-
witam :)
no jak tam drogie panie... prosze o zabranie glosu w tej sprawie.
czy utrzymujecie kontakt z najlepszym przyjacielem mezulka ?
dla mnie najwiekszy przyjaciel to taki:
- zna go/przyjazni sie dluzej niz Wy
- ktory moze byc swiadkiem na slubie
- moze zostac chrzestnym
- jest madry, ma wiele zainteresowan
- absolutnie nie traktuje Was pod wzgledem Waszej fizycznosci - jako kogos, kogo moznaby bylo "zdobyc"
- zawsze w stosunku do Was jest szczery i kulturalnny. odnosi sie z n...
-
Problem jest bardzo lekkiego kalibru, nie tak jak wiekszosc tutaj. Jednak
ciekawi mnie co byscie zrobily na moim miejscu... ;)
Sytuacja wyglada tak. Przed 2 miesiacami skonczylam studia w Niemczech,
wrocilam do Polski, siedze na razie w domu. W perspektywie mam powrot do
Niemiec i szukanie pracy. Czekam na mojego lubego, ktory bronic sie bedzie
dopiero pod koniec sierpnia, bo wyjazd (do pracy) musimy zorganizowac wspolnie.
I tu jest problem. Nigdzie nie bylismy w tym roku na wakacjach, ...
-
Wiem, że watków o teściach było już sporo, ale mam problem, z którym sama
sobie nie mogę poradzić i nie mam z kim o tym porozmawiać. Otóż jak z tytułu
wynika - chodzi o teściów.
Jestem prawie 2 lata po slubie, mamy 10 - miesięczne dziecko. Nigdy z mężem
się nie kłóciłam, ale od oewnego czasu są u nas ciagłe awantury właśnie z
powodu teściów. Nie wiem czy ja sięczepiam, czy ich zachowanie jest normalne
i natralne. Maż cały czas uswiadamia mnie w przekonaniu, że ja wymyslam i się
...
-
Czuje sie troche samotna z moim problemem... Szukam zrozumienia, rady albo
innego spojrzenia na moj problem.
Od kiedy poznalam mojego meza, czesc jego przyjaciol mnie bardzo polubila i
czulam ze z calego serca starala sie pomoc mi w rozpoczeciu nowego zycia w
innym kraju u bpku mojego ukochanego. Niestety jest jeszcze ta druga grupa
przyjaciol, ktora stara sie jak moze zebym sie nie czula dobrze. Jestesmy
malzenstwem i wiekszosc jego przyjaciol to pary z dlugim stazem. Na pozor sa...
-
Mój związek i małżeństwo pozostawiają wiele do życzenia, raz już nawet
postawiłam na tym krzyżyk, ale mąż nie chce słyszeć o rozwodzie, jakoś nie
umiem tego powiedziec, żeby się wyprowadził i tak mijają dni.
Są terapie małżeńskie, psychologowie - dziewczyny, czy któraś z was
korzystała z czegoś takiego - czy to jest tylko naciąganie ludzi czy
faktycznie psycholog może pomóc rozwiązać problemy?
-
witam wszytskich!
czytam sobie czytam od jakiegos czasu te wszytskie posty wasze, i
nie moge oprzec sie wrazeniu ze w przewazajacej wiekszosci snujecie
panie wizje okropne dla przyszlych mezatek:-(
same narzekania, jaki to maz nie dobry, jaki nie kochajacy, ze seksu
za malo albo za duzo , ze nie pomaga maz w domu itd...
czytam to i czytam i, kurcze dawno nie spotkałam w jednym miejscu
tak wiele nieszczesliwych przykladow malzenstwa.dlaczego kobiety tak
bardzo lubia uzalac si...
