Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      problem

    problem

    (782 wyniki)
    • Bardzo proszę o pomoc - nie wiem, czy powinnam zgłosić się na leczenie, czy wystarczą sposoby "domowe"? Od kilku lat mam problemy z zaakceptowaniem siebie, co od sześciu lat owocuje bulimią (próba leczenia nie przynosła rezultatu), trzy lata temu wyszłam za mąż, nie chciałam mieć dzieci, ale mój mąż twardo postawił warunek - nie będzie ze mną sypiał jeśli będę stosować antykoncepcję. Odstawiłam. Teraz mam synka - 16 m-cy i często nie mogę na niego patrzeć. Innym razem przytulam go...
    • Chodzę na terapię od kwietnia - babka jest świetna. Przeszłyśmy już przez różne życiowe zdarzenia, ktore powodują u mnie takie, a nie inne zachowania. Wszystko jest fajnie - rozumiem, co mi chce przekazać, docieram do mechanizmów, które wpływają na moje reakcje itd. Wszystko fajnie, ale co dalej? Nie umiem jakoś wprowadzić w czyn tych jej sugestii. Np. wobec osoby X zachowałam sie w sposób Y, a to dlatego, że Z. OK, ma rację, rozumiem to. Ale to, że o tym wiem nie doda mi siły ani...
    • Witam Was, Po raz kolejny w zyciu powtarza mi sie sie scenariusz z nieudanym zwiazkiem i po raz kolejny nie moge spac. Wyglada to u mnie w ten sposob ze choc nie mam najmniejszych problemow z zasypianiem to budze sie po 2-3 godzinach i nie spie pozniej do rana. Za pierwszym razem leczylem sie ziolami, ziolowymi tabletkami uspokajajacymi, wietrzeniem pokoju, spacerami. Nie pomoglo to nic i po 3 miesiacach wygladalem jak cien, nie dalo sie funkcjonowac. Wtedy zdecydowalem sie na lekarza ...
    • Witam, Wiesz "kolego" jest tylko jeden problem "ona", "blue" czy jak tam ja zwal naprawde ma zaburzenia schizoafektywne i wlasnie przez Twoje p@#@#&%@$@# dochodzenie i szpanowanie swoja "madroscia" i "wielkoscia" zezarla 4 afomaby i mam teraz problem. NAPRAWDE musiales pokazac jaki jestes WIELKI i INTELIGENTY nie mozesz @#$@%%$#%@$ jeden zrozumiec ze niektorzy w taki sposob wyrazaja swoje problemy. No to tyle. Mam nadzieje ze sie udlawiles wlasna duma i inteligencja. Pozdrow...
    • Moj znajomy, ale znajomy z netu, mlody czlowiek z paroma zyciowymi problemami, zaczal mi ostatnio mowic, ze chce popelnic samobojstwo. Kompletnie nie wiem, co robic, jak z nim rozmawiac, by porzucil takie mysli. Nie mam pola manewru, spotkanie na zywo nie jest mozliwe, mieszkamy daleko od siebie. Czuje sie strasznie, slyszac takie rzeczy. Jak moge mu pomoc?
    • witam. zauważyłam ostatnio u siebie taki wewnętrzny smutek. niby rozmawiam z kimś, uśmiecham się, a w środku czuję przygnębienie. nie układa mi się w paru ważnych sferach życia. mam rodzinę ale czuję się samotna. jeśli chodzi o drugą połowe to raczej nie ma szans na rozmowę, zrozumienie, współczucie . nie raz się o tym przekonałam i już nawet nie chcę nawiązywać rozmowy. jakiś czas temu podejrzewałam u siebie poważną chorobę, nie dawno byłam na badaniu które tą chorobę wyklu...
    • Postanowiłam tutaj bo może ktoś mi podpowie jak postepować, co robić. Od kilku lat mam silną presję na to żeby robic karierę, mieć wspaniałe życie, pokazywać wszystkim jakie to mam cudowne życie. Nie jestem w stanie nad tym zapanować. Generalnie jestem bardzo towarzyska osoba ale kiedy mam jakiś problem zamykam się w sobie, nikt nie wie o moich problemach bo to zawaliłoby tą moją otoczkę którą zbudowałam wokół siebie. Staram się żeby każdy widział że odniosłam sukces, że wszystk...
    • APEL...(7)

