-
Pare lat temu próbowałam się zabić. Od tamtej pory przez jakiś czas było
nieco lepiej ale później zaczęło dziać się ze mną coś dziwnego: czuje, że
zagubiłam się w świecie, nie porafię połapać sie w tym wszystkim, miewam
ataki nieuzasadnionego lęku albo smutku. Również zauważyłamcoś takiego, że
często kłamię bez powodu, wymyślam fakty które wcale nie miały miejsca...
albo np. potrafię usiąść i coś pisać(pamiętnik, listy, inne notatki) czego
także nie było, powiedzmy opisuję spotkan...
-
Z pewnoscia wielu z was ma klopoty ze spaniem. Ja najbardziej cierpie PO
takiej nieprzespanej nocy, nic mnie nie stawia na nogi, zadna kawa, mocne
herbaty itd. Nastroj fatalny, umysl zmeczonego debilam, a jeszcze jak ciezki
dzien (spotkania, praca, wyjazdy itp) to juz prawdziwy koszmar. Czy macie cos
takiego i znacie sposoby radzenia sobie z tym?> MOzecie poradzic lek lub
inna metode na takie dni?
-
Usunięto mój nowy temat w którym mówiłem że się wyleczyłem i nie mam już
fobii.Pozdrowiłem wszystkich i napisałem że już sam potrafię wszystko
załatwiać razem ze studiami i jakoś już wcale nie mam lęków ba nawet lepiej
się czuję niż przed chorobą jak byłem kiedyś zdrowy.Jest suoper i wewnętrznego
krytyka zagłuszyłem i to pomogło.Jestem zdrowy czego i wam życzę.:)
-
Ciekawa jestem jaka byłaby wasza reakcja, gdybyście dowiedzieli się,że wasz
bliski przyjaciel,przyjaciółka cierpi na nerwicę...Czy postrzegacie to
schorzenie jako poważną,nieuleczalną chorobę psychiczną,czy też jako problem
psychologiczny który da się rozwiązać?
Ale najbardziej interesowałaby mnie odpowiedź na pierwsze pytanie...Jaki
byłby wasz stosunek do takiej osoby?współczulibyście jej,starali się pomóc w
wyjściu z choroby,czy też urwali z nią kontakty,odrzucili?
Wiem,że trudn...
-
Ludzie z powodu depresji ktoś nie żyje - ja też chce tam iść. Zycie to
beznadzieja
-
przekonajcie mnie do wizyty u lekarza...bo ja nie potrafie sie przelamac, z
reguly mam problem z szczerymi rozmowami .... i jeszcze z ludzmi ktorych nie
znam....ale przyznam ze strasznie sie mecze w swojej 'chorobie'...to jednak
ten argument ze sie mecze wcale mnie nie przekonuje....
-
Tak mi się spodobało to forum i jesteście tak świetnymi ludźmi, że zamiast pisać pracę to od 2 dni tu siedzę :)
-
Czy Waszym zdaniem isnieje cos takiego jak depresyjny charakter?
Przechodziłam depresję bardzo długo. tzn ok. 3 lata była leczona i niby z
niej wyszłam jakieś 1,5 roku temu ale czuję się nie tak, zastanawiam się nad
swoim chakakterem coraz bardziej jestem krytyczna wobec siebie. Już nie weim
jak to jest czy ja sama napędzam to że nie cie umiem cieszyć się ze swojego
życia, może ja porpostu nie umiem żyć, cieszyć się z życia. Pómóżcie!!
-
siemka!
od jakiegoś czasu mysle o samobojstwie , nie chce tego robić ale jak pomysle
o problemach i upokorzeniach które mnie niedługo spotkaja to dostaje szału.
Chodzi o to , że niedługo mam studniowke i jako jedyna z klasy nie ide , nie
chce , nie moge, po prostu pójscie na nia przerasta moje możliwości. Nie
byłam na półmetku i prawie cała klasa mnie szykanowała . Nie chce przeżywac
tego po raz drugi, wiem że dla wiekszości ten problem wyda sie błahy jednak
mi spędza sen z powi...
-
moja przyjaciólka strasznie cierpi, bo jej chłopak wyjechał zagranice..boii
sie , ze on tam sobie kogos znajdzie, i ja zostawi, a ona zostanie sama i juz
nigdy nikogo sobie nie znajdzie, bo jest za stara<25 lat>..najpierw wydawało
mi sie to smieszne, bo ja w tym zadnego problemu nie widze,,ja tez sie
wszystkim przejmuje, robie problemy z niczego, ale jelsi chodzi o chłopakow to
zupełnie mam inne podejscie..gdyby mnie chłopak zostawił, to kopnełabym go w
d..., i cieszyłabym sie z...
-
Mitomania to bardzo rzadko poruszany problem. Mnie on interesuje bo miałam
chłopaka mitomana. Kłamał cały czas, świetnie "odwracał kota ogonem", a kiedy
próbowałam udowodnić mu kłamstwo oskarżał mnie o brak zaufania. Zazwyczaj
jego kłamstwa czemuś służyły. By wzbudzić moją litość opowiedział mi o swojej
( wymyślonej oczywiście ) chorobie serca i cierpieniach z nią związanych.
Chciał wymusić na mnie podporządkowanie swojej woli, częstsze współżycie i
wiele innych niewątpliwych korz...
