problemy

(469 wyników)
  • Witam!Jestem ciekawa jak internet wpłynął na Wasze związki.U mnie stał się tematem do ciągłych kłótni,pretensji.Od kiedy go z mężem założyliśmy,a jest już 2 m-ce,ciągle się kłócimy,mało co ze sobą rozmawiamy,praktycznie przez te 2 m-ce to codziennie są w domu awantury.Dopiero teraz po 8 latach naszej znajomości widzimy swoje prawdziwe oblicze.Czasami zastanawiam się czy ten internet nie zniszczy tego co zbudowaliśmy.Jak jest u Was-wpisujcie jeśli macie ochotę!Pozdrawiam.
  • Witam, jestem tu nowa... Właściwie nie wiem jak ująć cel stworzenia tego wątku... W sierpniu wychodzę za mąż. Jesteśmy już z moim narzeczonym bardzo długo ze sobą, ponad 8 lat. Ja jestem bardzo przeciwna instytucji małżeństwa. Nie dlatego ze to jest teraz modne, tylko dlatego, że w mojej rodzinie większość małżeństw to katastrofy. Próbuje sobie tłumaczyć, że ślub nic nie zmieni, że to, że innym sie nie udaje, nie znaczy ze nam sie nie uda... Bardzo mnie to meczy psychicznie... Zapy...
  • napisze dla Was moja historie:krotko i zwiezle! byla sobie dziewczyna ktora byla zle i chamsko traktowana przez swoich tesciow,pech chcial ze musiala wyjechac i zamieszkac z nimi,byla na ich"uslugach",mowiono jej co ma myslec,czuc,robic,gdzie pracowac itp...jej rodzicow lekcewazyli,obie rodziny nigdy sie nie poznaly chodz od ich slubu minelo 3 lata,rodzice chlopaka nie widzieli potrzeby "poznawania sie.."ojciec naciskal w rozmowach i pytal dlaczego chociaz do Nas nie zadzwonia,cze...
  • Mam dość złożony problem i jeśli nic nie doradzicie, to udamy się z tym do specjalisty. Problem dotyczy nas obojga. Jakieś półtora miesiąca temu pierwszy raz uprawialiśmy seks. Nie bolało bardzo, ale dosyć mnie rozczarowało. Jednak nie zraziłam się, bo przecież nie od razu musi być super-ekstatycznie. Podejmowaliśmy więc kolejne próby, praktycznie codziennie. Ale nie było ich w sumie tak dużo (dostałam okres, potem wyjazd na święta do rodziny). Zawsze używaliśmy prezerwatywy. Po tabletk...
  • Jestem z mężczyzną jak mi się wydawało tym jedynym na całe życie,lecz z czasem okazało się i okazuje nadal że żle ulokowałam swoje uczucia.Teraz wiem że zrobiłam wielki błąd związując sie z nim.Nie rozumiemy się prawie wogóle nie rozmawiamy tzn on nie rozmawia,nie zaczyna rozmowy i nie próbuje jej podtrzymywać.Od m-ca sie nie kochamy,bo wiecznie zmęczony.Fakt pracuje zawodowo,ale nie fizycznie wiec tego typu wymówki mnie już nie ruszają.Nie moge juz znieść tej atmosfery w domu,jed...
  • Proszę Was poradzcie mi bo nie wiem czy ja jestem zaczepna czy może niepotrzebnie czepiam się męża. Problem wydaję się dość błahy jednak dla nas coraz bardziej uciążliwy. siedziałam w domku z mały dzieckiem i wszystko robiłam od niego niczego za wiele nie wymagałam bo pracował. Sytuacja się zmieniła gdy poszłam do pracy. Już nie jest tak jak przedtem. Praca jest na zmiany, wielokrotnie muszę prosić go o pomoc. Wkurza mnie to że sam od siebie nie zrobi niczego. Dopiero gdy mu powiem lub...
