, dzieckiem nie jestem, ale lubię niespodzianki i przykro mi się zrobiło. Prezent był schowany w kuchni, a ja się pytam jakim prawem w kuchni, jak ja dziś cały dzień piekę, gotuję, pichcę bo bardzo to lubię. A prezent sobie leżał jakby nigdy nic koło miksera, którego używam bardzo często i dziś też musiałam użyć...
-
Witam, od dłuższego czasu borykam się z problemem. Opiszę w przybliżeniu moją sytuację rodzinną. 7 lat temu urodziłam dziecko, z jego ojcem rozstałam się jeszcze przed porodem. Przez jakiś okres czasu "tatuś" wykazywał jakieś zainteresowanie a później to już tylko jego rodzice. Rok temu zaczął walczyć o kontakty no i zostało ustalone, że ma syna w dwa weekendy w miesiącu. W międzyczasie (gdy syn miał 2 latka) wyszłam za mąż i z tego związku mamy prawie 4 letnie dziecko. Problemem są prezenty ...
-
u nas w domu na początku był konflikt interesów-ja jestem z Wielkopolski,do mnie zawsze przychodził Gwiazdor.mąz z Małopolski,u niego był Aniołek.
w końcu stanęło na Aniołku:)
św.Mikołaj przychodzi tylko 512.
jak jest u Was?
-
Coś przeoczyłam czy nie ma jeszcze wątku pt co dostałyście pod choinkę
?
Prezenty trafione ? Jesteście zadowolone ?
U nas było śmiesznie bo po rozpakowaniu okazało się że pod choinką króluje Biovital hehehe było kilka flach ;-)
Ja dostałam bardzo gustowną koszulkę intimissimi , zestaw olejków do kąpieli ;-)
-
Poradnik dla DDA...
Dostał go mój mąż od swojej średnio lubianej bratowej. On sprawę olał. A mnie męczy. Odbieram ten prezent jako ogromny nietakt z jej strony i mam ochotę przy najbliższej okazji dać jej książkę pt.: "Jak radzić sobie z problemami w małżeństwie?", bo od pół roku ma mega kryzys w swoim życiu.
Nie cierpię jej :-P
-
Dostałam w wigilie od ciotki komplet widelczyków do przystawek.WIDELCZYKI KUPIONE w latach chyba 80-tytch, w opakowaniu plstykowym, uprzednio otwartym (bez oryginalnego zamknięcia), plastyk juz nieco zażółkły, podrapany, widelczyki 6 zółtych , 6 różowych, tez plastykowe, tylko same "widełki" metalowe (chyba?).
I teraz pytanie:czy lepszy byle prezent, aby był czy lepiej w ogóle?
Dodam ciocia jest majętna osoba, talze argument braku kasy odpada.
-
Jak w temacie, chcę kupić jaką oryginalną zabawkę, może lalę dla dziewczynki na 4 urodziny:) coś co jest rzadko spotykane, żeby nie miała kolejnej barbie czy coś w tym stylu:)
-
Tak się wczoraj zastanawiałam, na czym polegał ten prezent w formie wyjazdu na kilka godzin do domku kolegi. Już pomijam kwestię czy obsługa kompa w 1998 była droga czy Tania, ale o sam fakt.
Ja rozumiem, ze to mialo być po to, by był czas na zainstalowanie zmywarki bez wiedzy Gaby. Ale co do meritum: jakąż że jest atrakcja wywiezienie zony na kilka godzin do wypasionego domku kumpla, chociazby i z superwyżerką? Zrozumiałabym spokojnie, jakby to było na noc, czy na tzw. weekend, połączone ze...
-
Czy jest wam wszystko jedno, bo wychodzicie z założenia, że i tak najważniejsze jest to, co w środku?
A same, wręczając, dbacie o opakowanie, by było stosowne, estetyczne, ewentualnie dowcipne no i obowiązkowo - Z POLOTEM ;) ?
-
syn kończy niedługo 5 lat, mam kilka pomysłów na prezent, ale nie wiem, co by mu się podobało najbardziej. pomyślałam, że może po prostu zabiorę go do sklepu, żeby sam sobie wybrał, coś co mu się najbardziej spodoba. ktoś praktykuje taki sposób wybierania prezentu? to dobry pomysł?
-
Która z ich książek byłaby dobrym prezentem dla zabieganej mamy, której czasem brak pomysłu na prosty i szybki posiłek?
-
Powinniśmy się cieszyć z każdego prezentu ,a co jeśli
trafił nam się nietrafiony ?
Co robicie z takim prezentem oddajecie do sklepu, czy robicie dobrą
minę do "złej gry"
Prosić o paragon darczyńcę trochę nie wypada?
-
my już kilka lat temu porzuciliśmy zwyczaj dawania sobie prezentów-nie marnujemy czasu na latanie z wywieszonym ozorem po sklepach i wymyślanie co kupić. Małych dzieci nie ma a dorośli wszystko mają. Kiedyś dawaliśmy sobie kasę ale ile kto dał tyle otrzymał z powrotem hahahaha więc o też bez sensu. U mojej koleżanki hołduje się ten bezsensowny zwyczaj a potem starsze pokolenie udaje że się cieszy, a młodsze pokolenie wystawia "wspaniałości" na allegro albo daje komuś innemu przy okazji imieni...
-
ostatnio swiętowaliśmy męzem rocznice slubu wraz z 16 goścmi w hinduskiej restauracji.
znamy właścicieli, ale nie przyjaźnimy się jakos szczegolnie, po prostu blisko nas mieszkaja
kiedy ustalalismy szczegóły poprosiliśmy o przyjecie szampanem, potem obiad i tyle.
okazało się ze własciciel przygotował dla nas jeszcze tort
na koniec absolutnie nie chciał wziać od nas kasy za szampana (3 butelki) i tort.
wieć czujemy się troche głupio bo przeciez to był dla nich koszt i wysiłek
naprawde cz...