problemy

(469 wyników)
  • Witam . Mam dosyc krępujący problem... a mianowicie : jesteśmy z mężem po ślubie 2,5 roku. gdy byliśmy przed ślubem i przez te dwa lata małżeństwa sex był u nas bardzo często... mój mąż chciał uprawiać sex praktycznie codziennie lub co drugi dzień - w pewnych momentach zastanawiałam się, czy on nie jest jakimś erotomanem :). Wszystko zmienilo się od grudnia .... czyli 4 miesiące temu. mieliśmy dosyc poważną sprzeczkę końcem grudnia i kilka dni później , gdy się pogodziliśmy zaczęłam się zas...
  • Witam serdecznie. To mój pierwszy post więc najpierw przedstawię swoją sytuacje. Mężatka z 6 letnim stazem- ja 32 lata, on 42. Małżeństwo ogólnie udane gdyby nie jedno ale..... Sex nigdy nie był w naszym związku zbytno ważny ani częsty, ale jak był to był udany . I wszystko było pięknie do niedawna , kiedy to mój mąż wyjechał na kilka dni (pomóc moim rodzicom w ważnej sprawie) W czasie jego nieobecności coś jakby mnie pierdxxxx na jego punkcie...Po jego powrocie jeden fajny numere...
  • Jesteśmy razem od 6 lat, po ślubie 4 miesiące. Na początku roku mój mąż zmienił pracę, ma dobre stanowisko, zaczął naprawdę nieźle zarabiać, ale prauje coraz dłużej i zaczęło się robić dziwnie w sypialni. Od półtora miesiąca w ogóle się nie kochaliśmy, a wcześniej zdarzyło się kilka razy, że próbowaliśmy, ale w trakcie stosunku jego penis opadał... nie wiem czy jest taki zmęczony? Nie sądzę, żebym nagle przestała mu się podobać...
  • Mój mąż zawsze musi wiedzieć gdzie idę i po co,czemu nie odbierałam telefonu przez 10 minut,kto jest moją koleżanką i jak ją poznałam,czym ona się zajmuje itp. Z wyjątkiem jednego jedynego tzw.przyjaciela rodziny (którego mój mąż zna i lubi) nie mam prawa spotykać się i przyjaźnić z innymi mężczyznami (tu jest mały problem bo ja mam taki typ charakteru,że zawsze miałam więcej kumpli niż tzw.przyjaciółek). Kiedyś jeden absolutnie dla mnie obcy gość z forum internetowego na moją prośbę i za d...
  • Mam pewien problem z rodzina meza. Wbrew pozorom z matka meza, czyli moja tesciowa dogaduje sie wspaniale, choc jest to kobieta starsza i z charakteru zasadnicza. Ale mozna sie z nia dogadac. Problemem moim jest natomiast siostra meza, jedyna jego siostra, bo on nie ma wiecej rodzenstwa. Jest to kobieta od niego kilkanascie lat starsza i ma ona juz 2 dorastajacych/doroslych dzieci: syna 17-letniego (ktory juz wyprowadzil sie od rodziny, zreszta ja nwet dobrze sie z nim dogaduje) i corke...
  • witam, mój mąż ma problemy z potencją, mniej więcej od miesiąca, nie wiemy co z tym fantem zrobić??jesteśmy po ślubie dopiero pół roku...!!!pomocy
  • to juz 4 miesiac,probuje i nic moze ktos ma podobny problem pomocy
  • Jestem mężatką od 5 lat i nie jestem szczęśliwa w moim małżeństwie. Mamy 2 letnią córeczkę. Nie kocham męża, nie chcę spędzac z nim czasu, najchętniej chciałabym żeby go nie było, żeby zniknął i nigdy nie wracał i dał mi święty spokój. Nie cieszę się, kiedy mam wracac do domu, a on tam jest, a seks (jak już jest chwilę między nami <dobrze> to tylko obowiązek, a nie przyjemnośc, a nawet stres, żeby nie zajśc w ciąże (chociaż się zabezpieczamy). Nie chcę z nim miec drugiego...
  • Jestem z facetem ponad 2 lata mamy córeczkę.. Do czasu żyło nam się dobrze. Ale on od jakiego czasu zaczoł sie do mnie żle odnosić;/ o szmat, kur** itp. Potem jakoś tak wyszło że spotkałam mężczyzne w którym sie zakochałam. Poszliśmy do łóżka:):) Było bosko. Jeszcze nigdy tak sie dobrze nie czyłam. problem w tym że nie wiem czy lepeij sie dusić w takim związku jak z moim obecnym facetem dla dobra córki czy może poprostu olać go. Dodam że nie mamy ślubu..
  • Jesteśmy już 7 lat po ślubie. Nigdy nie było w naszym związku jakieś dłuższej sielanki, czasem trochę lepiej, czasem bardzo źle, ciche dni, kłótnie i te sprawy. W sumie przywykłam do tego, przy dziecku (synek 6 lat) staramy się nie kłócić i jakoś tam w miarę współpracować. Jestem samodzielna i całkowicie niezależna finansowo (prawo jazdy, własny samochód, stałą pracę, mieszkanie jest wspólne). To tak w wielkim skrócie aby naświetlić moją sytuacje. Jak wspomniałam wyżej przyzwyczaiłam się do t...
  • Mam 25 lat i wspanialego, kochajacego meza od roku. Jestesmy szczesliwi i kazdego dnia pokazujemy sobie jak bardzo sie kochamy. Zauwazylam jednak u siebie bardzo zla ceche... I chyba mam z tym powazny problem. Zazdrosc.. Wymyka mi sie to spod kontroli. Moj maz nie daje mi zadnych powodow abym mu nie ufala. Wiem ze mnie kocha i nie zrobilby nic aby mnie zranic. Ja jednak nie tylko jestem zazdrosna o jego byle dziewczyny (nie raz probowalam wyciagnac od niego rozne informacje na t...
