-
Witam.
Od mojego ślubu minęło kilka miesięcy. Zaraz po ślubie moi teście
wyjechali, potem wyjechaliśmy my. Minęło sporo czasu, a ja
niepotrafię się przełamać i do teściów mówić mamo/tato. Mój mąż miał
łatwiej, bo moja mam od razu powiedziała, żeby zwracał się do nich
mamo/tato.
Byłam przygotowana, żeby zrobić to zraz poślubie, ale nie było
okazji, a teraz no cóż, nie wiem jak mam się zachować. Głupio mi
powiedzieć Pani, a mamo się boję (to dziwna kobieta i nie wiem jak
zareag...
-
chcialam sie na meza pozalic:(a tu ona do mnie, ze nie bedzie dzwonila do
niego bo juz i tak w tym miesiacu wygadala duzo przez telefon, bo dzwonila do
urzedu skrbowego, wiec karze siostrze(mojego meza) pisac mu
smsy..........................................powiesze sie chyba, w nikim
oparcia
-
witam, od paru miesiecy zwiazalam sie z facetem, facet jest
cudowny,czuly,inteligenty,zawsze moge na niego liczyc.jednak gdy go
poznalam byl prawiczkiem, ja mialam kilku partnerow i wieksze
doswiadczenie niz on.seks jest przecietny,raczej krotki i zadko
miewam orgazmy :/.jak u Was bylo kochane kobietki?czy bylyscie
kiedys z prawiczkiem?jak wygladalo Wasz seks z nim?czy na poczatku
bylo przecietnie a potem bosko?czy ktorej zdecydowala sie rozstan z
prawiczkiem z powodu seksu?
-
Poradzcie mi kochane dziewczyny, spójrzcie obiektywnym okiem. Tak jak
napisałam w tytule sytuacja dotyczy moich teściów,a szczególnie
teściowej.Jestem żoną jedynaka,którego rodzice traktowali zawsze jak swoją
własność,bez prawa głosu,całe życie nim manipulują,służył do spełniania ich
zachcianek, usługiwania im etc.Pozornie bardzo go kochają,przynajmniej tak
mówią,ale to potwornie ograniczeni ,apodyktyczni egocentrycy z manią
wielkości na swój temat .Ja oczywiscie traktowana jestem...
-
Mam ich tak dosyć że nie pojade do nich nawet w święta.
Wiecznie są z nimi problemy ,o wszystko się trzeba prosić miesiącami.itd
Takich ludzi jak oni jeszcze nie spotkałam nigdy w życiu.
Jestem tak zła że mam ochote krzyczeć.A najgorsze jest to mąż zawsze znajdzie
jakieś wytłumaczenie ich chamskiego zachowania.BRRRR
-
chodzil ktos ? , jak to wyglada i czy warto?
pozdrawiam
-
Mój problem jest taki, że choć ja i mąż się staramy to nam nie zawsze
wychodzi. Dość często zdarza się tak gdy próbujemy kochać się dwa dni z
rzędu. Np. Przedwczoraj było wszystko ok. Ja zachęcona powodzeniem chciałam
znowu wczoraj. Mąż też chciał. Ale problem zaczął się przy próbie wejścia we
mnie. Leżeliśmy na boku ja tyłem do niego. No i nie wychodziło. Ja
stwierdziłam, żeby spróbować w pozycji klasycznej bo tak jakoś łatwiej na
początku a później sobie zmienimy. Ale mąż ziryto...
-
Mój M wyznał mi jakiś czas temu, że chodził do burdeli w zamierzchłych
czasach, jak nikogo nie miał i był sam. Nie muszę chyba pisać, że było to dla
mnie szokujące wyznanie. Nie wiem, co mam teraz o nim sądzić, nie potrafię
odnaleźć się w nowej sytuacji. Buuu...
Często zadawane są na forach pytania typu "Czy wybaczyłabyś zdradę?", a ja się
chcę Was zapytać, czy potrafiłybyście wybaczyć Waszym mężczyznom dziwkarską
przeszłość. Argument, że "był wtedy samotny i błądził" jakoś niezbyt do...
-
Jesteśmy małżeństwem od roku i 2 miesięcy. Niby powinno być pięknie, a nie
jest. Zauważyłam ostatnio, że ciągle się kłócimy i to o błahe sprawy. Czy tak
ma wyglądać docieranie się czy jak? Zaczynam po prostu psychicznie wysiadać.
Mąż się obraża i idzie spać do drugiego pokoju. Ale u facetów to chyba
normalne, że uciekają od problemów, zamiast zastanowić się, jak je rozwiązać.
Młode mężatki i nie tylko, mam pytanie, czy u Was też tak jest? Nadmienaim,
że oboje bardzo się kochamy, a...
-
Witam
Jestem tak zszokowana i zalamana ze nie wiem od czego zaczac zeby obiektywnie
przedstawic sytuacje w ktorej sie znalazlam. a mianowicie:
Od 2 lat jestem w stalym zwiazku. Mieszkamy razem, pracujemy oboje, mamy
wspolnych znajomych, jestesmy przez nich uwazani za bardzo dobrana, wesola
pare. Planujemy slub i dzieci za powiedzmy 2 lata.
Jestesmy razem szczesliwi, ufamy sobie bardzo, wiem ze moj facet bardzo mnie
kocha, czesto mi to mowi, okazuje to kiedy jestesmy sami i w towarzystw...
-
jestem mężatka od roku czasu.. układa nam sie fantastycznie:) mąż jest
dobrym, czułym, bardzo rodzinnym facetem..