-
czesc dziewczyny,
jestem nowa na forum, chcialam sie wiec przywitac.
jestem prawie 9 miesiecy po slubie :) tak jak wiekszosc z was mam te same
problemy i zmartwienia - raz jest cudownie, a raz zadaje sobie pytanie czy
przed slubem nie bylo lepiej... moze prosciej?? mam nadzieje ze wspolnie
bedziemy rozwiazywaly swoje problemy
pozdrawiam
-
Desperacja na całego, chodziliśmy długo 7 lat, kochaliśmy się kiedyś raz dwa
razy w tyg, ciężko było o warunki ku temu, potem rzadziej, jeszcze rzadziej
itd. miałam nadzieję że małżeństwo to zmieni, sami, razem, bez nikogo... i
co ? Myliłam się. Nigdy nie był wylewny,ale teraz ja juz nie daję rady. to że
zaszłam w ciążę to chyba cud - ze tak szybko bo po 4-ch m-cach, dziecko-
pragnienie naszej miłości??? Inaczej dzis to nazywam - dziecko SPEŁNIENIE
MOJEGO NAJWIĘKSZEGO PRAGNIENIA, M...
-
3 miesiące po ślubie, małżeństwo, które jeszcze podczas swojej znajomości
nigdy się nie pokłóciło.... Dzidzia w drodze:) A tu co ja sie dzisiaj
wydarzyło.... Mąż studiuje, ja też. Ja wróciłam juz na wakacje do domu, on
został na praktykach - 2 tygodnie. Kontakt mamy przez gg i telefon. No i
dzisiaj sobie rozmawiamy na gg i pytam czy wraca na weekend a on mi mówi, że
nie. Pytam dlaczego.... on odpowiada, że musi się uczyć, bo ma w pon. ważny
egzamin. Ok, rozumiem. O tym Ważnym egza...
-
Cześc wszystkim młodym pannom i mężatkom :)
Ciekawa jestem, jak Wasi rodzice zareagowali na wiadomośc, że zamierzacie
zamieszkać z facetem przed ślubem? Pytam, bo mam za sobą małą (?) awanturę na
ten temat i przeprowadzam sondaż, czy to ja jestem powalona czy mój ojciec :)
Otóż jestem z moim facetem już ponad 6 lat. Mamy oboje po 23 lata, w
listopadzie się zaręczyliśmy, a ślub będzie wiosną przyszłego roku. Oboje
pracujemy, nie zarabiamy kokosów, ale tyle, że spokojnie możemy się utrzym...
-
Jestesmy malzenstwem juz ponad 5lat rok temu urodzil nam sie synek,cudowne
dziecko...i wlasnie od prawie 7m-cy nasz zwiazek jest nijaki . Ja wrocilam do
formy, wygladam lepiej niz przed ciaza, ochote na sex tez mam wieksza ale
problem w tym ze moj maz jej nie ma. Nie patrzy na mnie juz namietnym
wzrokiem, jego pocalunki sa bezuczuciowe a jak sugeruje sex to on zawsze
zmeczony. Czekalam dlugo ale ile mozna wytrzymac takiej obojetnosci......coraz
czesciej mysle o zdradzie...juz nawet ja z...
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12264&w=38461515
to pisalam kiedys, byly rozne odpowiedzi, ganicie moja osobe i rozne takie!
ale ja juz wiecej nie dam rady, koniec tego ponizania i ciaglego
placzu.moj "maz"od pol roku malzenstwa a ni nigdy wczesniej nie powiedzial do
mnie po imieniu, nigdy, w domu co prawda mowil do mnie Kochnie ,ale w pracy
bezosobowo i nie uwaza to za zle.Jak chce sobie ze mna pospac o przychodzi
spac razem ze mna, zaraz z wieczora, ale jak nie ma ochotyy to o...
-
Zacznę od tego, że nie lubię swojej pracy. Myślę o jej zmianie, ale... Hm,
zastanawiam się, bo chciałabym mieć niedługo dziecko ( tzn zacząć starania).
Zastanawiam się, zostać tutaj, gdzie pracuję, a po ewentualnym macierzyńskim
rozglądać sie za nową pracą, czy zmieniać teraz. Problem w tym, ze jak
zmienię pracę, to będę chciała trochę tam popracowac, więc ciąża zostanie
odłożona w czasie ( mam prawie 30 lat). Czy mozecie coś doradzić, miałyscie
podobnie?
-
Potrzebuje pomocy więc dubluje watek - nie wiem jak sobie poradzić.
