problemy

(469 wyników)
  • Witam. Od mojego ślubu minęło kilka miesięcy. Zaraz po ślubie moi teście wyjechali, potem wyjechaliśmy my. Minęło sporo czasu, a ja niepotrafię się przełamać i do teściów mówić mamo/tato. Mój mąż miał łatwiej, bo moja mam od razu powiedziała, żeby zwracał się do nich mamo/tato. Byłam przygotowana, żeby zrobić to zraz poślubie, ale nie było okazji, a teraz no cóż, nie wiem jak mam się zachować. Głupio mi powiedzieć Pani, a mamo się boję (to dziwna kobieta i nie wiem jak zareag...
  • chcialam sie na meza pozalic:(a tu ona do mnie, ze nie bedzie dzwonila do niego bo juz i tak w tym miesiacu wygadala duzo przez telefon, bo dzwonila do urzedu skrbowego, wiec karze siostrze(mojego meza) pisac mu smsy..........................................powiesze sie chyba, w nikim oparcia
  • witam, od paru miesiecy zwiazalam sie z facetem, facet jest cudowny,czuly,inteligenty,zawsze moge na niego liczyc.jednak gdy go poznalam byl prawiczkiem, ja mialam kilku partnerow i wieksze doswiadczenie niz on.seks jest przecietny,raczej krotki i zadko miewam orgazmy :/.jak u Was bylo kochane kobietki?czy bylyscie kiedys z prawiczkiem?jak wygladalo Wasz seks z nim?czy na poczatku bylo przecietnie a potem bosko?czy ktorej zdecydowala sie rozstan z prawiczkiem z powodu seksu?
  • Poradzcie mi kochane dziewczyny, spójrzcie obiektywnym okiem. Tak jak napisałam w tytule sytuacja dotyczy moich teściów,a szczególnie teściowej.Jestem żoną jedynaka,którego rodzice traktowali zawsze jak swoją własność,bez prawa głosu,całe życie nim manipulują,służył do spełniania ich zachcianek, usługiwania im etc.Pozornie bardzo go kochają,przynajmniej tak mówią,ale to potwornie ograniczeni ,apodyktyczni egocentrycy z manią wielkości na swój temat .Ja oczywiscie traktowana jestem...
  • Mam ich tak dosyć że nie pojade do nich nawet w święta. Wiecznie są z nimi problemy ,o wszystko się trzeba prosić miesiącami.itd Takich ludzi jak oni jeszcze nie spotkałam nigdy w życiu. Jestem tak zła że mam ochote krzyczeć.A najgorsze jest to mąż zawsze znajdzie jakieś wytłumaczenie ich chamskiego zachowania.BRRRR
  • chodzil ktos ? , jak to wyglada i czy warto? pozdrawiam
  • Mój problem jest taki, że choć ja i mąż się staramy to nam nie zawsze wychodzi. Dość często zdarza się tak gdy próbujemy kochać się dwa dni z rzędu. Np. Przedwczoraj było wszystko ok. Ja zachęcona powodzeniem chciałam znowu wczoraj. Mąż też chciał. Ale problem zaczął się przy próbie wejścia we mnie. Leżeliśmy na boku ja tyłem do niego. No i nie wychodziło. Ja stwierdziłam, żeby spróbować w pozycji klasycznej bo tak jakoś łatwiej na początku a później sobie zmienimy. Ale mąż ziryto...
  • Mój M wyznał mi jakiś czas temu, że chodził do burdeli w zamierzchłych czasach, jak nikogo nie miał i był sam. Nie muszę chyba pisać, że było to dla mnie szokujące wyznanie. Nie wiem, co mam teraz o nim sądzić, nie potrafię odnaleźć się w nowej sytuacji. Buuu... Często zadawane są na forach pytania typu "Czy wybaczyłabyś zdradę?", a ja się chcę Was zapytać, czy potrafiłybyście wybaczyć Waszym mężczyznom dziwkarską przeszłość. Argument, że "był wtedy samotny i błądził" jakoś niezbyt do...
  • Jesteśmy małżeństwem od roku i 2 miesięcy. Niby powinno być pięknie, a nie jest. Zauważyłam ostatnio, że ciągle się kłócimy i to o błahe sprawy. Czy tak ma wyglądać docieranie się czy jak? Zaczynam po prostu psychicznie wysiadać. Mąż się obraża i idzie spać do drugiego pokoju. Ale u facetów to chyba normalne, że uciekają od problemów, zamiast zastanowić się, jak je rozwiązać. Młode mężatki i nie tylko, mam pytanie, czy u Was też tak jest? Nadmienaim, że oboje bardzo się kochamy, a...
  • Witam Jestem tak zszokowana i zalamana ze nie wiem od czego zaczac zeby obiektywnie przedstawic sytuacje w ktorej sie znalazlam. a mianowicie: Od 2 lat jestem w stalym zwiazku. Mieszkamy razem, pracujemy oboje, mamy wspolnych znajomych, jestesmy przez nich uwazani za bardzo dobrana, wesola pare. Planujemy slub i dzieci za powiedzmy 2 lata. Jestesmy razem szczesliwi, ufamy sobie bardzo, wiem ze moj facet bardzo mnie kocha, czesto mi to mowi, okazuje to kiedy jestesmy sami i w towarzystw...
