Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      problem

    problem

    (782 wyniki)
    • Coraz rzadziej dzwonią, coraz rzadziej proponują spotkania... W sumie się nie dziwię. Mało atrakcyjne ze mnie towarzystwo. Nie sypię dowcipami, intelekt jakby nieco uśpiony, z błyskotliwością poniżej przeciętnej. No i nie mam siły się ciągle usmiechać, bo dostaję skurczu mięśni twarzy od tego. I co robić? Nie zanudzam nikogo swoimi problemami. Wiem, że mają swoje własne. A oni znikają. I robię się coraz bardziej sama. Wstałam dziś wcześnie. Chyba pójdę spać z powrotem. Bo nie wiem,...
    • witam, odkrylam to forum niedawno, bardzo prosze o pomoc -bo widze ze sa tu osoby, ktore maja takie problemy jak ja. moj chlopak ma depresje- rok temu wyladowal w szpitalu po wielomiesiecznym paleniu trawy 9nie wiem, moze byly tez inne narkotyki). po 3 tygodniach wyszedl. od tego czasu powiniem brac leki, lecz nie robi tego regularnie, jest załamany, nie wierzy juz w wyzdrowienie. minął rok - a ja przeczuwam najgorsze - on rzuca sie z jednego nalogu w drugi. zacząl pic. przepus...
    • Od kiedy zaczęłam zażywać Zalastę na noc budzę sie bardzo wczesnie o 4 rano. Czy ktos też tak budzi sie wczesnie po tym leku?pozdrawiam
    • Cześć. Mam jeden problem. Bardzo lubię pewną dziewczynę, studiujemy razem i zakochałem się w niej. Najlepiej będzie jak wyjaśnię wszystko od początku. Zaczęło się od tego, jak poszedłem razem z nią żeby zrobić wpis do indeksu, ale ona poszła na wykład, a ja zrobiłem za siebie i za nią. Potem ona mi bardzo dziękowała, wtedy ja polubiłem. Starałem się zbliżyć do niej, czasami zagadywałem, żeby porozmawiać. Ona mnie chyba też polubiła, ale sama nigdy do mnie nie podeszła. Polubiłem ją...
    • Juz mam dosyc. ciagle hustawki nastrojow mnie zabijaja. niekonczace sie poczucie leku, podejrzliwosc- mam dosc. co chwila dolek. dobry nastroj mam tylko przez kilka dni, albo nawet godzin w ciagu jednego dnia. nie wiem. mam dosc. jestem zmeczona. jestem na terapii, nie lecze sie farmakolog.-choc sie nad tym ostatnio powaznie zastanawiam. mam wrazenie, ze terapia dezorganizuje mnie bardziej niz nie leczona wczesniej deprecha/lęk. a moze ona mnie tylko 'rozmiekcza'. w koncu serce mi...
    • Witam. Nie wiem co robić. Jestem na 5 roku studiów. Zostały mi do zdania 4 egzaminy w tym zaległe z ubiegłego roku. Powinnam juz pisać pracę magisterską, ale nie mogę się zmusić do żadnego działania.Właściwie to studiuję juz 6 rok. Fakt, że studia mam trudne,ale wydaje mi się że tam nie pasuję.Teraz mam urlop zdrowotny z prawem zdawania egzaminów.Lekarz stwierdził u mnie nerwice lękową.A wiec teoretycznie wszyscy ida mi na rękę.A ja nie potrafie tego docenić. Czuje wstyd że już ...
    • czy ktoś zażywał ten lek i po jakim czasie poprawa koncentracji i pobudzenie umysłu nastąpiło??
    • Ciagle chce mi sie plakac. Nie moge spac. Na to wszystko składają sie problemy w pracy, z chlopakiem. Moj problem polega na tym iz je wszystkie wyolbrzymiam. Nie zacznę ich rozwiązywac a juz mowie ze mi sie nie uda. Dochodzi do ego ogromna zazdrosc o narzeczonego, strach, ze mnie zostawi, z e mnie zdradzi Jak pozbyc sie tych "czrnych" myśli.
    • minęły 4 miesiące od naszego rozstania,ale ja niemogę się z tym pogodzić (zerwał ze mną bo nie mógł znieść mojej depresji).wczoraj dowiedziałam się że on ma nową dziewczynę,i to o watpliwej reputacji.wróciłam do domu szlochajac,a ponieważ niemiałam odwagi pociąć się bardziej niż zwykle,to połknęłam kilkadziesiąt tabletek amitryptyliny,pisząc jeszcze do kumpla..on taryfą przyjechał,sprowokował wymioty,a resztę pastylek wyrzucił.nie mogę wytrzymać,szaleję z bólu,na dodatek niemam pra...
    • Witam(14)