  • witam, mam 20 lat, moj chlopak 22. problem polega na tym ze moi rodzice go nie akceptuja bo jest cudzoziemcem i wogole im nie pasuje. tylko udawaja caly czas przed nim a mi mowia inaczej ze robia to tylko dla mnie. chlopak sie uczy w tej chwili bo nie mial papierow wczesniej na szkole bo mieszkamy w kanadzie. a pracuje tylko latem za granica ze swoim ojcem, to tez sie nie podoba moim rodzicom, bo moze np. robie czarne interesy bo to azjata itd. same wiecie tragicznie sie czuje ...
  • Cześć, od 2 lat jestem mężatką i mamy 11 miesięcznego synka. Męża poznałam na studiach ale spotykałam się wtedy też z innym mężczyzną. Mój mąż jest ciepły czuły, jest świetnym ojcem, bardzo mi pomaga, nasz syn jest naszym oczkiem w głowie. Od jakiegoś czasu, zastanawiam się czy nasze małżeństwo i chęć posiadania dziecka nie były pomyłką. Przed małżeństwem prowadziłam bardzo bogate życie towarzyskie (nie mylić z seksualnym), chodziłam na dyskoteki, dużo piłam (naprawdę dużo i częst...
  • Wczoraj przez rodzine maminsynka (mojego chlopaka) prawie wpadlam w depresje, ale dzis po przespaniu problemu postanowilam walczyc. Moze dacie mi jakies rady, napiszecie o swoich problemach? Uklad wyglada tak: ja - 30 lat, po rozwodzie. On - kawaler, 40 lat, ma mnostwo dobrych cech (brak agresji, zainteresowanie kultura i sztuka jak ja, dobrze sie nam rozmawia, w lozku tez jest super) ale niestety maminsynek :-( Poniewaz go kocham i poniewaz ma wiele dobrych cech postanowilam o niego wa...
  • Jestem w zwiazku od ponad 4 lat, dodam, iz na odleglosc (dzieli nas 400 km). Mimo tego, do tej pory myslalam, ze jest nam obojgu ze soba idealnie - jak na takie warunki dosc czesto sie widywalismy, zadko sie klocilismy, po prostu bylo (i jest?) nam ze soba dobrze.. Wiem, ze to moja druga polowka, kocham Go nad zycie, ale ostatnio powiedzial mi ze wie, iz nie jest moim nr 1, ze wystarczy mu byc w pierwszej trojce, ale ma nadzieje, ze to sie kiedys zmieni. Jako nr 1 i 2 podal moich rodzic...
  • Prosze, napiszcie co myslicie o tym... Jestem dwa tygodnie przed ślubem, mieszkam z nim, mamy dziesięciomiesięczna córeczkę, jesteśmy ze sobą ponad dwa lata, znamy sie cztery. W czerwcu tego roku pojechalam do rodziców na dwa tygodnie z dzieckiem, on zostal w domu, bo ma swoja firme, przyjezdzal na weekendy. Od jakiegos czasu grał w gry online typu plemiona, bloodwars. wiedzialam, ze komunikuje sie tam z graczami i nawet na gg pisze z nimi o grze, gdy weszlam szesc tygodni temu ...
  • mam taki problem-jestem z chłopakiem już 3 lata, na początku było super, wydawało mi się że go kocham. no właśnie, wydawało bo okazuje się że jest to tylko przyzwyczajenie do drugiego człowieka, taka bardziej fascynacja jego ciałem i osobowością ostatnio coraz częściej zastanawiam się co zrobić żeby z nim zerwać, ale na tyle skutecznie żeby już nigdy nie chcial do mnie wrócić-całą sytuację komplikuje fakt że on chyba naprawdę mnie kocha-poprosił mnie tydzień temu o rękę wiązać s...
  • Nie wiem co zrobić, jak mam z nim postepowac. Moj maz jest dość wybuchowy, aczkolwiek to dobry człowiek. Problem polega na tym, ze czsami sie do czegos doczepi i chodzi za człowiekiem i wypomina mu plamke na kuchence gazowe albo inne dziwne rzeczy. Fakt, ze to on sprzata,a ja gotuje, ale nigdy w kuchni chlewu nie zostawiam. Ale wiecie, jak to jest jak sie wiecej gotuje to sie pewnie rzeczy zuzywaja. Zamieszkalismy w jego, bo jest wieksze od mojego. Ale czasami czuje sie jak intru...
