Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      problem

    problem

    (782 wyniki)
    • czesc, testuje juz trzeci lek przeciwdepresyjny. mowilam lekarce o sstrachu przed wychodzeniem, w ogole przed ludzmi, wlasciwie przed wszystkim ale ona zdaje sie nie uwazac tego za najwiekszy problem:( dala mi lek na depresje przebiegajaca z niepokojem, Trittico. zastanawiam sie, czy to mi pomoze na FOBIE?? jak juz pisalam to juz trzeci lek, narazie jest ok ale nie wiem, czy znow nie marnuje czasu na cos, co tylko poprawi nastroj, a dalej bede sie bac wychodzic, co w konsekwencji ...
    • Własnie sobie płaczę, a raczej już nie mam sił płakać. Jest 21 letnia osóbką, straszanie zakompleksioną i niewierzącą w siebie. Ale najgorsze jest to, że nie mam przyjaciół, nikogo nie obchodzę. Co jest takiego we mnie, ze mnie nie lubią? Co ja takiego robię? ;-(((
    • mam 23 lata, wszystko mi sie w zyciu udaje, jestem inteligentna i niebrzydka. moim problemem sa dreczace mnie wieczorem mysli o smierci najblizszych osob a przede wszystkim meza, z ktorym jestem od 17 roku zycia. kiedy maz wyjedzie za granice nie jem, nie moge oddychac boli mnie w okolicy klatki piersiowej, czekam na telefon i wciaz wyobrazam sobie jego smierc, pogrzeb, mysle o tym co bym wtedy zrobila. boje sie kiedy jedzie gdzies samochodem, ze bedzie mial wypadek, boje sie gdy ...
    • ... twierdzi moja przyjaciółka. jak myslicie, jest cos w tym?
    • W ogóle nie chce mi się jeść. A przecież powinnam. Też macie z tym problemy?
    • ...można porozmawiać z dobrym psychologiem ? Mam problemy małżeńskie, okresowe depresje i chciałbym z dobrym psychologiem je omówić. Mogę oczywiście skorzystać z jakichś adresów ogłaszanych w gazetach, ale wolałbym kogoś pewnego. Czy ktoś z Państwa mógłbym mi polecić kogoś dobrego i pewnego ? Pozdrawiam seleus
    • mysle i mysle i az mi glowa peka. Ja zawsze czuje sie taka nic niewarta. Jak ktos do mnie zagada: naprzyklad sprzedawczyni w sklepie, czy sasiadka powie - "Dzien Dobry" to czuje ze nie jestem warta ich uwagi. Ze na takie byle co ktos zwrocil uwage. Ze nie jeste godna nawet ich usmiechu. To jest okropne uczucie. Lepiej sie czuje sama ze soba, bo tego uczucia wtedy tak sie nie doswiadcza jaskrawo. Jako dziecko niezle nam sie powodzilo i bylam naprawde ladnie ubrana, posylana na zaj...
    • Nie wiem czy to możliwe, ale chyba ją mam. Zadręczam się z tego powodu codziennie. Straciłam już chęć na jakiekolwiek dbanie o siebie. Cierpię, gdy kupuję bluzki. (jak to wygląda?). Trwa to już ponad rok i jest coraz gorzej. Nie potrafię już patrzeć na siebie obiektywnie i dostrzegać zalet. Widzę tylko jedno: małe cycki. Czuję się totalnie brzydka. Smutno mi :((
    • Mam taki problem, nie jestem pewna, ale być może jestem w ciąży. Nie robiłam jeszcze testów... Codziennie mierzę temperaturę w pochwie. Od ostatniej miesiączki, która była bardzo krótka (ze dwa dni i tylko plamienie), mam cały czas od 36,9 do 37,1. Nigdy mi się to nie zdażało. To już trwa ponad dwa tygodnie. Czy jeśli jest się w ciąży można mieć pierwszą miesiączke? Jeśli potraficie odpowiedzieć na to pytanie to proszę o pomoc.
    • jestem gejem, nad czym ubolewam bo chciałbym być normalny a niestety homoseksualizm jest nieuleczalny :( Mam wielu przyjaciół i znajomych, jeszcze im tego nie powiedziałem a mam zamiar, jak oni się do tego odniosą, odwróca się odemnie? Co mam robić, psychicznie czuje się coraz gorzej, a w dodatku ostatnio zakochala się we mnie moja przyjaciółka, jestem załamany, mam 24 lata i nikt jeszcze nie wie kim tak naprawde jestem :( Przecież jak się to ogłosze to "mój świat" popadnie w gru...
    • Witam.Mam pytanie i prosze je potraktowac jak najbardziej poważnie.Czy mieliście kiedys tak że byliście poważnie chorzy ale nikt nie umiał Wam pomóc? Ani lekarzy ani zielarze jacys znachorzy itp.?Większosc lekarzy tak na prawde do końca nie wiedziała co Wam jest?A Wy czuliście sie coraz gorzej gorzej i trwało to kilka lat.? I wreszcie jakimś cudem udało się-wtedy kiedy już straciliście jakąkolwiek nadzieje i właściwie byliście pewni że już nigdy nie bedzie dobrze? Ktos Wam pomógł ...
    • Lęk(13)

