-
Witam!Jestem ciekawa jak internet wpłynął na Wasze związki.U mnie stał się
tematem do ciągłych kłótni,pretensji.Od kiedy go z mężem założyliśmy,a jest
już 2 m-ce,ciągle się kłócimy,mało co ze sobą rozmawiamy,praktycznie przez te
2 m-ce to codziennie są w domu awantury.Dopiero teraz po 8 latach naszej
znajomości widzimy swoje prawdziwe oblicze.Czasami zastanawiam się czy ten
internet nie zniszczy tego co zbudowaliśmy.Jak jest u Was-wpisujcie jeśli
macie ochotę!Pozdrawiam.
-
Witam, jestem tu nowa...
Właściwie nie wiem jak ująć cel stworzenia tego wątku... W sierpniu wychodzę
za mąż. Jesteśmy już z moim narzeczonym bardzo długo ze sobą, ponad 8 lat. Ja
jestem bardzo przeciwna instytucji małżeństwa. Nie dlatego ze to jest teraz
modne, tylko dlatego, że w mojej rodzinie większość małżeństw to katastrofy.
Próbuje sobie tłumaczyć, że ślub nic nie zmieni, że to, że innym sie nie
udaje, nie znaczy ze nam sie nie uda... Bardzo mnie to meczy psychicznie...
Zapy...
-
napisze dla Was moja historie:krotko i zwiezle!
byla sobie dziewczyna ktora byla zle i chamsko traktowana przez swoich
tesciow,pech chcial ze musiala wyjechac i zamieszkac z nimi,byla na
ich"uslugach",mowiono jej co ma myslec,czuc,robic,gdzie pracowac itp...jej
rodzicow lekcewazyli,obie rodziny nigdy sie nie poznaly chodz od ich slubu
minelo 3 lata,rodzice chlopaka nie widzieli potrzeby "poznawania sie.."ojciec
naciskal w rozmowach i pytal dlaczego chociaz do Nas nie zadzwonia,cze...
-
Mam dość złożony problem i jeśli nic nie doradzicie, to udamy się z tym do
specjalisty. Problem dotyczy nas obojga. Jakieś półtora miesiąca temu pierwszy
raz uprawialiśmy seks. Nie bolało bardzo, ale dosyć mnie rozczarowało. Jednak
nie zraziłam się, bo przecież nie od razu musi być super-ekstatycznie.
Podejmowaliśmy więc kolejne próby, praktycznie codziennie. Ale nie było ich w
sumie tak dużo (dostałam okres, potem wyjazd na święta do rodziny). Zawsze
używaliśmy prezerwatywy. Po tabletk...
-
Jestem z mężczyzną jak mi się wydawało tym jedynym na całe życie,lecz z
czasem okazało się i okazuje nadal że żle ulokowałam swoje uczucia.Teraz wiem
że zrobiłam wielki błąd związując sie z nim.Nie rozumiemy się prawie wogóle
nie rozmawiamy tzn on nie rozmawia,nie zaczyna rozmowy i nie próbuje jej
podtrzymywać.Od m-ca sie nie kochamy,bo wiecznie zmęczony.Fakt pracuje
zawodowo,ale nie fizycznie wiec tego typu wymówki mnie już nie ruszają.Nie
moge juz znieść tej atmosfery w domu,jed...
-
Proszę Was poradzcie mi bo nie wiem czy ja jestem zaczepna czy może
niepotrzebnie czepiam się męża. Problem wydaję się dość błahy jednak dla nas
coraz bardziej uciążliwy. siedziałam w domku z mały dzieckiem i wszystko
robiłam od niego niczego za wiele nie wymagałam bo pracował. Sytuacja się
zmieniła gdy poszłam do pracy. Już nie jest tak jak przedtem. Praca jest na
zmiany, wielokrotnie muszę prosić go o pomoc. Wkurza mnie to że sam od siebie
nie zrobi niczego. Dopiero gdy mu powiem lub...