  • Czy to prawda, że jak często uprawia się seks analny to potem ma się trudności z trzymaniem kału i gazów??? Znacie jakieś negatywne skutki seksu analnego??? Ja robiłam to dopiero dwa razy.
  • dziewczna kumpla zaszła w ciąże ,termin rozwiązania,lekarz za póżno zdecydował się na rozpoczęcie porodu i dziecko się udusiło:(,ale dzięki temu że ona miała jego to jakoś to przetrwali,znam też parę że też był super szczęśłiwy związek (też ciąza nieplanowana) gdzie dziewczyna poroniła...też przez błąd lekarza i to rozwaliło związek,różne problemy zostały rozgrzebane. znam tez osoby ze gdzie śmierć rodzica rozwałila małżenstwo a innym razem wzmocniła(pomoc rodziców faceta).czy jes...
  • Jestem przed slubem i pada pytanie, czy to TEN wlasciwy, czy nie, czy jeszcze szukac? Wiem, ze czasami milosc jest slepa, albo przyzwyczajenie, itp. Jak sie o cos martwie i jeszcze nie wiem to co?platac sie???? Jest latynosem i mieszkamy daleko od Polski:/ troche tesknie za wszystkim polskim, to nie anglia i nie europa ze mozna za 2 godzimy byc w domu. Tu jest inny swiat, do niczego nie podobny.Sama nie wiem ..o co mi chodzi. Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi....
  • Hej, Mam wspanialego meza, a od miesiaca jestesmy szczesliwymi rodzicami. To o czym zaraz tutaj napisze to niby nie problem, ale... hmmm... no walsnie sama nie wiem co o tym myslec:| Od samego poczatku naszego 'bycia razem' uklada nam sie bardzo dobrze na kazdej plaszczyznie. W sferze sexu jak sie okazalo tez jestesmy dopasowani. Przed moja ciaza i w trakcie tez kochalismy sie dosyc czesto. Oprocz stosunkow byly tez czeste 'gierki' konczace sie zawsze jego, a czesto i moim orgaz...
  • Jestem mezatka od roku i 1 miesiaca.Mam male dziecko. Kiedy poznalam mojego meza swiat przewrocil mi sie do gory nogami.Po 1/2 roku zajomosci wzielismy slub.Bylam juz w 3 miesiacu ciazy.Strasznie sie z tego cieszylismy choc moj maz nie bardzo chcial brac slub.Kiedy bylam juz w zaawansowanej ciazy zaczely sie awantury.O bzdury ale ostro.Rozstania wypeowadzki itp. Ostatnia awantura doprowadzila do tego ze stracilam juz cala nadzieje ze moze byc lepiej.Kiedy jest wszystko dobrze nie ...
  • Witam.... Mój watek chyba nie jest nowością, ale chciałabym aby ktoś popatrzył an amoje zycie z boku i ocenił czy właściwie postępuje... Pogubiłam sie troche w zyciu i szukam wsparcia , pomocy sama nie wiem ... moze tutaj ktoś obiektywnie oceni mnie... Jestem mężatką od 8 miesięcy, zmężem zanmy sie od dzieciństwa, razem chodziliśmy do szkoły( do tej samej klasy), nie przepadałam za nim bo ciagle mi dokuczał... jednak miłośc nie wybiera- zakochałam sie wnim w wikeu 17 lat i tak...
  • czesc! mam problem bo nie potrafie rozmawiac z moim facetem.To znaczy raczej on ze mna,nigy nie ma czasu na rozmowe,albo jest nieodpowiedni moment,ale potem i tak w nieskonczonosc.Zawsze to ja mam jakies problemy,itd. Dlaczego on nie chce ze mna porozmawiac szczerze?jestesmy razem 5 lat,niby sie znamy,no nigdy nie byl rozmowny ale przychodza momenty ze jest to nieuniknione. Macie jakies sposoby na facetów? Ja juz pisze lisciki,wysylam maile,karteczki, ale na nic.
Pełna wersja