      Od jakiegos czasu mam duzy problem ze sobą , jest to związane ze stresem jaki przezywam w moim związku , kiedys rostałam sie ze swoim facetem, bardzo cierpiałam, oczywiscie nie wiedziałam dlaczego odszedł ... Jednak wrócilismy do siebie po roku czasu , choc i tak czasem sie widywalismy w tej przerwie, teraz znowu cos sie psuje , ja to widze i nie potrafie nic zrobic , mój facet uwaza , ze przesadzam , jednak boje sie , boje sie porzucenia , odtrącenia , bo nie umie sobie wyobrazic...
    • Dobija mnie to, od czterech lat choruja na cyklofrenie. W tym czasie 3 razy rzucilem studia. Normalnie powinnienem sie juz bronic, mam 24 lata. A ja to wszystko olewam, nie potrafie sprostac, boje sie, boje sie ze nie podolam, sam juz nie wiem. Chcialbym , zeby bylo jak kiedys. Jak mialem 19 lat i bylem zdrowy, cos robilem w zyciu, w kontaktach z dziewczynami tez cos sie dzialo. A teraz nic. po prostu durne jest to zycie, ja tez jestem durny. Zyje bo zyje, bez celu. mysle o psycho...
    • Odkąd sięgam pamięcią NIC nie potrafiło zmienić mojego nastawienia do życia. Ja..nie umiem się niczym trwale cieszyć, wiecznie znajduję problemy. Gdy generalnie wszystko układa się dobrze ..wynajduję coś, co psuje atmosferę sielanki. Nie lubię w sobie tej cechy, ale ona jest silniejsza. Ja..wydaje mi się nie zasługuję na szczęście.Tak właściwie..to nie lubię się, nie lubię tej osoby, która jest we mnie. Wydaje mi się, że jestem zbyt wrażliwa tak w gruncie rzeczy, że się nie nada...
    • "Depresja jest etapem wycofania się, odcięcia od otoczenia, odłączenia się od aktywności, skierowania uwagi ku własnemu wnętrzu. Jest początkiem procesu odnalezienia się na nowo. Zaczyna się wówczas kiedy nie da już się uciekać od siebie, zagłuszać aktywnościami tego co doprasza się by zaistnieć. Depresja jest jak przewodnik, który zatrzymuje nas i stawia przed nami lustro prawdy. To przed czym uciekaliśmy, czego tak najbardziej się baliśmy pojawia się w całej okazałości. Ja, ból ...
    • Czy zna ktos dobrego psychologa (najlepiej kobiete) z Elblaga potrafiacego wyciagnac czlowieka z nerwicy lekowej i totalnie niskiej samooceny. Na gwal potrzeboje leczenia, bo skonczyc musze bledne kolo paprania swojego zycia, po paru probach wiem, ze nie potrafie skonczyc tego w bardziej ostateczny sposob :\
    • Przestałam już dawno wieżyć w códowne ozdrowienie, ale trzymałam się non stop lekarzy... Nie szkodzi, że każdy mówił co innego... Chciałam z tego wyjść za wszelką cenę... Teraz siedzę w tym coraz głębiej, jest coraz gorzej a czasem jeszcze gorzej... Myślę, że gdyby mnie nie było, byłoby dużo lepiej wszystkim... Nie mogę się zabić tak normalnie... Mam dzieci a nie chcę żeby na ich psychice się to odbiło... Dużo mogłabym powiedzieć, tylko po co? Czy ktokolwiek jest w stanie pomóc ko...
    • żale(10)

      Witam,jestem tu po raz pierwszy i z wielkimi obawami postanowiłam się odezwać. po prostu się w emnie przelało. Od jakiegoś czasu żyje w przekonaniu, że nie mam nic do zaoferowania światu. Z dziewczyny, która zawsze z optymizmem patrzyła w przyszłość,stałam się kimś, kto z trudnością próbuje dostrzec jakąkowlwiek nadzieje na lepsze. Wszystko sie tak jakoś pogmatawło. Najpierw praca. Po powrocie z urlopu macierzyńskiego stwierdziłam, że nie nadaję się do tego czym sie obecnie zajmuj...
    • Sama juz nie wiem... Mam problem w pracy. Pracuję jako konsultant ds. plastycznych w wydawnictwie prasowym, jestem odpowiedzialna za koncepcję graficzną, dobór kolorów, wygląd winiet, pagin etc.. Nakreślę sytuację: jako plastyczka zostałam poproszona przez członka zarządu firmy o opracowanie na spółkę z zaprzyjaźnionym łamaczem o zrobienie nowego layoutu. Sęk w tym, że tenze członek zarządu to mój chłop... tak wiec zrobiliśmy projekt. Na skutek drobnego błędu łamaczy i drukar...
    • nie mam klasycznego zespołu objawów- proszę o radę, czy to już stan depresji? jestem ostatnio zniechęcona, mam problemy z koncentracją, jestem senna miewam myśli obsesyjnie krążące wokół śmierci, samobójstwa, straciłam wiarę we własne siły nie mam nadziei na jakieś polepszenie mojej sytuacji w miarę możliwości proszę o szybką odpowiedź ps. mimo to nie straciłam apetytu i np. czasami, szczególnie po alkoholu, bywam wesoła 16 lat, dziwczyna, zamieszkała w mieście, rodzice, jedynaczka,...
    Pełna wersja