      W końcu odważyłam się napisać... Pewnie na niewiele mnie będzie stać, mam wrażnie, że zatrzymałam się w rozwoju intelektualnym i nie jestem w stanie sklecić jednego zdania. Taaak. Ten i inne objawy nie pozostawiają złudzeń. Dla mnie to osobista porażka - zawsze przecież jakoś sobie radziłam, zawsze byłam twarda, zawsze jakoś niosłam swój krzyż. Przyszło mi jednak do głowy, że może życie wygląda inaczej niż ja je postrzegam? Może nie ma żadnego krzyża? Przeczytałam objawy depre...
    • witam, do tej pory za każdym razem lekcewazyłem moj problem, a może nie uważałem tego za problem? W każdym badz razie przesypiam wiekszosc dnia, jesli nie mam zajec na uczelni. Tak, jak ktos tu pisal, moja pamiec pogarsza sie w zastraszającym tempie. Na studiach zamiast sie rozwijać, mam wrażenie, że głupieje. Mam szalone problemy z samooceną i w rezultacie z nawiązywaniem nowych znajomości, nie wspominając o kobietach. Dostałem sie na dobrą uczelnie wkładając w to wiele wysiłku....
    • Moja 16-letnia córka ma nerwicę lękową. Ciągle źle się czuje, myśli tylko o swoich dolegliwościach. Od lutego bierze doxepin, ale on tylko trochę pomógł i nic się nie zmienia. Mam wrażenie, że leczenie nie jest właściwe, bo to stary lek i może trzeba czegoś lepszego. Jestem bardzo zmartwiona, bo dziecko jest ciągle cierpiące, nie może się uczyć i nie widać po niej radości z życia. Poradźcie, co robić w takiej sytuacji. Rozmowy z psychologiem nic nie dają, bo są sporadyczne i krótk...
    • senność(13)

      witam, może ktoś da mi dobrą radę jak radzic sobie z notoryczną sennością - wkrotce zbliza mi sie sesja, masa kolokwiów, a jeżeli dalej pojdzie jak teraz (usypiam przy ksiązkach) to kiepsko widze ten semestr. aha - w razie czego to biore efectin, ale już wczesniej mialem takie problemy, wiec to raczej nie lek. za odpowiedz z gory dzieki i pozdrawiam
    • Mój problem opisałam w odpowiedzi dla Joanny. Jej temat: proszę zatrzymaj się TU na chwilę.
    • Prośba(9)

      Moi drodzy, jestem kobietą na nicku mojego męża. Od pewnego czasu mam ze sobą problem. Chodzi o moją psychikę. Co jakiś czas zaglądam na to forum i zadaję identyczne pytanie. Czy ktoś z Was słyszał opinię na temamt dr Skowrona z Rudy Śląskiej?. Podobno jest dobrym specjalistą psychiatrą. Jestem z woj. śląskiego. Odwiedziłam już kilku lekarzy tej specjalności w Katowicach ale niestety wizyty niewiele pomogły . Obecnie jestem na Fevarinie w ciągu dnia i stilnoxie w nocy. Może jest ...
    • Jestem na tym forum nowa, więc jeśli jakiś rodzic pisał o tym, z góry przepraszam, że może zanudzam tym samym tematem. Jednak jak widac z tematu jest to dla mnie sprawa w tym momencie najważniejsza. Bardzo chcialabym - nie ukrywam wsparcia od rodzica , który byc może przezył to, co obecnie ja przeżywam. Chcę nadziei i optymizmu, ponieważ mam tego naprawde niewiele. Praktycznie nie mam. U mojej córki nie stwierdzono depresji. Była diagnozowana przez 4 psychiatrów i kilkunastu p...
    • Czy lepszym psychoterapeutą będzie osoba tej samej, czy przeciwnej płci? Osoba tej samej, czy przeciwnej płci co rodzic który walnie przyczynił się zbudowania depresji pacjenta? Do tej pory nie miałem watpliwości, że moim terapeutą może być tylko kobieta. Relacji z mężczyznami nie potrafię postrzegać inaczej, niż przez pryzmat walki o dominację i balansowania na granicy wybuchu fizycznej przemocy. Z drugiej strony, po doświadczeniach z psychiatrami, zaczynam mieć wrażenie, że i...
    • Jestemjuż chyb azupełnie załamana i strasznie przerażona po dzisiejszej wiycie u dentystki ponieeważmoje problemy z jamąustnaciąglesię mnożą. Jużteraz mamutrzymujacy się stan zapalny i przez górnądwójke do leczenia kanałowego,znowu tworzy mi siękamień i odsłonięte szyjki co jak to powiedziała mi dzisiaj dentystka to są początki paradontozy i jak tu sięnie załamać.dobrze jutro mamte zajęcia w Poznaniu i może będe miałą możliwośćrozmowy panią psycholog w ich trakcie i spotkam sięze ...
    • Witam! Wczoraj towarzyszyłam mojej mamie w wyprawie do poradni zdrowia psychicznego. Stety-Niestety była to zwykła państwowa przychodnia z tłumem ludzi przed dzwiami gabinetu (wbrew pozorom wielu ludzi potrzebuje pomocy). Po rozmowie z mamą pani doktor stwierdziła u niej głęboką depresję lękowo-ucieczkową. Mama dostała zwolnienie z pracy do końca miesiąca i receptę na lek, którego nazwy nie pamiętam. Proszę mi powiedzieć, czy w leczeniu depresji wystarczą tylko leki? Ponoć mamy ...
    • agresja we mnie mnie przeraza. i jakas paranoiczna teoria spiskowa. grrrrrrrrrrrrrrrrrrr. powidzcie mi co mam z tym zrobic. kiedys nie wytrzymam i zrobie komus krzywde. i nawet chcialabym to zrobic zeby tylko mi ulzylo i napiecie opadlo:( jeszcze panuje nad soba ale kiedys sie to skonczy i co wtedy??
    Pełna wersja