      Witam! pewnie sie zapytacie co tak młoda osoba jak ja (18 lat) moze wiedziec o takis sprawach....moze rzeczywiscie nic nie wiem...ale widze co sie dzieje naokolo mnie....jak młodzi ludzie wykruszają sie....sa mlodzi powinii sie cieszyc...nie zastanawial was nigdy dlaczego tak sie nie dzieje..??? wielu z was pomysli ze to okres dojrzewania, 'wiek buntowniczy'...chciało by sie przeklnac....NIE! ja jestem mloda widze co sie dzieje...powiecie ze my nie mozemy miec problemow...albo ze ...
    • Nie wiem właściwie po co to piszę. Nie wiem właściwie, czy na dobrym forum.... Moje życie to cztery problemy: alkohol, brak seksu, brak dziecka, i w związku z tym wszystkim chyba depresja.... 23 czerwca skończe 26 lat. Jestem mężatką od wrzęśnia 2000 roku. Mój mąż ma 27 lat. Jesteśmy ze sobą od liceum - historia banalna. Po 4 latach bycia ze sobą, postanowiliśmy się pobrać... I to był chyba największy błąd mojego życia. Zawsze, od kiedy go znam, lubił alkohol. Ja też właściwie od...
    • Witam Wszystkich! Mam do Was wielką prośbę. Mam stwierdzoną depresję ale głównym problemem są zaburzenia psychosomatyczne. U mnie jest to akurat układ pokarmowy. Od 4 lat nie dam rady jeść, ciągle potworne nudności i kompletny brak apetytu. W ciągu tych lat doszły lęki związane z jedzeniem. Mam już sporą niedowagę. I stąd moje pytanie. Czy ktoś miał podobne problemy - układ pokarmowy i czy jest jakiś lek, który jest w stanie pomóc - usunięcie nudności i poprawa apetytu? Lekarze p...
    • tak Ci sie tylko wydaje o czym ty mówisz , czy to twój problem terapeutyczny kup sobie zwierza może nad nim uda ci sie pełnić władze
    • Witam wszystkich na tym forum! Wiem, że mam nerwicę, a to jest forum o depresji, ale zależało mi na tym, żeby wiele osób zobaczyło tę wiadomość, a poza tym wydaje mi się, że sam zaczynam mieć objawy depresji... Mam 20 lat i od bardzo dawna mam nerwicę, najprawdopodobniej lękową albo depresyjną. Zdecydowałem się na psychoterapię, byłem u terapeuty około 2 tygodnie temu, powidział, że na następnym spotkaniu będę mu opowiadał swój życiorys. Na pierwszym spotkaniu byłem bardzo spięty...
    • skoro depresja jest niszczeniem Siebie, to moze popaczmy na to z drugiej strony: przeciez kazdy z nas jest wyjatkowy , ma prawo do zycia do popelniania bledow, nie musimy byc idealni i nie musimy wszystko umiec i wiedziec,a mimo to chcemy sie "zniszczyc". przeciez to nie prawda ze jestesmy gorsi itp. Sami sobie szkodzimy, tylko po co? po co niszczymy "cos" co nalezy do nas. podswiadomie to ktos nas niszczy ( pewnie w rodzinie lub otoczeniu) a my na to pozwalamy bo czujemy sie gorsi. A n...
    • żaluje ze weszlam tu i poczytalam post i odjechanych fobiach.czytaja to naprawde wrazliwi ludzie-chorzy do tego.teraz do moich lękow doszedl jeszcze jeden.mianowicie kiedy przeczytalam o natretnych myslach o skrzywdzeniu dziecka..natychmisat zaistnialo to w mojej swiadomosci i mecza mnie teraz wyrzuty sumienia dortyczace moich cholernych natretnych teraz mysli o tym ze to ja krzywdze swoje(kocham dziecko i jest jedynym celem w moim zyciu).wybieram sie dzis po leki +psychoterapia b...
    • muj znajomy ostatnio mial złe przezycia i zlapal głąbokiego doła. od kilku dni moczy sie w nocy.mial ten problem przez kilka lat w dziecinstwie ale minelo samo bez pomocy psychologa.odkąd skonczyl 12 lat nie mial tego problemu, a teraz to wrucilo. niestety niechce on isc do psychologa poniewaz ma jakas blokade i sie boi. czy w doroslym wieku jest mozliwe takie cos jak moczenie nocne i czy tym razem minie samo, czy ktos ma taki problem i uporal sie z tym sam bez pomocy lekarza?i jak dlug...
    • chyba zatęskniłam. Zrobiłam sie płaczliwa, wógle nie odczuwam chęci do działania, nie widze już sensu robienia czegokolwiek nawet pójścia od przyszłego roku szkolego do jakieś szkoły policealnej. cvhociaż wiem, że chyba będe musiała od przyszłego roku szkolnego chodzić do jakiejś szkoły policealnej. Zreszta mi powoli jest robi sie obojętne do jakiej szkoły pójde njaprawdopodobniej tylko dlatego, żeby nie zmarnowac kolejnego roku szkolnego, żeby nie zwarjować. oczywiście jeżeeli w...
    • czy ktos cierpi z powodu tego dziadostwa? czy mozna to w ogole wyleczyc bez zazywania lekow? czy to w ogole jakos mozna wyleczyc? chce w koncu przestac myslec tylko o swoim zdrowiu, przestawc wyszukiwac u siebie przeroznych chorob, nie chce popadac w paranoje za kazdym razem, kiedy mnie cos zaboli. ja juz mam dosc, juz nie daje rady!
    • boje sie miec sex z wlasna zona czy to objawy depresji?
    • Witam. Czy mozecie polecic jakies niedrogie i skuteczne osrodki w ktorych prowadzi sie psychoterapie (grupowa lub indywidualna) w Krakowie? Gdzie Wy chodzicie i z usług kogo korzystacie? Chcialbym pojsc do specjalisty na konsultacje, podejrzewam u siebie depresje, ale nie wiem kogo wybrac - w internecie jest bardzo duzo adresow i telefonow. Cena najczesciej wynosi 80zł/sesje indywidualna. Znacie jakies tansze miejsca? Pozdr.
    Pełna wersja