Chyba przechodzimy kryzys. Była kótnia ( nie pierwsza, kolejna z
całej seri ale inna od poprzednich, tamte były wybuchami ktore
przechodzily a ta pozostawila mocny ślad), teraz jest po ja niewiem
jak poradzić sobie z jej skutkami.
Jesteśmy już trzy lata, nie jesteśmy małżeństwem, mieszkamy razem.
Ja jestem młodsza, on starszy. Ja bez porzedniego małżeństwa, on po
rozwodzie. Ja bez dzieci, on z nastoletnim synem...
-
Jestem mężatką i "młodą mamą" i mam ....problem z teściową... pisałam już na
innym forum wątek o tym że teściowa chce zmusić nas do odprawienia córce
(ma teraz prawie 9 miesięcy) roczku w Kościele ( na Śląsku jest taka tradycja,
ale nie przymus!). My z mężem już dawno postanowiliśmy że nie będziemy
zamawiać mszy. Po prostu nie czuje potrzeby odprawiania mszy z okazji roczku.
Mogę przecież w każdej chwili iść z córcią do Kościoła, pomodlić się za nią.
Nie potrzebuję do tego specjalnej ms...
-
Muszę sie wygadac, a może tez przeczytac kilka kondtruktywnych uwag.
Jakiś czas temu przeszliśmy kryzys. Nie umieliśmy ze soba rozmawiać, konflikty
miedzy nami zradzały się z byle powodow. Mój mąż popadał w furię, trzaskał
drzwiami, krzyczał, przeklinał. Podczac kłótni padało mnóstwo ostrych słów,
awantura potrafiła trwac całą noc. Ani ja ani moja połowa nie potrafiła
skonczyć. On byc moze dlatego że nabuzowanie podkrecało sie przez wypity
alkohol, ja bo zależało mi na tym zeby szybko r...
-
Jestem 3,5 roku po slubie. Nasz problem polega na tym, ze jestesmy
do siebie przywiazani, lubimy sie, na pewno jest jakies uczucie, ale
nie potrafimy ze soba zyc. Jestesmy calkiem inni, mamy inne zasady,
podejscie do zycia, marzenia, oczekiwania, styl zycia, poglady
religijne, polityczne, po prostu wszystko jest inne. Wydawalo nam
sie, ze mimo tych roznic damy rade, a okazuje sie, ze jestesmy non
stop nieszczesliwi, pokloceni, zmartwieni, smutni, zli,
zdenerwowani, czujemy sie n...
-
Ale jestem zła. Kolejna sprzeczka z męzem.Mam już dość. Już sama nie wiem czy
przesadzam czy moze mam rację.Musze się Wam wyżalić bo ze złości to az mnie w
żołądku ściska.
Otóż mój mąz ma prace na zmiany równiez w weekendy więc nie ma za wiele czasu
by spotykac sie ze znajomymi ze swojej strony tym bardziej że oni mieszkają
30 km od nas .Niestety mi też nie moze poświęcić więcej swojego czasu- ale to
rozumiem i już przywykłam prawie do tego,
Problem jest taki że ja miałam w zeszły...
-
witam wszystkie Panie/byc moze Panow rowniez,
zdecydowalam sie napisac na forum o swoim problemie i to z blahego
powodu-nie mam tutaj nikogo oprocz mojego Meza i Pana Komputera.
Problem zwiazany jest z Mezem a On nie chce rozmwaiac wiec zostal Pan
Komputer-i Wy.
Poznalismy sie z T. 3 lata temu-na Internecie. Jakas taka zabawna
znajomosc, ktora przerodzila sie po kilku miesiacach w powazny
zwiazek. Bardzo dlugo utrzymywalismy zwiazek na odleglosc-pozniej ja
zdecydowalam sie pojec...
-
Jako "prawie" mezatka sie odzywam :)
Chyba srednio sie w statystyke mieszcze ;P
Mam super tesciowa, rodzicow tez daleko, problemy
zdrowotne/finansowe/uzaleznienia nie dotycza, wyglada na to ze wielu watkow
nie zaloze, ale wymadrzac sie lubie nieslychanie wiec, bede pisywac, radzic,
krzepic, ganic, itd.
Z SIW z do Was przechodze, na wsparcie ashton i innych madrych lasek licze ;))
pozdr.