-
witam,
mam 20 lat, moj chlopak 22. problem polega na tym ze moi rodzice go nie
akceptuja bo jest cudzoziemcem i wogole im nie pasuje. tylko udawaja caly
czas przed nim a mi mowia inaczej ze robia to tylko dla mnie. chlopak sie
uczy w tej chwili bo nie mial papierow wczesniej na szkole bo mieszkamy w
kanadzie. a pracuje tylko latem za granica ze swoim ojcem, to tez sie nie
podoba moim rodzicom, bo moze np. robie czarne interesy bo to azjata itd.
same wiecie tragicznie sie czuje ...
-
Cześć, od 2 lat jestem mężatką i mamy 11 miesięcznego synka. Męża poznałam na
studiach ale spotykałam się wtedy też z innym mężczyzną. Mój mąż jest ciepły
czuły, jest świetnym ojcem, bardzo mi pomaga, nasz syn jest naszym oczkiem w
głowie. Od jakiegoś czasu, zastanawiam się czy nasze małżeństwo i chęć
posiadania dziecka nie były pomyłką. Przed małżeństwem prowadziłam bardzo
bogate życie towarzyskie (nie mylić z seksualnym), chodziłam na dyskoteki,
dużo piłam (naprawdę dużo i częst...
-
Wczoraj przez rodzine maminsynka (mojego chlopaka) prawie wpadlam w depresje,
ale dzis po przespaniu problemu postanowilam walczyc. Moze dacie mi jakies
rady, napiszecie o swoich problemach?
Uklad wyglada tak: ja - 30 lat, po rozwodzie. On - kawaler, 40 lat, ma mnostwo
dobrych cech (brak agresji, zainteresowanie kultura i sztuka jak ja, dobrze
sie nam rozmawia, w lozku tez jest super) ale niestety maminsynek :-( Poniewaz
go kocham i poniewaz ma wiele dobrych cech postanowilam o niego wa...
-
Jestem w zwiazku od ponad 4 lat, dodam, iz na odleglosc (dzieli nas 400 km).
Mimo tego, do tej pory myslalam, ze jest nam obojgu ze soba idealnie - jak na
takie warunki dosc czesto sie widywalismy, zadko sie klocilismy, po prostu
bylo (i jest?) nam ze soba dobrze.. Wiem, ze to moja druga polowka, kocham Go
nad zycie, ale ostatnio powiedzial mi ze wie, iz nie jest moim nr 1, ze
wystarczy mu byc w pierwszej trojce, ale ma nadzieje, ze to sie kiedys zmieni.
Jako nr 1 i 2 podal moich rodzic...
-
Prosze, napiszcie co myslicie o tym... Jestem dwa tygodnie przed
ślubem, mieszkam z nim, mamy dziesięciomiesięczna córeczkę, jesteśmy
ze sobą ponad dwa lata, znamy sie cztery. W czerwcu tego roku
pojechalam do rodziców na dwa tygodnie z dzieckiem, on zostal w
domu, bo ma swoja firme, przyjezdzal na weekendy. Od jakiegos czasu
grał w gry online typu plemiona, bloodwars. wiedzialam, ze
komunikuje sie tam z graczami i nawet na gg pisze z nimi o grze, gdy
weszlam szesc tygodni temu ...
-
mam taki problem-jestem z chłopakiem już 3 lata, na początku było super,
wydawało mi się że go kocham. no właśnie, wydawało bo okazuje się że jest to
tylko przyzwyczajenie do drugiego człowieka, taka bardziej fascynacja jego
ciałem i osobowością
ostatnio coraz częściej zastanawiam się co zrobić żeby z nim zerwać, ale na
tyle skutecznie żeby już nigdy nie chcial do mnie wrócić-całą sytuację
komplikuje fakt że on chyba naprawdę mnie kocha-poprosił mnie tydzień temu o
rękę
wiązać s...
-
Nie wiem co zrobić, jak mam z nim postepowac. Moj maz jest dość wybuchowy,
aczkolwiek to dobry człowiek. Problem polega na tym, ze czsami sie do czegos
doczepi i chodzi za człowiekiem i wypomina mu plamke na kuchence gazowe albo
inne dziwne rzeczy. Fakt, ze to on sprzata,a ja gotuje, ale nigdy w kuchni
chlewu nie zostawiam. Ale wiecie, jak to jest jak sie wiecej gotuje to sie
pewnie rzeczy zuzywaja. Zamieszkalismy w jego, bo jest wieksze od mojego.
