-
To może z drugiej strony. Niech sie wypowie HR. Z jakimi
głupimi,idiotycznymi, pozbawionymi sensu odpowiedziami na swoje pytania
mieliście do czynienia w trakcie rekrutacji. Jakie wypowiedzi dyskwalifikują ?
Może wątek uchroni parę głów ;-)
-
Przeszlam pierwszy etap rekrutacji.
Wlasnie dostalam telefon z informacja, ze czeka mnie rozmowa z pania
prezes.
Kazali przyniesc, wszystkie dokumenty typu nip, numer konta bankowego,
zdjecie, swiadectwa pracy, ukonczenia szkoly itp
Czy myslicie, ze jest to juz rownoznaczne z tym, ze chca mnie
zatrudnic?
Rozmowa bedzie dopiero 27 kwietnia, a ewentualne praca od 4 maja i nie
wiem co robic. Praca wiaze sie ze zmiana miejsca zamieszkania, mam juz
szukac czy czekac, zeby nie zapeszyc??
...
-
Czy jestem osamotniony, czy też u kogoś z was też funkcjonuje taki model w
pracy, że tak na prawdę wszytskim kieruje nie szef, ale jego kochanka? U mnie
tak właśnie jest. To ona dostaje najlepsze "fuchy", to przez nia ludzie sa
sfrustrowani, to jej sie wszyscy boją, chociaż każdy uważa ja za kompletna
kretynkę. Niemniej nikt nie zwróci jej uwagi, nikt nie powie o niej złego słowa
przy szefie. Co robić? Może ktoś zna jakiś sposób?
-
Z autopsji na pierwszym miejscu mogę przedstawić beznadziejną rozmowę
kwalifikacyjną w firmie :PANORAMA FIRM. Jeżeli ktos byłby zainteresowany
odradzam
Viking