-
Witam Was wszystkich, ktorzy chyba najlepiej mnie zrozumiecie.
Mam problem, z ktorym walcze od co najmniej 8 lat- to bezsennosc. Wydaje mi
sie ze powstala na bazie lęku z dziecinstwa. Po kilkuletniej tulaczce po
lekarzach i walce z uzaleznieniem od lekow nasennych znalazlam w koncu lekarza
ktory wyciagnal mnie z tego bagna. Problem jednak nie zniknal i odnawia sie z
coroczna dokladnoscia- najpierw przez rok w spaniu pomagala mi amitryptylina,
potem trittico, ktory uznaje za najlepszy le...
-
jak już wiecie biore asentre i faktycznie czuje sie juz troche lepiej. nie
wiem tylko czy jest to efekt działania leku czy tez może tego, że problem sam
się rozwiązał. niue wiem czy w takim razie trzeba mi brac lek. co na ten
temat myślicie? PS. dodam, że mam trochę skutków ubocznych tj,. ból brzucha,
brak apetytu. pozdrawiam.
-
Co się ze mną stało??
Od pewnego czasu więcej rzeczy mnie przygnębia niż cieszy, widzę tylko
negatywne strony każdej sytuacji, jakakolwiek krytyka a nawet jej cień w
moim kierunku wywołuje płacz albo złość. W rozmowie doszukuję się ataków na
moją osobę (z reguły zupełnie bezpodstawnych), nieustannie sama atakuję i
ranię bliskie mi osoby. Szczególnie mojego ukochanego mężczyznę, który już
tego nie wytrzymuje i podczas ostatniej kłotni dał mi do zrozumienia, że to
ostatnia szansa. ...
-
mam pewnien kłopot. moja dziewczyna od dlugiego czasu miewa kiepskie
nastroje. spowodowane jest to niemoznoscia dogadania sie w domu, choc pewnie
nie tylko. czesto jest smutna, nie chce jej sie nic, ostatnio powiedziala ze
juz nie moze wytrzymac, ze wciaz jest zdenerwowana, ze jest zalamana. czym?
wszystkim, nie wie czym.
z niczego sie nie cieszy, rzadko sie usmiecha, siedzi w domu, nie wychodzi.
jak juz to ma pewne obawy, ale nie duze- przed wyjsciem do ludzi.
czy to moze jest ...
-
byłam dziś u ginekologa.chciałam przejść na pigułki.usłyszałam jednak że przy stosowaniu antydepresantów,zwłaszcza mojego starej generacji(amitryptylina) skuteczność pigułki może być mniejsza,więc istnieje ryzyko że zajdę w ciążę.trochę mnie to podłamało.niestety wierzę swojemu lekarzowi,bo to dobry ginekolog i psychiatra również(2specjalizacja).zmartwiło mnie to że niewiem.a tak mam dosyć tych gumek.z leków nie zrezygnuję bo dzięki nim żyję.kiedyś już brałam antydepresanty i pigułki razem-ni...
-
Ostatnio w Gazecie ukazal sie przeglad piw, piora pana Karpia. Uwazam, ze autor
obraza wielu ludzi piszac, ze dwie marki piw nadaja sie "dla kibicow" lub
kojarza sie "z piciem pod budka z piwem" (oba wyrazenia maja w tekscie oddzwiek
zdecydowanie pejoratywny). Nie wiem po co panu panie Karp, taki pretensjonalny
ton- piwo nie jest atrybutem intelektualisty (do tego archetypu bardziej pasuje
wino lub whisky) a ma charakter raczej powszechny. Dlaczego pisze pan, ze
gorsze piwo nadaje...
-
Witam Was serdecznie. Mam ogromny problem , a wydaje mi się ,że tutaj parę
osób mi w nim pomoże.
Otóż mój pracownik wrócił właśnie do pracy po długim pobycie w szpitalu, jest
na lekach p/depresyjnych. Wszyscy życzymy mu jak najlepiej, przejmujemy się
jego chorobą ucieszyliśmy się, że wszystko zmierza ku dobremu.
Tymczasem okazuje się, że nie radzi sobie ze swoimi obowiązkami. Dodam, że
jest to odpowiedzialne i samodzielne stanowisko, a błędy z jego strony mogą
narazić zdrowie ,...
-
od dawna cierpie na nerwice natrectw,sprawdzanie gazu, drzwi czy zamkniete i
natretne mysli, obecnie jestem w ciazy wiec lekow brac nie moge i jest
fatalnie!boje sie wszystkiego co czerwone bo to moze krew a ja sie boje hiv!
boje sie ludzi, jak chodze na badania wydaje mi sie ze tam mnie zaraza,
brudne igly, waciki itdostatnio mialam sytuacje ze bylam w szpitalu na
badaniach i uslyszalam rozmowe ze bedzie porod murzynka na septyku, 2 dni
potem znowu tam bylam i zostawilam w kieszen...
-
Nic nigdy tu się chyba nie mówiło o tym leku, a mnie on b. pomaga. Dostałam
go od lekarza na przetrzymanie pierwszych 2 tygodni brania Seronilu. Ładnie
uspokaja, wysusza spocone ręce, wycisza. Co prawda jest produkowany przez
Herbapol, ale nie do końca ziołowy, bo zawiera luminal. Znacie ten lek?