Ale czasami czuje sie jak intru...
-
Czy to prawda, że jak często uprawia się seks analny to potem ma się trudności
z trzymaniem kału i gazów??? Znacie jakieś negatywne skutki seksu analnego???
Ja robiłam to dopiero dwa razy.
-
dziewczna kumpla zaszła w ciąże ,termin rozwiązania,lekarz za póżno
zdecydował się na rozpoczęcie porodu i dziecko się udusiło:(,ale dzięki temu
że ona miała jego to jakoś to przetrwali,znam też parę że też był super
szczęśłiwy związek (też ciąza nieplanowana) gdzie dziewczyna poroniła...też
przez błąd lekarza i to rozwaliło związek,różne problemy zostały rozgrzebane.
znam tez osoby ze gdzie śmierć rodzica rozwałila małżenstwo a innym razem
wzmocniła(pomoc rodziców faceta).czy jes...
-
Jestem przed slubem i pada pytanie, czy to TEN wlasciwy, czy nie, czy jeszcze
szukac? Wiem, ze czasami milosc jest slepa, albo przyzwyczajenie, itp.
Jak sie o cos martwie i jeszcze nie wiem to co?platac sie????
Jest latynosem i mieszkamy daleko od Polski:/ troche tesknie za wszystkim
polskim, to nie anglia i nie europa ze mozna za 2 godzimy byc w domu.
Tu jest inny swiat, do niczego nie podobny.Sama nie wiem ..o co mi chodzi.
Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi....
-
Hej,
Mam wspanialego meza, a od miesiaca jestesmy szczesliwymi rodzicami. To o
czym zaraz tutaj napisze to niby nie problem, ale... hmmm... no walsnie sama
nie wiem co o tym myslec:|
Od samego poczatku naszego 'bycia razem' uklada nam sie bardzo dobrze na
kazdej plaszczyznie. W sferze sexu jak sie okazalo tez jestesmy dopasowani.
Przed moja ciaza i w trakcie tez kochalismy sie dosyc czesto. Oprocz
stosunkow byly tez czeste 'gierki' konczace sie zawsze jego, a czesto i moim
orgaz...
-
Jestem mezatka od roku i 1 miesiaca.Mam male dziecko.
Kiedy poznalam mojego meza swiat przewrocil mi sie do gory nogami.Po 1/2 roku
zajomosci wzielismy slub.Bylam juz w 3 miesiacu ciazy.Strasznie sie z tego
cieszylismy choc moj maz nie bardzo chcial brac slub.Kiedy bylam juz w
zaawansowanej ciazy zaczely sie awantury.O bzdury ale ostro.Rozstania
wypeowadzki itp.
Ostatnia awantura doprowadzila do tego ze stracilam juz cala nadzieje ze moze
byc lepiej.Kiedy jest wszystko dobrze nie ...
-
Witam....
Mój watek chyba nie jest nowością, ale chciałabym aby ktoś popatrzył
an amoje zycie z boku i ocenił czy właściwie postępuje...
Pogubiłam sie troche w zyciu i szukam wsparcia , pomocy sama nie
wiem ... moze tutaj ktoś obiektywnie oceni mnie...
Jestem mężatką od 8 miesięcy, zmężem zanmy sie od dzieciństwa,
razem chodziliśmy do szkoły( do tej samej klasy), nie przepadałam za
nim bo ciagle mi dokuczał... jednak miłośc nie wybiera- zakochałam
sie wnim w wikeu 17 lat i tak...
-
czesc!
mam problem bo nie potrafie rozmawiac z moim facetem.To znaczy raczej on ze
mna,nigy nie ma czasu na rozmowe,albo jest nieodpowiedni moment,ale potem i
tak w nieskonczonosc.Zawsze to ja mam jakies problemy,itd.
Dlaczego on nie chce ze mna porozmawiac szczerze?jestesmy razem 5 lat,niby
sie znamy,no nigdy nie byl rozmowny ale przychodza momenty ze jest to
nieuniknione.
Macie jakies sposoby na facetów? Ja juz pisze lisciki,wysylam
maile,karteczki, ale na nic.