Problem polega na tym że mąż nie widzi żadnego problemu w tym aby utrzymywac
kontakt ze swoją ex-narzeczoną..
Dlaczego ex?!!!
poznali sie na studiach, chodzili ze sobą 4 lata aż w końcu sie zaręczyli...
niestety do ślubu nie doszło ponieważ narzeczona zdradziła go z najlepszym
przyjacielem mojego męża.., więc mozecie sobie wyobrazic ból mojego
męża."Leczył się z tego...
-
Witam !
Z końcem sierpnia minie nam 1-sza rocznica ślubu.Mąż zawsze był o mnie
zazdrosny ale z czasem wszystko sie dogrywa. Mam natomiast inny problem...
Mamy nieco inne temperamenty seksualne...Dla mnie esx nie jest az tak
wazny.Natomiast on mógłby codziennie i to najlepiej kilka razy...Przed slubem
bylismy 2 lata.Bardzo go kocham i jest cudownym kochankiem ale jak wczoraj
wieczorem (notabene po ciezkim i humorzastym dniu z obu stron)napomknelam
grzecznie ze chcialabym spokojn...
-
... że przemoc (fizyczna przede wszystkim ale i psychiczna) w polskich
rodzinach to poważny problem. Na tym ( i nie tylko) forum kobiety często
piszą, że są bite (nieważne czy uderzył raz, w awanturze, że później
przepraszał), poniżane- anonimowość internetu powoduje, że przemoc domowa
ujrzała światło dzienne. Nie to, że jestem naiwna ale chyba nie do końca
zdawałam sobie sprawę jak poważny to problem. Bardzo to smutne....
-
witam wszystkich, chciałabym prosić o radę panie które mają za sobą dłuższy
staż małżeński ponieważ mam dość dziwny problem. No właśnie.. do końca nie
wiem czy można to nazwać problemem pownieważ sam sens jest z gruntu dobry:
mój mąż BARDZO kocha swoją rodzinę. Jesteśmy pół roku po ślubie, (na razie
sielanka) z wyjątkiem malutkich kłótni które rozwijają się w kilkudniowe żale
i pretensje, wynikającyh z nadmiernego (moim zdaniem) przywiązania męża do
rodzeństwa i rodziców. Mąż wcią...
-
Chyba mam problem z sobą, a raczej z byłą dziewczyną mojego Miłosza. Oni byli
ze sobą 4 lata, to kawał czasu. Po ich rozstaniu ona cały czas utrzymywała
milusie kontakty z jego rodzinom i przyjaciółmi, choć wielokrotnie ją prosił,
żeby zajęła się sobą, a jemu dała wreszcie święty spokój. Myślałam, że jak
Miłosz poznał mnie, zaręczyliśmy się i w końcu razem zamieszkaliśmy, ona
trochę spasuje, a tym czasem nic takiego się nie stało. Wszystkich naokoło
nas buntowała przeciwko mnie, t...
-
No wlasnie, jaki jest Wasz ogolny stosunek do nizszych facetow i par z
roznica wzrostu gdzie kobieta jest troche wyzsza? A moze same jestescie w
takim zwiazku? Z checia poczytam :)
-
Haja,
mam taki problem : moj maz Pan po 40 ( ja mam 31 lat, synek 7 mcy), potrafi
grac w gre komputerowa zwana black gamon czy jakos tak doslownie calymi
nocami. Zaczyna grac o 20 w weekend a konczy o 6 rano po czym spi do 2 po
poludniu i w nastepna noc to samo. W ciagu dni powszednich udziela sie
srednio grajac 2 lub 3 x po czym spi dwie godziny i wstaje do pracy. Po pracy
przychodzi zmeczony ( czyzby brak snu ???:-)))) idzie do spania o 20 , po
czym za pare dni historia sie ...
-
Od dluzszego czesu jestem jedna z Was i jak kazda z Was mam problemy (kto
ich teraz nie ma).Przyznaje sie bez bicia, ze ostatnio moze nie udzielam sie
zbytnio jednak na biezaca sledze przebieg "informacji". Sytuacja mojej
znajomej dala mi wiele do myslenia. Moja najlepsza przyjaciolka starcila w
tym roku mame, meza i ukachana coreczke w wypadku - to jest dopiero
tragedia!! A Wy moje kochane narzekacie na takie idiotyzmy, ze az sie w
glowie nie miesci!! Pomyslcie czasami o tych do...
-
Czy któraś z obecnych pań ma podobny problem i mogłaby udzielić mi rady, jak
postępować z tak paskudną cerą? Lub podpowiedzieć jak sama pielęgnuje swoją cerę??
Problem mam taki - mam b.zanieczyszczoną cerę, pełną zaskórników wyprysków
itp. Cera mieszana. Od 16 lat borykam się z tym zanieczyszczeniami. Do
dermatologa poszłam po raz pierwszy na koniec podstawówki, ale problemu nie
rozwiązałam do dziś. Kuracje przez które przeszłam: hormony (Diane 35
zaaplikowano mi po raz pierwszy 11 lat ...
-
cześć dziewczyny,
mam do Was pytanie, ile z Was po urlopie maciezyńskim spokojnie wróciło do
pracy, nie zostało zwolnionych, zdegradownych itp. Pytam bo zaczynam powoli
myslec o dziecku ale wobec tego co sie słyszy dookoła na temat traktowania
młodych mam, nawet w firmach, które naywają sie prorodzinnymi to włosy stają
na głowie. Ja pracuje w swoim zawodzie i bardzo dobrze zarabiam, jednak w
mojej firmie jestem jedynym takim specjalistą i w zasadzie pracy też jest na
jedną osob...