  • jestem mężatka od roku czasu.. układa nam sie fantastycznie:) mąż jest dobrym, czułym, bardzo rodzinnym facetem.. Problem polega na tym że mąż nie widzi żadnego problemu w tym aby utrzymywac kontakt ze swoją ex-narzeczoną.. Dlaczego ex?!!! poznali sie na studiach, chodzili ze sobą 4 lata aż w końcu sie zaręczyli... niestety do ślubu nie doszło ponieważ narzeczona zdradziła go z najlepszym przyjacielem mojego męża.., więc mozecie sobie wyobrazic ból mojego męża."Leczył się z tego...
  • Witam ! Z końcem sierpnia minie nam 1-sza rocznica ślubu.Mąż zawsze był o mnie zazdrosny ale z czasem wszystko sie dogrywa. Mam natomiast inny problem... Mamy nieco inne temperamenty seksualne...Dla mnie esx nie jest az tak wazny.Natomiast on mógłby codziennie i to najlepiej kilka razy...Przed slubem bylismy 2 lata.Bardzo go kocham i jest cudownym kochankiem ale jak wczoraj wieczorem (notabene po ciezkim i humorzastym dniu z obu stron)napomknelam grzecznie ze chcialabym spokojn...
  • ... że przemoc (fizyczna przede wszystkim ale i psychiczna) w polskich rodzinach to poważny problem. Na tym ( i nie tylko) forum kobiety często piszą, że są bite (nieważne czy uderzył raz, w awanturze, że później przepraszał), poniżane- anonimowość internetu powoduje, że przemoc domowa ujrzała światło dzienne. Nie to, że jestem naiwna ale chyba nie do końca zdawałam sobie sprawę jak poważny to problem. Bardzo to smutne....
  • witam wszystkich, chciałabym prosić o radę panie które mają za sobą dłuższy staż małżeński ponieważ mam dość dziwny problem. No właśnie.. do końca nie wiem czy można to nazwać problemem pownieważ sam sens jest z gruntu dobry: mój mąż BARDZO kocha swoją rodzinę. Jesteśmy pół roku po ślubie, (na razie sielanka) z wyjątkiem malutkich kłótni które rozwijają się w kilkudniowe żale i pretensje, wynikającyh z nadmiernego (moim zdaniem) przywiązania męża do rodzeństwa i rodziców. Mąż wcią...
  • Chyba mam problem z sobą, a raczej z byłą dziewczyną mojego Miłosza. Oni byli ze sobą 4 lata, to kawał czasu. Po ich rozstaniu ona cały czas utrzymywała milusie kontakty z jego rodzinom i przyjaciółmi, choć wielokrotnie ją prosił, żeby zajęła się sobą, a jemu dała wreszcie święty spokój. Myślałam, że jak Miłosz poznał mnie, zaręczyliśmy się i w końcu razem zamieszkaliśmy, ona trochę spasuje, a tym czasem nic takiego się nie stało. Wszystkich naokoło nas buntowała przeciwko mnie, t...
  • No wlasnie, jaki jest Wasz ogolny stosunek do nizszych facetow i par z roznica wzrostu gdzie kobieta jest troche wyzsza? A moze same jestescie w takim zwiazku? Z checia poczytam :)
  • Haja, mam taki problem : moj maz Pan po 40 ( ja mam 31 lat, synek 7 mcy), potrafi grac w gre komputerowa zwana black gamon czy jakos tak doslownie calymi nocami. Zaczyna grac o 20 w weekend a konczy o 6 rano po czym spi do 2 po poludniu i w nastepna noc to samo. W ciagu dni powszednich udziela sie srednio grajac 2 lub 3 x po czym spi dwie godziny i wstaje do pracy. Po pracy przychodzi zmeczony ( czyzby brak snu ???:-)))) idzie do spania o 20 , po czym za pare dni historia sie ...
  • Od dluzszego czesu jestem jedna z Was i jak kazda z Was mam problemy (kto ich teraz nie ma).Przyznaje sie bez bicia, ze ostatnio moze nie udzielam sie zbytnio jednak na biezaca sledze przebieg "informacji". Sytuacja mojej znajomej dala mi wiele do myslenia. Moja najlepsza przyjaciolka starcila w tym roku mame, meza i ukachana coreczke w wypadku - to jest dopiero tragedia!! A Wy moje kochane narzekacie na takie idiotyzmy, ze az sie w glowie nie miesci!! Pomyslcie czasami o tych do...
  • Czy któraś z obecnych pań ma podobny problem i mogłaby udzielić mi rady, jak postępować z tak paskudną cerą? Lub podpowiedzieć jak sama pielęgnuje swoją cerę?? Problem mam taki - mam b.zanieczyszczoną cerę, pełną zaskórników wyprysków itp. Cera mieszana. Od 16 lat borykam się z tym zanieczyszczeniami. Do dermatologa poszłam po raz pierwszy na koniec podstawówki, ale problemu nie rozwiązałam do dziś. Kuracje przez które przeszłam: hormony (Diane 35 zaaplikowano mi po raz pierwszy 11 lat ...
  • cześć dziewczyny, mam do Was pytanie, ile z Was po urlopie maciezyńskim spokojnie wróciło do pracy, nie zostało zwolnionych, zdegradownych itp. Pytam bo zaczynam powoli myslec o dziecku ale wobec tego co sie słyszy dookoła na temat traktowania młodych mam, nawet w firmach, które naywają sie prorodzinnymi to włosy stają na głowie. Ja pracuje w swoim zawodzie i bardzo dobrze zarabiam, jednak w mojej firmie jestem jedynym takim specjalistą i w zasadzie pracy też jest na jedną osob...
Pełna wersja