  • Cześć, Jestem rok po ślubie i tak się zastanawiam czy tak powinno być - dość często się kłócimy i nie możemy porozumieć. Rok po ślubie powinniśmy być w sobie zakochani ( tym bardziej że byliśmy razem wcześniej 6 lat )a tak jakoś nie jest. Zastanawiałam się nawet już nad terapia dla par ale mój mąż nie jest zainteresowany. Czasem usiłuje z nim zacząć rozmawiać ale nie kończy się to dobrze.On czuje się ciągle atakowany i nastawią się wrogo do mnie zamiast przedyskutowac problemy...
  • zobaczyłam na słoiku w lodówce napis "pożeczka", a potem na kopercie "niezapomni" (w tym słowie są dwa błędy, oprócz tego, ze nalezalo je napisac oddzielnie, to jeszcze dodac j na koncu, bylo bowiem skierowane do syna - nie zapomnij o... ), zamiast falban, ona mowi falbanow, i ogolnie ma wielkie problemy z uzywaniem dopełniacza, PS. wlasciwie to nie jest jeszcze moja tesciowa, ale ma nia byc, a ja mam wielka ochote sie zapytac, czy przypadkiem nie chodzila do szkoly specjalnej, s...
  • Moja sytuacja wygląda następująco – 3,5 roku po ślubie, ciąża 31 tydzien. Chcę się dowiedziec czy jest szansa na poprawe zachowania męża np. dzięki terapii. Czy ktoś jest lub był w podobnej sytuacji ? Mąż nie długo po ślubie pokazał swoją prawdziwą twarz czyli jak potrafi przeklinać i krzyczeć kiedy jest zdenerwowany, komentował zachowanie moich rodziców, że są źli dla mnie ( bez racjonalnych dla mnie podstaw). Unikał spotkan w gronie rodzinnym, co bardzo mnie bolalo. ...
  • ... nie sa przypadkiem tylko wytworem ich wyobrazni? Pisze, bo weszlam na forum i znow wiekszosc postow jest w stylu: 'on olewa mnie i dziecko', 'wazniejsi sa koledzy', 'on wyjezdza na tydzien', 'tesciowa jest okropna'... Wiem, ze moga to byc sytuacje nie nalezace do rozowych, ale bez przesady, przeciez to nie jest koniec swiata! Ja jestem pewnie mlodsza od wiekszosci z Was, a zdazylam juz przezyc ojca, ktory z powodu rozwodu z moja Mama nie odzywal sie do mnie przez trzy lata, bylego...
  • Potrzebuje Waszej rady, moj chłopak (30lat) od czasu jak zaczeliśmy regularnie współżyć (kilka razy w tyg.) zaczął budzić sie w nocy 2-3razy z powodu wzwodu i do tego dużego bólu, czy inni Panowie tez miewają takie sytuacje? czy to juz problem zdrowotny bo zaczynam sie martwić? Oprócz tego że sytuacja go to meczy i nurtuje, to nie może sie wyspać. Jak narazie radzi sobie - niby idąc do łazienki, pochodzi czasem 10min po domu i w koncu zmarzniety zasypa albo jak dziś w nocy zwini...
  • Czy któraś z was ma taki problem, że źle interpretuje słowa męża? Bo wg mego męża ja źle interpretuję jego słowa i słyszę to czego on nie powiedział. Podam przykład. Mąż robił gipsy naokoło drzwi u nas w mieszkaniu. I ja powiedziałam (coś odnosnie gipsów): no ty to masz głowę na karku (w tym sensie, ze dobrze z czymś pomyslał)a on: no ktos tu musi mieć. I dla mnie to oznaczało, ze w zwiazku z tym to ja nie mam głowy na karku i, ze jestem głupia. Takie właśnie sytuacje są u nas na ...
  • witam Was Forumowiczki mam pewien problem,z ktorym od dluzszego czasu nie moge dac rady... a minaowice, moj mezczyzna wtedy gdy zaczynam rozmawiac o tych problemach , "ucieka ode mnie", mowi ze go atakuje, a mowie spokojnie czego mi tzeba... problemy niby nie wielkie, ale dla kzdej nas chyba duzo znacza- chyba, ze to ja jestem jakas dziwna.... jak mam dolki to On woli isc na pifo, bo woli mnie zosatwic sama z problemami- twierdzi, ze i tak co by nie powiedzial to bedzie dla mnie ...
  • Coś sie ze mną dzieje nie tak, to pewne. Zacznę od tego ze napewno wybiorę się do lekarza i to szybko więc takich rad tu nie szukam. Jednak postanowiłam was zapytać czy nie miałyście podobnego problemu. Mianowicie ostatnio po seksie (już drugi raz) leci mi krew jak przy początku okresu, nie jest to duże krwawienie i można by to nazwać nawet krwawymi upławami, ale zbyt duże żeby zwalić to na jakieś niegrożne otarcia. Trochę się boję że wyjdzie z tego jakis masakryczny problem i dla...
  • Do tej pory chodziłam z facetami , którzy sa typowo męscy znaczy: konsekwentni, potrafią zachować zimna krew, naprawić samochód, i tysiące innych zachowań dzięki którym czuje się pewniej. Poznałam niedawno faceta, jest fajny ale niestety wrażliwy. Rozczula się gorzej ode mnie. Ostatnio dzwoni że tęskni.Widzę że robi tzw ,,podchody” w moją stronę. Że minie sporo czasu zanim powie coś konkretnego propo naszej znajomości. Do tej pory po dwóch dniach znajomości z facetem , wied...
Pełna wersja